Dodaj do ulubionych

Maść nagietkowa

14.04.05, 11:02
Pani Ewo, pisałam już w sprawie mojego synka. Obecnie ma już 2,5 m-ca i nadal
krostki na buzi, często z białymi czubkami. Jedne wypryski znikają inne
pojawiają się,prócz tego na polizkach pozostają suche krostki lub grudki w
kolorze skóry.Skorka policzków jest też lekko zaczerwieniona (synek ślini się
i wkłada rączki do buzi)Leczony był w 7 tyg Pimafucortem i maścią cynkową, z
niewielka poprawą. Teraz używam roztw. nadm. potasu do mycia buzi i krem
oilatum soft na wieczór a rano na dwór bambino.Ostatnio przeczytałam na innym
forum o maści nagietkowej Ziaja. Podobno świetna jest na zmiany skórne.
Uprzejmie proszę o wypowiedź na ten temat.Z góry dziękuję
Dorota
Obserwuj wątek
    • pipsztok Re: Maść nagietkowa 16.04.05, 17:48
      up!
      • ewa.m.kaminska Re: Maść nagietkowa 17.04.05, 20:07
        Nie znam tej maści, nie wiem czy jest dla dzieci ani czy wyciąg z nagietka jest
        w stężeniach leczniczych, czy też pielęgnacyjnych. Generalnie nagietek
        stosunkowo rzadko uczula.
        • s.ivona Re: Maść nagietkowa 20.04.05, 18:34
          witaj
          opisane przez Ciebie uczulenie bardzo pasuje do tego ktore ma moj synek. lekarz
          okreslil to jako prawdopodobnie rogowacenie przymieszkow skory. nie byl pewny
          tej diagnozy bo objawy sa nieswoiste czyli niejednoznaczne. kazal odstawic tez
          nabial i powiem Ci ze buzia sie poprawila. ja na buzie stosuje oilatum soft
          krem. co do masci nagietkowej to uwazam ze jest to CUDOWNY kosmetyk i plecam w
          100%. ja uzywalam jej na ciemieniuche i po trzech razach zniklo na amen. masc
          nagitkowa z Ziaji jest supersmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka