Dodaj do ulubionych

pomózcie jak skutecznie rzucic palenie!!!!!!!!!

03.03.07, 22:05
Obserwuj wątek
    • moka2 Re: pomózcie jak skutecznie rzucic palenie!!!!!!! 03.03.07, 22:53
      ja rzucilam palenie po kilku dobrych latach - jak nie kilkunastu z dnia na dzien
      w zasadzie dzieki tabexowi. duzo w tym bylo mojej silnej woli. strasznie
      wkurzalo mnie ze smierdze tytoniem - bluzki, cialo, pomieszczenie. najbardziej
      przeszkadzalo mi to rano jak sie budzilam. tabex zaczelam brac w niedziele ale
      jeszcze popalalam. on nadaje nieprzyjemny smak paleniu. po trzech dniach
      przestalam zupelnie - to bylo w pazdzierniku zeszlego roku. co prawda czulam sie
      strasznie przez kilka pierwszych dni ale moj organizm po prostu domagal sie
      tytoniu ale dalam rade. zbieglo sie to z rozstaniem z moim mezem - mialam
      podwojna motywacje aby zmienic styl zycia no i szybciutko zapisalam sie z na
      aerobic - kilka kilo mi przybylo. nie pale do teraz - to jakies 5 miesiecy i
      powiem Ci ze nie ciagnie mnie. nie wiem czy to zasluga tych tabletek ale byl to
      jakis wspomagacz.

      nie martw sie jak naprawde chcesz to jest to latwe.

      trzymam kciuki monika
      • bzynia25 Re: pomózcie jak skutecznie rzucic palenie!!!!!!! 03.03.07, 22:58
        ja kiedys była na BICOM i nie paliłam przez 7 miesiecy ale znajomi pala i tak
        od piwka do piwka znowu wróciłam no ale teraz juz sobie powiedziałam musze i
        zm=nowu pójde na ten bicom . A tak wogóle jak se policzyam ile ja kasy na to
        swinstwo wydaje małabym tyle fajnych ciuszków a z drugiej strony chce to zrobic
        dla siebie jak i równiez dla mojego meza mam nadzieje ze mi sie uda trzymajcie
        kciuki
        • moka2 Re: pomózcie jak skutecznie rzucic palenie!!!!!!! 03.03.07, 23:04
          postaraj sie tym razem. pomysl sobie czemu ci to przeszkadza. mi przeszkadzal
          smrod jaki dawaly papierosy. palenie bardzo lubilam. uwielbialam to. ale
          przeszkadzalo mi szczegolnie po imprezach bol glowy oi ten wszechograniajacy
          smrod!!!

          mysle ze powinnas sie zastanowic czy warto i czy rzeczywiscie chcesz bo to bez
          sensu tak szargac swoje zdrowie (bez urazy) w ta i spowrotem ;))

          bete trzymac kciuki
          • bzynia25 Re: pomózcie jak skutecznie rzucic palenie!!!!!!! 03.03.07, 23:33
            masz racje ja chce i rzuce
    • zocha00 Re: pomózcie jak skutecznie rzucic palenie!!!!!!! 09.03.07, 23:56
      Ja też polecam TABEX. Rzuciłam i nawet dobrze mi szło przez 42 dni, potem
      szefowa mnie wkur... i zapaliłam jednego, drugiego i trzeciego i wróciłam do
      nałogu. Niestety mieszkam z palącymi koleżankami, nie mogę opuścić zbiórek
      kuchennych na papieroska. Ale niedługo się przeprowadzam na swoje, wtedy na
      pewno rzucę z silną motywacją mojego Miśka i oczywiście TABEXU, sama nie
      dałabym rady
      • emilia_k Re: pomózcie jak skutecznie rzucic palenie!!!!!!! 15.04.07, 01:10
        Słyszałam o tebexie same dobre opinie, moze się skusze... Juz od roku co jakiś
        czas przymierzam się do rzucenia, ale kiepsko mi wychodzi. Chyba za bardzo lubie
        palenie, jestem uzalezniona psychicznie od palenia. Jakos nigdy nie miałam
        silnej motywacji. Za bardzo kocham palenie, żeby rzucić, z drugiej strony wiem,
        jaki to syf dla mojego zdrowia. Mój Ojciec Chrzestny zmarł na raka, palił jak
        smok wawelski, i czasem to mnie przyciska do muru, wtedy się opanowuję. Nie
        wiem, co mi w końcu przemówi do rozsądku, ale sama chyba nie dam rady. Potrafię
        nie palić przez tydzień, kilka dni, ale wystarczy że spotkam się na piwo, kawe
        itd, od razu wymiekam:)bez papierosa nie smakuje tak samo:)
        • aneta501 SILNA WOLA 16.04.07, 13:18
          Mnie do rozsądku przemówiła śmierć mojej mamy, która odeszła wiele wycierpiawszy
          przez 9 miesięcy walki z rakiem płuc, potem węzłów chłonnych i kości.
          Poliłam kilkanaście lat . Uwielbiałam palić....... Piwko, kawka......Codziennie
          paczka fajek...
          Kilka razy próbowałam rzucić, ale nawet ciąża do mnie za bardzo nie przemówiła
          (wtedy popalałam).
          Nie wierzę w żadne specyfiki pomagające rzucić palenie.
          SILNA WOLA to podstawa.
          Wiele razy robiąc zakupy miałam ochotę kupić ramkę fajek, bo przecież nikt się
          nie dowie, że czasem sobie zapalę.......
          Ale udawało mi się bo zwyciężała myśl, że przecież rzuciłam palenie dla siebie
          (no i dla NIEJ) a nie dla otoczenia.
          Nie palę od 3 lat a do tej pory czasem mam ochotę poczuć dymek w płucach chociaż
          smród papierosów drażni mnie teraz okrutnie. Omijam miejsca i domy gdzie się
          pali bo niecierpię przesiąkniętych dymem papierosowym ubrań moich czy mojego
          dziecka.

          Naprawdę wystarczy powiedzieć sobie stanowczo NIE.

          Życzę powodzenia, bo naprawdę można rozstać się z tą cuchnącą, znacznie
          zmniejszającą budżet domowy, wątpliwą przyjemnością!!!
          nie wspomnę o zdrowiu ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka