IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 15:18
Planuje wybrać się na rafting w ok. Alanya. W związku z tym mam
pytanie do tych co już byli - czy trzeba umieć pływać? Wiem, że
dostaniemy kapoki, ale mimo wszystko mam stracha ;) No i jaka jest
średnia wieku na spływie? On jest tylko dla młodych, czy np rodzice
też mogą płynąć?
Obserwuj wątek
    • jeff1965 Re: Rafting 03.03.10, 16:17
      rafting

      rafting

      rafting
    • Gość: AR Re: Rafting IP: *.silesiamultimedia.com.pl 03.03.10, 17:22
      Nie chce cię straszyć, ale jeżeli się boisz wody to se daruj. Generalnie uważam,
      że Rafting w okolicach Alani jest super, eksta widoki super rzeka, jednak
      przeszkadzało mi, że turasy przewodnicy cały czas nas chlapali lodowatą wodą,
      wrzucali do wody kobiety z pontonu. Ja to tam spoko, nawet mogło mi się podobać,
      ale jak ci dziecko krzyczy, że mu turas chlapie do uszu, albo żona ląduje na
      środku rzeki bo ją głupek wrzucił, to się w człowieku gotuje i przestaje mu się
      podobać. Może znajdziesz agencję z bardziej cywilizowanymi przewodnikami, wtedy
      jedź bo super przeżycie ale najpierw się dokładnie dowiedz jak było od ludzi,
      którzy np byli turnus wcześniej.
    • Gość: nisat Re: Rafting IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 19:15
      Byłem na obu raftingach /okolice Alanii i okolice Dalamanu/.
      Rafting w okolicach Alanii to pestka, spływ pontonami i nic więcej - pomijając
      pierwsze 100 m gzie można się wyłożyć....
      Pływają tam osobniki od 5 do 75 lat.
      Ten w okolicach Dalamanu to prawdziwa adrenalinka!!!Jest nawet miejsce, którego
      nie da się przepłynąć i trzeba obejść wodospad pieszo.
      Dysponuję filmem na DVD z naszego raftingu koło Alanii - dość fajny film kręcony
      przez Turków z brzegu rzeki.
      • jusytka Re: Rafting 03.03.10, 21:44
        Pontony na raftingu w okolicy Alanyi - na rzece Koprulu - mogą się przewrócić,
        ale tylko wtedy, kiedy chcą tego sami zainteresowani ;) Na naszym spływie była
        ekipa z Włoch, która miała efektowną wywrotkę, ale z góry nasz przewodnik nas o
        tym uprzedził. Zgadzam się z moim przedmówcą w kwestii polewania się pontonów
        lodowatą wodą (wojna na wiosła) i wrzucania wybranych osób do tej wody - jak dla
        mnie mało przyjemne. Mimo że byłam na raftingu w lipcu, porządnie tam zmarzłam i
        bałam się o dzieci, które płynęły ze mną. Umiejętność pływania nie jest
        potrzebna, na ten rafting nadają się osoby w niemal każdym wieku, bo pod
        względem bezpieczeństwa było OK.
    • artur_54 Re: Rafting 04.03.10, 12:08
      Moje główne spostrzeżenie z raftingu na Koprulu (Alanya) to za
      mało "raftingu w raftingu". Wycieczka właściwie mogłaby być 4
      godzinna, a jest całodniowa. Większość czasu pochłania (poza
      oczywistym transportem na miejsce), podział na grupy, wybór butów,
      przebieranie itp. Autobus zatrzymuje się najpierw przy sklepie aby
      zakupić buty, (które jak się okazuje później - można także
      wypożyczyć - postój 30 min). Następnie autobus zatrzymuje się w celu
      wypożyczenia butów, podziału grup, rozdania kapoków, (ok. 1 godz) po
      czym (w kapokach!)... wszyscy wsiadają do autobusu i jadą dalej.
      Rozpoczynasz rafting i... właściwie przepływasz w poprzek na drugą
      stronę rzeki (postój) aby zrobić zdjęcie przy miniwodospadzie i
      ewentualnie poskakać ze skały (ok. 45 min.). Dobra, wsiadasz do
      łódki, płyniesz ok. 5 minut i... postój na lunch (zebranie zamówień,
      kolejki - ok. 1 godz).

      Potem rozpoczyna się rafting właściwy - trwa ok. 1,5 godz. Jest
      całkowicie bezpieczny, pomimo ciężkawych żartów polegających na
      wciąganiu do wody ludzi z sąsiednich pontonów. Jeśli usiądziesz na
      podłodze pontonu zamiast na bocznej burcie (zwłaszcza w momentach
      krytycznych tj w czasie "wojen" polegających na pryskaniu wodą), to
      nikt Cię nie wyciągnie, będziesz całkiem bezpieczna. Dodatkowo,
      możesz najpierw powiedzieć Turkowi "kapitanowi", że nie umiesz
      pływać to będzie miał baczenie żeby Ci nie dokuczali. Niestety,
      ochlapania z całą pewnością nie unikniesz, ale jest to fajne bo
      słońce praży bardzo. Jest to rafting "familijno - emerycki", żaden
      hardcore, pływają wszyscy - od dzieciaków 5 letnich do osób w wieku
      naprawdę emerytalnym.

      Jak już dopłyniesz i wracasz autobusem zmęczona - czeka Cię niestety
      jeszcze postój (1,5 godz) w knajpie gdzie zaprezentują Ci film i
      zdjęcia które możesz zakupić.
      Właściwie sam nie wiem czy polecam czy nie. Rafting fajny (chociaż
      bardzo spokojny), ale ta organizacja i cała "ceremonia" odbiera całą
      przyjemność.
      • Gość: aniad Re: Rafting IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.10, 06:39
        artur 54 bardzo trafnie opisał rafting. Mam dokładnie te same
        spostrzeżenia. Na raftingu byłam z 2 dzieci, z których 5-letnie nie
        umiało pływać. Dzieciom się podobało.
        • Gość: sisi Re: Rafting IP: 77.223.200.* 12.03.10, 15:35
          Byłam na obu raftingach. W okolicy Alanii i na Dalamanie. Ten
          pierwszy jest dla wszystkich , taka zabawa. Mozna smiało jechać. Ten
          drugi to było coś! Teraz mi się marzy rafting na Nilu.
          • Gość: sugar Re: Rafting IP: *.centertel.pl 25.05.10, 11:45
            Zgadza się, rafting na Dalayanie jest super, sam dojazd
            wyeksploatowanymi dolmuszami robi wrażenie, niezapomniane widoki.
            Polecam
            • kolpolkolpol Re: Rafting 25.05.10, 15:26
              A jak ja bede w Kemer to na który rafting trafie? Po której rzece?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka