Dodaj do ulubionych

Lapowkarstwo w Turcji

29.01.11, 16:38
Witam,

Zastanawiam sie od dluzszego czasu analizujac oferty i warunki w hotelach (lacznie z 5*), zdjecia z pobytow w tychze resortach/hotelach itp czy zeby faktycznie dostac pokoj czysty, bez odpadajacych tynkow, bez grzybow na kafelkach i slilkonie wokol wanny i brodzika, zeby materace na lozkach nie byly zarzygane, polane sokami albo rowniez porosniete grzybem TO NALEZY WRECZYC "finansowe male co nieco" na dzien dobry w recepcji podczas przydzielania pokoi. Masakra - jeszcze bym jakos przeszedl nad tym do porzadku dziennego w hotelach 4* ale to samo dzieje sie w 5* !!!! Albo szczescie ci dopisze i bedziesz mial ok albo MUSISZ dac w lape zeby dostac to co powinno byc NORMA w tych hotelach.
Jakie sa wasze doswiadczenia??
My wybieramy sie z dwojka malutkich dzieci do 5* i wyglada na to ze aby miec ODPOWIEDNIE warunki lokalowe (pod wzgledem czystosci/nie zniszczone i nie zaniedbane) to musze przygotowac sie na dodatkowy wydatek.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • voyager747 Re: Lapowkarstwo w Turcji 29.01.11, 16:46
      Ja nigdy nie dawałem, nie było źle, raczej normalnie.
    • Gość: ganski Re: Lapowkarstwo w Turcji IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 17:51
      Wybierasz się do takiego kraju do jakiego się wybierasz.I więcej gwiazdek tym większy Bakszysz- w 5-6* nie ma bakszyszu nie ma obsługi taka kultura i już.Ale Cię pocieszę w Londynie na centralnych-turystycznie ulicach kelnerzy zarabiają 50-60 funciaków tygodniowo reszta to też Bakszysz - jakoś nie brakuje im ludzi do joba
      • por_favor Re: Lapowkarstwo w Turcji 29.01.11, 18:32
        Hmm, wlasnie - i to boli ale nie wiele mozna zrobic. Tak sie zaczyna robic wszedzie - no prawie, w Chinach absolutnie napiwki/bakszysz nie ma prawa bytu (jeszcze).
        W Tunezji dokladnie tak jak w Turcji, a moze nawet gorzej.

        A dla znawcow tematu - jakiej wielkosci kwoty nalezy przygotowac jadac do hotelu 5* chcac dostac odpowiedni pokoj = czysty. No i jak potem z bakszyszem w restauracji??

        Pozdrawiam
        • voyager747 Re: Lapowkarstwo w Turcji 29.01.11, 18:59
          skoro 5 *, to myślę że w recepcji z 200 euro, w restauracji po 20 do każdego posiłku, a dla pokojówek po 25 euro dziennie :)
          • Gość: jajcarz Re: Lapowkarstwo w Turcji IP: *.wroclaw.mm.pl 29.01.11, 20:31
            ha, ha, ha, dobre
        • Gość: ganski Re: Lapowkarstwo w Turcji IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 20:20
          bez jaj - w 5* n dzień dobry usłyszysz 30-40 Euro ( bez szczypania- w oczy_ za tydzień) w restauracji - jak w restauracji.Turcy są już niebotycznie rozpuszczeni przez Niemców i Angoli
          • voyager747 Re: Lapowkarstwo w Turcji 29.01.11, 20:45
            oj tam, trochę przesadziłem :)) Tak na serio, to nigdy nie dawałem i nie mieliśmy jakichś pokoi w podziemiach, a czasami już od razu pokój był dla nas przypisany przed przyjazdem.
            Tak na prawdę, to nigdy w recepcji nie dawałem, nigdzie na świecie i mieliśmy pokoje z widokiem na morze itp. Da się chyba i bez łapówek, tak myślę. Co innego pokojówka, tam można coś tam dać, one mało zarabiają .Wymuszania nie lubię.
    • Gość: skara Re: Lapowkarstwo w Turcji IP: *.Red-83-46-166.dynamicIP.rima-tde.net 31.01.11, 21:00
      Myśmy byli w 4 gwiazdkowym i żadnych łapówek nie dawaliśmy. Pokój ok. Z tego co rozmawiałam z innymi uczestnikami wyjazdu to też dostali dobre pokoje bez płacenia. W restauracji czy barze też nie dawaliśmy napiwków w trakcie, pod koniec jak ktoś dobrze pracował i w ten sposób chcieliśmy go dodatkowo wynagrodzić to i owszem. Tylko pokojówce zostawiałam codziennie jakieś drobne bo mało zarabiają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka