Dodaj do ulubionych

Tormentiol???

30.03.06, 10:06
pani doktor-czy można stosować dla niemowląt tę maść czy nie?Jedni polecają
inni odradzają!O co chodzi z tą maścią.Co jest najlepsze na zaczerwienioną
pupę.Mała ma prawie zawsze lekko czerwoną pupę i czasem w pachwinach.Stosuję
Sudokrem,Bepanthen,maść Niwea z cynkiem,przemywam krochmalem-i tak lekkie
zaczerwienienie odbytu jest prawie zawsze.Proszę o pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • driadea Re: Tormentiol??? 30.03.06, 12:50
      Nie, nie wolno (poniżej 3 r.ż.). I jeśli jakikolwiek lekarz powie Ci, że można,
      to znaczy, że jest niekompetentny i niedouczony.
      Żeby nie być gołosłowną:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=659&w=25341984&a=25372169
    • mata_haari Re: Tormentiol??? 01.04.06, 23:24
      A może trzeba by dziecko przebadać. Może kupy nie są takie, jak być powinny i
      stąd te odparzenia.
    • marki0 Re: Tormentiol??? 02.04.06, 10:49
      Pewnie, ze mozesz przebadać. jesli jest alergikiem to kupki moga miec kwaśny
      odczyn co podrażnia pupcie. nie wspomne o jakis tam robalach. Badanie koszt ok
      30 zł ale robi sie je x3 najlepiej w różnych labolatoriach. A co do termentiolu
      to mój pieciolartek sie na nim wychował i żyje. Teraz widze ze zrobiło sie
      straszne bum na ten kwas borny. ale powiem ci że to u lekarzy nowej daty.
      Pediatrzy starej daty nadal bardzo chetnie pisza kosmetyki majae go w składzie.
      Sama nie wiem co o9 tym mysleć, gdyz temenliol w przypadku pupy Czarka
      niesamowicie sie sprawdzał. Jak było bardzo żle to tylko on pomagał. Sudokrem
      był dobtry jedenie zapobiegawczo. U drugiego juz nie wiem coi stosować. choc na
      oddziałach noworodków kreny z kwasem bornym sa jednak ogółnie dosteone. Wiec też
      nie wiem, stosowąc czy nie? Wydaje mi sie że chyba trzeba jak we wszystkim po
      prostu zachować umiar i tyle. Ale moze się myle i ktoraś mataka mnie tu zaraz
      porzadnie oknoci i podwarzy to co mówie.
      • driadea Re: Tormentiol??? 02.04.06, 12:55
        Nie lekarze nowej daty, bo o toksycznosci boranów wiadomo już od 40 lat, a
        ustaowoy zakaz ich stosowania (u dzieci poniżej 3 r.ż.) wszedł w życie w
        czerwcu 2002 roku. Większość środowiska medycznego (ci, którzy nie wiedzą lub
        mają to gdzieś) są po prostu ignorantami lub niedouczeni.
        A że temat przerabiny setki rzy, odsyłam, żeby nie powielać:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=37443032&v=2&s=0
        Dodam jeszcze, że ekspert (link do jego, jej własciwie, wypowiedzi podałam w
        poście wyżej - Ewa Kamińska, to kierownik Zakładu Farmakologii, Oceny Receptur
        i Badań Aplikacyjnych w Instytucie Matki i Dziecka, czyli nie przypdkowy
        fanatyk, a ktoś, kto MUSI (i, jak widć, chce, w przeciwieństwie do innych
        eksertów na eDziecku...) znać się na rzeczy.
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka