Dodaj do ulubionych

Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Turcji.

27.06.11, 19:43
Nie wiem czy już ktoś z Was podczas wyprawy do Turcji doświadczył niemiłych problemów z tzw. "zemstą Sułtana" czy "baranią grypą", często tak nazywanymi ( przez niektóre osoby )problemami gastrycznymi zwiazanymi ze zmianą flory bakteryjnej.

Osobiście od paru znajomych osób słyszałem, że podczas wyjazdu z powodu biegunki mieli po 2-3 dni wyjęte z życiorysu i spędzali przez tem czas wakacje w "trzecim pokoju".

Jeżeli mogę się z Wami podzielić i doradzić specyfik, który zawsze stosuję przed wyjazdem to też niniejszym czynię - Fisioflor - a bliższych informacji na temat jego działania można zasięgąć w internecie.

Życzę wszystkim udanych wakacyjnych wyjazdów "bez przygód".



Pozdrawiam: mm
Obserwuj wątek
    • maxdata26 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 27.06.11, 21:22
      Ja brałam Linex forte, a dziecku dawałam LacidoBaby. Mąż nic nie brał i też 0 problemów. Turcja to nie Egipt czy Tunezja. Probiotyki nie zaszkodzą, więc można się zabezpieczyć. Dobry jest też Enterol.
      Ja zabrałam ze sobą różne leki i na szczęście nic się nie przydało :-)
      • malmika1965 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 27.06.11, 21:37
        Zgadzam się z Tobą, że Turcja to nie Egipt i nie Tunezja ale przypadłości i problemy podobne, jak nie takie same ...
        Z rozmowy z osobami, z którymi miałem kontakt (osobisty bądz na jakimś forum ) jednoznacznie wynikało, że wiekszość z nich w Turcji miała również mały problemik ...
        Jak sama piszesz ... probiotyki nie zaszkodzą ... a i ich cena też nie jest jakaś wygórowana.
        pozdrawiam :-)
        • Gość: palisandwr Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu IP: *.toya.net.pl 27.06.11, 21:45
          znam fisioflor. Grypa jelitowa -leczenie wspomagające. Fajna nazwa, jakby ktoś miał fisia:) Byłam w Egipcie, Tunezji itp, nawet w Tajlandii bez żadnych wspomagaczy. Może to nie przystoi, ale "konserwuję się" alkoholem. I to najlepiej w czystej polskiej postaci,:)
          • malmika1965 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 28.06.11, 07:47
            Ależ przystoi i to też jest dobry sposób, sam również z "alkoholobiotyku" korzystam :-)
            • maxdata26 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 28.06.11, 08:07
              Zupełnie o tym alkoholowym "probiotyku" zapomniałam. My z córką probiotyki, a mąż whisky ze spritem lub z coca-colą. Też pomogło. Jak nie miałam dziecka to w Egipcie też spożywałam małe a częste ilości whisky lub żubrówki i było ok. Najgorzej było za pierwszym razem. Nie zabezpieczaliśmy się niczym i już w 3 dobie miałam zemstę Faraona. Urlop był brzydko mówiąc "przesrany"...:-) Po powrocie jeszcze tydzień bolał mnie brzuch i doktor miał mnie już brać na oddział. Na szczęście leki w Polsce pomogły, ale było bardzo niefajnie i duże problemy.
              Lepiej zapobiegać niż leczyć, bo urlop lepiej spędzić na basenie lub plaży niż w toalecie...
              Niech każdy zabezpiecza się jak może i używa wakacji na wypoczynek. Tego Wszystkim Wczasowiczom życzę. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowych, udanych urlopów.
              • kkk Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 28.06.11, 08:24
                Jade do Turcji pierwszy raz, kilka razy byłam w Egipcie i nie miałam sensacji - brałam probiotyki przed wyjazdem i w trakcie, nie piłam wody z kranu, zęby myłam mineralnąl uważałam na to ci jem - gotowane, smażone, raczej unikałam surowizny i pokrojonych owoców...
                Czy te same zasady obowiązują w Turcji?? myślałam że tam bede miała spokój... Czy te dolegliwości są tak samo częste i silne jak w Egipcie? czy raczej należą do rzadkości....?
      • Gość: Justinne Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.15, 10:09
        a jestem z dzieckiem nad polskim morzem, cudowna pogoda:)
        Widze bedac tu na miejscu ze niekoniecznie wszystko z jedzenia nad morzem mamy swieze, dlatego bardzo uważnie wybieram posiłki. Co do ateczki to nie wyobrażam sobie nie mieć wegla leczniczego, a lakcid warto podawac jeszcze przed wyjazdem bo tu chodzi o wzmocnienie organizmu..
    • wojtek33 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 28.06.11, 08:58
      Z tymi probiotykami to kompletne bzdury, jaki specjalista wam je zalecał? psychiatra? Większość tych tzw. zemst powoduje nasza własna flora bakteryjna więc jej dodatkowe wmacnianie jest proszeniem się o kłopoty, tłumaczy to natomiast skuteczność alkoholu i coli, które trzymają te florę w ryzach nie pozwalając się nadmiernie rozmnożyć.
      Jeśli już coś brać ze sobą, to nifuroksazyd i ew. metaclopramid, ale wszystko po konsultacji z lekarzem.
      • maxdata26 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 28.06.11, 09:48
        Nam zalecił pediatra i mój lekarz onkolog. Chyba nie dam wódki 3-letniemu dziecku? Jestem bardzo poważnie chora i alkohol w moim przypadku jest bardzo niewskazany. Nifuroksazyd podaje się na "luźne stolce", a lepiej zapobiegać niż leczyć.
        Moi sąsiedzi byli już 3 razy z małymi dziećmi w Turcji i nic nikomu nie było. Zależy od organizmu i odporności każdego człowieka. Dziecku do płukania zębów dawałam mineralną (bo czasami połknie niechcący), a my kranówą płukaliśmy. Na początku jedliśmy tylko gotowane i smażone, a pod koniec sałatki, owoce i warzywa. Wszystko pyszne i świeże. W Pine Bay było czysto i my bardzo często myliśmy ręce.
      • Gość: wojtek33 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 10:24
        Każdy chodzi do lekarza wg specjalizacji, co akurat w Twoim wypadku to mógł być strzał w dziesiątkę. Co priobiotyków stosowanych przed wyjazdem nie chodzi o wzmocnienie a o urozmaicenie flory bakteryjne o inne szczepy ...
        Niektórzy powinni pić colę i alkohol, być może przestaną się rozmnażać ...
        • wojtek33 zaloguj się łajzo n/t 28.06.11, 10:44
          • Gość: wojtek33 Re: zaloguj się łajzo n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 10:55
            A jednak psychiatra ... wiedziałem, że się leczysz Ty mój nerwusku :-)
            Mam jedno wskazanie i dobrze żebyś się zastosował ... odejdz od lustra, i obiekt zniknie .
    • joanna_poz Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 28.06.11, 11:11
      bylam w Turcji 4 razy, w tym 3 z małym dzieckiem.
      nie mieliśmy żadnych problemów żoładkowych i na miejscu nie poznałam nikogo, kto by je miał.

      no ale grunt to dobra reklama probiotyków:)
      • Gość: Lekarz (wojtka33) Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 11:26
        Ludziska kochani ja sprawdziłem ne necie, cena jest OK, przeciwwskazań brak i jestem za, a Wy tu posądzacie autora postu o jakąś reklame ... fu wstyd.
        Podróże do i po Turcji nie polegają na usadowieniu ( za przeproszeniem tyłka ) się w hotelu ale również czasami przebywaniu w ekstremalnych warunkach i to nazywane jest podróżą.
        Z tą reklamą joasiu_poz to raczej przesadzasz :-)
        • joanna_poz Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 28.06.11, 18:27
          > Z tą reklamą joasiu_poz to raczej przesadzasz :-)

          przesadzam?
          co innego polecac probiotyki, a co innego polecac konkretny probiotyk jednej firmy...

          na innych forach taka jawna reklama byłaby już dawno wycięta przez moderatora.
          • malmika1965 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 28.06.11, 19:23
            <<< biuro podróży Neckermann - Wasze opinie
            byłam z neckermannem i w Turcji i w Grecji. obydwa wyjazdy bez najmniejszego zarzutu. w Turcji mielismy opłacona normalną dwójkę, a trafił nam się nawet 2-pokojowy apartament:)

            Pn, 09-05-2011 Forum: Turcja Wątek: biuro podróży Neckermann - Wasze opinie (10) Autor: joanna_poz >>>

            Najpierw sam udeżyłbym się w piersi jeżeli reklamując biuro turystyczne o "konkretnej nazwie"
            uważasz to za normalną informację, a nazwę priobiotyku ( których napewno jest więcej niż biur podróży ) traktować jako reklamę i jeszcze straszy moderatorem .
            To jakaś moralność KALEGO .
            Jak dla mnie jedno i drugie to informacja, ale ja to nie znawca reklamy ... :-(
            • joanna_poz Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 14.07.11, 10:33
              jak tak przeszukujesz moje wątki na forach to powinnaś znaleźć, że oprocz Neckermana bylam też z Wezyrem, Ecco Holidayem, Scan Holidayem, Exim Tours:)

              to teraz Ty poleć tez INNE probiotyki:)

              aha, wrocilam wlasnie z Turcji, bylismy tam 5-ty raz i 5ty raz zdrowo bez probiotyków:)
              • malmika1965 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 14.07.11, 18:13
                Fajna jesteś ale nie w moim typie ... a chwalenie się z jakim to ja biurem, gdzie i ile razy uważam za bardzo "cieniutkie".
                I w takim razie o podróżach sobie nie pogadamy. :)
    • asja2 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 28.06.11, 11:49
      w zeszlym roku byliśmy z dwójką 6,5 latków w Egipcie, nakupowalam różnych "antysraczkowych" leków polecanych w tym klimacie, na ok 2 tyg. przed wyjazdem podawałam dzieciom probiotyki, zęby myli tylko wodą mineralną, zemsty faraona udało się uniknąć, nikt z naszej 4 nie chorował, poznani na miejscu znajomi z 5 letnim synkiem też nie, mały za to złapał jakieś koszmarne uczulenie z gorącżką, ale to już inna historia
      w tym roku jedziemy do Turcji i przyznam, że nie pomyslałam o probiotykach, ale może warto, szczególnie dzieciom, wyjazd w sierpniu, więc jest jeszcze czas, myślicie ,że warto?
      aha w Tunezji jak mieli 3,5 roku też im nic nie było, ale kto wie
    • dokto Cała prawda o probiotykach 28.06.11, 13:51
      Czy taka prawda jest?
      "Wszystko zapisane jest w górze, na wielkim zwoju" jak mawiał Kubuś Fatalista, więc ta prawda pewnie też. Być może kiedyś do niej dotrzemy. Natomiast na dziś wiemy, że "badania naukowe potwierdzają korzystny wpływ probiotyków na procesy metaboliczne w jelicie grubym ale wymagają one potwierdzenia w badaniach na ludziach. Poza tym potwierdzenia wymaga czy to co się dzieje w jelicie grubym ma wpływ na resztę organizmu ludzkiego". To fragment podsumowania artykułu przeglądowego ze znaczącego czasopisma naukowego, ze stycznia 2011.

      Czyli mówiąc inaczej, coś tam wiemy bo są takie czy inne badania przeprowadzone w mniejszej lub większej skali ale żeby tę wiedzę potwierdzić lub obalić trzeba szerszych badań na dużej populacji.

      Na pewno nie zaszkodzi zdrowy rozsądzek, także w przyjmowaniu takich parafarmaceutyków jakim są preparaty probiotyczne. Są w nich konkretne bakterie jakie ma większość ludzi zdrowych, ale czy są one takie same jak nasze osobiste? a więc trzeba się zastanowić czy jak nagle zmienimy sobie garnitur bakerii łykając piguły to czy organizm przejdzie nad tym do porządku dzienego, może wystarczy odziaływać po troszeczku popijając kefiry albo jogury, zagryzając ogórkiem małosolnym:)?

      A może dołożyć jeszcze do tego wakacyjne dolce far niente, zamiast stresować się tym czego nie ma, a co może się potencjalnie wydarzyć?
      • Gość: gtw co innego Egipt co innego Turcja IP: *.fotki.com 28.06.11, 14:16
        dlaczego niby slynna "flora bakteryjna" ma być inna w Bodrum niż na oddalonej o kilka km Kos?

        dlaczego ma być inna w Alexandropoulis niż parę km dalej w tureckim Enez?

        • Gość: dana Re: co innego Egipt co innego Turcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.11, 14:19
          moje dziecko po tych preparatach ma rozwolnienie,wiec każdemu jednak nie polecam:)
          • Gość: Dominika Re: probiotyki IP: *.ap.krakow.pl 29.06.11, 10:17
            A nie nie wystarczy dla dorosłego coś wysokoprocentowego, a dla dzieci Actimel ? ( zaraz mnie zjedzą za reklamę :))
            • malmika1965 Dominika ... mniam, mniam .... 29.06.11, 11:42
              Oczywiście każdy sposób jest dobry, a za reklamę pierwszy Cię zjem mniam, mniam.
              Każda informacja jest pewną formą reklamy i odwrotnie :-)

              pozdrawiam
    • jagoda2 Re: wczoraj wróciłyśmy z Turcji 13.07.11, 22:28
      z córką, która ma raczej nadwrażliwy układ pokarmowy, bo jest alergikiem. Obie brałyśmy probiotyki (córka bierze je regularnie również w Polsce) i naprawdę NIC nam nie było. Od początku jadłam surowe warzywa (ogromne ilości sałaty przede wszystkim, ale również pomidory, ogórki i inne) i owoce, a córka ciasta (kremy, kremy) i ogromne ilości lodów i wszystko było ok. Przyznam jednak, że bardzo pilnowałam mycia rąk, ale dziecko to w sumie trudno upilnować, bo zawsze i tak czegoś się dotknie. Początkowo kupowałam butelkowaną wodę mineralną, ale córka i tak popijała wodę z dystrybutora i nic się nie działo, więc przestałam się wygłupiać. Tylko do płukania zębów dawałam jej wodę mineralną, ale już szczotkę moczyła przecież pod kranem. Ja płukałam usta wodą z kranu i też wszystko ok. Nie wspomnę, ile wody córka musiała łyknąć w basenie, z którego praktycznie nie wychodziła i też NIC się nie działo. Podsumowując, Turcja prawdopodobnie jest bardziej cywilizowana niż nam się wydaje, aczkolwiek spotkałam dwie dorosłe osoby, które miały jednodniowe bóle brzucha, chociaż bez większych sensacji żołądkowych. Dorośli generalnie konserwowali się alkoholem (choć część bardzo umiarkowanie), a dzieci colą (moja córka normalnie w ogóle nie pije coli).
      • Gość: Krzysztof Re: wczoraj wróciłyśmy z Turcji IP: *.151.c80.petrotel.pl 13.07.11, 23:52
        Miałem problemy gastryczne w Turcji, które ustały po zaprzestaniu jedzenia surowych warzyw i owoców. Podobnie miałem w Egipcie i Tunezji. Probiotyków nigdy nie brałem, a alkoholu nie piję i nie zacznę. Może faktycznie trzeba by pomyśleć o probiotykach?
    • mami7 Re: Probiotyki ... nie tylko przed wyjazdem do Tu 14.07.11, 00:20
      nie wiem czy na problemy w Turcji pomoze, ale fisioflor to jeden z lepszych preparatów.
      u nas wszyscy mieli w Turcji problemy żoładkowe, spora grupa osób, niektórzy bezposrednio po przyjezdzie do Polski (po zaprzestaniu spozywania coli, alkoholu i probiotyków). natomiast nikomu nie uprzykrzyło to specjalnie zycia. nie trzeba bylo spedzac dnia w toalecie, ale wizyty byly czestsze. trzeba bylo jednak zastosowac diete, z powodu bólów brzucha, raczej mniejszych.
      nie powinno sie stopowac tych reakcji organizmu-oczyszczania-, zastosowac diete lekkostarwna, zwiekszyc ilosc plynow, elektrolitow, ewentualnie lokalne kultury bakterii, wspomniana cola tez dobra. jak problemik jest ciut wiekszy nifuroksazyd.

      • Gość: just bzdura.... IP: *.52.0.95.static.turktelekom.com.tr 14.07.11, 20:37
        Wymyślacie sztuczne problemy. Kilkanaście razy w Turcji - żadnych problemów tym bardziej że w większości hoteli jest typowo europejskie żarcie. Zalecam... mniej jeść. Niektórzy uważają, że jak ALL to trzeba wykorzystać i potem po problemach dorabiają ideologię. Z rownym prawdopodobieństwem można zatruć się w Polsce. Faszerowanie się lekarstwami na zapas jest idiotyzmem dzisiejszych czasów i sukcesem marketingu farmaceutyków
        • malmika1965 Re: bzdura.... 14.07.11, 21:17
          Oczywiście że tak, tylko z jednym małym ale. Nie dla wszystkich turystyka polega na przelocie do Turcji samolotem i wygrzewaniu czterech liter w słońcu.
          Nie ma co porównywać wycieczki z podróżowaniem.
          A jeżeli chodzi o ALL to są miejsca, że tak lub podobnie ojciec woła na jedno ze swoich kurdyjskich dzieci .
          • Gość: vvv Re: bzdura.... IP: *.ists.pl 15.07.11, 06:49
            malmika1965 napisał:

            "A jeżeli chodzi o ALL to są miejsca, że tak lub podobnie ojciec woła na jedno ze swoich kurdyjskich dzieci . "

            Proszę jaśniej :)
          • Gość: just Re: bzdura.... IP: *.52.0.95.static.turktelekom.com.tr 15.07.11, 13:31
            W rewanżu ;) jeśli podróżujesz po Polsce i napijesz się na wsi mleka "prosto od krowy" to idę o zakład, że Twój żołądek potraktuje to jako wydarzenie nadzwyczajne z wszelkiego tego typu konsekwencjami... Standardowy turysta raczej do Kurdystanu się nie wybierze co nie znaczy, że wyłącznie griluje swoje 4 litery :)
            • koniczynka777 Re: bzdura.... 15.07.11, 14:15
              Ani w Turcji ani w Egipcie nie mialam nigdy problemow zoladkowych,probiotykow nie łykalam.
              Mysle ze wielu ludzi choruje po prostu z przejedzenia...łakomstwo w all inclusive nie zna granic..
              • joanna_poz Re: bzdura.... 15.07.11, 14:58
                Mysle ze wielu ludzi choruje po prostu z przejedzenia...łakomstwo w all inclusi
                > ve nie zna granic..

                z przejedzenia raczej nie masz 5 dniowej biegunki czy dotkliwych wymiotów.
                tak, jak w Turcji nic nam nie było za każdym razem to w Egipcie niestety i owszem - i nawet probiotyki na to nie pomogły.
                • malmika1965 Re: bzdura.... 15.07.11, 18:57
                  I tutaj zgadzam się z joanną_poz w 100% .
                  Natomias jeżeli już coś człowieka dopadnie to niestety żaden krajowy specyfik nie pomoże, z wyjątkiem typowych Tureckich lub Egipskich medykamentów.
                  Ja osobiście priobiotyki zażywam tydzień przed wyjazdem i puki co było OK.

                  • Gość: just Re: bzdura.... IP: *.dsl88-225-57968.ttnet.net.tr 15.07.11, 19:21
                    PÓKI co Turcja to nie Egipt. A jak kto lubi jeść bezsensownie lekarstwa - jego sprawa :)
        • mami7 Re: bzdura.... 16.07.11, 22:45
          nie wymyslam sztucznych problemów. moje dziekco ma problem z przewodem pokarmowym i lekarz-gastrolog przed wyjazdem zalecał nam podanie probiotyków. syn mial bardzo niewielki problem w Turcji bezposrednio przed wyjazdem do Polski.
          w innych krajach europejskich nie.
          cała grupa znajomych - 10 dorosłych i kilkoro dzieci-miała problemy zoladkowe w Turcji. nie byla to klasyczna wirusowka jelitowa, nikogo tez z nog nie zwalilo, ale kazdy na swoj sposob troszke przechorował.
          nikt sie nie "przezerał", nawet średnio było czym. osobiscie kompletnie mi nie podeszło tureckie jedzenie. najwieksze problemy zoladkowe-konieczne bylo podanie nifuroksazydu, miał synek kolezanki 2,5 latek. niejadek-ale cos tam skubal z talerzy rodziców.

          wszystko jest sprawa indywidulana.
          w naszej grupie pierwsi "pochorowali sie Ci niby najsilniejsi, ale jedzacy sporo surowch warzyw, myjacy zeby tamtejsza kranowka.

          czym innym jest zatrucie pokarmowe, zupełnie czym innym przejedzenie.
    • konradwaldi1 Lakcid na podróż 19.06.15, 15:19
      u mnie sprawdza się Lakcid probiotyk, kilka dni przed wyjazdem po jednej lub dwie fiolki Lakcidu, oraz podczas pobytu. Wówczas nie ma kłopotu z jelitówką itp. Jeśli juz cokolwiek stosować (a warto) to polecam sprawdzony i skuteczny Lakcid
      • Gość: gość Re: Lakcid na podróż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.15, 11:38
        Gratuluję odkopania antycznego wątku...
    • mamkaantka probiotyki, moje doświadczenia... 09.12.15, 13:13
      Oczywiście probiotyków jest w aptece sporo, niekoniecznie ten który autorka wątku reklamuje jest wart zakupu. Ja kupowałam je zawsze przed wyjazdem do arabskiego/muzułmańskiego kraju i stosowałam zawsze na tydzień przed wyjazdem, podawałam je z swoim dzieciom, mąż nie brał i się z tego śmiał. Nigdy ani ja ani moje dzieci nie mieliśmy żadnych problemów żołądkowych, a mój mąż zawsze! Wierzę więc w ich działanie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka