Dodaj do ulubionych

Pacho Tour - przestroga:(

IP: *.satfilm.net.pl 09.07.09, 13:50
Witajcie własnie wróciłam z Turcji - jest przepiekna a szczególnie
hotel Club Golden Beach. szukałam na forum opinii o tym hotelu przed
wyjazdem, ale cmało jest Polaków. To prawda hotel okupowany jest
przez Rosjan i Niemców, ale to nic w porównaniu co sie tam dzieje.
Dużo atrakcji, aquapark, mini zoo, amfiteatr, 3 baseny, duzo
animacji, pokoje super, czyste, urozmaicone wyzywnienie dużo
zieleni:) Naprawdę polecam byłam bardzo mile zaskoczona. Byliśmy z
biura GTI. Zawidłam sie tylko na biurze lokalnym Pacho Tour.
Wykupilismy 3 wycieczki. Kapadocja 2 dni - polecam - Co prawda hotel
w którym nocowalismy nie umywal sie do tego w którym bylismy - mial
conjamniej 1 gwiazde, ale to tylko byl jeden nocleg. Wycieczka
spuer, wyczerpujaca więc tylko na jedna noc dało się przyezyc. A-ha
zapomniałam napisać, że wycieczki zamawiałam telefonicznie bo do
tego biura dzieliło nas 60 km. Przez telefon Pani lena zapewniała
mnie,że wycieczki są z polskim przewodnikiem. Wiec ok pomyslalam
sobie i wykupiłam aż 3. Po kilku dniach Green Kanion - także super
wycieczka ale niestety z przedwonikiem niemieckim. Widoki piekne -
warto, ale nie koniecznie z tym biurem. Dopiero jak wróciłam to
poczytałam sobie o tym kanionie, bo z niemieckim jestem na bakier:).
Po powrocie zadzwoniłam z reklamacją o tym przewodniku. Pani Lena
poinformowała mnie, że wycieczki taskie jak Pamukale, kapadocja i
Demra-Mira i Kekowa sa tylko z polskimi przewodnikami, natomiast te
jednodniowe to nie zawsze. Pomyslałam sobie ok zobaczymy na
ostatniej wycieczce. Trzecia wycieczka to Demra-Mira i Kekowa - no i
okazało sie , że 3/4 autobusu to Rosjanie a ok 15 osób to Polacy.
Ocyzwiście przedownik tłumaczył po rosyjsku. Az krew mnie zalała.
Dziewczyna Polka , która z nami była dopiero o 1 w nocy dowiedziała
sie, że jedzie na tę wycieczke i nie miała zadnego pojęcia o tej
wycieczce wiec tylko tłumaczyła najważniejsze informacje , kwestie o
której mamy sie zbierać do autokaru itp. Przy okazji pozdrawiam ta
dziewczyne i oczywiście nie mam żadnych pretensji, natomaist cała
pani lena dała d.... Wszyscy Polacy co byli na tej wycieczce mieli
iśc do biura i wyjasnic cala sytuację, ale z uwagi na to że mnie
dzieliła duża odleglośc pozostawiłam to. Obiecałam sobie, że napisze
o tym biurze na forum co czynię. pewnie ktos mi napisze, ze jak masz
pretensje to powinnaś jechac od rezydenta tam sa pewne wycieczki.
Zgadzam się, ale nie za takie pieniądze jakie oni proponuje z
miejscowych biur sa o 50% tansze. Wybrałam tańsza opcje,ale niech mi
nikt nie wmawia głupot i nie zapewnia o rzeczach, których na miejscu
nie ma. Dlatego piszę z dala od tego biura ostrzegam wszystkich.
Przy okazji pozdrawiam i zycze udanego urlopu. jestem zauroczona
wczasami w Turcji. Na pewno tam kiedys sie wybiorę, ale nie
skorzystam z ofert tego biura - i przestrzegam innych.
Obserwuj wątek
    • aldik2008 Re: Pacho Tour - przestroga:( 09.07.09, 14:14
      Muszę w końcu zdecydować się, gdzie kupię wycieczki fakultatywne.
      Czy oprócz tego, że nie było polskiego przewodnika masz jeszcze
      jakieś uwagi, zastrzeżenia ? Jedni piszą, że wycieczka była
      wspaniała, inni, że np. autobus tragiczny, w hotelu brudno itd.
      Proszę cię o więcej szczegółów. Planujemy wycieczkę do Pomukale,
      Kapadocji,rejs statkiem po morzu i rafting.
      • a-ksie Re: Pacho Tour - przestroga:( 09.07.09, 14:28
        Niestety z moich obserwacji wynika, ze większość biur ma polskiego przewodnika
        tylko do Kapadocji i Pamukkale. Oczywiście przez całą rozmowę przekonują,że
        Polski przewodnik jest ale na piśmie tego nie masz.Ja wykupowałam wycieczki w
        biurze gdzie koleś opowiadał mi o wycieczkach po Polsku ceny miał ciekawe ale
        niestety na miejscu okazało się, ze jesteśmy zbieraniną ludzi z różnych biur i
        np. na rejsie statkiem mówili po angielsku i rosyjsku
        • marek.dumle Re: Pacho Tour - przestroga:( 09.07.09, 15:19
          Ja na tych wycieczkach gdzie mi obiecano przed wyjazdem polskiego przewodnika
          (pilota) miałem rzeczywiście polskiego przewodnika (pilota).

          O niektórych wycieczkach napisałem:
          forum.gazeta.pl/forum/w,660,97616208,97616208,Info_Dwie_wycieczki_Jolcia_Adams.html
          • Gość: Aldik2008 Re: Pacho Tour - przestroga:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 11:16
            Orientujesz się jak wygląda wycieczka wykupionych w Jolcia &
            Adams ? Chodzi mi konkretnie o Kapadocje i Pomukale.
            • Gość: Belian z Ibelinu moja opinia o J&A IP: 194.42.116.* 10.07.09, 12:28
              forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=660&w=93920289&a=96975301
      • Gość: eli36 Re: Pacho Tour - przestroga:( IP: *.satfilm.net.pl 09.07.09, 21:53
        W pamukale nie bylismy i bardzo żaluję, nie starczyło czasu;(
        Kapadocja przewodnik ok, natomiast hotel i wyzywnienie tragedia, ale
        wszystko to wynagradzały widoki jakie tam były. Jeżeli chodzi o
        raqfting i rejs statkiem to nie licz na polskiego przewodnika, sama
        zresztą ta pani Lena poinformowała mnie, że jeżli chodzi o
        jednodniowe wycieczki to nie ma polskiego przewodnika, jedynie na
        Pamukale, kapadocje i Demra Mira i kekowa tez miał byc, ale w moim
        przypadku tak nie było. Proponuje wybrac jakies inne biuro ale
        njapierw poczytac troche o danym biurze - chociaz ja czytałam forum
        i wszystko okazywało sie ok, a wyszło wszystko na miejscu. Jeżeli
        jedziesz do tej miejscowości co to biuro to możesz osobiscie sobie z
        nia pogadac tj. w Alnayi. Pozdrawiam. Prawde mówiąc odradzam to
        biuro naprawdę.
    • Gość: Mirma Re: Pacho Tour - przestroga:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 10:18
      Mam mieszane uczucia co do tego biura.
      Wykupilismy wycieczke do Delfinarium. Odległość duża nie była, ale
      znając realia woleliśmy zapłacić żeby ktos za nas odstał swoje w
      kolejkach po bilety. Zwłaszcza, że córka chciała tez pływać z
      delfinami, a to osobne załatwianie.
      Do tego momentu było ok. Wszystko opłacone w Eur, bilety w ręce i tu
      sie pojawił zgrzyt. "Przewodnik" kiepsko mówiący po angielsku
      poinformował nas, że wrócic musimy sami ponieważ oni nie moga czekać
      na tych co będą pływać. Mogę to zrozumieć, ale poza nami była tylko
      pani z 3 dzieci, która pływania w planach nie miała i jej także
      powiedział, że ma wracac sama. Trochę nas zatkało.
      Po 10 minutach znowu nas znalazł i powiedział, że mozna sie z nim
      zabrać ale odjazd o 11:00 - show zaczynał się o 10:30.
      Kazałam mu szukać drugiej rodziny bo może oni będa chcieli wracać.
      Bardzo się zdziwił, że ja ich szukać nie będę - zaznaczam, ze
      poznalismy sie w busie z ww rodziną i znajomośc ta ograniczała sie
      do "dzień dobry".
      W końcu do rozmowy włączył sie sympatyczny Turek mówiący doskonale
      po angielsku i gość wreszcie zrozumiał co do niego mówię.
      Jeszcze dwa razy zmieniał wersję odjazdu, staneło w końcu na tym że
      o 12:00. Z uporem maniaka mnie o tym informował kompletnie ignorując
      drugą rodzinę, której nawet nie chciało mu sie szukać. Mimo, że
      wiedział iz tylko oni moga byc zainteresowani powrotem o tej porze.
      W końcu chyba poczuł wyrzuty sumienia bo zaproponował nam, ze odda
      kasę na powrót - całe 1 eur. W ogole sie nie odzywałam bo smieszne
      to już było i chciałam sie od faceta uwolnić. Powrót dolmuszem
      kosztował 6 eur. Nigdy więcej.
      • Gość: Aldik2008 Re: Pacho Tour - przestroga:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 11:17
        Czyli byłaś z nimi tylko w Delfinarium ?
        • Gość: Mirma Re: Pacho Tour - przestroga:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 12:44
          Tak, zrezygnowałam z ich pozostałych usług i kupiłam wycieczki od
          rezydentki.
          • aldik2008 Re: Pacho Tour - przestroga:( 10.07.09, 13:37
            Z jakiego biura pojechałaś i ile to cię kosztowało ? Czy różnica w
            cenie jest rzeczywiście taka duża ?
            • marek.dumle Re: Pacho Tour - przestroga:( 10.07.09, 14:14
              aldik2008 napisała:

              > Z jakiego biura pojechałaś i ile to cię kosztowało ? Czy różnica w
              > cenie jest rzeczywiście taka duża ?

              Zazwyczaj różnica cen pomiędzy rezydentką a Jolcią/Mariolką/Pacho/Leną jest od
              1/3 do 1/2. Zależy jaka wycieczka.
            • marek.dumle Re: Pacho Tour - przestroga:( 10.07.09, 14:23
              Niższa cena dzięki:
              -sklepy ze skórami, złotem itp
              -tańsze hotele
              -częściowo płatne posiłki
              -tańsze "skalne miasta" w Kapadocji
              -nie wchodzenie do Goreme w Kapadocji
              -niektóre wejścia płatne
              -itp
              • Gość: BK Re: Pacho Tour - przestroga:( IP: *.chello.pl 10.07.09, 15:14
                No to ja mialam szczęscie chyba bo za wejścia dodatkowo nie
                płaciłam, w Goreme byłam, do sklepu ze zlotem nas nie wozili jedynie
                ze skórami ale nikt nie był zainteresowany więc szybko stamtąd
                odjechaliśmy :) nie wiem co znaczy tańsze hotele? i skalne miasta?
                Hotel jak hotel ludzie w Siede miali 4* i mówili że ten jest lepszy.
                W skalnm miescie też byliśmy. A zaoszczędziłam 110 euro na dwóch
                osobach w porównaniu z cenami Itaki. A Ci co pojechali z Itaką i tak
                narzekali.
                • marek.dumle Re: Pacho Tour - przestroga:( 10.07.09, 15:55
                  Absolutnie nie odradzam lokalnych biur podróży gdy chodzi o wycieczki
                  fakultatywne. Sam z nich korzystałem. Sygnalizuję jednak jakie zdarzają się
                  oszczędności. Trzeba dokładnie sprawdzać co jest w programie. Choć i to nie
                  gwarantuje, że zaprezentowany program rzeczywiście zostanie naprawdę zrealizowany.

                  Cytat z wypowiedzi jednego człowieka na forum Turcja:
                  "zabierają w miejsca mniej uczeszczane turystycznie poniewaz tam jest mniejsze
                  ryzyko ze go zlapia za brak uprawnien do oprowadzania (na pewno zauwazyliscie ze
                  nie nosi licencji a kazdy przewodnik z uprawnieniami wydanymi przez ministerstwo
                  kultury i turystyki ma
                  obowiazek nosic ja w widocznym miejscu). po drugie te mniej uczeszczane
                  turystycznie miejsca to po prostu bezplatne albo tansze zamienniki. jesli
                  jedziecie do kapadocji to nie dajcie sie nabrac na wycieczke bez tego co warto
                  zobaczyc, w koncu zrobicie ok 1300km w dwie strony. TRZEBA zobaczyc dwa miejsca-
                  bez nich nie macie po co jechac do kapadocji.powinno byc miasto podziemne
                  KAYMAKLI albo DERINKUYU, inne miasta to malenstwa z zaledwie kilkoma poziomami,
                  ktore kosztuja 3 razy mniej, drugi zelazny punkt programu to GOREME, ale nie
                  panorama na goreme bo ona jest bezplatna ale powinno to byc Open Air Museum
                  Goreme gdzie sie wchodzi do kosciolow wykutych w skale tzn wchodzi sie do srodka
                  i przewodnik opowiada co jest w srodku w kosciolach. kazde porzadne biuro
                  powinno to miec w swoim programie. cena moze byc nizsza ale nie kosztem
                  zwiedzania. zastanowcie sie czy warto placic kilkadziesiat euro i jechac 1300km
                  tylko po to zeby nie zobaczyc tego co warto zobaczyc i nie uslyszec tego co
                  powinniscie uslyszec."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka