Dodaj do ulubionych

Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszawy

16.03.09, 22:33
Proponuję, aby dziennikarz przed napisaniem takiego tekstu zadał sobie trochę
trudu i przeczytał w literaturze co oznacza "Ogród Angielski".
Następnie ruszył się z redakcji do Muzeum Mazowieckiego i obejrzał plany
przedwojennego Placu Floriańskiego, który nigdy ogrodem angielskim nie był.I
jeszcze jedno, kasztanowce i lipy zostały posadzone za czasów gubernatora
Tołstoja pod koniec XIX wieku.
Niestety koncepcja pani Siodłak nijak się ma do historycznego kształtu tego
placu!
Obawiam się, że za 3 miliony złotych będziemy mieli kolejne granitowe albo
polbrukowe alejki. Już widzę te piękne platany przeplatane jabłoniami i
grabami, a może jeszcze dorzucić trochę szlachetnych gruszek i mirabelek?
Obserwuj wątek
    • Gość: Karolina Kasztanowce ... IP: *.chello.pl 17.03.09, 00:15
      Jak to możliwe, aby z parku zniknął symbol tego miejsca czyli
      kasztanowce... Pokolenia Płocczan pamiętają i kojarzą to miejsce ze
      zbieraniem kasztanow, najpierw samodzielnie jako dzieci, a potem ze
      swoimi pociechami. Takie drobne wspomnienia trzeba pielęgnować, a
      nie niszczyć. Dla mnie zawsze najpierw był to park z kasztanami, a
      dopiero potem Plac Obrońców Warszawy. Nowy niech też takim
      pozostanie!
      • Gość: x Re: Kasztanowce ... IP: 193.59.95.* 17.03.09, 06:20
        w Płocku wszystko jest możliwe.Po przeczytaniu tego artykułu można
        tylko sie załamać.Wszystko schodzi na psy.Dziennikarze i
        projektanci.Ciemny lud wszystko kupi.Wreszcie sprawa
        najważniejsza.Drodzy płocczanie proszę zauważyć inwestycja ma
        wyborczy podstekst.Panie redaktorze dość tej kampanii wyborczej pana
        prezydenta.Ciekawych tematów jest dużo,dużo więcej.Trzeba tylko
        zadbać o rzetelność dziennikarską i wtedy w Płocku będzie normalniej.
      • Gość: Alex Re: Kasztanowce ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 18:32
        Karolinko, re kasztanowce są już na pograniczu śmierci ze względu na
        ich wiek. Koniecznie trzeba na nich zrobić ełtanazję. Nie żałuj ich
        bo sie na tym nie znasz!
        • Gość: x Re: Kasztanowce ... IP: 193.59.95.* 19.03.09, 06:37
          Aleksie najlepiej wszystko wyciąc i zabetonować.Widzę,że ty
          dendrologu znasz się na tym lepiej.Czy pracujesz w ratuszu, że tak
          nie lubisz zieleni?
    • adelina8 Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszawy 17.03.09, 06:58
      a komu to wszystko potrzebne??? Pan Prezydent i jego ekipa zniszczyli już
      TUMSKĄ, Park na Tumach ,przed Katedrą wycięto kasztanowce i zrobiono parking no
      i plac przed Ratuszem gdzie zrobiono budki z Piwem.Przecież to musi ktoś powstrzymac
      • Gość: x Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: 193.59.95.* 17.03.09, 07:23
        tylko kto to dziadostwo powstrzyma
        • mat58 Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw 17.03.09, 07:28
          "Inwestycja nie jest trudna, przy dobrej woli ma szansę na realizację przed
          wyborami"
          to odpowiedź na wszystkie pytania,
          zamiast wiaduktów, obwodnic, hali, tramwaju będzie co pokazać :))
          • Gość: płocczanin Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: *.plock.mm.pl 17.03.09, 08:03
            A nie przyszło wam do głowy, ze kasztanowce to przyroda i nie należą
            ani do hitlerowców nazywanych nazi dla celów syjonistycznych, tylko do
            Pana Boga i ludzi. ?

            Z pewnościa drzewa sadzili Polacy, chociaż moze pod zarządem Niemców.
            Idąc tym mysleniem , należałoby zburzyć tzw bloki po niemieckie i domy
            na Padlewskiego 17, ponieważ budowę dokonczyli Niemcy.

            Paranoja doszła szczytu..... Na filmach z Powstania Warszawskiego , widac
            płonące domy, cale ulice a na nich małe drzewka , podparte kołkami... Ktoś
            je sadził niedawno...

            Niemcy robili co chcieli ale przecież to robotnicy polscy wykonywali
            nasadzenia. Z pewnoscia i słup przy samym budynku Kolegium , stawiali
            polacy a juz były głosy za likwidacja bo niemiecki.

            Plac przerabiają, ponieważ w tym miejscu jest budynek tzw Organów RP a i
            drugi , czyli dzisiejszą delegaturę UW, też przejmą i konieczna jest
            zwiekszona ochrona tych miejsc. To i cała tajemnica. Naturalnym jest w
            takiej sytuacji zakaz parkowania pod samymi budynkami....i kontrola
            cało dobowa. Tak robią na cały świecie.

            Kasztanowce nie powinny być niczym podlewane i muszą żyć dalej do
            swojego biologicznego czasu, chocby psuły pole ostrzału...
            A herbu nie ma co się wstydzić , Niech pozostanie.

            Park Angielski to stworzyła Rodzina Kunzmanów ale właśnie jako
            poniemiecki , pewnie nazi?, dzielnie rozwaliliśmy, sprzedając w oficerom
            LWP. Za wierną służbę totalitaryzmowi.

            Niestety Gustaw Kunzman był płocczaninem pod zaborem rosyjskim.

            Z braku posiadania w duszy tradycji i naszej Historii , mamy przepisy i
            paragrafy zgodne z tym , co sobie Jaśko wyobrażał.
          • Gość: *** Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 12:19
            No to wszystko jasne, po co, na co , i komu to jest potrzebne .:)
            "Inwestycja nie jest trudna, przy dobrej woli ma szansę na
            realizację przed
            > wyborami"

            Ciekawe czy ktoś tę informację umieścił specjalnie, czy może wyrwało
            się komuś niechcący :))
    • Gość: płocczanin jakiś artykuł tendencyjny aby poruszyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 08:06
      poruszyć przeciwników ratusza. Gdzieś dzwoni ale nie wiadomo gdzie
      te rowery dają. Sezon ogórkowy zaczyna się w Gazecie Wybiórczej
      • Gość: x Re: artykuł tendencyjny aby poruszyć IP: 193.59.95.* 17.03.09, 08:23
        a płocczanin jakiś to przypadkiem nie pracownik ratusza co chwali
        wszelkie pomysły władzy nawet te kontrowersyjne i głupie.Drogi panie
        pomysły a szczególnie te głupie powinny poruszyć przeciwników i
        wszystkich normalnych ludzi.Proszę wszystkich myślących inaczej niż
        nasi władcy nie traktować jako przeciwników tej władzy.Oni będą
        przeciwstawiać się każdej władzy niezależnie jaka jest to władza i
        jaką partię reprezentuje.Tak powinno być.
    • 4pikus Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw 17.03.09, 08:23
      Ja tylko dodam, że pani Siodłak jest (to oczywiście przecież tylko "dziwny"
      zbieg okoliczności) córką Jana Siodłaka - kierownika oddziału Zarządzania
      Kryzysowego, Ochrony Ludności i Spraw Obronnych Urzędu Miasta Płocka
    • Gość: płoczczanin Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 09:32
      prezydencie zbuduj chociaż 1 m nowej drogi i zmodernizuj jedno skrzyżowanie po
      trzy pasy ( prawo ,lewo i na wprost-ale szerokość normalna a nie pomniejszona),
      a daj spokuj z alejkami które niczego nie dają , a jak nie to odejdż.
      • Gość: x Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: 193.59.95.* 17.03.09, 09:46
        drogi płocczaninie wszyscy razem możemy spelować do miłościwie nam
        panującego by odszedł.Nie zrobi tego a co gorsza chce panować
        następną kadencję.Pomagają mu nawet w tej propagandzie
        przedwyborczej płoccy dziennikarze.Ciekawe co mają w tym za interes.
        Interesu miasta nie reprezentują to pewne.
    • revixer Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw 17.03.09, 16:47
      Najpilniejszej zmiany jakiej potrzebuje ten plac to zmiana jego nazwy
      • Gość: PŁOCCZANIN Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: *.118.c74.petrotel.pl 17.03.09, 22:26
        Zmienić w nawóz się powinno takich właśnie jak ty idiotów, którym
        wszystko (włącznie z historią miasta) przeszkadza. ŁAPY PRECZ OD
        OSTATNIEGO PIĘKNEGO ZAKATKA PŁOCKA, URZĘDASY!!! DOŚĆ JUZ
        SPIEPRZYLIŚCIE!!!
        • 4pikus Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw 18.03.09, 08:20
          Dziwne masz kryterium piękna skoro Plac obrońców Warszawy nazywasz pięknym
          zakątkiem. Niestety w chwili obecnej to po prostu wychodek dla okolicznych psów
          i ławeczki dla miejscowych rzygających pijaczków. Wypuszczenie tam dzieci, żeby
          mogły się pobawić kończy się totalnym myciem ze szczególnym uwzględnieniem butów
          upapranych w psie kupy.
        • revixer Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw 18.03.09, 18:06
          Gość portalu: PŁOCCZANIN napisał(a):

          > Zmienić w nawóz się powinno takich właśnie jak ty idiotów, którym
          > wszystko (włącznie z historią miasta) przeszkadza. ŁAPY PRECZ OD
          > OSTATNIEGO PIĘKNEGO ZAKATKA PŁOCKA, URZĘDASY!!! DOŚĆ JUZ
          > SPIEPRZYLIŚCIE!!!


          Wręcz przeciwnie Drogi Płocczaninie, ów plac powinien nosić własną
          pierwotną nazwę czyli plac Floriański lub Plac Obrońców Płocka czyli
          tak jak czysta LOGOKA podpowiada
      • Gość: Maciek Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 11:35
        A wymianę dowodów osobistych, rejestracyjnych, praw jazdy, pieczątek w firmach
        itd sfinansujesz z własnej kieszeni.
    • Gość: płocczanka Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 00:39
      Panie redaktorze i drodzy czytelnicy! Porozmawiajmy w oparciu o fakty.
      1.Na planach Płocka, począwszy od 1823 (Mann) po 1916 i 1922 widać Plac
      Floriański obsadzony dookoła szpalerami drzew. Floriański - na cześć Floriana
      Kobylińskiego, który tak dużo zrobił dla miasta, a plac obsadził modnymi wówczas
      topolami włoskimi. Później zastąpiły je w latach 40.(?) XIX w. kasztanowce
      (Monografia Płocka).
      Zalecam popatrzeć na plan Płocka 1926 -Fotogaleria - mapy -plik 218/315.
      2.Kto sadził drzewa? - proszę popatrzeć do Fotogalerii, albumy starych zdjęć. Na
      wszystkich z cerkwią widać duże drzewa (stan bezlistny), a na pocztówce pt.Plac
      Floriański - 1916 , plik 72/454, mamy piękne majowe kasztanowce, aleję między
      nimi, ławeczki... po co tu wpychać hitlerowców???
      W albumie 1939-45 jest zdjęcie placu z kamerą pruską -plik 83/159. To co zrobili
      naziści, to "wyczyścili" całe wnętrze placu pozostawiając szpalery. Jak widać
      cały środek jest pusty.
      3.Co pokazuje zdjęcie publikowane w Gazecie? Park z czasów carskich(!). Nie jest
      to park angielski (encyklopedia) lecz typowe XIX w. urządzenie parku miejskiego
      na ograniczonej przestrzeni: dookoła szpalery, wewnątrz klomby z krzewów i
      kwiatów, koliste ,wysypane żwirem ścieżki, fontanny, ławeczki itp...
      4. Szkoda, że Urząd "mydli oczy" mieszkańcom Płocka uzasadniając swoje decyzje w
      tak żałosny sposób, a Gazeta tego nie weryfikuje. Niektórzy czytelnicy wręcz
      mogą mieć "wyrzuty sumienia", że tak beztrosko bawili się pod hitlerowskimi
      kasztanowcami, zbierali owoce i jeszcze gorzej, bo się nimi zachwycają..fuj, fuj..
      Oczywiście wszędzie pisząc o zdjęciach lub planach odnoszę się do internetowej
      Fotogalerii Płocka, polecam - arcyciekawa część historyczna... i nie tylko.
      • mat58 Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw 18.03.09, 08:28
        niestety dla Ratusza ważniejsze jest chciejstwo od faktów :((
        • fifrak85 Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw 18.03.09, 14:24
          Szkoda, że ratusz nie myśli o tworzeniu parków w pozostałych rejonach Płocka.
          Podolszyce obrastają w betonie, Międzytorze też zaniedbane, o Wielkiej Płycie
          nawet nie chce się pisać. No cóż może przyszły prezydent to zmieni
          • Gość: *** Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 14:32
            fifrak85 napisał:

            > Szkoda, że ratusz nie myśli o tworzeniu parków w pozostałych
            rejonach Płocka.
            > Podolszyce obrastają w betonie, Międzytorze też zaniedbane, o
            Wielkiej Płycie
            > nawet nie chce się pisać. No cóż może przyszły prezydent to zmieni
            Skąd wiesz, że będzie inny ?:)
            • Gość: x Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: 193.59.95.* 19.03.09, 06:42
              a skąd wiesz, że będzie ten sam.Czy jesteś wróżką?
              • Gość: plocczanin Re: Plac Floriański ładna nazwa IP: *.plock.mm.pl 19.03.09, 07:46
                Nie przychodzimy znikąd. Żyje w nas ciąg dziejowy i dziedzictwo
                naszych przodków.


                W Płocku nostalgia? za Placem….. , gdzie płazowano szablami naszą
                młodzież .... Czy obojętność?

                Za Placem gdzie stała kiedyś cerkiew cerkiew …. Czas płynie a miejsce to samo.


                Jakże jest krótka pamięć z cieniem służalczości nabitym nahajką Kozaka...
                Knut, przemoc okupanta, wyryły cień raba…

                Nie należy się temu dziwić. W ciągu 123 lat , Polacy żyli i umierali w
                niewoli. Smak wolności znali jedynie z wiedzy przekazywanej w domu rodzinnym.

                Ten sam system był bezsilny wobec wartości patriotycznych przekazywanych z
                pokolenia w pokolenie, w domach kultywujących polskie tradycje narodowe. To
                te pokolenia poszły do powstania walczyły i ginęły za Polskę.

                Dopiero co, skończyło się Powstanie Styczniowe....
                Krwawo stłumione.

                Jeszcze w pamięci płocczan nie wygasł Los wojewody
                płockiego, gen. Z.Padlewskiego, wiezionego na miejsce egzekucji... Wszyscy Go
                żałowali , kobiety rzucały kwiaty pod nogi Naczelnika Wojskowego województwa
                Płockiego.... Barbarzyńskie ,widowiskowo sadystyczne zorganizowanie egzekucji
                przez pułkownika Poźniaka, polskiego renegata, mającego w mieście
                wyjątkowo złą opinię.

                Ale car jest DOBRY. Car łaskawy dla wiernopoddańczych. Car Aleksander II,
                przybył do Płocka. Swoja obecnością zamazał ? bunt płocczan, śmierć przywódcy
                polskiego Bohatera narodowego.

                Car jest łaskawy. A to chłopom z Bodzanowa daruje cudzą ziemię za zasługi
                dla Rosji, a to obejrzy zawody wioślarskie w stworzonym na czas wizyty
                Towarzystwie wioślarskim. A to daruje wiszące świeczniki do polskiego
                kościoła . Car jest wielki i dobrotliwy . A Bóg jeden..

                Na chwałę Bożą i umocnienia władzy Rosji w kraju Przywiślańskim postawiono
                w Płocku cerkiew.
                A w tym czasie Polacy pamiętali jeszcze w której celi więziony był płocki
                wojewoda powstańczy.

                Pamiętali jeszcze o egzekucji płockiego ucznia 18 letniego Gustawa Ćwirko
                walczącego w powstaniu.


                NASI PRZODKOWIE

                2 czerwca 1861r., mieszkańcy, bawiący się w parku miejskim, Słupeckiego, zostali
                zatrzymani przez carskie wojsko. Nie wypuszczano i nie wpuszczano. Po pół
                godzinie, wychodzących, zaczęto bić kolbami od karabinów, grożąc użyciem szabli.
                Powodem tak okrutnego obejścia się z mieszkańcami, była radość okazywana przez
                Polaków, ze śmierci księcia Gorczakowa, namiestnika Królestwa Polskiego.
                Zewsząd było słychać okrzyki przeciw Rosjanom, muzykę i śpiewy patriotyczne.
                Młodzież i dzieci, śmiejąc się, rzucali czapki w górę. Park miejski, był
                miejscem rozrywek kulturalnych, wyższej klasy społecznej. Bunt ludzi, przeciw
                zaborcy, rozwścieklił naczelnika, pułkownika Poźniaka, oprawcę gen.
                Z.Padlewskiego.
                Cytat z „WIEDZA O POLSCE”.

                Oburzeni mieszkańcy, napisali skargę do dyrektora Komisji Rządowej Spraw
                Wewnętrznych, na brutalne postępowanie wojska. Rosjanie pomniejszali wydarzenie,
                rozprawiali się przecież z Polakami. Buntownicze zachowanie, odbyło się
                naprzeciw budynku władzy gubernialnej.
                Zdarzenie wyciszyła interwencja cywilnego gubernatora. Wojsko aresztowało syna
                pani Ćwirko, Gustawa. Sąsiedzi, jednak zeznali, że stał on spokojnie przed swoim
                domem… 2 lata później, został rozstrzelany za udział w powstaniu.



                Czy to jego
                kości nieznani Polacy?, w latach 80 – tych XX w., wyrzucili z mogiły. Polska,
                ponownie zniewolona, okazała okrucieństwo swoim Synom. Czy tylko potomkowie
                rabów sług carskich?

                Nasi przodkowie pamiętali niewolę. CERKIEW PŁOCKA SYMBOL CARSKIEJ NIEWOLI
                Narodu , płocczanie rozebrali należy ich wole uszanować.

                Po II Wojnie Światowej wojska
                radzieckie postawiły Iglicę Zwycięstwa - już NIE CARSKI symbol panowania Rosjan;
                wojska sowieckie woziły razem z zapasami broni, takie odlewy, żeby zaznaczyć ślad
                swoich wpływów.

                Przed budynkiem dawnej władzy zaborców pruskich, pochowano kilku
                żołnierzy zabitych przez Polaków na zabawie wiejskiej. Postawiono IGLICE, którą
                rozebrał dyr. T.Taworski.


                Przekazana historia opisuje zachowanie Młodzieży
                Płockiej. Czy w Płocku
                wykorzystano te wydarzenia dla celów edukacji?

                Opisany chłopiec został
                rozstrzelany za Płock, za Polskę. Zniknął z horyzontu i naszych wspomnień. A
                przecież Był i Żył. Czy uczą o tym w płockich szkołach?

                A jest to przecież nasza historia płocka i narodowa.


                To tylko stan rzeczywisty. Nie da się uciec w
                Płocku od historii. Ona woła na co dzień. Ale rzadko zdarza się sytuacja, że
                POLACY WYRZUCAJĄ Z GROBU swoich Bohaterów.

                Ta tęsknota za wolnością i istnieniem Polski była rdzeniem istnienia
                potrzeby życia w niepodległej Polsce.

                Czy władze pozwolą uczyć historii własnego narodu?

                W okresie powojennym ukazały się w Płocku prace poważnych historyków. Ukazała
                się nawet książka opisująca WOJEWODÓW PŁOCKICH.

                Nie znajdziecie w niej nazwiska gen. Zygmunta Padlewskiego….

                Nie miał przecież mianowania przez CARA.


                Jednak oficjalnie w publikacjach CAR JEST WIELKI.

                Jego pamięć odnowi darowizna z wiszącego świecznika.

                A potomkowie Kozaków , okrutników wyjątkowych na narodzie polskim, dzielnie
                skakali na występie w Płocku….

                A gdzieś tam, koło dawnego śmietnika, ponownie uwięziony Płocki naczelnik
                Wojskowy Powstania Styczniowego, razem ze swoimi żołnierzami, został wyrzucony
                z Mogił wojennych 1863r.

                Car pozostał wielki a Polska? Może kiedyś … napisze własną historię narodu
                polskiego….
                Jeżeli nowy HEGEMON , UNIA EUROPEJSKA pozwoli…

                Wszak HISTORIA NARODU POLSKIEGO , może wzbudzić niemile wspomnienia Niemców,
                Rosjan, niewiernych Anglików, Francuzów.…

                Już nawet nie wolno przeżegnać się publicznie i nosić krzyżyka. Nakaz
                aresztowania europejskiego czeka…. Polska go podpisała…..

                Co zwycięży ?
                Czy popiół, czy diament?

                Jak zachować dopuszczalne formy poprawności współistnienia w Zjednoczonej
                Europie?
                A w Płocku spory. Czy kasztanowce żyją czy umarły …..Zieleń jest wielka…?

                A serce Polka zamrożone obojętnością czy Pamięcią? A Herb Miasta …. w
                krzaki?
                • Gość: antychryst Re: Plac Floriański ładna nazwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 19:43
                  To po wódeczce czy amfie?
                  • Gość: red.nacz. Re: Plac Floriański ładna nazwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 10:22
                    Plocczaninowi i jego adwersarzom pragne polecic artykuł w ostatnim
                    numerze NEWSWEEKA na stronie 73 pod tytułem "Miecz na
                    masturbację".Lektura ciekawa a przypadek tam opisywany zwiazany
                    m.in. z nawiązaniami historycznymi nasuwa wile ciekawych moim
                    zdaniem przemyśleń zarowno panu plocczaninowi jak i jego prześmiewcom
                    • Gość: zmazakow Re: Plac Floriański ładna nazwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 11:58
                      Przeczytałem.Rzeczywiscie jest wiele paraleli,także jeśli o zwiazki
                      tych dwóch panów z psychologia.Poza jednym faktem.Ten Światopełk
                      skończył psychologię a nasz bohater został skonczony /zesłany na
                      emeryture/ przez psychologa.Pozostaje przerażenie jak wielu ludzi ma
                      klopoty ze swoja osobowościa.
    • Gość: Anna Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszawy IP: *.plock.mm.pl 20.03.09, 23:33
      Jest mi obojętne czy projektantem będzie Pani Siodlak czy Kowalska,
      ale nie jest mi obojętne czy to będzie ogrod angielski czy ścieżki
      zablocone, kiedy spadnie deszćż. Jeżeli Pani Siodlak ma
      kwalifikacje to ja jestem za - wlaśnie za ogrodem angielskim, ale
      nie ogrodzononym, myślę ze jest to za maly teren. Proszę się nad tym
      zastanowić. Pani, ktora wypowiada się na temat ogrodu angielskiego
      bo z jej tonu wynika, ze jest absolutną znawczynią - to niech swój
      pomysl zglosi. Może będzie lepszy jak tyle się naczytala.
      • Gość: konik Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 00:35
        czytalam artykul.Strasznie mi sie podoba jako nauczycielce i
        psychologowi,że nie tylko płock ma takiego oryginala i
        dewianta.gdyby było inaczej czułabym wstyd i dyskonfort.
        • Gość: depek Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: *.zep.com.pl 24.03.09, 07:33
          Naprawdę jesteś nauczycielką i psychologiem?To jakiś,zac.dyskonfort.
      • mat58 Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw 24.03.09, 01:30
        polecam link prezentujący dotychczasowe dokonania projektantów tego "dzieła"

        www.zaczarowane-ogrody.pl/index.php?content=dotejpory

        widać kwalifikacje i doświadczenie
        • Gość: Maciek Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.09, 13:59
          Tandeta jakiej mało. Może tylko dziwić, że z takimi pomysłami utrzymują się na
          rynku warszawskim.
      • Gość: Maciek Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.09, 14:02
        Kłopot polega na tym, że kompetencje, wiedza i doświadczenie pani Siodłak są na
        poziomie projektowania ogródka na Podolszycach (nie ubliżając mieszkającym tam
        ludziom oraz projektantom ich ogrodów). Niestety, ale ani ona sama, ani
        pracownia, z którą współpracuje nie posiada do tego kwalifikacji jak i
        doświadczenia.
        • Gość: Misza Re: Stary ogród, czyli nowy plac Obrońców Warszaw IP: *.acn.waw.pl 23.07.09, 19:31
          Dla tych co głośno krzyczą ale nie zadadzą sobie trudu aby prześledzić historię
          placu mały skrót;

          Plac Panieński „Frauer Plac” co widać na planie z 1793 r. Goppner’a oraz z roku
          1798 F.W. Schanwald’a.
          Kolejna nazwa placu to plac Wilhelma "Monografia Płcka" Nowowiejskiego
          Na planie z roku 1803 - jako plac Colegialny (Collegien Platz)
          W monografii Płocka autorstwa Nowowiejskiego - „Plac kolegialny przed obecnym
          rządem guberialnym na nowo urządzono i nadano mu nazwę floriańskiego od imienia
          prezesa Kobylińskiego
          ” , który miał na imię Florian.
          I teraz ważna informacja dla przeciwników rewaloryzacji - „ogród angielski zwany
          placem floriańskim”, "był w początkach okolony topolami i barjerkami
          drewnianemi; ławki proste, brak kwiatów świadczyły o skromnych potrzebach
          mieszkańców. W roku 1845 zniesiono topole, wprowadzając natomiast kasztany.
          Gubernator Mackiewicz kazał przed rządem gubernjalnym zasadzić róże i georginje
          "
          „Na skwerze floriańskim znajduje się fontanna i 3 krany do polewania ulic”
          W "Dziejach Płocka" wydawnictwa Towarzystwa Naukowego Płockiego możemy
          przeczytać, że do roku 1939 obiekt zachowuje krajobrazowy styl, i to władze
          niemieckie podczas zmian przestrzennych miasta „Dla nadania miastu
          hitlerowskiego charakteru rozpoczęto przebudowę placów miejskich. Pierwszy
          rozpoczęto przerabiać Plac Józefa Piłsudskiego przed gmachem Starostwa
          Powiatowego z pięknego angielskiego ogrodu i imponującym wodotryskiem stworzono
          odkryty plac z zielona łąką. Pod siekierę poszedł piękny starodrzew


          Przemianowanie nazw ul. Kościuszki na Gilly Strasse, a Placu Marszałka
          Józefa Piłsudskiego na Erich Koch Platz

          Po II Wojnie Światowej otrzymuje obecną nazwę Placu Obrońców Warszawy.
          I jeszcze proszę wziąć pod uwagę, iż plany miasta które można znaleźć w
          literaturze, a które przedstawiają plac o geometrycznych zarysach klombów i
          zieleni to projekty nie zrealizowane. Pamiętać należy również, że w miejscu
          gdzie obecnie znajduje się herb miast z kwiatów, do 1929 roku znajdowała się
          cerkiew.
          Zachęcam do przejrzenia biblioteki i materiałów na temat miasta.
          Wiem, ze miasto miało przeprowadzić konsultacje społeczne, niestety nieudolność
          władz doprowadziła to tego, iż nie zostały one przeprowadzone. Może
          doprowadziłoby do uniknięcia niezadowolenia mieszkańców z projektu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka