Moja 5 miesięczna córeczka ma od urodzenia bardzo suchą skórkę, lekarz
stwierdził atopowe zapalenie skóry i kazał kąpać ja w krochmalu i Oilatum...
niestety na niewiele się to zdało dopiero maść z wit. A pomogła i zmiany
skórne na ciałku się wygoiły. Ale skóra na twarzy jest sucha prawie spękana
(wygląda w zbliżeniu jak ziemia na Saharze.

)a ciałko znowu robi się
wysuszone!Na oliwkę np. Bambino chyba ma uczulenie bo ta suchość wtedy się
nasila.Co mogę zastosować?Czy konieczna jest wizyta u dermatologa?