dora1977
14.04.05, 11:02
Pani Ewo, pisałam już w sprawie mojego synka. Obecnie ma już 2,5 m-ca i nadal
krostki na buzi, często z białymi czubkami. Jedne wypryski znikają inne
pojawiają się,prócz tego na polizkach pozostają suche krostki lub grudki w
kolorze skóry.Skorka policzków jest też lekko zaczerwieniona (synek ślini się
i wkłada rączki do buzi)Leczony był w 7 tyg Pimafucortem i maścią cynkową, z
niewielka poprawą. Teraz używam roztw. nadm. potasu do mycia buzi i krem
oilatum soft na wieczór a rano na dwór bambino.Ostatnio przeczytałam na innym
forum o maści nagietkowej Ziaja. Podobno świetna jest na zmiany skórne.
Uprzejmie proszę o wypowiedź na ten temat.Z góry dziękuję
Dorota