Dodaj do ulubionych

Hotel Sidera

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 22:44
Wybieramy się na wakacje do Hotelu Sidera w Turcji. Napiszcie prosze jakie
macie wrażenia po pobycie tam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Hotel Sidera IP: 81.210.18.* 01.02.05, 09:40
      Moi znajomi byli w ubiegłym roku. Polecają. My jedziemy tam na drugi długi
      majowy weekend.
    • asmoga Re: Hotel Sidera 01.02.05, 19:01
      Kiedy jedziesz? Bo ja wybieram się tam 29.czerwca na 2 tygodnie. Trochę
      informacji o hotelu "Sidera" znajdziesz na forum portalu www.wakacje.pl
      • asmoga Re: Hotel Sidera 01.02.05, 20:16
        Aha, a jeśli znasz niemiecki, to mnóstwo opinii turystów o tym hotelu jest na
        www.holidaycheck.de
      • Gość: asia Re: Hotel Sidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 21:48
        To się spotkamy , także jedziemy całą grupą 3 rodziny 29 czerwca. My jedziemy z
        Scan Holiday , a ty?
        • asmoga Re: Hotel Sidera 02.02.05, 10:45
          Ja też jadę ze Scanholiday. Będzie mi towarzyszył 8-letni syn (i ewentualnie
          mąż, ale raczej chyba nie). Lecimy z Warszawy (bo i stąd jesteśmy). A Wy skąd?
          I jakie macie dzieci? (pytam pod kątem towarzystwa dla mojego Tomka...)
          Pozdrawiam
          asmoga
          • Gość: aśka Re: Hotel Sidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 09:00
            Jeżeli chodzi o to jakie mamy dzieci to zakładam ze pytasz o wiek uczestników:
            2 dziewczynki 14 letnie 2 dziewczynki 7 letnie i 1 dziewczynka 3 latka
            ( ciekawe co na to twój Tomek ). lecimy 3 rodzinami z Wrocławia.
            • asmoga Re: Hotel Sidera 05.02.05, 18:04
              Matko Boska, same dziewczyny...;-)) Cóż mój Tomek, jak chyba każdy chłopak w
              tym wieku, preferuje towarzystwo męskie, ale "w razie czego" i dziewczynka może
              być za towarzysza zabaw.
              Rozumiem, że wylatujecie z Wrocławia? Czy też dojeżdżacie do Warszawy i odlot
              jest stąd? Bo w pierwszym wypadku spotkamy się (ewentualnie) dopiero na
              miejscu, a w drugim - już na lotnisku. No, tak czy tak się spotkamy i pewnie
              Was łatwo rozpoznam po tym mnóstwie dziewcząt...;-)))
              Ha, za 5 miesięcy o tej porze.... 35 stopni w cieniu... szum fal... piski
              rozradowanych dzieci...żarełko od rana do nocy... zimne tureckie piwko...
              mmmmmmm.... rozmarzyłam się...

              Pozdrawiam!

              asmoga
              • joanna776 Re: Hotel Sidera 07.02.05, 15:52
                Wiedziałam ,ze Tomek się ucieszy :). Lecimy z Wrocławia , więc spotkamy się już
                na miejscu. Patrząc za okno na prawde trudno nie rozmarzyć się o 35 stopniach.
                to już tylko , albo aż 4,5 miesiąca. I to zimne piwko pod palemką ......mmmmhh.

                Garąco (juz po turecku) Pozdrawiam
                • asmoga Re: Hotel Sidera 08.02.05, 00:26
                  Aha, zapomniałam zapytać. Czy poczytałaś sobie na tym niemieckim forum
                  (www.holidaycheck.de) opinie o hotelu "Sidera"? Ulegając stereotypom mogłabym
                  założyć, że skoro jesteś z Wrocławia (lub okolic), to znasz niemiecki... Ale
                  takie założenie może oczywiście być błędne.
                  Ja przeczytałam chyba ze 25-30 opinii i muszę powiedzieć, że generalnie są
                  bardzo zachęcające. Oczywiście jest też kilka negatywnych, ale jak
                  wiadomo "nawet" wśród Niemców są malkontenci.
                  Jedyna średnio miła rzecz, o której piszą prawie wszyscy (i ci zachwyceni, i ci
                  zdegustowani), to fakt, że leżaków koło basenu jest stanowczo za mało w
                  stosunku do liczby gości, co owocuje tym, że trzeba wstawać wcześnie rano, żeby
                  taki leżak sobie zająć (przeważnie przez położenie ręcznika). No ale jest to w
                  końcu powszechnie stosowana praktyka w większych hotelach, niestety. Zresztą na
                  wakacjach to ja mogę nawet i o 7:00 wstawać, a co mi tam!
                  asmoga
                  • Gość: Ola J. Re: Hotel Sidera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:54
                    Bez obaw, hotel jest naprawdę bardzo dobry. Moi Rodzice byli w nim w 2002 r. i
                    wrócili BARDZO zadowoleni ( zawsze jeżdżą do hoteli z wyższej półki ).
                    Chętnie pojechali by do Sidery jeszcze raz - nawet coś wspominali o wrześniu.
                    Pozdrawiam
    • Gość: inez Re: Hotel Sidera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:18
      BYŁAM W ALANII W 2003R. MIESZKAŁAM W HOTELU MERYAN -JST PIĘKNY I WSZYSTKIM
      POLECAM . TAKIEGO JEDZENIA DO DZISIAJ NIE WIDZIAŁAM. PO PROSTU NA WIDOK
      DEKORACJII, SPOSOBU PODAWANIA OCZY WYCHODZĄ NA WIERZCH. ROZMAWIAŁAm z polakami
      mieszkającymi w siderze, byli również zadowoleni.
      • Gość: Ania Re: Hotel Sidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 14:50
        A czy sa w pobliżu jakieś sklepy czy apteki. Nie wiem czy brać pampersy dla
        dziecka z Polski, czy tam w okolicy bez problemu kupię?
        • asmoga Re: Hotel Sidera 25.02.05, 10:57
          Co do możliwości robienia zakupów w okolicy informacje są cokolwiek sprzeczne.
          Czytałam posty około 30 niemieckich turystów, którzy spędzali wakacje w tym
          hotelu i część z nich pisała, że po zakupy trzeba jechać do Side albo do
          Manavgat.Druga część (choć mniejsza) twierdziła, że naprzeciwko hotelu, po
          drugiej stronie szosy, jest supermarket.
          Tak czy tak, w samym hotelu jest minimarket, to może tam są pampersy?!?
          Przydałaby się po prostu rada polskiego turystry czytającego to forum, który
          był w tym hotelu. O. To jest apel.
          Pozdrawiam
          asmoga
    • Gość: Ania Re: Hotel Sidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 19:49
      Też wybieramy się do Sidery 29.06 (ale z Poznania)z 14 letnią córką, która
      bardzo się ucieszyła na wieść o innych równolatkach. Może z wzajemnością?:)
      Też nie możemy się już doczekać wyjazdu.
      • asmoga Re: Hotel Sidera 15.02.05, 06:17
        A nie leci do Karaburun naprawdę żaden 8-letni chłopak???? To skandal. Nooo,
        chociaż może jeszcze się znajdzie....;-))
      • Gość: Paulina14 Re: Hotel Sidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 13:28
        My teŻ bardzo sie ucieszyłyśmy ze będziemy miały towarzystwo... Jeśli pani
        córka ma gadu-gadu niech jak najprędzej do mnie napisze na numer: 7231701, a
        jeśli nie to niech napisze tu coś na forum:)
        • asmoga Re: Hotel Sidera 29.04.05, 23:59
          No i proszę proszę! Ani się człowiek nie obejrzał, a tu juz tylko dwa miesiące
          zostały do wyjazdu. Hurrrra. Hurrra!
    • Gość: Goska Re: Hotel Sidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 19:21
      hotel na ogol fajny! Przystojni kelnerzy! Ale zawsze polacy dostaja pokoj od
      strony budowy!!!!!!! i nic nie da sie z tym zrobic! Zycze milego pobytu!
      • asmoga Re: Hotel Sidera 01.05.05, 16:11
        To super! Bardzo lubię mieć widok z pokoju na budowę! Tym bardziej, że właśnie
        w pokoju spędzam większą część urlopu, no bo gdzieżby indziej... Ale chcę się
        upewnić - czy to dotyczy wszystkich Polaków czy może - jak piszesz - tylko
        polaków? I czy to dotyczy wszystkich polskich turystów, czy tylko tych, którzy
        przyjeżdżają ze Scanholiday, a tych z biura Pegas już nie? I czy w związku z
        tym można włożyć między bajki zapewnienia SH, że dostanie się pokój od strony
        morza (no chyba że budowa jest umiejscowiona między hotelem a morzem...)?
        Jeśli się okaże, że będą mi chcieli na siłę dać pokój bez widoku na budowę, to
        będę stanowczo protestować! Tym bardziej, że wiem z innych postów, iż praca na
        budowach w ośrodkach turystycznych w Turcji trwa tylko w pełni sezonu, a w
        innych miesiącach zamiera...
        W każdym razie serdeczne dzięki za mocne zachęcenie mnie do moich wymarzonych
        wakacji! Chociaż trochę martwią mnie ci przystojni kelnerzy. Wolałabym nie
        przystojnych, a łysych, bo przynajmniej nie obawiałabym się włosa w zupie...;-)
        Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
        asmoga
        • Gość: Ania Re: Hotel Sidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 20:08
          Asmoga - jesteś wielka! duchem - ciałem nie wiem :)))))
          Brawa!!!!!
          Tak trzymać

          Uwielbiam takie ripostki.....
          Pozdr
          • asmoga Re: Hotel Sidera 03.05.05, 12:55
            Nooo, ciałem to faktycznie jestem spora, bo mam 175 cm wzrostu. Co do ducha, to
            jednak nie jestem pewna - jak już napisałam, co napisałam, to zaczęłam trochę
            żałować. No bo co właściwie to Bogu ducha winne dziewczę napisało? Że
            przystojni kelnerzy i że pokoje są przeważnie od strony budowy. I tyle. Jedno
            zachęcenie, jedno ostrzeżenie. Wkurzyło mnie to drugie, bo po co mi ta łyżka
            dziegciu... Ale może powinnam raczej podziękować, że zostałam uprzedzona, żeby
            na miejscu nie doznać zawodu. Sama nie wiem, chyba się za bardzo miotam w tych
            moich wewnętrznych sprzecznościach...
            Eeee, grunt że wakacje już niedługo...!!!
            • Gość: Gośka Do Asmogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 19:41
              No brawo wlasnie pokazalas iz egzystujesz w brodziku intelektualnym! Jestes nie
              wychowana. Ktos sie pytal wiec odpowiedzialam na to! Bylam tam dwa tygodnie
              wiec cos o tym hotelu moge powiedziec! Powinnas sie cieszyc ze ktos raczy
              odpowiadac.. Ja tu z dobrym sercem a ty z takimi tekstami wyjezdzasz! zastanow
              sie!
              Pozdrawiam
              • Gość: anetunia Re: Do Asmogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 21:34
                Byłaś tam dwa tygodnie i właściwie jedyne co możesz powiedzieć to, że są
                przystojni kelnerzy ...? Wybacz, ale akurat takie opinie nikomu nie są tu
                potrzebne. Nie musisz raczyć odpowiadać.
                Brawo Asmoga !
              • Gość: Ania Re: Do Gosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:24
                Gosia napisała :
                "hotel na ogol fajny! Przystojni kelnerzy! Ale zawsze polacy dostaja pokoj od
                strony budowy!!!!!!! i nic nie da sie z tym zrobic! Zycze milego pobytu!"
                Jak to nie da sie z tym nic zrobić??? Turcy są bardzo przychylni i otwarci na
                sugestie ze strony klientów, ale czasem trzeba podsypać dolarkami :)i już....
                • Gość: Gośka odpowiedz do Asmogi i kogos tam jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 12:11
                  ta jasne szczególnie ze juz wszystkie pokoje od strony moza sa zajete przez
                  niemcow!! wybacz ale nikt nie zamieni sie pokojem bo gwiazda z Polski
                  przyjechala!
                  DO ASMOGI! chcialam zauwazyc ze pytalas sie o hotel Sidera a nie o to co
                  zwiedzalam albo cos takiego!! a zwiedzilam bardzo duzo! miedzi innymi Pamucale
                  i Capadocie!

                  • Gość: Nowa ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 14:11
                    Gośka, ale ty chyba nie ze Scana????? Faktycznie dużo pozwiedzałaś :D że
                    zauważyłaś budowę to chyba cud przy takiej intensywności zajęć :D
                    • Gość: Gosia odpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 13:13
                      wiesz zdazylam zauwayc przez dwa tygodnie! A poza tym tam juz pewnie stoi nowy
                      hotel!!!!!! wiec zejdzcie ze mnie!!!! a pozatym wycieczki w sumie trwaly 5
                      dni!!! dobra nie mam zamiaru sie tlumaczyc...
                      • asmoga Re: odpowiedz 11.05.05, 17:05
                        Sorry, Gośka, nie chciałam Cię urazić.
                        • Gość: darek Re: odpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 22:44
                          asmoga znam cie wirtualnie wiem żelecisz też do sidery 29.06 ja z warszawy a ty
                          z kąt?
                          • asmoga Re: odpowiedz 13.05.05, 12:50
                            Cześć Darku! Zgadza się, też lecę 29. czerwca do Sidery i wyobraź sobie, że też
                            z Warszawy :-))) Na dwa tygodnie! Trochę tylko się martwię, że z kasą u mnie
                            chwilowo krucho (chociaż za wyjazd już na szczęście zapłaciłam). Chcę wydać
                            jeszcze trochę na "kieszonkowe". Zobaczymy, na ile mi starczy. Dobrze, że
                            Sidera to all inclusive, więc wydatki "poboczne" nie powinny być zbyt duże.
                            Jutro znów zagram w totolotka, a co mi tam...;-)))
                            Pozdrawiam
                            asmoga
    • Gość: darek Re: Hotel Sidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 22:30
      jest super
    • Gość: Aga Re: Hotel Sidera IP: 81.210.18.* 18.05.05, 09:34
      Dziś wylatuję na tydzień wakacji do Hotelu Sidera. Przwywiozę słoneczko, bo u
      nas taka mokra i zimna pogoda i oczywiście najnowsze wiadomości jak tam jest.
      Buźka.
      • anetunia1 Re: Hotel Sidera 18.05.05, 10:22
        Czekamy na słoneczko (tylko duuuuuuuuuuużo i na newsy).
        Miłej zabawy :)
    • Gość: Aga Wróciłam IP: 81.210.18.* 27.05.05, 08:54
      Dzieńdoberek. Było fajnie. Podróż męcząca. Wylecieliśmy z Okęcia z godzinnym
      opóźnieniem. Na miejscu byliśmy o 2.30 w nocy. Pogoda była taka jak dziś.
      Słonecznie i z każdym dniem coraz cieplej. Wieczorkiem chłodniej. Hotel ok.
      Prawie wszystko zgodnie z ofertą. Czysto. Jedzonko smaczne i na okrągło. Desery
      bardzo słodkie. Pyszne naleśniczki na śniadanko. Dodatkowo płatne (w euro) lody
      i alkohole importowane oraz masaże. W łazience suszarka do włosów. Ręczniki w
      pokoju i na plaże zmieniane codziennie. Sprzątanie pokoju w godzinach
      popołudniowych. Pokoje przestronne z lodówką (z bocznym widokiem na
      morze "zdobyty" dopiero po interwencji rezydenta). W pokojach od strony ulicy
      duży hałas non stop, od strony morza (wewnętrznej) do ok. 23. To tyle na razie.
      Czekam na pytania. Buziaczki. Aga.
      • asmoga Re: Wróciłam 27.05.05, 11:23
        Mam (na razie) dwa pytanka:

        1) Czy byłaś z biurem Scanholiday?
        2) Ile trwał przejazd z lotniska do hotelu i jakim autokarem (z klimą czy bez,
        z odpowiednią ilością miejsc czy nie, z 5 postojami po drodze czy z 50-oma...)?

        Pozdrowionka
        Ja jadę do "Sidery" już za miesiąc i dwa dni!

        asmoga
        • Gość: Aga Re: Wróciłam IP: 81.210.18.* 27.05.05, 11:50
          1) Tak byłam w Siderze z biura Scanholiday.
          2) Wylądowaliśmy w Antalyi ok. 24 naszego czasu (wylot z Okęcia był z godzinnym
          opóźnieniem). Przejazd z lotniska do hotelu trwał ok. 1,5 h. Wszyscy spaliśmy.
          Postojów po drodze nie było. Droga gładka (tzn. nie trzęsło). Autokar był ok.
          Sidera jest drugim hotelem po drodze z lotniska. W druga stronę tj. powrotną
          wystartowaliśmy z hotelu o 13.25 i aż się zdziwiłam że autokar przyjechał po
          nas punktualnie. Upału nie czuło się. Klima działała bez zastrzeżeń. Przejazd
          bez postojów. Na lotnisku odprawa migusiem (nie to co na naszym Okęciu). Na
          zakupy ciut ponad godzinkę. w Warszawie wylądowaliśmy 10 minut przed czasem.

          Myślę, że sidera i scan holidey to dobry wybór. Nie powinnaś żałować wydanej
          kasy. Ja odpoczęłam i zrelaksowałam (cudowne masaże, polecam). Mieliśmy tylko
          jedną niespodziankę - pokój od ulicy (głośno), ale udało się go zamienić po
          dwóch nocach. Buziaczki.
          • asmoga Re: Wróciłam 27.05.05, 13:40
            Ja wierzę, że SH to dobre biuro, ale jednak nabiera turystów - bo przed
            wyjazdem zapewnia, że wszystkie pokoje są z widokiem na morze.
            Może trzeba wkładać jakiś banknot do paszportu przy rozdzielaniu pokojów...?
            A tak z innej beczki, powiedz - dużo pieniędzy wydałaś na miejscu...? Ja też
            jadę w opcji all inc. (chociaż na 2 tygodnie) i zastanawiam się, ile pieniędzy
            zabrać... No i, oczywiście - euro czy dolary...?
            • Gość: Aga Re: Wróciłam IP: 81.210.18.* 27.05.05, 15:26
              Turcy wolą euro. Potem przeliczają na dolary jeśli chcesz płacić w dolarach.
              Cena w dolarach czasami wychodzi korzystniejsza (np. masaże). Choć wiza w euro
              (10) jest tańsza. (USD - 15). W hotelu drinki ok. 5- 6 euro, lody od 1 euro. W
              opcji all inclusive masz wszystko za darmo oprócz lodów i alkoholi
              importowanych, aha i w dyskotece ( 3 razy w tygodniu) płatne są napoje.
              Wycieczka jednodniowa do manavgat (wodospady) ok. 30 usd na osobe.
              Do zobaczenia w poniedziałek.
              • Gość: paulina:) Re: Wróciłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 21:33
                Czy mogłabyś powiedzieć coś więcej o hotelu? Jak wyglądają wieczory i program
                animacyjny, czy obowiązuje jakis strój na kolacje?=) Czy przy basenie wystarcza
                leżaków i parasoli? Czy są jakieś dyskoteki? Co dobrego polecasz do zjedzenia?
                Z góry dziękuje za informacje:)
                • Gość: Aga Re: Wróciłam IP: 81.210.18.* 30.05.05, 08:59
                  Zacznę od końca.
                  Na śniadanie polecam naleśniczki. Były przepyszne. Dużo jest serów, z wędlin
                  tylko jeden rodzaj ale bułeczek było chyba ze dwadzieścia rodzajów. Dobre
                  jedzonko jest w snack barze (w godz. 12-14). Ale największy wybór smakołyków
                  jest wieczorem (19-21). W czasie naszego pobytu był show szefa kuchni płonące
                  tuńczyki. Dużo owoców. No i desery (mniam mniam).
                  Jeśli chodzi o dobre miejsce przy basenie to niestety trzeba ok 8 je zająć.
                  Nie ma specjalnych wymogów co do stoju na kolację. Ale na jedzonko w ciagu dnia
                  raczej nie chodzi się w kostiumie kąpielowym.
                  Wieczorem robisz co chcesz. O 21.3 rozpoczyna sie godzinny program animacyjny
                  (w języku niemieckim i rosyjskim). Dyskoteka jest trzy razy w tygodniu od
                  23.30. Do 24 można posiedzieć w barze. Chodzenie do innych hoteli, które są
                  obok jest niemożliwe (ochrona kontroluje opaski na rękach). Po drugiej stronie
                  ulicy jest kilka sklepów. Do Side czy Alanyi trzeba dojechać taxi.
                  Hotel jest czysty. I chyba z kilku w okolicy po Delfinie i Botaniku najlepszy.
                  Dla dzieci są trzy place zabaw. Pokoje są duże. Rodzinne składają sie z dwóch
                  pokoi połączonych drzwiami. Baseny są codziennie czyszczone odkurzaczem (w
                  basenie można kąpać się do 19). Morze wspaniałe (bardzo słone). Na plaży
                  miejscami kamienie.
                  Jest dużo Rosjan i Niemców.
                  • Gość: paulina:) Re: Wróciłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:10
                    Bardzo dziękuje za informacje! Napisałaś wszystko co chciałam wiedzieć:)
                    Pozdrowienia:)
                  • asmoga Re: Wróciłam 30.05.05, 18:48
                    Czy do sąsiednich hoteli W OGÓLE nie można wchodzić, czy tolko na dyskoteki...?
                    I jakie są te sklepy po drugiej stronie ulicy? Tzn. spożywcze czy odzieżowe czy
                    jeszcze jakieś inne?
                    • Gość: Aga Re: Wróciłam IP: 81.210.18.* 31.05.05, 08:59
                      Po drugiej stronie ulicy są cztery sklepy: spożywczy, jubiler, pamiątki, ciuchy
                      (z bawełny i skóry)i agent z wycieczkami (tańsze niż oferuje rezydent). Do
                      sąsiednich hoteli raczej nie można wchodzić.
                      Jeśli chodzi o spacery po innych hotelach to jest różnie. Mam wrażenie że w
                      tych lepszych ochrona jest bardziej aktywna. Do holiday park i stelii weszliśmy
                      bez problemu. Do riva delta weszłam w ciągu dnia z córeczką bo chciała zobaczyć
                      inny plac zabaw niż nasze, ale ochroniarz szedł za nami jakieś 3 metry i
                      pilnował (ania nie mogła sie nawet pohuśtać na huśtawce). Do delina nas wogóle
                      nie wpuścili, a chcieliśmy tylko przejść przez hotelowe ogrody, nie pomogły
                      argumenty, że dzieciaki są zmęczone i nie chcą iść już plażą do swojego hotelu.
                      Później już nie próbowaliśmy. Wieczorem ochrona jest wzmocniona. Swoich poznają
                      po kolorach opasek.
                      • Gość: paulina:) Re: Wróciłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 18:21
                        Aga mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie:Co fajnego można sobie kupić w Turcji.
                        Czy są ciekawe ciuszki? Co można zjeść w snack barze o którym pisałaś wcześniej?
                        Pozdrawiam raz jeszcze!
                        • Gość: Aga Re: Wróciłam IP: 81.210.18.* 02.06.05, 08:15
                          W snack barze zawsze jest spagetti, pizza, sałatki, desery i owoce. Były też
                          kebaby, hamburgery, ryby, kurczaki ale to już zamiennie. W Turcji jest duży
                          wybór wyrobów ze złota i skór, jest dużo cichów z bawełny. Trzeba się targować.
                          Jedna uwaga, jest nieprzyjemnie jak się wycofasz z zakupu już po przymierzeniu
                          danej rzeczy i po tym jak Turek "zszedł" z ceny. Turcy uważają że skoro
                          przystępujesz do targowania to dana rzecz ci się bardzo podoba i chcesz ją
                          mieć. Do uzgodnienia pozostaje tylko cena. Dla Turka jest to żadna sprawa bo
                          potrafia opuścić sporo z pierwszej ceny.
                          • anetunia1 Re: Wróciłam 02.06.05, 11:15
                            A jak wygląda sprawa leżaków na plaży - też trzeba sobie zarezerwować
                            wcześniej? Czy za leżaki i parasole na plaży się płaci?
                            • Gość: Aga Re: Wróciłam IP: 81.210.18.* 02.06.05, 11:42
                              Na plaży jest podobnie z zajmowaniem miejsc; Leżaki, parasole, maty i ręczniki
                              (można wymieniac codziennie na nowe) są bezpłatne.
                              • Gość: Aga Re: POKÓJ W HOTELU IP: 81.210.18.* 02.06.05, 12:31
                                Rozmawiałam dziś w biurze podróży, że tak nie fajnie było z pokojem. Okazuje
                                się że obowiązkiem rezydenta jest na co najmniej trzy dni przed przyjazdem
                                klientów omówić rezerwację z szefem hotelu i dopilnować wszystkiego w trakcie
                                zakwaterowywania nawet jesli mialaby być to trzecia nad ranem.
                                • asmoga Re: POKÓJ W HOTELU 03.06.05, 20:28
                                  Proszę Cię, droga Ago, o radę. Czy w momencie "zakwaterowania" w Siderze jest
                                  szansa na zorientowanie się, czy przydzielają mi akurat pokój z widokiem nad
                                  morze (np. po numerach pokojów...)? Jeśli będzie środek nocy, to raczej nie
                                  wyobrażam sobie, że gdy już dostanę klucz, dotrę do pokoju z umęczonym podróżą
                                  dzieckiem i zorientuję się, że mam widok na ulicę, to polecę z powrotem do
                                  recepcji wykłócać się o zamianę. Tym bardziej, że nie jestem z natury kłótliwa,
                                  a rezydentki już tam pewnie nie będzie (czy ona w ogóle jest przy
                                  kwaterowaniu...?) Masz jakiś pomysł...?
                                  Oczywiście zamierzam jeszcze przed wylotem omówić tę sprawę w biurze SH, no ale
                                  oni mogą mnie zapewniać, że na 100 procent dostanę obiecany pokój z widokiem na
                                  błękitne wody Morza Śródziemnego, a na miejscu może się okazać coś kompletnie
                                  innego. Tym bardziej, że jako osoba średnio przebojowa nie ma umiejętności
                                  ustawiania się na pierwszych miejscach kolejki do recepcji...
                                  • Gość: Aga Re: POKÓJ W HOTELU IP: 81.210.18.* 06.06.05, 08:56
                                    TAk jak pisałam wcześniej (info uzyskana w biurze podróży po powrocie),
                                    rezerwację pokoju z widokiem na morze (z tego co się zorientowałam to tylko
                                    kilka pokoi jest z bezpośrednim widokiem na morze i wcale nie sa takie fajne bo
                                    brak przestrzeni, widok ograniczony przez boczne skrzydła hotelu) powinien
                                    potwierdzić rezydent na co najmniej trzy dni przed przyjazdem turystów.
                                    Rezydent powinien być też przy zakwaterowaniu. To są ich obowiązki. (Moja uwaga
                                    złożona w biurze podróży odnośnie pracy rezydentów miała zostać podana dalej
                                    ale czy będzie...)
                                    Generalnie pokoje są z bocznym widokiem na morze. Pierwsza cyfra w numerze
                                    pokoju oznacza piętro (windy są 4 ale bardzo wolno chodzą). Druga cyfra oznacza
                                    właśnie widok pokoju (my mieliśmy 6, i słońce mieliśmy dopiero po południu, 3 i
                                    7 z tego co pamietam też były dobre ale słońce rano i 7 od środka, 5 - to były
                                    pokoje od strony ulicy, praktycznie bez balkonu i ciemne). Trzecia cyfra z
                                    numeru pokoju oznaczała odległość od ulicy (bliżej ulicy są mniejsze numery).
                                    O trzeciej w nocy nie bardzo jest z kim (szef hotelu jest w normalnym czasie a
                                    nie w nocy) i jak (mówią hotel jest pełny) wykłócać się o pokój z widokiem na
                                    morze. Dobrze że spotkanie z rezydentem (taki chłopak luzaczek że ho ho) było
                                    następnego dnia o 12. Wymusilismy na nim załatwienie prawidłowego pokoju. Może
                                    i już tego dnia by był inny pokój, ale bylismy w dwie rodziny i zaznaczone
                                    mieliśmy w uwagach do pokoju (przy kupowaniu wakacji) że mają być obok siebie i
                                    wyżej. Turcy po ochrzanie już pilnowali się tego co mieli napisane. Jako
                                    rekompensatę za dwie noce w pokojach nie z widokiem na morze mieliśmy dostać
                                    kosz owoców, wino i wizyte w saunie. Turcy sami z siebie tego nam nie dali do
                                    pokoju, a upominać się nam nie chciało, bo i tak to wszystko było normalnie
                                    dostępne (z wyjątkiem sauny).
                                    Widok morza jest piękny. Te kolory. Cudo. Warto powykłócać się, tym bardziej,
                                    że normalnie płaci się więcej za pokój z widokiem na morze.
                                    • asmoga Re: POKÓJ W HOTELU 06.06.05, 12:28
                                      Wielkie dzięki za tak wyczerpującą odpowiedź.
                                      Jeśli jeszcze nie jesteś zmęczona moim natręctwem, to chciałabym zadać kolejne
                                      (kto wie, może ostatnie...) pytanie: czy w okolicy "Sidery" jest punkt
                                      korzystnej wymiany walut(w rodzaju kiosku-poczty)? Czy też wymienia się w
                                      hotelu? Czy też w ogóle nie ma sensu wymieniać, bo np. wszędzie można płacić w
                                      euro? Jak jest pod tym względem w tych sklepikach po przeciwnej stronie szosy?
                                      • Gość: Aga Re: wymiana na liry IP: 81.210.18.* 07.06.05, 08:14
                                        Witaj,
                                        Co do punktów wymiany euro czy dolarow na liry to widziałam trzy, jeden na
                                        lotnisku, jeden w hotelu i jeden obok hotelu (to był jakiś automat). Ale raczej
                                        nie ma sensu wymieniać, wszystkie ceny są w hotelu podawane w euro (masaże -
                                        naprawde bardzo polecam, ale w dolarach wychodzi taniej), czasem w dolarach, w
                                        lirach nie widziałam. W sklepikach po przeciwnej stronie też wolą niekrajową
                                        walutę. Poza tym w Turcji trwa dewaluacja (tak jak u nas w 1995r.) i są miliony
                                        lirów i nowe liry tyle samo warte (dosyć to kłopotliwe). Za wycieczki też
                                        płacisz w euro lub dolarach. Czasem podczas tragowania korzystnie jest przejsć
                                        z euro na dolary, ale nie zawsze (Turcy bardzo szybko i sprytnie liczą). Aha,
                                        wiza do Turcji kosztuje albo 15 dolarów albo 10 euro.
                                        Buźka.
                                        • Gość: Marta Re: lot IP: *.chello.pl 07.06.05, 13:10
                                          Aga, a jakimi liniami leciałaś i ile czasu?
                                          Ja tez wybieram się do Sidery w sierpniu:)
                                          • Gość: Aga Re: lot IP: 81.210.18.* 07.06.05, 14:55
                                            To były tureckie linie sun express. Dzieciaki moje i naszych znajomych dostały
                                            zabawki (takie symboliczne drobiazgi ale miłe to było). Lot trwa coś ok. 3
                                            godzin.
                                            • asmoga Re: lot 08.06.05, 00:39
                                              To znowu ja...-)))
                                              Tym razem trzy pytania od mojego dziecka:
                                              1)czy wszystkie trzy zjeżdżalnie są czynne i w jakich godzinach?
                                              2) jakie kanały są w TV? (w domyśle: po jakiemu będzie można oglądać filmy
                                              rysunkowe?)
                                              3) czy klimatyzacja działa zawsze wtedy, gdy jest się w pokoju, czy tylko w
                                              określonych godzinach?
                                              I to tyle (na razie?)
                                              Pozdrawiam w imieniu własnym i dziecka
                                              Agnieszka
                                              • Gość: odp Re: lot IP: 81.210.18.* 08.06.05, 09:03
                                                Witaj.
                                                1)Zjeżdżalnie były czynne 11- 13 i 15-17
                                                2) W TV była TV polonia, innych nie sprawdzałam, nie mieliśmy czasu na
                                                oglądanie telewizji, a i dzieciaki też o dziwo nie domagały się bajek,
                                                3) Jak klucz do pokoju jest włożony w takie specjalne miejsce to uruchamia prąd
                                                w pokoju. Siłą rzeczy klimatyzacja działa jak jest się w pokoju i drugi warunek
                                                drzwi balkonowe są zamknięte. Jest i trzeci tzn. z góry są ustalone godziny
                                                kiedy można uruchomić klimę. My byliśmy przed sezonem i klima chodziła tylko w
                                                nocy. Jak wyjeżdżalismy widziałam info że od 17.30 można było uruchomiać
                                                klimatyzację. Poniewaz noce i wieczory były chłodniejsze to woleliśmy spać przy
                                                uchylonym oknie niż z włączona klima (głośno i duszno mimo wszystko).
                                                Pozdrawiam.
                                                • asmoga Re: lot 13.06.05, 13:26
                                                  Wybacz,Ago, że tak Cię dręczę, ale mam jeszcze pytanko. Napisałaś "do Side czy
                                                  Alanyi trzeba dojechać taxi". Czy to oznacza, że nie da się dolumszem? I czy ta
                                                  szosa, która przebiega obok hotelu, to jest główna droga z Antalii do Alanii?
                                                  • Gość: Aga taxi IP: 81.210.18.* 14.06.05, 12:14
                                                    Witaj,
                                                    Z racji tego że nie ruszaliśmy się z hotelu ani do Alanyi ani do Side moje
                                                    wiadomości w tym temacie są ograniczone. Taxi widzieliśmy jak stały, taxsiarze
                                                    zaczepiali, że mogą zawieźć. Z tego co pamiętam z poprzedniego mojego wyjazdu
                                                    do Alanyi w 2000r. to dolmusze (takie busiki na 7-9 osób) jeżdżą stale, trzeba
                                                    tylko wystawić rękę i jak mają wolne miejsca to się zatrzymają i zabiorą.
                                                    Szosa, która przebiega obok hotelu to jest droga główna z Antalii do Alanyi.
                                                    Buźka.
                                    • Gość: miśka Re: POKÓJ W HOTELU IP: *.chello.pl 17.06.05, 22:21
                                      ja mam jeszcze jedno pytanie, czy pokoje z tarasami są tylko od strony morza?
                                      • asmoga Re: POKÓJ W HOTELU 18.06.05, 16:34
                                        .. no właśnie. A poza tym, czy trzeba zabierać ze sobą z domu tzw. sznur do
                                        bielizny (czyli do suszenia prania) i czy będzie go gdzie zamontować? I jeszcze
                                        jedno małe pytanko: czy sprzątaczkom należy zostawiać jakiś drobny bakszysz na
                                        łóżku czy też i bez tego dobrze sprzątają...?
                                        • asmoga Re: POKÓJ W HOTELU 18.06.05, 19:05
                                          Sorry, jeszcze jedno pytanko mi się przypomniało. Jestem szczęśliwą nie-
                                          posiadaczką telefonu komórkowego. Czy orientujesz się może co do możliwości
                                          niekomórkowego telefonowania do Polski? Czy zauważyłaś w okolicy jakąś budkę
                                          telefoniczną oraz miejsce, w którym można do niej kupić karty?
                                          Z góry dziękuję za odpowiedź, a z dołu przepraszam za namolność.
                                          • Gość: Aga Re: POKÓJ W HOTELU IP: 81.210.18.* 20.06.05, 08:50
                                            Pokoje nie z tarasami a z balkonami (loggiami).

                                            Asmoga, nie zabieraj ze sobą sznurków do suszenia bielizny. Na balkonie są dwa
                                            krzesełka, stolik i trzy pręty przymocowane z jedenj strony (niektórzy mają
                                            takie w łazience)do suszenia.
                                            Co do telefonowania do Polski to w pokoju masz telefon. Budki telefonicznej w
                                            okolicy nie widziałam. Nie martw się, będzie fajnie. Do wyjazdu zostało mniej
                                            niż 10 dni. Tylko żeby za gorąco nie było. Buźka. Pa
                                            • asmoga Re: POKÓJ W HOTELU 21.06.05, 18:33
                                              Ja się nie martwię, ja tylko chcę być w miarę dobrze przygotowana.
                                              Informacja o telefonie w pokoju hotelowym raczej mnie nie zadowala, bo
                                              dzwonienie z hotelu kosztuje pewnie cokolwiek za drogo.
                                              Pewnie będę męża namawiała, żeby to on do nas z Warszawy dzwonił. Mam nadzieję,
                                              że dogada się po angielsku z telefonistką, recepcjonistką czy kimś-tam, kto
                                              odbierze telefon...
    • Gość: Franek Re: Hotel Sidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 18:58
      Jeszcze tylko 72 h . He he he ; )
      • asmoga Re: Hotel Sidera 26.06.05, 23:07
        No to fajosko, nieprawdaż...? A co, też lecisz, czy tylko tak się spontanicznie
        naśmiewasz...?
    • majka9918 Re: Hotel Sidera 05.07.05, 11:56
      hej aga chciałabym ci zadac jedno pytanie czy w hotelu sidera do moza trzeba
      wchodzic z pomostu i czy przy brzego jest plytko czy odrazu głęboko?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka