UMCS ...

IP: *.pl 21.07.05, 18:13
kto z Was dostał się na UMCS w Radomiu lub Lublinie, piszcie na jakie
kierunki. Z góry dzięki
    • knowly Re: UMCS ... 21.07.05, 20:13
      kumpela dostala sie na UMCS do Radomia na filologie polska i socjologie;)
    • Gość: mnbvb Re: UMCS ... IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 21.07.05, 20:41
      matematyka,ale rezygnuję
      • Gość: kasiulka Re: UMCS ... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 15:36
        ja tez sie dostalam na filologie polska i socjologie :) i zamierzam studiowac obydwa kierunki :) zobaczymy czy dam sobie rade ;) pozdrawiam cieplutko :)
        • Gość: Pzdr Re: UMCS ... IP: 82.139.8.* 30.07.05, 15:40
          nie dasz ..a UMCS w Radomiu..hehe..szkoda słów , jakie miasto taka placówka z
          tym z Lublina niewiele ma wspolnego.
          • Gość: kasiulka Re: UMCS ... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 22:20
            a skad wiesz ze nie dam sobie rady??? nie ja jedna tak bede studiowac. a skoro inni moga to czemu nie ja? glupia nie jestem, leniwa tez nie (tzn. czasem wiadomo... jak kazdy :) nie robie z siebie swietej :P ) a sprobowac zawsze mozna :) wiec nie probuj mnie zniechecic jeszcze przed startem :P a co do tego gdzie lepiej studiowac (mam na mysli radom i lublin) to co to za roznica...??? wykladowcy i tak przyjezdzaja z lublina wiec przeciez nie jest tak ze tam ucza lepiej a tu gorzej. jak ktos chce to sie nauczy! i nie ma znaczenia - radom czy lublin. takie jest moje zdanie :) a jesli ktos chce zlosliwie to komentowac to niech lepiej sobie odpusci... :)
    • Gość: AGA Re: UMCS ... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 16:09
      a co sądzicie o zaocznym prawie? to znaczy o grupie radomskiej.
      • Gość: były student Re: UMCS ... IP: 82.139.8.* 30.07.05, 16:27
        Byłem ,...nie polecam...jeśli nigdzie sie nie dostałas , lepiej siedź w domu i
        ucz sie zeby dostać sie w przyszłym roku.Ja byłem ale zrezygnowałem , tak to
        jest ze jak konczysz LO wszystko wyglada pieknie , matura poszla jak po masle ,
        same 4 i 5 ...a nagle szara rzeczywistość ,rodzicie -"przeciez gdzie sie trzeba
        uczyc" pojdziesz na zaoczne a tam? U mnie z ok.180 -200 osób które mialem na
        roku 1-wszy skonczyło ok 20.Zajecia masz co 2 tygodnie czasem żadziej , czujesz
        na wykladach ze wykladowcy maja cie głeboko w d*** , jedynie twoich pieniedzy
        nie.Na egzaminy w wiekszosci musisz jezdzic do Lublina - co ciekawe na te
        najtrudniejsze..takze jak niezdasz za 1-wszym podejscie , kolejna
        podróz...egzamin z Prawa Rzymskiego zaczyna sie powiedzmy o 9.00 a jest
        mozliwosc ze wyjdziesz z "pokoju przesluchan' o 17.00 ...i to jeszcze niezdanym
        :(Studia kosztuja duzo , do tego ksiazki ktorego mozesz kupic praktycznie TYLKO
        nowe , sa robione zapisy w grupie...o kosztach szkoda gadac , do tego koszty
        wyjazdów do Lublina etc.Wiedzy i tak nie zdobedziesz , wpakujesz kase a o zyciu
        studenckim zapomnij.Duzo starszych ludzi typo 40-50 lat ,sporo dojazdem tzn.
        zpoza Radomia ..takze jakies mocne przyjaznie watpie ze
        zawszesz.Byłem..przezylem..żałuje.Od razu dodam że sam zrezygnowałem nie to że
        mnie oblalai:) Choć teraz żaluje ze zrobilem to pod koniec 2 semestru a nie od
        razu przed pierwszym( nie musialbym 2-raty wplaca) ..ale coz..czlowiek uczy sie
        caly zycie.Pozdro.
        • Gość: AGA Re: UMCS ... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 18:35
          No to faktycznie. Tylko że za rok będzie to samo no i czymś trzeba sie zająć.
          Pracy przecież nie będzie. Taka jedna mówiła, że po II roku można się przenieść
          na dzienne jeżeli ma się średnią powyżej 4. Tylko jak uzyskać taką średnią w
          takich warunkach?
          • Gość: bez jaj Re: UMCS ... IP: 82.139.8.* 30.07.05, 20:14
            Buheuheuh każdy tak myśli ..eee pochodze rok , przeniose sie:) Moge ci wrecz
            zagwarantować że sie nie przeniesiesz.
            • Gość: AGA Re: UMCS ... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 20:33
              Dlaczego?
              • Gość: marcin Re: UMCS ... IP: *.254.udn.pl 30.07.05, 20:42
                studiowalem dziennie w lublinie i bylo super, a z tymi przenosinami to mialy
                miejsce ale faktycznie to byly jednostki ktorym sie to udawalo,
                co do podrecznikow nie ma najmniejszego powodu kupowac nowych, ja uzywalem
                kserowek + wyklady + cwiczenia
                jak ktos chce sie czegos nauczyc to sie nauczy jak nie ma sie ochoty na nauke to
                i najlepszy uniwestytet nic Cie nie nauczy,
                • Gość: AGA Re: UMCS ... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 20:52
                  Chcę się uczyć i w przyszłości chcę być notariuszem. Tylko co z aplikacją? Wiem
                  co się dzieje. A być prawnikiem bez aplikacji? Sorry ale sama już nie wiem co
                  robić!
                  • Gość: marcin Re: UMCS ... IP: *.254.udn.pl 31.07.05, 14:58
                    no to ja juz nic nie rozumiem skoro masz rodzicow notariuszy to co za problem??

                    jak ty sobie wyobrazasz zostanie notariuszem w inny sposob??
                  • Gość: starszy kolega Re: UMCS ... IP: *.crowley.pl 02.08.05, 16:46
                    aga dziecko wrzuć trochę na luz z tym notariuszem
                    jak się chce byc notariuszem to sie nie ma żadnych wątpliwości ;)
                • Gość: Hoop Re: UMCS ... IP: 82.139.8.* 30.07.05, 21:39
                  Jasne...najgłupszy text jaki można powiedziec/napisac .."jak ktos chce sie
                  uczyc.." ..to może w ogóle na studia nie isc?Jak ktos chce sie uczyc to sie sam
                  nauczy...Lublin a Radom to 2 inne bajki , i nie porównój dziennych z UMCSU z
                  zaocznymi tym bardziej zamiejscowymi w Radomiu.
                  Słuchaj dziewczyno idz na ten UMCS ...a za rok załóż topic i wypłacz sie jakie
                  to g*** i pytaj gdzie tu by na studia iść.Zaoczne z UMCSu tylko Cie zniecheca do
                  prawa , ja wiem jedno obrałem sobie kierunek UJ i bede próbował do oporu :) W
                  tym roku byłem baaardzi blisko ..ale niestety , załamki nie ma , spróbuje za
                  rok.Wole kiblowac w Radomiu na Polibudzie a kształcic sie we włąsnym zakresie (
                  jezyki obce ), skonczyc prawo na renomowanej uczelnie z której przynajmniej coś
                  wyniose i która ma jakies powazanie na rynku.A zaoczny UMCS? Szerokiej
                  drogi...jak bedziesz lepic Hamburgery dla angoli przypomnisz sobie moje slowa.
                  • Gość: AGA Re: UMCS ... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 22:15
                    I będzie tak jak z dziewczyną brata. W tym roku 4 raz zdawała na medycynę a w
                    międzyczasie zrobiła licencjat z angielskiego. Ja już w nic nie wierzę.
                    • Gość: aaaa to [...] IP: 82.139.8.* 31.07.05, 10:57
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: AGA Re: UMCS ... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 15:01
                        ciebie to chyba wy....lili z gimnazjum i masz uraz
        • Gość: :) Re: UMCS ... IP: *.radom.pl 02.08.05, 16:40
          czyli wszystko w normie jak na studiach w Krakowie, warszawie czy jakimkolwiek
          innym mieście. wielogodzinne czekanie na egzamin itp. należy do urokó
          studiowania a później bardzo miło się to wspomina i z perspektywy czasy wydaje
          sie zabawne
    • Gość: arn27 Re: UMCS ... IP: 217.153.32.* 31.07.05, 23:31
      Do HOOP`a i jemu podobnych. Swego czasu już pisałem na ten temat, widać, że
      temat wiecznie jest żyw. Zaczynając, pozwolę sobie stwierdzić, że piszecie
      bzdury. Co Wami kieruje, chyba zbyt wysokie mniemanie o samych sobie lub próba
      dowartościowania się poprzez przypisanie sobie cech i umiejętności, które w
      rzeczywistości nie stnieją, właściwych dla osób studiujących w trybie dziennym,
      odmawiając ich jednocześnie osobom studiującym w trybie zaocznym i to do tego w
      Radomiu.
      Fakty są takie. Skończyłem studia zaoczne prawo w grupie radomskiej. Grupa
      radomska liczyła ok. 100 osób (na 1-ym roku), grupa lubelska ok. 350.
      Faktycznie dużo odpadło w trakcie studiów ale wyłacznie z powodów
      merytorycznych. W przeciwieństwie bowiem do grupy lubelskiej (egzaminy pisemne
      w postaci testów - wiem gdyż gdzie miałem tam kilku znajomych), grupa radomska
      miała wszystkie egzaminy ustne. W przeciwieństwie do Lublina, gdzie można było
      przygotować ściągi, kAżdy egzamin wymagał bezwględnie należytego przygotowania.
      Oprócz merytorycznego przygotowania, egzaminy ustne dodatkowo pozwalały i
      jednoczesnie wymuszały naukę oraz pracę nad znajomością i umiejętością
      posługiwania się nie tylko językiem prawniczym ale także nad umiejętnością
      konstruowania zdań i wysławiania się w sposób logiczny oraz zwięzły. Zaznaczam,
      że zakres materiału na studiach dziennych zaocznych jest ten sam,
      egzaminatorzy i wkładowcy ci sami. Jedyna różnica to ta, że za zaoczne trzeba
      płacić. Co do godzin, na zaocznych były zjazdy co 2 tygodnie, od 8 rano w
      sobote do 20 w niedzielę (w dumie ok. 20 godzin). W lublinie tryb dzienny miał
      wykłady po 3 do 5 godzin dziennie (nie wliczając przerw między wykładami), tryb
      zaoczny także ok. 20 godzin co 2 tygodnie. Ktoś powie, że sam podejmuję próbę
      dowartościowania się pisząc powyższe. Być może, ale ja w przeciwieństwie do
      tysięcy studentów studiujących prawo w trybie dziennym, praktykuję w zawodzie
      od wielu lat, z sukcesem, wielu moich znajomych z grupy radomskiej pokończyli
      aplikacje i teraz z sukcesem pracują w sądach, przedsiębiorstwach,
      kancelariach. Wielu znam też niestety (współczuję im ale taka jest prawda)
      studentów prawa z dziennych, którzy pracują jako urzędnicy, asystenci itp.
      Kiedy ja uczyłem się i pracowałem, ludzie z dziennych bawili się korzystając z
      życia studenckiego przypominając sobie o studiach tylko podczas sesji
      ezgaminacyjnych. Studia się skończyły, przyszła pora powrotu do rzeczywistości
      więc wielu opuściło uniwerek z dyplomem w reku, który dzisi jest tylko zwykłym
      świstkiem papieru i tak naprawdę daje niewiele, jeśli nie można wykazać się
      także wiedzą praktyczną. Teoria prawa to tylko teoria, liczy się praktyka.
      Oczywiście wielu jest którzy pokończyli aplikacje będąc na studiach dziennych.
      Nie odmawiajmy jednak ludziom pewnych możliwości czy umiejętności tylko dlatego
      że nie studiowali dziennie,po prostu wybral taką drogę. Nie tryb studiów
      decyduje o tym kim się będzie w przyszłości lub co się będzie robiło, ale sam
      zainteresowany i jego wola i determinacja osiągnięcia celu.
      • Gość: dzienny Re: UMCS ... IP: 82.139.8.* 01.08.05, 16:53
        Studia zaoczne są dla idiotów i nikt tego nie zmieni.Studia wyższe bez egzaminów
        wstepnych?Buehuehehe...czesto mówi że liczy sie wiedza , i własnie ..student
        zaoczny nie ma połowy wiedzy dziennego.Wykuć na pamieć podrecznik (i tak w
        niepelnym wymiarze) to nie wszystko.Tym bardziej prawnik powinien mieć obycie i
        kulture prawnicza.Na zaocznych w UMCSie nie ma nawet łąciny..jest tylko
        "łacinska terminologia prawnicza"- tragedia , porazka i wstyd! Na KULu juz na
        1-wszym roku jest pełen zakres łaciny...co to za prawnik co zna łacine tylko w
        formie powiedzonek?I tak połowy nawet nie rozumie...mam doświadczenie z wieloma
        osobami i z dziennych i zaocznych i dlatego mam porównanie.Także moi znajomi
        twierdza ze pracodawcy zaocznych ZAWSZE stawiaja na starconej pozycji w walce z
        dziennymi...i słusznie.Apropos wypowiedzi arn27 rozumiem że każdy broni swego ,
        być może jeszcze studiujesz i wstydzisz sie przyznac a może faktycznie masz to
        juz za soba.Ja wiem tylko tyle ..studia zaoczne a juz na pewno na UMCSie w
        Radomiu nawet nie osiagaja 10% poziomu studiów dziennych.A pomijajac zakres
        merytoryczny....nie ma co marzyc o tzw."zyciu studenckim"..zero wspomnien ,
        tylko co 2tygoniowe calodniowe posiedzenia na wysluchiwaniu zmarnowanych
        wykladowców.Ale jak ktoś sie uprze że chce być prawnikiem , jest nieukiem i
        idzie na zaoczne..jego broszka.
        • Gość: starszy kol;ega Re: UMCS ... IP: *.crowley.pl 02.08.05, 16:59
          Jestem po dziennych studiach znam także wielu ludzi po zaocznych nie widzę
          między nimi różnicy
          Studia prawnicze w Polsce do niczego nie przygotowywują gdyż oderwane są od
          rzeczywistości z jaką przychodzi się zetknąć po ich zakończeniu .
          Tak na prawdę liczy się tylko i wyłącznie praktyka.
          Śmiem twierdzić, że lepiej jest studiować zaocznie i jednocześnie pracować
          najlepiej w zawodzie .
          Jeżeli ktoś ma taką możliwośc i jest gotów zrezygnować z pięknego okresu w
          życiu jakim niewątpliwie są studia dzienne to naprawdę nie ma czego żałować a
          ten ktotwierdzi że zaoczne sa dla idiotów jest żałosnym frustratem ,który cały
          swój wizerunek buduje na jednym sukcesie jakim jest dostanie się na nie.
          Zycie uczy że tak naprawdę to gó.. nie sukces
        • Gość: Kuba Re: UMCS ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 19:44
          Zacznijmy od tego drogi kolego, że nie wszystkich rodziców stać na to, żeby
          utrzymać dziecko na studiach dziennych w innym mieście, opłacić akademik i dać
          na życie! I choćbym posiadał wiedzę wystarczającą na 100% zdanie egzaminu na
          dzienne, muszę zdecydować sie na studia zaoczne i samemu zapracować na nie. W
          takiej sytuacji jest bardzo wielu młodych ludzi, szczególnie w Radomiu!
          PS. Od tego roku nie ma już naboru do grupy radomskiej prawa zaocznego.
          Pozostaje Lublin...
    • Gość: TK Re: UMCS ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 15:00
      Ja na administrację w Lublinie, 5-letnie, magisterskie.
    • Gość: AGA Re: do am27. IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 11:00
      Dzięki za pomoc w podjęciu decyzji. Idę na to zaoczne prawo. Chcę się uczyć a
      na życiu studenckim mi nie zależy. Mam dawnych przyjaciół. Tylko co po
      studiach? jak z aplikacjami?
      • Gość: beuhueueh Re: do am27. IP: 82.139.8.* 02.08.05, 18:06
        beuheueheuheuheueheueuh gratuluje decyzji , czytajac calosc tego tematu widze ze
        od razu bylas zdecydowana a jedynie chcialas slowa zachety beuheuhe, idz kogo to
        obchodzi...A po roku twoi starzy beda 4 tyś w plecy a ty posmiewisko..ja bym sie
        nie przyznał ze jestem na zaocznych UMCSu w Radomiu
        • Gość: l i l a b a j Re: do am27. IP: *.server.ntli.net 03.08.05, 12:32
          ja bym z lozka nie wstawala bedac takim pesymista
      • Gość: marcin Re: do am27. IP: 82.139.8.* 03.08.05, 14:27
        no coz z aplikacjami jak jest kazdy widzi
    • Gość: ARN27 Re: UMCS ... IP: 195.205.221.* 03.08.05, 11:46
      Do buehehehe czy jakos tak. Prawnicy, z uwagi na ciężar gatunkowy wykonywanej
      profesji oraz jako osoby zaufania publicznego, swoim postępowaniem,
      zachowaniem, kulturą wypowiedzi i osądów, przede wszystkim winni reprezentować
      pewien określony poziom kultury osobistej. A zwłaszcza taki inteligent jak TY
      bueheheheh, prawnik, w dodatku student studiów dziennych, jesteś obowiązany
      kształtować pewien poziom wypowiedzi i zachowania, wpływając na kształtowanie
      pewnych standardów i norm postępowania w cywilizowanym społeczeństwie państwa
      prawa. Swoim jezykiem i zachowaniem naruszasz te normy wzbudzając we mnie,
      pewnie nie tylko, odczucie iż są Ci one obce lub conajwyżej mało istotne.
      Narażasz w ten sposób na szwank wizerunek studentów studiów dziennych, którzy,
      jak wynika z treści Twoich wypowiedzi, winni w sposób szczególny
      charakteryzować się powyższymi przymiotami dając w ten sposób przykład
      należytego postępowania, bardziej nawet niżby można było oczekiwac tego od
      studentów studiów zaocznych, których uważasz (wręcz nazywasz wprost) za
      idiotów. Nie masz prawa osądzać w ten sposób innych ludzi, nie masz prawa
      osądzać kogokolwiek. Prawda jest taka, że wiele jest takich osób, po studiach
      dziennych, którym w żadnej mierze nie dorównujesz w żadnej kwestii. Nieobrażaj
      się też wypluwając kolejny potok słów, które są tylko słowami przewrażliwionego
      na swoim punkcie studencika, nic to w Twoje sytuacji nie zmieni, a dodatkowo
      wywołasz jedynie usmiech politowania i szczere współczuczucie u czytających.
      Jeśli nie zmienisz nastawienia, proponuję Ci szczerze, zmień profesję, schowaj
      głęboko w szufladzie dyplom studiów dziennych, gdyż ośmieszasz w ten sposób nie
      tylko siebie, ale wszystkich prawników studiów dziennych. Zwykło się
      postrzegać, że wizerunek jednostki jest wizerunkiem, niestety, całego
      społeczeństwa. Tym niemniej, pozdrawiam Cię mając nadzieję, że, tak jak ja,
      będziesz szczęśliwy realizując się w wybranym zawodzie prawnika. Absolwent
      prawa studiów zaocznych grupy radomskiej UMCS, kierownik działu prawnego
      jednego z największych przedsiębiorstw w kraju w swojej branży, prawnik z
      wieloletnim doświadczeniem oraz z sukcesami, arn27.
      • Gość: drops Re: UMCS ... IP: 82.139.8.* 03.08.05, 12:10
        Musisz mieć bardzo smutne życie skoro chce ci sie tyle na forum pisać:)A swoja
        droga wolałbym sam sie bronić aniżeli brac jakiegoś tłuka po zaocznych ,każdy
        profesor ci powie ze zaoczniaki to tłuki ale tyle kasy pompuja w Uniwerek jak i
        samych prof.że trzeba ich łowić.Pozdro dla jeleni!
    • Gość: arn27 Re: UMCS ... IP: 195.205.221.* 03.08.05, 13:52
      Do dropsa i jemu podobnych. Życie mam bujne i szczęśliwe,wspaniałą rodzinę i
      wielu znajomych i paru dobrych sprawdzonych przyjaciół. Co do mojej aktywności
      i zaangażowania w sprawy podejmowane na forum, w żadnej mierze nie jest ona
      pochodną sposobu i stylu życia jaki prowadzę. Tym niemniej w każdej sprawie, w
      jakiej zabieram głos,staram się wyczerpująco i merytorycznie odnieść do treści
      w niej podejmowanych. Wymagają tego ode mnie te cechy, które są imamentnie
      związane z wykonywanym zawodem, jak odpowiedzialnośc, szacunek do własnego
      zdania i słów, należyte (poważne, uprzejme)traktowanie rozmówcy, nawet wtedy, a
      zwłaszcza wtedy, gdy ostatecznie okazuje się, że jest jednym z wielu
      rozpieszczonych, niekompetentnych buraków przeświadczonych o własnej wyższości,
      któremu pomyliło się gdzie jest jego miejsce. Ponadto lubię bawić się słowem,
      zresztą tak jak każdy prawnik winien lubic to robić i chcieć to robić. Kwestia
      czasu poświęcanego na sprawy podejmowane przez szanownych forumowiczów, jeśli
      leżą w zakresie mojego zainteresowania, jest tylko kwestia umiejętnego
      zarządzania własnym czasem i obowiązkami. Reasumując, bąć kim chcesz, uważaj
      się za kogo chcesz, myśl co chcesz, masz do tego prawo. Nie masz jednak żadnego
      prawa nikogo obrażać, osądzać, czy ubliża, tak Ty dropsie jak i Tobie podobni.
      Pozwolę sobie nawet udzielić Ci jeszcze jednej rady, oszczędzaj energię a
      generowany wysiłek staraj się skierować ku rzeczom bardziej przydatnym i
      pożytecznym. Przemyśl sobie własne postępowanie a wnioski zachowaj dla siebie.
      Życzę konstruktywnej krytyki i merytorycznej samooceny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja