Dodaj do ulubionych

Upadek młodzieży płockiej - patrz casus 20 latka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 14:20
Na forum GW pod artykułem red.. Agnieszki Woźmiak o Europejskich Dniach
Dziedzictwa jest kilka zdań Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej pana Zenona
Dylewskiego.
Cytat:
Tematy odbierające Życie;
1. Upadek i złamanie praw ludzkich przez Solidarność.
2. Upadek młodzieży płockiej - patrz casus 20 latka o pseudonimie
Cyrankiewicz,
naśmiewającego się z Obrońców Płocka.
3. Wzięcie udziału za każda cenę ww Dniach Dziedzictwa Europy. Celowa
relatywizacja historii Polski. Właśnie w dniach tragedii wrześniowej.
4. Celowe tzw. sprzątanie śmieci w dniu 17 września, dnia wbicia noża w plecy
przez ZSRR.
5 Budowanie potrzebnego UE nowego wizerunku Polaka kosmopolity.
Nastolatek jest już tak perfidnie zepsuty, nie jest ważne jako meritum 18 -
20 dzieścia. Przecież ważne jest, co taki osobnik ma w głowie, jak doszedł i
czyim udziałem do takiego stadium pogardy do polskości. Do czego dojdzie w
wieku lat 40 - przy takim praniu mózgów w tworzeniu kosmopolity bez ojczyzny.
Przytoczone słowa z Galerii już są usunięte, po interwencji.

www.plock24.pl chciałby się odnieść do słów pana Dylewskiego,
dotyczących punktu drugiego, ponieważ został umieszczony na portalu
Fotogalerii Płocka.
Młode osoby w czasie okresie dojrzewania cechuje zjawisko zwane wśród
naukowców „bunt komórek”. Człowiek buntuje się przeciwko wszystkiemu i
wszystkim. To ludzka potrzeba poszukiwania miejsca w społeczeństwie oraz
zadawanie sobie wielu pytań typu:
Co chce robić? Gdzie chce być? Z kim chce być? Dlaczego robię to, co robię?

Bunt młodych ludzi w konsekwencji prowadzi do zmian. Każde pokolenie buntuje
się inaczej. W historii zwani są warchołami, hippisami a nawet patriotami. To
bunt młodych doprowadził do walki z tym co było ich zdaniem złe – dlatego
wybuchło powstanie styczniowe, powstanie listopadowe, powstała NSZZ
Solidarność. To dzięki buntowi dokonują się zmiany na lepsze.

Czemu dziś buntuje się młodzież? Czy 20-latkowie roku 1863, 1939, 1945, 1980
byli lepsi od 20-latków roku 2006?
Odpowiedź szukałem na forum młodych w sieci internet.

"Dobry dyplomata improwizuje to, co ma powiedzieć oraz dokładnie przygotowuje
to, co ma przemilczeć." Charles Maurice Talleyrand-Perigord

Młody człowiek o nicku Maximilian zadał sobie i innym pytanie. Czym jest
patriotyzm?

Ja, będąc zwolennikiem własnej koncepcji "nowoczesnego patriotyzmu", uważam
że, patriotą jest osoba, dla której ważna jest przyszlość, a nie
przeszłość... I taka osoba powinna nie nurzać się w usbeckich teczkach
szukając wrogów lub machać szabelka zagranicą, lecz dążyć do poprawy
gospodarki, wzrostu PKB i przeciwdziałać bezrobociu, wskutek czego młodzi nie
wyjeżdżaliby zagranice, lecz pracowali za godne pieniądze w kraju.
A gdyby nawet wyjeżdżali to nie ogarniałby ich wstyd na pytanie skąd pochodzą
Czy w ramach szeroko pojętego patriotyzmu jest wg Was dopuszczalny tzw. bunt
obywatelski? Wiadomo, jest to wystąpienie społeczeństwa przeciw
konstytucyjnym organom wybranym w sposób demokratyczny, lecz czasem
patriotyzm wymaga podjęcia decyzji ryzykownych, decyzji z pogranicza prawa i
bezprawia... Bo czasem trudno patrzeć, jak ekipa rządząca ślę nasza Ojczyznę
na dno.

Inny człowiek pisze:
Mnie z patriotyzmem kojarzą się w pierwszej chwili:
- mazurek dąbrowskiego
- pomnik powstańców w lesie u babci na wsi
- kolejna fala emigrantów zarobkowych i przepełnione autobusy w kierunku na
zachód

I kolejny wpis innego młodego człowieka:
A dla mnie patriotyzm to uczucie... równie głębokie jak miłość do matki, bo
ojczyzny się nie wybiera, ojczyznę ma się jedną (chociaż odstępstwa są i z
ojczyznami i z matkami) i jeśli człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że kraj z
którego pochodzi jest jak dom rodzinny, że należy o niego równie dbać, to
zrozumieć także idee demokracji!
Ale patriotyzm dla mnie to także ta część pragmatyczna, o której wspomniał
Maxymilian - to dbałość o rozwój i wzrost gospodarczy, to walka o wspólne
dobra i zapewnienie obecnym i przyszłym pokoleniom godziwych warunków
życia...
Ale patriotyzm dla mnie to przede wszystkim czyny... bo prawić można pięknie,
że Polskę się kocha itd... ale co Polce po słowach... nam wszystkim potrzebne
są czyny i ciągła walka o przyszłość!!!
A co do historii... Katyń... sprawa szczególna, którą jak dla mnie najlepiej
odzwierciedla utwór Jacka Kaczmarskiego...utwór, który porusza..:

"Jest tylko jedna taka świata strona
Gdzie coś, co nie istnieje - wciąż o pomstę woła
Gdzie już śmiechem nawet mogiła nie czczona
Dół nieominięty - dla orła sokoła..."

Ale jeszcze jedno...
Patriotyzm to nie historia, ale przyszłość !!

Tyle młodzi ludzie.
I jeszcze kilka słów o buncie komórek
Istnienie organizmu wielokomórkowego ma sens tylko pod warunkiem, że
wchodzące w jego skład komórki całkowicie skoncentrują się na pracy dla
wspólnego dobra. Dlatego komórki budujące jeden organizm powinny tworzyć
skrajnie totalitarne społeczeństwo, w którym nie ma miejsca na egoizm. Życie
każdej komórki jest sterowane przez sygnały przekazywane jej przez inne
komórki między innymi za pośrednictwem hormonów i czynników wzrostowych;
komórka odizolowana od innych i pozbawiona tych sygnałów życia popełnia
samobójstwo na drodze apoptozy. Apoptoza - Zaprogramowane genetycznie
samobójstwo komórki. Występuje w różnych sytuacjach, między innymi podczas
rozwoju zarodka oraz w wypadku wystąpienia znacznych uszkodzeń materiału
genetycznego komórki. Mimo to zdarza się, że jedna niepozorna komórka
decyduje się na bunt, który może zagrozić istnieniu całego organizmu

Kończąc informujemy, iż niebawem zostaną usunięte na pana prośbę nadesłane
zdjęcia do fotogalerii Płocka. Nie wiem, czemu ten Pana bunt ma służyć? Czy
przez to młodzi ludzie będą lepiej wyedukowani? Lepiej poinformowani? Będą
lepsi?
Czy nie zachodzi tu prawo trzeciej zasady dynamiki- każda akcja tworzy
reakcje, a skutkiem tego jest to że stoimy w miejscu
www.plock24.pl
Obserwuj wątek
    • stuntman Re: Upadek młodzieży płockiej - patrz casus 20 la 31.08.06, 15:12
      Krzysztof, no jestem pod wrażeniem - szczególnie tekstu iż patriotyzm to
      przyszłość a nie przeszłość - tak jak i ja to widzę. Chyba że źle zrozumiałem
      przesłanie tekstu?
      • kwisniewski Re: Upadek młodzieży płockiej - patrz casus 20 la 31.08.06, 15:48
        jestem pod wrażeniem - szczególnie tekstu iż patriotyzm to
        przyszłość a nie przeszłość - tak jak i ja to widzę. Chyba że źle zrozumiałem
        przesłanie tekstu?

        Chciałbym być zrozumiany - Tekst który tu jest przytoczony pochodzi z Forum
        Młodych i do takich wniosków po przemyśleniach doszli dzisiejsi 20 -latkowie.
        Czy się mylą? Nie wiem, ale jestem pewien że, Nie wolno zapominać co było
        kiedyś, jaka była historia? Efektem dzisiejszych stosunków miedzyludzkich,
        bezrobocia, tego wszystkiego co jest obecnie jest wynikiem działania myślenia i
        buntu ludzi którzy dzisiaj mają 40 czy 50 lat. Trzeba poznać historię i efekty
        buntu młodych z lat 80 czy 90 XX wieku, efekty buntu młodych z czasów powstań,
        czasów zaborów, czasów wojen by nie popełniać błędów tych ówczesnych 20-latków
        dziś. Dlatego słuszne jest zdanie Opiekuna Miejsc Pamięci pana Zenona
        Dylewskiego "Pamięć musi trwać".
        Konkludując Patriotyzm to przyszłość ale wynika on z przyszłości -
        Jutro nie umiera nigdy jak to jest w tytule filmu o agencie 007 - nie wolno
        odwlekać wszystkiego na jutro, a tym bardziej nie wolno zapominać o ludziach
        którzy tworzyli historię, i tych którzy przeszli do historii dzięki swym
        czynom. To jest wg mnie patriotyzn. Spojrzenie w przyszłość mając na uwadze
        przeszłość by jak najmniej popełniać historycznych błędów. Nie wolno niszczyć
        pomników, cmentarzy, miejsc pamięci, miejsc darowanym Bogu tj. przydrożnych i
        nie tylko kapliczek i krzyży. Pamięć musi trwać, Gdy zniszczymy to wszystko o
        czym pisałem- zniszczymy Polskę, zniszczymy człowieka, zniszczymy polski
        patriotyzm.
        Bunt młodych jest najlepszą drogą do zwiększenia postępu, do lepszego jutrta.
        Pamięć musi trwać - i to jest niepisane motto fotogalerii płockiej. By pokazać
        dzień dzisiejszy Płocka, nalezy pokazać Płock wczorajszy - Dawny Płock.
        www.plock24.pl
        • Gość: zd Re: Upadek cywilizacji. IP: *.plock.mm.pl 01.09.06, 00:27
          Panie Krzysztofie i Studmanie. Jest to błędny slad . Odpowiedx znajduje sie w
          mojej broszurze Poszukiwnie Przyjaźni, Poszukiwaniem Boga. Odpowiedx znajduje
          sie w książce z początku XX wieku, którą Panu pozyczyłem. Wiem , ze moje
          pisanie rozsierdzi czytajacych. Ale to nie ma znaczenia. Sama nauka be
          połączenia wiedzy z transcedencja nigdy nie opowie na pytania dotyczace istoty
          człowieka. Przykładem jest emocjonalna wypowiedx człowieka ufającemu w swoja
          zdobytą wiedze. Studman przegra ZAWSZE. Wierzy w potęgę Umysłu a to nawet nie
          początek.Pisałem o kosmopolityźmie pojmowanym pospolicie. System wiary w
          Światło do Boga mówi, że przyjdzieczas, kiedy ludzie osiągna taki piziom
          duchowości, że w Drodze powrotu do Boga, będą wiedzieć, ze granice, nacje , są
          bez znaczenia w sytuacji, kiedy oczekujemy od człowieka stanu ducha wysoko
          jednolitego wśród calej ludzkości. Wtedy pojęcie odrózniania narodowości jest
          niepotrzebne, wszak wazny jest tylko powrót Ducha Świętego, znajdującego sie w
          każdym człowieku do Tego , który dał nam życie. Jest to praca na dziesiątki
          tysięcy lat rozwoju duchowego człowieka. My znamy to oczekiwanie i cel. Ale
          żądanie OBECNIE nastania ww jest niemożliwe. Nie nadszedł jeszcze ten czas a
          ludzie stoją duchowo niewysoko. Toeż Cel ww wymieniony jest piekny ale na
          bieżącym stanie rozwoju niemozliwy do realizacji . W znaczeniu ludzkim nie
          transcedentnym, jest to Utopia. Czas realny w którym porusza sie Studmen, jet
          rzeczywistościa ale pozbawiona checi i potrzeby ułozenia sobie zycia z
          równolegle dołozonym do zwykłych obowiązków pragnieniem zycia w kontakcie z
          duchowością Boga.
          Nasi przodkowie wychowani w kręgu cywilizacji sródziemnomorskiej uczyli sie
          zasad transcendentnych i jasno wiedzieli co maja czynic w zwykłym życiu . Jedno
          nie przeczy drugiemu. Jeżeli dom rodzinny znał te zasady , szanując tradycje ,
          potrafił wychowac młode pokolenie w poszanowaniu obowiązku najpierw wobec
          rodziny, Boga, Narodu. Pisałem , jedno nie przeczy drugiemu. Mozna doskonale
          bawić sie całe zycie w beztrosce, posiadając moc pieniędzy. Ale na dany znak i
          potrzebę , byli gotowi porzucić takie puste życie i być gotowym na głód,
          chłód , poniewierke, utratę życia. To był zwykły obowiązek wobec ojczyzny,
          mieszkańców. Powracali , nawet po 25 latach katorgi i powracali do dawnego
          życia jak kiedyś. To nie była Utopia. To było wypełnianie Kodeksu honorowego.
          Jak to w życiu zdarzało sie, że ktoś nie postepował zgodnie z nakazem honoru.
          Ale jakże kara była dotkliwa, wykluczenie z kręgów towarzystwa. Samobójctwo
          cywilne. Jeżeli były takie przypadki, to zbaczajacy z drogi , wiedzieli , ze
          zeszli z niej. Często pragnęli na nią powrócic. Wiedzieli za czym tęsknią.
          Przynajmniej sie starali...
          Dzisiaj po upadku klasy intrligrnckiej, wywodzacej sie z ziemiaństwa , pospolta
          masa ludu nic nie zna, nie pragnie i nie ma do czego wracać i tęsknić.
          Zabrakło jak to mówił ksiądz Łepkowski, zabrakło nauczyciela od przyzwoitości.
          Młody człowiek nie musiał sie buntowac, nie było takiej potrzeby. Reguły były
          ustalone. Dobrym przykładem była pokazana w TV historia konfliktu ministra
          zdrowia z Naczelnym Lekarzem kraju. Jeden wykształcony człowiek be z kodeksu,
          oskarżył przedstawiciela staego Rodu polskiego o korupcje. Ten spojrzał na
          nuworysza i mówi, to są moje słuchawki lekarza, jestem po pracy a korupcja jest
          niemożliwościa JESTEM PRZECIEŻ POLAKIEM. Patrzył zdumiony na pospolitość
          ministra. A ten NIC nie zrozumiał. To był inna klasa. I niski stopień rozwoju
          duchowego rzeczonego ministra.
          Jak pisze krzysztof szukający usprawiedliwienia dla młodego Huna, nauka uczy
          tak i tak. I mozna ciądnąć wywody coraz bardziej naukowe. Ba mozna dojść do X
          wniosku. Ale mozna po prostu powiedzieć, to nie bunt, to brak wychowania z
          domu, który nie znał tradycji narodowej i jej nie potrzebował.
          Nie piszę więcej, bo automat może nie zachowac za długiego tekstu.
          Pozdrawiam was obu. tekst nie jest dla kawki. Ona i tak nie zrozumie co pisałem
          z racji , mojego bełkotu, złej składni i przecinków. Nie zrozumie tez dlaczego
          nie zrozumie. Taki czakram.
          • Gość: 123... Re: Upadek cywilizacji. IP: *.plock.msk.pl 01.09.06, 10:20
            Cyt."Dzisiaj po upadku klasy intrligrnckiej, wywodzacej sie z ziemiaństwa ,
            pospolta masa ludu nic nie zna, nie pragnie i nie ma do czego wracać i tęsknić."

            Waszmość "ZD" widzę, że przeceniasz znaczenie owego , jak mu tam, "ziemiaństwa".
            Bo po pierwsze, nie zdefinowałeś Wasze co zacz owo "ziemiaństwo" w pańskiej
            imaginacji znaczy i, po drugie, kogo obejmuje.
            Pewnie, Polska była kiedyś cała ziemiańska, nosem przy glebie. Ale żeby
            urodziła ona li tylko i aż rzeczoną inteligencję - nie ufam gębie waszmości co
            osąd w tej sprawie taki wydała.
            Pochodzenie inteligencji? To nie taka prosta sprawa. Nawet dla ziemiaństwa...;)

            A nawiązująć do syskusji śmiem wtrącić jedno, że teza o bycie co
            kształtuje świadomość została już dawno udowodniona. T o teza prawdziwa!
            Pamiętając o niej idee młodych są jasne. Podobnie ich intencje.
            Natomiast określenie "pospolita masa ludu" pozostawiam bez omówienia bom
            porywczy bardzo...

            Pozdrawiam Panów!
            • caro333 Re: Upadek cywilizacji. 01.09.06, 10:45
              Panie/Pani 123...Na pewno Pana nie obrażę, jeśli powiem,że pański wpis byłby
              doskonałym materiałem na ćwiczenia z dialektyki marksistowskiej na jakimś WUML-u
              (jeśli dobrze pamiętam - Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu - Leninizmu, kuźnia
              PZPR-owskich kadr).Dialektyka ta pozwalała "udowadniać" wszystko, nawet miłość
              narodu do partii. Żądanie zdefiniowania przez adwersarza pojęcia "ziemiaństwo"
              i natychmiastowy "skrót myślowy" - to ci, co z nosem przy
              ziemi...Watpliwości,że ziemiaństwo urodziło "li tylko i aż rzeczoną
              inteligencję", za to spiżowa pewność,że marksowe brednie: "byt określa
              świadomość" są prawdą absolutną i udowodnioną...Krewka obrona "pospolitej masy
              ludu" - tym razem bez żądania definicji tej masy...
              Biłbym brawo, Panie 123.. gdyby nie to,że ja to wszystko doskonale pamiętam z
              cyrku, który- mam nadzieję - powoli zamykają.Jeśli zaś chodzi o prawdy
              objawione - ja wierzę w biblijną przypowieść o 40-to letniej tułaczce narodu po
              pustyni,żeby zdążyli wymrzeć wszyscy pamiętający niewolę. Przed nami jakieś 25
              lat...Do zobaczenia.
              • Gość: 123... Re: caro333 IP: *.plock.msk.pl 01.09.06, 13:48
                Ależ skąd. Nie zostałem obrażony. Wyświechtanych "marksistowskich"określeń
                użyłem celowo dla zrozumienia treści. Niestety nie pomogło to w niczym.
                A nie trafione moje naukowe pochodzenie ze słynnym WUML-em odkładam na bok,
                jako zbędne gdzyz nie było mi dane być "wybrańcem" umiłowanej przez pana
                komuny. Po zapisach sądzę, że mam okolicznośc z wytrawnym marksistą-leninista,
                wyznawcą "Kapitału" pana Marksa i "Dzieł Wszystkich" nieodżałowanego Ilicza.
                Odpadam wobec argumentów jak z kulomiota prelegenta, mająć jednak satysfakcję,
                żę terminy użyte zostały pojęte i skonsumowane czyli zrozumiane.
                Nieśmiało chcę zwrócić uwagę na fakt, że pańskie obliczenia do rzeczonego
                kresu możesz pan wsadzić sobie w pewien otwór i zawrzeć okrężnicę. Nie wiadomo
                mi, które miejsce w kolejce do wymarcia pan sobie zajął. Ja w tej kolejce nie
                stoję gdyż nie spieszno mi i nie po drodze. Na tym nasza znajomość się skończy.
            • Gość: zd Re: Upadek cywilizacji. IP: *.plock.mm.pl 01.09.06, 11:28
              Szanowny 123, fakt nieznajomości i terminu -Ziemiaństwo - wyjasnia wszystko i
              nie zachodzi potrzeba tłumaczenia. proszę sobie odpuścic dywagacje. Musi Pan
              poczekac te 309 lat.To wszystko dla zachowania poprawności wypowiedzi.

              Szanowny Panie Krzysztofie,
              Najkrócej mówiąć, poprawa każdego błedu człowieka a takie popełniamy przez całe
              życie, jest
              możliwa tylko wtedy, kiedy wierzymy w X ustalony światopogląd ale zawsze kiedy
              nie powoduje on
              krzywdy komukolwiek. nasza polska tradycja tworzyła się przez wieki doświadczen
              zwykłego życia.
              Równie licznie poprzez błędy z dnia codziennego. Człowiek jest zawsze ułomny i
              będzie błądzić.Ale
              korzystając z tradycji, wiemy co to jes ZŁO i co to jest DOBRO.
              Nawet po odejciu z drogi , wiemy gdzie wrócić.
              Jeżeli Rodzic nie potrafił ukszałtowac osobowosci swojego dziecka, to skąd ono
              ma wiedzieć,
              dokąd zawrócić?
              Wyznawcy Prawa Karmy mówią jeszcze, że X jest taki, ponieważ wcześniej robił
              takie rzeczy,
              że teraz nie potrafi czynić Dobra.
              Choćby w poprzednim żywocie. Za dobro, otrzyma dobro, za zło zazna zła. Jest to
              matematyczna,
              kosmiczna zasada, jak przytaczane przez Pana prawo III dynamiki.
              Chrześcijaństwo i Biblia mówi, za
              dobro , dobro, za zło, zło. Czyli jest to ZASADA TRANSCEDENTNA. Najgorzej maja
              ci, którzy wierzą
              tylko w potege Umysłu, odrzucając Ducha Bożego w każdym człowieku.
              A więc podany za przykład bunt młodzieńczy istniejacy i wpisany w los
              człowieka, nie jest
              czynnikiem budującym, lecz burzącym.
              Mozna umiejętnie połączyc tradycje i życie codzienne zawodowe, osobowe i
              planowanie wizji przyszłości.
              • caro333 Re: Upadek cywilizacji. 01.09.06, 12:14
                Szanowny Panie Zenonie,jeśli to Pan ukrywa sie pod skrótem zd,chciałbym Pana
                prosić uprzejmie o małe rozjaśnienie mojej pomrocznej mózgownicy. Widzę,że
                chwalebną dbałość o pamiątki naszej historii wzbogaca Pan szlachetnymi
                aspektami ideologiczno - religijnymi. Na tym polu pańskiej aktywności jeszcze
                bardzo nie doświadczyłem i - przyznaję się - nie wszystko rozumiem. Oto pisze
                Pan:
                >" Wyznawcy Prawa Karmy mówią jeszcze, że X jest taki, ponieważ wcześniej robił
                > takie rzeczy,
                > że teraz nie potrafi czynić Dobra.
                > Choćby w poprzednim żywocie. Za dobro, otrzyma dobro, za zło zazna zła. Jest
                to matematyczna,
                > kosmiczna zasada, jak przytaczane przez Pana prawo III dynamiki.
                > Chrześcijaństwo i Biblia mówi, za
                > dobro , dobro, za zło, zło. Czyli jest to ZASADA TRANSCEDENTNA."

                Mianowicie, pierwsze słyszę,że "chrześcijaństwo mowi(...)za dobro dobro, za
                zło, zło" a poza tym, z czego wynika pańska konkluzja,że "jest to zasada
                transcendentna"?
                Mój niepokój wzbudza wykreowany przez Pana ten swoisty buddystyczno-
                hinduistyczno-chrześcijański(?)kolaż w patriotycznych ramach, które
                nieuchronnie zmierzają ku transcendencji..
                Ja bym aż takiej ideologii do dziejów dawnych i współczesnych naszej Ojczyzny
                nie dorabiał...No i mam nadzieję,że to "chrześcijańskie - za zło - zło", to
                tylko niezamierzona literówka.
                Pozdrawiam
                PS.Uprzedzę - wiem, w Starym Testamencie było o oku z oko i zębie za ząb, ale z
                tym się już chyba rozliczyliśmy?... No bo jeśli nie, to i szabatu musielibyśmy
                przestrzegać.:)
                • Gość: zd Re: Upadek cywilizacji.jest zamierzony IP: *.plock.mm.pl 01.09.06, 13:37
                  Ja sie nie ukrywam. Z.D. to skrót mojego nazwiska. Poniewaz niektórzy dostaja
                  wstrząsu na widok mojego nazwiska, oszczedzam ich. Jestem katolikiem. Od
                  dziecka poznaje wszystkie religie świata i szanuje te , które nie nakazują
                  ZABIJAĆ. Moje widzenie świata ująłem w publikowanej na Forum
                  broszurze "Poszukiwanie Przyjaźni - Poszukiwaniem Boga". Opis wywołał okropna
                  burzę. Pietnowano i pomiatano. było to dla mnie do przewidzenia, przeciez tym
                  sie zajmuje 25 lat.Czytający nie byli w stanie zrozumiec tego co pisze.
                  Broszura nie była przeznaczona dla kazdego. kiedy uczeń jest przygotowany,
                  przychodzi nauczyciel. Ogół społeczeństwa jest na niewielkim stopniu
                  świadomości duchowej. Tych nie przekona nikt do niczego i mozna sobie to
                  odpuścic. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. Nie jest mozliwa kompilacja
                  zbitki pseudoreligii z połączenia nauk jw Pan pisał. Świat dopiero dzisiaj
                  stał sie mały. trudno by dopuścic myśł, ze Bóg pozbawiłby całą Azje dostepu do
                  siebie. Stąd różnorodność religii na całym świecie. Ale jest COŚ , co
                  przekracza spory religijne i staje sie NADRZĘDNE. moje pojęcie patriotyzmu jest
                  ustalone na zasadzie tradycji rodzinnej , narodowej. Prosze zrócic uwagę, że
                  przez 25 lat mojej dobiegającej kresu posługi , nigdy nie przedstawiałem
                  historii i organizowania uroczystości bez odniesienia do Boga. Przez całe nasze
                  tysiąclecie, Kościół nasz był opoka i nośnikiem polskości.To z imieniem Boga
                  nasi przodkowie żyli, walczyli w obronie ojczyzny, wiedząc, że łamią prawo
                  Boga, zabijaąc wrogów. To własnie jest pojęciem ofiary ich Życia.
                  Nie zabijaj i koniec.
                  Czy trudno przyjąć do świadomości, że człowiek Dobro czyniący, sam zazna dobra?
                  Przcież lepiej życ z człowiekiem miły, łagodnym, dobrym, niz odwrotnie.
                  Nasze chrześcijaństwo a przecież jest dobrowolnie wyznawane, jest kontynuacja
                  Starego Testamentu. Tak wyznajemy naszą Wiare - DOBROWOLNIE.
                  jednak nie żyjemy w oderwaniu od świata zewnętrznego. Każdy kraj ma swoje dobre
                  lub nie osiągniecia we współzyciu róznorodnych nacji zamieszkujących dany kraj.
                  Jednak obecnie w naszym kraju doszło do nadinterpretacji pojecia demokracji.
                  otóz naród, suweren naszych Ziem, stał sie nikim w w ogólnym zamieszkiwaniu
                  naszego terytorium. Stało sie coś Złego. Nikt myślacy i wyznający tradycje
                  polska narodową - NIGDY nie bedzie potepiał Żydów mieszkających w Polsce i do
                  tego będących obywatelami Polski. Nigdy nie powie złego słowa na inne
                  mniejszości z którymi i tak byliśmy nauczeni żyć poprzez wiele stuleci.
                  Natomiast zachodzi proces odwrotny. A ostanio mocno nasilony. Wręćz zabrania
                  sie uczyc historii Polaków, tradycji. Żyłem wiele lat w nieświadomości, będąc
                  Opiekunem MPNarodu polskiego. Wierzyłem, ze staram sie wypełniac obowiązki wg
                  mnie normalne ąż do przebudzenia, kiedy dorosło nowe pokolenie a stare nabrało
                  odwagi po zmianie konstytucji i nagle stałem sie any, ksenofobem. Zarzadano
                  odemnie, żebym przestał pieprzyc o polsce, bo ich juz mdli a pozwolił
                  swobodnieżyć bez Polski , przy ciągłym ograniczaniu nagłaśniania polskości w
                  imię KOSMOPOLITYZMU.Ba poprzedni prezydent RP, denerwował sie, Że Polacy nie
                  biora tobołków i nie chodzą w prawo i w lewo jak pewien naród chadzający tak od
                  tysięcy lat . Jakze przyjemnie byb było popatrzeć jak i nni wędrują,
                  wędrują.pozostawiają dom rodzinny, groby rodzinne. Wszystko staje relatywnie
                  swobodne i dobre w przekonaniu nakłaniaczy. Stworzyli jako twórcy tego systemu
                  mechanizmy do praniu mózgów. Puszczane są reklamy, przerywane w dowolnym
                  momecie. przyzwyczajające do płytkiego przeżywania. Nic nie jest ważne, podnies
                  sie i idź. Mozna puścić w serialu z kamiennymi bliźniakami krzyż naszyty do
                  góry nogami w okresie Bożego narodzenia. No nic takiego sie nie stało ,
                  chłopiec wziął pieniądze za te scenę . był zaradny i zarobił. takie dorabianie
                  sie pada na grunt przygotowanych od dziecka ludzi, którym mozna wmówić, że
                  nie potrzeba religii, tradycji a trzeba brac z zycia profity na dzień bieżący.
                  Nie wiem ile moge jeszcze pisać. Jęzeli Pan interesuje temat , mogę przesłac
                  meilem ww broszurę. Pozdrawiam.
                • Gość: munio Re: Upadek cywilizacji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:31
                  Jak ktoś twierdził aby mycke założył i pejsy przyczepił to sie obraził, ale oko
                  za oko, ząb za ząb to do dzisiaj przestrzega chrześcijanin jeden.

                  Przeszłość trzeba znać aby w dniu dzisiejszym podejmować prawidłowe decyzje,
                  które mają wpływ na przyszłość.

                  Celebry przeszłości i to często kłamliwie przedstawianej są szkodliwe dla
                  przyszłości.
              • Gość: 123... Re: Upadek cywilizacji. IP: *.plock.msk.pl 01.09.06, 13:33
                Nie wiem jak obliczył pan sobie ilość lat by dosiegnąć pańskiej mądrości.
                Upewnia mnie jednak, że mam do czynienia z poglądami, których żródła należy
                szukać w feudaliżmie. Uwielbiane przez pana ziemiaństwo posiadało wiele cech w
                tym ujemnych, jedną z nich pan ujawnił - śmieszna pycha. Posiada pan niezwykłą
                zdolność samouwielbienia - pański problem.
                Gdyby nie kawałek tejże pychy użyty na tym forum przy słowie "ziemiaństwo" nie
                zwróciłbym uwagi na pana zapisy. Używanie dzisiaj tego określenia budzi
                rozbawienie. W kontekście żródła inteligencji, w domniemaniu polskiej,
                rozbawienie to przeradza się w rechot. I to tyle co chcę odpowiedzieć na pańską
                arogancję, a cz nie musiałem.
                • Gość: zd Re: Upadek cywilizacji. IP: *.plock.mm.pl 01.09.06, 13:39
                  Biedny za 309 lat zrozumiesz więcej.
                  • caro333 Re: Upadek cywilizacji. 01.09.06, 13:55
                    Dziękuję za poważne potraktowanie mojej nieco lekkiej wypowiedzi i obszerne
                    wyjaśnienie.Teraz rozumiem,że mój odbiór był wynikiem może zbyt
                    przeintelektualizowanej formy Pana wpisu.Proszę być pewnym - pod tym nickiem
                    ukrywa się człowiek pełen szacunku dla Pana i wyznawanych przez Pana wartości.Z
                    wiekszością się wręcz identyfikuję.Mówić o schylku działalności - to płocha
                    kokieteria,ale któż z nas jest doskonały. Jesli jeszcze mógłbym coś dodać -
                    proszę pomyśleć właśnie nad formą własnych prezentacji.Może jej uproszczenie
                    zjednałoby Panu wiecej sprzymierzeńców? Pozdrawiam.
                    • caro333 Re: Upadek cywilizacji. 01.09.06, 13:56
                      PS.Jednak i ja nie rozumiem tej liczby lat.Będę wdzięczny za wyjaśnienia.
          • Gość: cyrankiewicz Re: Upadek cywilizacji. IP: *.plock.mm.pl 01.09.06, 17:05
            Panie ZD, przeintelektualizowany bełkot, pycha, lansowanie wlasnej osboby,
            traktowanie ludzi z góry i odmawianie im z definicji prawa do rozumienia tych
            panskich za przeproszeniem górnolotnych wywodów, chorobliwa podejrzliwość i
            nieslychana odporność na inne racje - oto panska charakterystyka, czlowieka na
            kazdym kroku powołującego się na tradycje i KATOLIKA..... osobe opiekującą sie
            miejscami pamieci narodowej.
            Nie onanizuj sie Pan swoimi wpisami i kilometrowymi wywodami, zrazasz Pan tylko
            ludzi do tego czym sie zajmujesz poprzez prezentowana postawe. Zapomniał Pan co
            to jest bunt, co to jest miec lat 20 i jak sie wtedy patrzy na zycie, czego sie
            oczekuje i w co wierzy niekoniecznie spogladajac na sedziwe autorytety, ktore
            rozpaczliwie probuja ksztaltowac rzeczywistosc przez pryzmat swoich doswiadczen.
            Nie neguj Pan Krzysztofa, jego teoria patriotyzmu jest bardzo ciekawa, odmienna
            od komunałow, które Pan przedstawia i dobrze by było abysmy w ten sposób
            rozumieli nasza powinnosc wobec ojczyzny.
            Nie pozdrawiam, nie podejmuje polemiki gdyz nie zrozumie dlaczego nie rozumie,
            ja syn robotniczo-chłopski.
            • Gość: zd Re: Upadek cywilizacji. IP: *.plock.mm.pl 01.09.06, 17:42
              Wywód antybohatera tego forum, wskazuje, że nie odebrał zadnego wychowania z
              domu. Jeszcze nie urósł a juz tyle jadu. Podobno jeszcze nie obchodził "18" a
              juz skonczył. Więcej nie będzie, polemika z tym Hunem niepotrzebna.
              • Gość: cyrankiewicz Re: Upadek cywilizacji. IP: *.c155.petrotel.pl 01.09.06, 18:36
                Brawo Panie Zenek:) polemika niepotrzebna, specjalista od cieżkich urojeń konieczny
    • zielonyjar do Krzysztofa 01.09.06, 17:36
      Czy nie uważa pan, Krzysztofie, że nie ma obowiązku reagować na
      pewne "subtelności" piszących na forum, a tym bardziej na podziwianej
      www.plock24.pl? Piszę te słowa mając na uwadze pewną ...higienę.
      Pana pozdrawiam.
      • kwisniewski Re: do Krzysztofa 01.09.06, 23:09
        Pdpowiem cytując

        Czy nie uważa pan, Krzysztofie, że nie ma obowiązku reagować na
        pewne "subtelności" piszących na forum,

        Oczywiście że powinienem reagować, ale dopiero o tej porze tj godz. 22 czy 23
        usiadłem do komputera. oprócz pracy zawodowej. są inne domowe obowiazki.
        Dlatego reakcja bardzo często jest opóźniona, lub często nie ma jej z powodu
        niezauważenia tychże "subtelności" o których Pan wspomina.


        a tym bardziej na podziwianej www.plock24.pl?

        Dziękuję za słowo podziwianej www.plock24.pl Mam nadzieję że gorące
        głowy jak to mówił Zagloba nie popsują dobrego odbioru estetycznego tego co
        wspólnie z kolegami robimy tj. promujemy Płock by nie był tylko punktem na
        mapie Polski, by Płock nie był kojarzony z drogą benzyną itd. Miasto Płock
        warte jest tego by to robić bo to nasze miasto, nasza mała Ojczyzna.
        • Gość: rety Re: do Krzysztofa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 00:37
          Pan Panie kwiśniewski tu sobie pisze
          a komuna jak kradła tak kradnie i niczym sie nie przejmuje, pozdrawiam
    • Gość: robert w sprawie "cyrankiewicza" i im podobnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 08:43
      do Pana Zenona : niech Pan nie zwraca uwagi na zwykłe bydło
      zdecydowana większość młodzieży jest , normalna, ma wiedze, jest kulturalna
      a z marginesem sie nie dyskutuje, rodzice pewnie tacy sami albo nie dbaja
      a potem wielkie zdziwienie w razie aresztowania,jeśli taki młody debil
      złamie prawo trzeba nie czekac i taki wpis pokazać prokuratorowi, za pięć minut
      będzie odtajnione IP i kolo beknie ,jeśli Pan nie chce zgłaszać to ja sie
      deklaruje, mogę to robić codziennie,
      Sad nauczy takiego kultury raz dwa a ja po rozprawie złożę mu "osobiste"
      gratulacje po których napewno nauczy sie kultury, pozdro,
      • kwisniewski Do "cyrankiewicza" i im podobnych 02.09.06, 10:28
        Alfabet polski zawiera ponad 30 liter. Z tych liter mozna utworzyć tysiące słów
        i zdań. To jest język polski, który nalzy do Dziedzictwa Narodu Polskiego.
        Wiele słow znikneło z powszechnego uzycia, na ich miejscepowstają nowe, często
        dla obecnie posługujacych się językiem polskim slowa niezrozumiałe. Są słowa
        dobre - mówiące o pięknie przyrody, miłości i szacunku do ludzi. Są też słowa
        zła, które są zaprzeczeniem piekna, szacunku, milosci etc. Język polski jest
        tak barwny iż słowa które w jednym zdaniu cieszą w innym mogą ranić.

        np:
        Ognisko - może być uzyte jako ciepło w rodzinie, jako światło w ciemności, ale
        czasem ognisko kojarzy się z pożarem, zgliszczami, zniszczeniem.

        To często na tym forum GW, sa internauci którym celem jest za każdym razem
        zmieniać barwę powszechnie użyanych słów za dobre jako złe. Nie wiem czemu to
        ma sluzyć.

        Tekst napisany przez "cyrankiewicza" rani uczucia drugiego człowieka, zwłaszcza
        że adresatem był człowiek, który już młodość ma dawną za sobą. Moim zamiarem
        tworząc ten tekst i teksty wczesniejsze, nie jest obrona zachowań mlodych, ani
        też forma przeprosin osoby która poczyła się pokrzywdzona. To jest sprawa tych
        dwóch osób.
        Jaka będzie reakcja, nie wiem, ale ja bym wiedział jak postąpić. Człowiek robi
        w zyciu błedy, to jest pisane w jego naturę, ale ten sam błąd popełniany
        wielokrotnie cechuje człowieka głupiego.
        Staram sie jedynie zrozumieć działania i powody które tymi ludźmi kieują.
        Wystarczy wyjść na ulicę Płocka i usłyszy się wulgaryzmy o wiekszej sile i
        barwie.

        Czy to kolejny znak czasu iż obecny świat musi odejść by nastapił Nowy i
        Lepszy, a przy kazdej zmianie jak przy narodzinach słychać KRZYK. Już jestem!!
        ale wcześniej słychać było JA NIE CHCE!

        Tak jak nie zatrzymamy postępu w technologii, tak nie zatrzymamy zmian
        zachodzących wokół ludzi i wewnatrz człowieka. Postarajmy sie jedynie by zmiany
        te przyniosły dobro ku Chwale Boga i dobro człowiekowi.
        • Gość: zd Re: Do "cyrankiewicza" i im podobnych IP: *.plock.mm.pl 02.09.06, 11:11
          Dziękuję za wyważone słowa. Nikt kto kontaktuje sie z ludźmi, nie ma zamiaru
          ludzi poniżać. Wyjście do środowisk większych jak otoczenie jest naturalną
          formą współdziałania. Nie ma co iść w zaparte. Oczekuję od ww Cyrankiewicza
          przeprosin.prezentował przecież Galerie... Nikt nie zyje w próżni lepiej
          więcej budować dla dobra powszechnego.
          • Gość: cyrankiewicz Re: Do "cyrankiewicza" i im podobnych IP: *.c153.petrotel.pl 02.09.06, 12:54
            Cyrankiewicz prezentował cyrankiewicza a nie żadna Galerie i przypominam Panie
            ZD, że to Pan pierwszy użył stwierdzenia HUN z pewnością nie po to aby mi
            pochlebić. Tyle
      • Gość: cyrankiewicz Re: w sprawie "cyrankiewicza" i im podobnych IP: *.c153.petrotel.pl 02.09.06, 13:00
        Sugeruję jeszcze dogłebnie zlustrować cyrankiewicza, przecież to komuch i TW.
        Kanalia donosił na kogo sie dało i brał za to pieniądze.
        Wspaniała deklaracja, godna naśladowania :))
        • Gość: zd Re: w sprawie "cyrankiewicza" i im podobnych IP: *.plock.mm.pl 02.09.06, 13:08
          Niestety porozumienie nie jest mozliwe. Młody idzie w zaparte. Potrzebni są
          opiekunowie i szkoła.
          Wypowiedź w Galerii była możliwa po zalogowaniu. Do Galerii należy wcześniej
          sie przyłączyc. Obcy nie maja prawa i nie maja dostepu do wpisów. Pisząc w
          Galerii możemy ją doszacować lub poniżyć . I tak się stało. Galeria straciła
          materiały, stając sie niewiarygodna.
          Nie można zwalać braku kindersztuby na całą Grupę. Hunowie niszczyli
          niepotrzebna sobie cywilizacje i kulturę. Nazwa odpowiednia i w naszych czasach.
          • Gość: cyrankiewicz Re: w sprawie "cyrankiewicza" i im podobnych IP: *.c153.petrotel.pl 02.09.06, 13:38
            Bo Galeria tworzy tzw. układ a piszący i przesyłający materiały do galerii to
            łże-elita. Uważaj Galerio nadchodza trudne czasy, fotografie bedą zerowane i
            opatrywane nieprzychylnymi komentarzami. OJ DANA DANA, NIE MA SZATANA A
            ŚWIAT REALNY JEST POZNAWALNY

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka