Dodaj do ulubionych

Odchylanie główki w jedną stronę.

23.06.05, 20:46
Mój synek skończy niedługo 3m. Bardzo ładnie unosi główkę i klateczkę jak
leży na brzuszku. Niestety jak brany jest na ręce, to odchyla bardzo mocno
główkę tylko w jedną stronę. Pediatra kazał odchylać główkę na siłę w drugą
stronę. Próbujemy z mężem, ale dziecko jak sprężynka odwraca główkę w prawą
stronę. Nie wiem czy to z tego powodu, ale jest bardzo płaczliwy. Obawiamy
się, że spowodowane jest to bólem szyjki. Czy jest to możliwe? Jakie
ćwiczenia lub masaże wykonywać aby te zastałe mięśnie usprawnić? Czy lepiej
od razu zwrócić się do rehabilitanta? A jeżeli tak to jakiego szukać? Byłabym
bardzo wdzięczna za szybką odpowiedź, bo naprawdę się niepokoję.
pozdrawiam
Monika
Obserwuj wątek
    • malgorzata.jazdzyk Re: Odchylanie główki w jedną stronę. 24.06.05, 19:25
      Przechylanie główki może być spowodowane ułożeniem dziecka w życiu płodowym,
      ale może też być pierwszym objawem kręczu szyi. Leczenie w takim przypadku
      polega na rehabilitacji tzn. masażach i ćwiczeniach. Wydaje mi się konieczna
      wizyta w poradni rehabilitacyjnej. Pozdrawiam.
    • jagoda2 Re: Odchylanie główki w jedną stronę. 25.06.05, 23:02
      Moja córeczka miała tendencję do przekręcania główki w lewą stronę. Była wtedy
      bardzo malutka, miała zaledwie parę tygodni. Podczas rutynowego USG bioderek
      zwróciłam na to uwagę ortopedzie, która koniecznie kazała mi przekręcać główkę
      dziecka w prawo, zwłaszcza kiedy dziecko spało. Poradziła też coś podkładać z
      tyłu główki tak, by dziecko nie mogło tej główki odwrócić i co najwyżej przy
      próbie odwrócenia jej w lewo, główka zostawała w pozycji na wznak. Ponadto,
      podczas noszenia małej na rękach kazała układać ją główką w prawą stronę i
      zawsze jej tę główkę odwracać w prawo ilekroć mała odwracała ją w lewo. Dała
      nam na poprawę dwa tygodnie i zagroziła trudną rehabilitacją. Poskutkowało -
      przekręcaliśmy córeczce główkę aż do znudzenia, ale te dwa tygodnie faktycznie
      wystarczyły, by pozbyła się tego nawyku. Co więcej, byłam przekonana, że córka
      będzie leworęczna (tak mi się jakoś skojarzyło) - nic podobnego - jest
      praworęczna (teraz ma 2,5 roku). Zatem - życzę powodzenia i przekręcajcie
      dzieciom główki do znudzenia.
      Pozdrawiam,
      Jagoda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka