gunayden 15.04.09, 21:47 Co wg was powinna zawierac walizka lecąca do Turcji. piszcie. i dla osób z dziecmi i bez. Na pewno macie mase rad i pomysłów. Teşekkur ederım Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia_p45 Re: P R A K T Y C Z N E info - co zabrać a czego 15.04.09, 22:26 Napewno jakies dobre kosmetyki: W tym balsam z wysokim faktorem do opalania (50) i po, dobra odzywke do włosów, kremy nawilzajace... itd. Napewno kilka strojów kąpielowych, nakrycie głowy, okulary przeciwsłoneczne. O ciuchach nie wspominam bo to rzecz oczywista.. Jakies podreczne leki (na poparzenia, komary czy przeciwbolowe, plaster..itd).. Moze ktos cos dopowie? Sama jestem ciekawa co inni zabieraja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alunia12 Re: P R A K T Y C Z N E info - co zabrać a czego IP: *.33.28.78.cable.petrus.pl 15.04.09, 22:42 ja zabieram zawsze pianke na oparzenia, nazywa sie to bodaj phantenol. wygodne buty (porzadne sandaly i jakies zabudowane np. na Kapadocje). ciuchy, kosmetyki, okulary, nakrycie glowy. mokre chusteczki co by sie troche czlowiek odswiezyl ;) podstawowe leki - cos na bol gardla, cos na zoladkowe problemy, wysypke, poparzenie skory, otarcia itp. jestem alergikiem, wiec zawsze wrzucam tez rozne medykamenty na te dolegliwosc. poza tym wlasna chusta na zwiedzanie meczetow + skarpetki zeby nie chodzic boso (Blekitny Meczet). dobry przewodnik turystyczny. prostownica do wlosow:P paszport!! pieniadze, numery ambasady, itd. zapas srodkow higienicznych w przypadku gdyby dorwaly mnie "te dni". you know what I mean:) to chyba wszystko. a no i odrobine widzy o kraju, do ktorego sie wybieram. a czego nie brac? napewno nie brac calej szafy ciuchow. zawsze probuje tego uniknac, choc i tak mi sie to nie udaje. niebezpieczenstwo nadbagazu w moim przypadu istnieje wciaz :) nie biore tez nigdy make up cosmeticks, gdyz nigdy mi sie nie przydaja. gdy cos mi jeszcze wpadnie do glowy dam znac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janika Re: P R A K T Y C Z N E info - co zabrać a czego IP: 83.1.16.* 15.04.09, 22:46 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=81432496&a=81436970 Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: P R A K T Y C Z N E info - co zabrać a czego 15.04.09, 22:49 Warto pamiętać o butach na plażę, bo latem piasek jest tak gorący, że można sobie nawet stopy poparzyć. Ja kupiłam sobie i dzieciom specjalne sandałki do chodzenia po piasku i w wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BK Re: P R A K T Y C Z N E info - co zabrać a czego IP: *.chello.pl 18.04.09, 22:27 Do Justynki : Ciebie nie miałam na mysli :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: P R A K T Y C Z N E info - co zabrać a czego 15.04.09, 22:58 Gość portalu: alunia12 napisał(a): > ja zabieram zawsze pianke na oparzenia, nazywa sie to bodaj > phantenol. > wygodne buty (porzadne sandaly i jakies zabudowane np. na > Kapadocje). > ciuchy, kosmetyki, okulary, nakrycie glowy. > mokre chusteczki co by sie troche czlowiek odswiezyl ;) > podstawowe leki - cos na bol gardla, cos na zoladkowe problemy, > wysypke, poparzenie skory, otarcia itp. jestem alergikiem, wiec > zawsze wrzucam tez rozne medykamenty na te dolegliwosc. > poza tym wlasna chusta na zwiedzanie meczetow + skarpetki zeby nie > chodzic boso (Blekitny Meczet). > dobry przewodnik turystyczny. > prostownica do wlosow:P > paszport!! pieniadze, numery ambasady, itd. > zapas srodkow higienicznych w przypadku gdyby dorwaly mnie "te dni". > you know what I mean:) > to chyba wszystko. > a no i odrobine widzy o kraju, do ktorego sie wybieram. > > > a czego nie brac? > napewno nie brac calej szafy ciuchow. zawsze probuje tego uniknac, > choc i tak mi sie to nie udaje. No z tym to tez mam zawsze klopot :)) Lepiej chyba zabrac (albo kupic na miejscu) jakis maly plyn do prania i czasem cos przeprac .. Ale to juz kwestia gustu :)) niebezpieczenstwo nadbagazu w moim > przypadu istnieje wciaz :) nie biore tez nigdy make up cosmeticks, > gdyz nigdy mi sie nie przydaja. > > gdy cos mi jeszcze wpadnie do glowy dam znac. Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: P R A K T Y C Z N E info - co zabrać a czego 15.04.09, 22:45 Oprócz ww. przedmiotów, zabieram również sprzęt do nurkowania powierzchniowego oraz różne przedmioty, które uatrakcyjnią zabawy w basenie, czyli materace, piłki i inne dmuchane zabawki dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: P R A K T Y C Z N E info - co zabrać a czego 16.04.09, 00:11 Ciuchy to pakuje żona ale trzeba dokonac kontroli słownej przed wyjazdem czy aby pidżama jest zapakowana . Kamera z ładowarką i kasetami , aparat foto , też pamietać o ładowarce ,telefon komorkowy z ładowarka mała lornetka ewentualnie malutka latarka i koniecznie karte do bankomatu .. czasem konieczna . pzdr deoand Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: P R A K T Y C Z N E info - co zabrać a czego 16.04.09, 10:14 deoand napisał: > Ciuchy to pakuje żona ale trzeba dokonac kontroli słownej No chyba nie tylko słownej.Połowa z zasady i tak okaże się niepotrzebna.Nie jedzie się na pustynię.Wszystko można dokupić na miejscu nawet jak zapomni.Zawsze jakoś jest tak że ciągle coś "zginęło lub się zapomniało"Po co się obciążać i stresować.Wiadomo że szafa to i tak będzie za mało. > i koniecznie karte do bankomatu .. czasem konieczna . No i podstawowy sprzęt służący celom bytowym i głównie wspomnieniowym po powrocie.Tam też to kupi ale nie bardzo bym ryzykował,zbyt drogi.Dokumenty i gotówka drobna na początek.Karta to nie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
grazynanowa Re: Do Justynki. 16.04.09, 07:18 Pilki ,materace i inne dmuchane zabawki ,kupisz w kazdym hotelu i przed hotelem za male pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkadpu co zabrać 16.04.09, 11:36 Karty pamięci do aparatu :) napewno się przyda, jak będziemy szaleć z ilością zdjęć :) okulary do pływania. WAPNO. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
dorasia1 A jak z objazdówką??? 16.04.09, 12:35 Mokre chusteczki, wygodne buty, przewiewne ubrania, ble,ble,ble..., ale przeraża mnie wizja targania tobołów 2 razy dziennie, pakowanie i rozpakowywanie się rano i wieczorem. Pytanie do tych co byli-czy można zostawiać w autokarze część bagażu na pobyt( np. część ciuchów i sprzęt do nurkowania) a na objazd spakować się w jakieś poręczniejsze torby? Jedziemy z dwójką dzieci, więc trochę tych tobołów będzie. Proszę o jakieś sprawdzone metody na ułatwienie sobie życia na objazdówce, bo na taką imprezę jedziemy pierwszy raz. Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: A jak z objazdówką??? 17.04.09, 11:28 Nikt nie zostawia rzeczy w autokarze bo obsługa nie bedzie brała odpowiedzialności za zaostawione przedmioty - jak sobie zostawisz coś drobnego to pewno nikt ci nie ukradnie . Walizki w zadnym wypadku nie zostaja w autokarze !!!! W Turcji niestety walizki noszisz sam /a/ w przeciwieństwie do Egiptu Maroka czy Tunezji ... trudno ... jeżeli twój nick byłby meski to zero problemu - w reklamówce szczoteczka do zębów i coś do golenia -dwa -trzy T-shirty cos dolnego osobistego i cały objazd możesz przetwać nie otwierajac walizki ale niestety twój nick jest chyba nickiem kobiecym więc ... wiadomo , jeden ciuszek na dzień drugi na kolacje trzeci na noc , apaszka kosmetyk i licho wie co jeszcze .. Tak czy inaczej walizke trzeba pakowac codziennie - odpoczniesz na pobytówce !!! pzdr deoand Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: A jak z objazdówką??? 17.04.09, 13:06 jeden ciuszek na dzień > drugi na kolacje trzeci na noc , apaszka kosmetyk i licho wie > co jeszcze .. > No jeszcze tę dmuchaną.Widzę że nawet jusytka dorobiła się "kolegi".Klikanie na kosz nie pomogło.Tobie też taka lala by się przydała.Masz przecież trudności z przechodzeniem przez "brud lub bród" a przy niej przynajmniej się nie utopi,reszty nie wspominając. > Tak czy inaczej walizke trzeba pakowac codziennie - > odpoczniesz na pobytówce !!! No taka zaprawa to dobre na poprawę kondycji.Więc czym więcej tym chyba lepiej.Każdy i tak weżnie to co uważa.Prawie wszystko powiedziane.A praktyka i tak swoją drogą. > pzdr deoand Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: A jak z objazdówką??? 17.04.09, 15:57 Janan cos ci zapadł w uwagę ten brud więc pamiętaj aby wziąc pustą reklamówke bo gdzie włożysz zużyte stringi nie mówią o sławetnych skarpetkach .. ?, na objeżdzie nigdzie nie wypierzesz bo o 4 rano to jeszcze mokre nawet jakbys strasznie chciał robić za szopa pracza .. a oczywiście trzeba wziąc walizke na kółkach i to sprawnych bo np . w Urgyp hotel Merrit Inn to akurat mielismy zakwaterowanie w ostatnim pawilonie do którego szło sie takimi tarasami ... szło i szło a bagażowych nie było - wiadomo Turki to lenie pzdr deoand Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tolek Re: A jak z objazdówką??? IP: *.uznam.net.pl 17.04.09, 16:33 deoand napisał: > oczywiście trzeba wziąc walizke na kółkach i to sprawnych bo np . w Urgyp hotel Merrit Inn to akurat mielismy zakwaterowanie w ostatnim pawilonie do którego szło sie takimi tarasami ... szło i szło a bagażowych nie było - wiadomo Turki to lenie Sprawny facet też sobie z walizką poradzi ... Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: A jak z objazdówką??? 17.04.09, 16:55 Oooo sprawny piekny i młody to nie dośc że z walizkami pobiegnie to i towarzyszke podrózy na rączkach do pokoju zaniesie ... ale to juz było i se ne wrati niestety - mnie tam walizka na kółeczkach została a żona na własnych nóżkach i tak do pokoju jakos dojdzie - 25 lat po ślubie to zona nawet walizke zapakuje tylko trzeba ja skontrolowac przed wyjazdem aby jakiegos numeru nie wycięła hahahahaha pzdr deoand Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: A jak z objazdówką??? 17.04.09, 17:27 deoand napisał: > Janan cos ci zapadł w uwagę ten brud więc pamiętaj aby wziąc > pustą reklamówke bo gdzie włożysz zużyte stringi nie mówią o > sławetnych skarpetkach .. ?, na objeżdzie nigdzie nie > wypierzesz bo o 4 rano to jeszcze mokre nawet jakbys strasznie > chciał robić za szopa pracza .. Hehe.Tak jakoś mi utkwiły te brudy czy brody mimo że poleciało.Dobrze że choć lali nie trzeba chyba kąpać.Byleby tylko nie zapomnieć gdzie wentylek.Byłby kłopot w drzwiach.Ale od razu ironizować i czepiać się że ktoś zabiera dla dzieci dmuchawce?A co to kogo obchodzi.Moje skarpetki nie wspominając sandałów zawsze bywają wyjątkowo czyste.Te z ostatnich podróży stoją jeszcze w przedpokoju jak kozaczki ku udręce mojej ślubnej.Ale jeszcze do prania się nie nadają.Lekko łamie się im cholewka z czystości.Będą jak znalazł na następny wyjazd.Brak jeszcze dziury na pięcie no i trzeba je troszkę przychodzić.A tak to właściwie nie wiem czy o Twoje skarpetki poszło czy o moje sandały,no może odwrotnie?Chyba skleroza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alunia12 Re: A jak z objazdówką??? IP: *.33.28.78.cable.petrus.pl 17.04.09, 14:16 wiec sprzet do nurkowania i reszte przedmiotow przydatnych na pobytowce spakuj na dno walizy. poza tym to przemiszaczanie sie z hotelu do hotelu nie jest az tak uciazliwe. przeciez w niektorych hotelach zostaje sie na dwie noce. poza tym chyba nikt nie wypakowuje calej walizy w hotelu. ja np na objazdowce nigdy tego nie robie. wyjmuje tylko najpotrzebniejsze rzeczy (wiadomo kosmetyki, swieze ciuchy, ladowarki, itp). nie wiem jak to wyglada gdy sie bierze dwojke dzieci na objazd. ale mysle, ze sobie poradzicie. a jak ulatwic sobie zycie? po prostu sie tym nie przejmowac. to tylko walizka. i nie bierzcie za duzo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Do Justynki. 16.04.09, 16:41 grazynanowa napisała: > Pilki ,materace i inne dmuchane zabawki ,kupisz w kazdym hotelu i > przed hotelem za male pieniadze. No wiem, ale skoro je mamy, to po co wyrzucać niepotrzebnie pieniądze? Bagażu dużo i tak nie będzie, bo letnie ciuchy nie zajmują zbyt wiele miejsca. Najmniejszą walizkę dostaną dzieci do własnej dyspozycji, wiec zabawki basenowe na pewno się w niej znajdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PrawdziwyPolak Re: Do Justynki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 17:10 Ja za to nigdzie sie nie ruszam bez swojej dmuchanej lalki Joli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Wa. Re: Walizka IP: 94.229.83.* 16.04.09, 19:49 Zestaw-nie dać się komarom!!! :) coś na wieczór,bo w niektórych hotelach wymagane jest to na kolacjach lub org. są mega gale:) Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Do Justynki. 16.04.09, 22:48 He he - na basenie też umila ci czas ;) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Do Justynki. IP: 78.162.5.* 17.04.09, 15:29 nie zapomnij o czyms na zatrucie pokarmowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PrawdziwyPolak Re: Do Justynki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 22:58 > nie zapomnij o czyms na zatrucie pokarmowe. Ale przedtem nie zapomnij sie zatruc, bo brac te medykamenty to troche bez sensu i co ludzie potem powiedza :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Do Justynki. 17.04.09, 23:19 Wszystko zostało powiedziane więc zepnę to klamrą ... najwazniejsze to na początku i na końcu MONEY , MONEY , MONEY dużo dużo dużo PIENIĘDZY !!! pzdr deoand Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bk Re: Do Justynki. IP: *.chello.pl 18.04.09, 21:11 A już myslałam, że dowiem się czegoś konkretnego :( a tu kompletne bzdury typu lalka dmuchana. Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Do Justynki. 18.04.09, 22:25 Hmm... rożne są potrzeby ludzi, ale w tym wątku wymieniono znacznie więcej rzeczy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryba Re: Do Justynki. IP: 188.33.84.* 02.07.09, 13:04 mnie zaciekawiło ... po grzyba komuś WAPNO ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Do Justynki. IP: 91.210.237.* 02.07.09, 13:24 Np. na uczulenie..?:| Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Do Justynki. 02.07.09, 16:13 Wapno zawsze biorę ze sobą, podaje się je w czasie infekcji oraz reakcji alergicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: Do Justynki. 02.07.09, 16:44 Oo wlaśnie. Dobrze, że mi przypomniałaś.. Musze jeszcze Calcium kupić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: murarz Re: Do Justynki. IP: 212.160.172.* 02.07.09, 17:51 Gość portalu: Ryba napisał(a): > mnie zaciekawiło ... po grzyba komuś WAPNO ???? No a jakby się tak okazało, że w hotelu dostaniesz pokój z dziurą w ścianie, to jak ją zatkasz bez wapna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katija Re: Do Justynki. IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.09, 20:43 bardzo dobry pomysł z tym wapnem. U mnie w rodzinie nikt nie jest alergikiem i nigdy nie mieliśmy i nie mamy problemów skórnych, lecz niestety w Turcji po tygodniu dostałam strasznej wysypki i nie wiem dlaczego, bo wszystko było ok. Też śmiałabym się z tych co chcą wapno wziąć, ale na swoim przykładzie wiem , że maja rację.Jestem w domu ponad tydzień i wysypka zeszła zaraz na drugi dzień po przyjeździe. Odpowiedz Link Zgłoś
44ulala Re: Do Justynki. 02.07.09, 23:35 Osobisie zalecam wziąc minimum ciuchów, maleńkie pranko wieczorem, a rano juz suche.Na plaże czy basen i tak chodzimy w tym samym, prawie. Na kolacje coś swieżego i jest ok. A zresztą cichy letnie tak mało waża i zajmują miejsca. Wiem, bo sprawdziłam to, niestety juz po urlopie w Avsallar.... Odpowiedz Link Zgłoś