Gość: ston IP: *.jjs-isp.pl 08.04.11, 14:32 Czy ktoś zna okolice Luna Parku w Alany i możne zarekomendować jakieś dobrą i tanią miejsca gdzie można dobrze i tanio zjeść w tej okolicy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MechaniK Re: Gastronomia - Alanya IP: *.internetia.net.pl 08.04.11, 15:19 Niestety masz pecha: w Alanyi nie ma baru mlecznego. Zabierz ze sobą chińskie zupki i konserwę turystyczną. Będzie dobrze i tanio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozmaryn Re: Gastronomia - Alanya IP: *.jjs-isp.pl 08.04.11, 16:36 skąd się bierze u Ciebie ten sarkazm? W Alany można zjeść drożej i taniej , są kebaby za 3-5 lira i obiady za 16 lira oczywiście nie w restauracjach w pierwszej linii brzegowej. Zresztą jak wszędzie są tańsze miejsca i droższa. Dla buraka takie miejsca nie są godne odwiedzenia i woli wykupić ultra All w 5 gwiazdkowym hotelu stając się zaobrączkowanym niewolnikiem luksusowego miejsca. Są też tacy, którzy wydają na wakacje równowartość tego co burak, ale wolą połączyć wypoczynek z zwiedzaniem i atrakcje poza resortem, dla kogoś głodnego innych wrażeń i szukanie tańszych i lepszych miejsc niż turystyczne gastronomie w pierwszej linii brzegowej woli. Nie masz nic do napisania to nie pisz, a jak masz problem z emocjami i czujesz się lepiej gdy napiszesz anonimowo parę zjadliwy uwag pod kontem innego forumowicza, to najlepiej poszukaj pomocy u specjalisty. Polskie buractwo turystyczne jest już znane na całym świecie, Państwo za pięć groszy psia krew, a z butów słoma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Estka Re: Gastronomia - Alanya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 11:35 O mój rozmarynie, rozwijaj się! A nie wyzywaj od buraka kogoś, będąc dokładnie takim samym warzywem. Napisałeś: > Polskie buractwo turystyczne jest już znane na całym świecie... Czyli nie dziadowanie i nie szukanie tanich spelunek jest buractwem? Pogratulować. Jest taka buraczana mądrość ludowa: Kto nie ma miedzi ten w domu siedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozmaryn Re: Gastronomia - Alanya IP: *.jjs-isp.pl 09.04.11, 12:03 To ty sobie siedź:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re:Owoce morza Alanya, Seid IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 12:59 Chciałam założyć osobny wątek, ale skoro o jedzeniu to może być i tutaj (chyba :)). Gdzie na tej trasie lub w okolicy jakaś knajpka z owocami morza (nie hotel). No i też szukam jakiejś knajpki, najlepiej takiej gdzie jadają miejscowi, żeby choć tak trochę poczuć prawdziwą Turcję Odpowiedz Link Zgłoś
krotka.tr Re:Owoce morza Alanya, Seid 10.04.11, 23:25 Jakoś średnio widzą mi się Turcy jedzący owoce morza.... :) Ryby owszem, lubią, ale krewetki i inne ośmiornice to raczej pod turystów. W miejscach gdzie jadają Turcy można zjeść kebaby (i warto spróbować innych odmian poza doner kebabem w bułce, np grillowany na prawdziwym węglu i ostrzejszy w smaku Adana kebab - pychota ;) ), warzywa z bakłażanem na czele, borek, czyli cieniutkie ciasto z serowym nadzieniem, czy zupy - ja jestem wierną fanką zupy z soczewicy (mercimek corbasi). Wracając do pytania autora, w Alanyi też można dobrze i niedrogo zjeść. Restauracje dla Turków można spotkać nawet w samym centrum - czasem wystarczy z głównej ulicy skręcić w spokojniejszą uliczkę i tam bez migających światełkami szyldów, czy naganiających kelnerów można spotkać małe lokalne restauracyjki z dobrym Tureckim jedzeniem i cenami w granicach rozsądku. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ston Re:Owoce morza Alanya, Seid IP: *.jjs-isp.pl 10.04.11, 23:42 Dziękuję :) wiem, że w Alanyi są takie miejsca o jakich piszesz, akurat interesowały mnie punkty gastronomiczne w okolicach luna parku, czyli jakieś 2 kilometry od centrum w pobliżu plaży Kleopatry. Domyślam się z Twojego opisu, że podobne miejsca z tureckimi menu znajdę w każdej dzielnicy Alanyi bez trudu, nie tylko w bocznych uliczkach centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
krotka.tr Re:Owoce morza Alanya, Seid 11.04.11, 00:48 nie znam za bardzo tamtych okolic, raz tylko koło lunaparku przejechałam na rowerze ;) Ale w mniej turystycznych dzielnicach jak np Cikcilli też są, więc zakładam, że poprostu są wszędzie :) Skojarzenie z barem mlecznym, które padlo wcześniej jest w sumie na miejscu. To nie są odpicowane knajpy pod turystów, tylko schludne, ale właśnie raczej Tureckie bary mleczne :) Za to nadrabiają jedzeniem, jak ktoś lubi Turecką kuchnię to warto się wybrać, bo w hotelowych restauracjach nawet jeśli podają tradycyjne dania, to są robione pod Europejczyków. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re:Owoce morza Alanya, Seid 11.04.11, 11:53 Oczywiście, że tak:) Zresztą co najmniej obiadokolacja w wersji dostosowanej do gustu europejskiego turysty wykupuje się niejako w pakiecie z hotelem, a wszystkie dobre przewodniki i podróżnicy polecają miejsca gdzie jedzą tubylcy, ale jest to atrakcja tylko dla tych, którzy chce poznać prawdziwą kuchnie regionalna. Mam też w planach odwiedzenie bazaru rybnego, gdzie można zjeść Świerze owoce morza i ryby jakich w Polsce w lokalnych gastronomiach :). Tylko Burak odczytuje hasło "tanio i dobrze" jako "dziadowanie". Odpowiedz Link Zgłoś