Gość: doris
IP: *.chello.pl
08.04.05, 01:56
nie chcę oglądać martwej twarzy jak z wosku. zapamietam Cię Ojcze Święty
uśmiechniętego, patrzącego na zgromadzonych oczami pełnymi blasku, z miłością
i nadzieją, wierzącego ciągle i nadal, że człowiek jest dobry. Ty nam dajesz
tę miłość i nadzieję. I jesteś z nami do końca świata. Będziesz ze mną.