Dodaj do ulubionych

co lepiej w Turcji HB czy AI?

14.06.05, 16:52
Wybieram się do turcji pierwszy raz i zastanawiam sie jaka opce wybrac:Ai czy
HB. Jesli wybioe HB to czy na miescie i w hotelu napoje sa drogie, czy jednak
zdecydowanie opcja ai sie oplaca. prosze o rady
Obserwuj wątek
    • donata72 Re: co lepiej w Turcji HB czy AI? 14.06.05, 17:02
      bylam 2 razy z HB i raz zALL i zdecydowanie polecam ALL
      • Gość: mmm Re: co lepiej w Turcji HB czy AI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 10:43
        Mieliśmy ALL i byliśmy bardzo zadowoleni gdyż było gorąco i cały czas chciało
        się pić. Często hotele mają bary na plaży gdzie można zaopatrzyć się w zimne
        napoje, które też wchodzą w ofertę ALL.
    • Gość: Majak Re: co lepiej w Turcji HB czy AI? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 10:58
      Zdecydowanie lepiej All. Zawsze się opłaca.
      • gringo68 Re: co lepiej w Turcji HB czy AI? 15.06.05, 11:20
        Zależy. Jeżeli chcesz trochę pojeździć, i w ogole być bardziej niezależna od
        hotelu to lepiej HB. Poza tym w hotelach jedzenie nie dorównuje temu co możesz
        zjeśc "na mieście" - jest bardziej zeuropeizowane i robione pod nasze gusta, co
        nie zawsze im najlepiej wychodzi. Poza tym ceny w tureckich knajpkach jak też
        ceny napojów sa naprawdę niskie. No chyba że chcesz siedzieć głownie w hotelu
        sącząc piwo przy basenie i mie lubisz eksperymentować kulinarnie. Wtedy polecić
        można AI...
    • Gość: Maciek Re: co lepiej w Turcji HB czy AI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:34
      Na pewno All wychodzi taniej,ale jak masz jakies poczucie smaku tego co jesz i
      chcesz poznac smak ich potraw,to zapomnijo ALL.To wszystko nie jest
      przyprawione tak jak powinno.Te same dania w knajpkach są po prostu inna
      potrawa.All to dla tych co nie wychodzą z hotelu i lubia drinkować gratis.
      • rebjot Re: co lepiej w Turcji HB czy AI? 16.06.05, 09:39
        A kto powiedział, że mając ALL nie wychodzi się z hotelu. Zwykle wybieram AL i
        w niczym mi to nie przekadza - jeżdżę i zwiedzam co chcę i jem na mieście kiedy
        chcę i co chćę (jak już uda mi się wydostać z hotelu!). A to, że przepada mi
        jakiś hotelowy "specjał" nie stanowi dla mnie żadnego problemu. Zaraz ktoś
        będzie mi udawadniał, że traće, bo to kosztuje. I co z tego? Przecież wakacje
        mam raz w roku i nie będę zamartwiać się takimi bzdurami (zaznaczam, że nie
        wcale nie jestem super kasiatą osobą ale cenię sobie wygodę i swobodę!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka