Gość: marianek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.10.04, 00:07
Ciekaw jestem na jakiej podstawie przyjmuja do tej szkoly ? Egzaminy z tego co
wiem, a wiem duzo to jedna wielka parodia. Niektorzy wykladowcy mineli sie
chyba z powolaniem, trzepia kase i nic wiecej, albo wiekszosc moich znajomych
klamie. W niektorych momentach student sie nie liczy, a powinien. Slyszalem
narzekania nawet na sekretariat. Tragicznie to wyglada....
Poziom nauczania w Polsce pozostawia wiele do zyczenia....
Korepetycje to prawdziwa zyla zlota, a niektorzy nauczyciele potrafia niszczyc
ludzi i to za marne 600zl. Nie wiem dlaczego Bog nas skaral takim szkolnictwem,
i "cialami pedagogicznymi".