MOja 14 miesięczna córeczka od dwóch dni ma odparzoną pupę, po raz
pierwszy w jej małym życiu.
Pupa wygląda jak poparzona (czerwona) i zamiast być lepiej jest gorzej. Lekarka
powiedziała, żebym spróbowała leczyć maścią, a jak nie przejdzie w ciągu kilku
dni, żebym przyszła. Jak smaruje Malej pupę sudocremem, to bardzo płacze i
wierzga nozkami. Nie wiem co robic?
Mnie się wydaje to bardzo niepokojące

((