Dodaj do ulubionych

Kardelen...pomimo wszystko naprawdę warto

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:32
Wybiera się ktoś do Kardelenu 20.07??? Ja jadę w tym terminie, już po raz
czwarty, naprawdę warto! Nie oczekujcie pałacu ze złota...ale panuje tam tak
sympatyczna atmosfera i Turcja jest tak warta zobaczenia, że szczerze
polecam:)
Obserwuj wątek
    • Gość: klient Re: Kardelen...pomimo wszystko naprawdę warto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 16:20
      Z wrażenia spadłem z krzesła.
      Kardelen to najgorszy syf, w jakim udało mi sie zmarnować wakacje.
      Brud.Chamstwo obsługi.Fatalne żarcie.Biegunka dla wszystkich.Niewiarygodny tłok
      wszędzie.Daleko od plaży.Brak klimatyzacji.Cztery gwiazdki to bzdura.Moim
      zdaniem 2 to wszystko.Obiektywnie - jedyna zaleta to, że ludzie nie znający
      żadnego języka (dzieci?) czują się dobrze z powodu polskiej (opryskliwej)
      obsługi.
      Ludzie omijajcie Kardelen szerokim łukiem ! A Turcja to fajny kraj na wakacje .
    • Gość: aga verano i kardelen IP: *.com.pl / 62.233.185.* 28.07.05, 11:51
      miałam mieszkać w hotelu Verano. Pokoje koszmarne: małe, brudne.Stołowka
      fatalna, napoje podawane w zniszczonych kubkach do zębów. Po awanturze
      przeniesiono mnie do hotelu Kardalen, o niebo lepszego, chociaż na cztery
      gwiazdki, którymi się szczycił nie zasługiwał. Ale w porówmnaqniu z Verano, to
      luksus. Jedzenie dobre, chociaż monotonne. Animacje prowadzi boski Waldi,
      obowiązkowo na wieczornej animacji zdrowo podchmielony.Tomcio też się stara,
      ale generalnie brak animatorom spontaniczności, Waldek już się wypalił,
      bardziej zaangażowany jest w organizoawanie wycieczki jeepami, bo moa z tego
      niezłą kasę. Osobiście wycieczkę polecam, NIEZAPOMNIANE KRAJOBRQAZY.
      Kelnerzy są różni, jedni mili drudzy mniej. Polski kelner Klaudiusz dla mnie to
      sztywniak , który nie potrafi żartować ani się chociażby usmiechnąć. Jeżeli
      ktoś chce odpocząc przy basenie, to musio 6 zajmować leżak.Ale co to za
      odpoczynek, gdy trzeba słuchać bełkotu niektórych gości, którz od rana piją
      darmowe vdrinki i w ogóle nie opuszczają hotelu.
      Polecam bar na plaży mają dobre jedzonko i pyszne lody. Dojście do plaży jest
      pyzyjemne i nie jest daleko.
      Teraz goście kARDELENU mogli po tygodniu zmienić hotel na Santanę, jeżeli ktoś
      chciał, ale goście z Santany narzekali , ze daleko do plaży i hotel straszny
      moloch - bitwa o jedzeni i leżaki.
      mOIM ZDANIEM W OGÓLE NIE SPISUJĄ SIĘ REZYDENCI.Mam wrażenie, że panie są tam za
      karę, w ogóle nie zainteresowane pracą i pomoicą turystom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka