Elyty

03.08.18, 18:48
Ulubiony prokurator Antoniego Macierewicza z wyrokiem na koncie, prawniczka usunięta z Trybunału Konstytucyjnego pod naciskiem Lecha Kaczyńskiego, były członek władz TVP z nadania Samoobrony, założyciel walczącego o zakaz aborcji instytutu Ordo Iuris oraz wielu prawników związanych z PiS — takie nazwiska znaleźliśmy na liście kandydatów do Sądu Najwyższego.

Trwa ogłoszona przez prezydenta procedura naboru nowych sędziów do Sądu Najwyższego
Obóz władzy chce rozszerzyć skład SN, by zdobyć w nim większość
Nie ma się więc co dziwić, że wśród chętnych na 44 miejsca w najważniejszym sądzie w Polsce, jest wielu prawników związanych z PiS
Ale wielu jest też prawniczych oryginałów, wspierających w przeszłości np. Andrzeja Leppera
W konkursie wystartowali członkowie stowarzyszenia sędziowskiego "Iustitia", krytykującego zmiany autorstwa PiS. Wygląda to na próbę zablokowania naboru do SN

Trwający konkurs na 44 miejsca w Sądzie Najwyższym cieszy się sporym powodzeniem. Stanęło do niego 133 prawników: sędziów, adwokatów, radców prawnych, naukowców.
o dla PiS spory sukces, bo organizacje prawnicze nawoływały swych członków do bojkotu reformy sądownictwa PiS. To, co udało się przy wyborach Krajowej Rady Sądownictwa — gdzie na 15 miejsc zgłosiło się zaledwie 18 sędziów — w przypadku Sądu Najwyższego nie zadziałało. Nie ma się co dziwić: etat w najważniejszym sądzie w kraju to prestiż i pieniądze.

Dziennikarze Onetu przejrzeli biografie kandydatów do Sądu Najwyższego — i do oficjalnych CV dołożyliśmy naszą wiedzę na ich temat. Oto najciekawsze oraz najbardziej kontrowersyjne kandydatury.

Bogate życiorysy kandydatów do Sądu Najwyższego. Dużo kontrowersji
Rafał Zychal
Andrzej Stankiewicz
dzisiaj 02:23
FACEBOOK | 709
TWITTER
E-MAIL
KOPIUJ LINK
172 SKOMENTUJ
Ulubiony prokurator Antoniego Macierewicza z wyrokiem na koncie, prawniczka usunięta z Trybunału Konstytucyjnego pod naciskiem Lecha Kaczyńskiego, były członek władz TVP z nadania Samoobrony, założyciel walczącego o zakaz aborcji instytutu Ordo Iuris oraz wielu prawników związanych z PiS — takie nazwiska znaleźliśmy na liście kandydatów do Sądu Najwyższego.
Sąd Najwyższy Foto: Tomasz Gzell / PAP
Sąd Najwyższy
172
‹ wróć

Trwa ogłoszona przez prezydenta procedura naboru nowych sędziów do Sądu Najwyższego
Obóz władzy chce rozszerzyć skład SN, by zdobyć w nim większość
Nie ma się więc co dziwić, że wśród chętnych na 44 miejsca w najważniejszym sądzie w Polsce, jest wielu prawników związanych z PiS
Ale wielu jest też prawniczych oryginałów, wspierających w przeszłości np. Andrzeja Leppera
W konkursie wystartowali członkowie stowarzyszenia sędziowskiego "Iustitia", krytykującego zmiany autorstwa PiS. Wygląda to na próbę zablokowania naboru do SN

Trwający konkurs na 44 miejsca w Sądzie Najwyższym cieszy się sporym powodzeniem. Stanęło do niego 133 prawników: sędziów, adwokatów, radców prawnych, naukowców.

REKLAMA
To dla PiS spory sukces, bo organizacje prawnicze nawoływały swych członków do bojkotu reformy sądownictwa PiS. To, co udało się przy wyborach Krajowej Rady Sądownictwa — gdzie na 15 miejsc zgłosiło się zaledwie 18 sędziów — w przypadku Sądu Najwyższego nie zadziałało. Nie ma się co dziwić: etat w najważniejszym sądzie w kraju to prestiż i pieniądze.

Dziennikarze Onetu przejrzeli biografie kandydatów do Sądu Najwyższego — i do oficjalnych CV dołożyliśmy naszą wiedzę na ich temat. Oto najciekawsze oraz najbardziej kontrowersyjne kandydatury.
Mariusz Muszyński, karbowy Trybunału Konstytucyjnego
Mariusz Muszyński Foto: Radek Pietruszka / PAP
Mariusz Muszyński

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego poczuli ulgę. Wiceszef TK Mariusz Muszyński to człowiek, który w praktyce zarządzał Trybunałem, jako że Julia Przyłębska jest uważana za figurantkę. Były agent wywiadu na placówce w Niemczech, ale — jak sam mówi szczerze — Bondem nie był. Uważany za człowieka pozostającego w sferze wpływów specsłużb, choć koordynator Mariusz Kamiński temu zaprzecza.

Muszyński ma opinię człowieka bezpardonowego, który próbował wziąć sędziów pod but. Niektóre jego zachowania, choćby dosadny język, budziły opory nawet w środowiskach prawniczych życzliwych PiS. Nazywany dublerem, bo został wybrany na etat wedle poprzedniego TK zajęty przez innego prawnika, wybranego za czasów rządów PO-PSL, którego nie chce zaprzysiąc prezydent Andrzej Duda. Muszyński chce — co jest łatwe do przewidzenia — orzekać w Izbie Dyscyplinarnej, która ma sądzić sędziów. Jest typowany na jej prezesa.

Lidia Bagińska
Była najkrócej urzędującym sędzią Trybunału Konstytucyjnego — jej kadencja trwała niespełna tydzień. Została wybrana pod koniec 2006 r. za czasów wspólnych rządów PiS, LPR i Samoobrony - z rekomendacji partii Andrzeja Leppera. Okazało się jednak, że została uznana przez sąd za winną niedopełnienia obowiązków syndyka. Miała się nie stosować do zaleceń sędziego-komisarza i wprowadzić sąd w błąd. W tej sytuacji ówczesny prezydent Lech Kaczyński odmówił Lepperowi jej zaprzysiężenia. — Mój świętej pamięci brat jako prezydent odmówił zaprzysiężenia tej pani. Zrobił to, gdy otrzymał gwarancję, że ona zrezygnuje po kilku dniach. I zrezygnowała — opowiadał po latach Jarosław Kaczyński.

Bagińska rzeczywiście podała się do dymisji i wróciła do zawodu adwokata. Potem jednak zmieniła zdanie i przez niemal dekadę walczyła o powrót do TK przed sądami powszechnymi i administracyjnymi. Bezskutecznie. Teraz chce zostać sędzią w Izbie Cywilnej SN.

Wśród pracowników naukowych na liście znajdziemy głównie osoby z UMK w Toruniu, UMCS w Lublinie oraz warszawskiego UKSW. Ale są i przedstawiciele innych szkół wyższych, choćby Uniwersytetu Warszawskiego. Taką osobą jest m.in. Aleksander Stępkowski, założyciel Instytutu Ordo Iuris, wpływowej organizacji, która skupia osoby o przekonaniach katolickich i konserwatywnych. I silnie działa na rzecz takich wartości w życiu publicznym.

To właśnie Ordo Iuris stało za głośnym projektem całkowicie zakazującym aborcji, który trafił do Sejmu. Projekt "Stop aborcji" stał się impulsem do serii marszów w całej Polsce, które w październiku 2016 roku zyskały miano "czarnego protestu". Ostatecznie kontrowersyjne przepisy trafiły do kosza.

Stępkowski przez niecały rok, za czasów Witolda Waszczykowskiego, był podsekretarzem stanu w MSZ. Odpowiadał tam za sprawy prawne traktatowe oraz prawa człowieka. To on miał być osobą, która w środku sporu o zmiany w Trybunale Konstytucyjnym forsowane przez PiS, stała za pomysłem zaproszenia Komisji Weneckiej. Nieoficjalnie wiadomo, że jej opinia, skrajnie niekorzystna dla rządzących, doprowadziła do jego dymisji z resortu dyplomacji. Stępkowski zgłasza swój akces do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

Piotr Stawowy

Prokurator IPN, który budzi na prawicy sprzeczne emocje. Z jednej strony - za poprzednich rządów - to on zdecydował, że nie należy wznawiać sprawy lustracyjnej Lecha Wałęsy, mimo nowych informacji zawartych w książce "SB a Lech Wałęsa". "Dzięki temu fałszywy wyrok sądu lustracyjnego z sierpnia 2000 r. w sprawie Wałęsy zyskał ostateczną prawomocność i nie może być już zakwestionowany" - uważa prof. Sławomir Cenckiewicz, współautor książki o Wałęsie i ostry krytyk Stawowego. Z drugiej jednak strony Stawowy wraz z żoną jest drobnym udziałowcem Telewizji Republika, wspierającej PiS. Także on oczyścił z oskarżeń o współpracę z SB Andrzeja Przyłębskiego, męża szefowej Trybunału Konstytucyjnego. Prokurator doszedł do wniosku, że rozmawiając z oficerem bezpieki Przyłębski "był stroną postępowania administracyjnego".

Stawowy chce zostać sędzią w Izbie Dyscyplinarnej.

Małgorzata Manowska – sędzia i szefowa Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Nieoficjalnie, choć sama temu zaprzecza, jest dziś najpoważniejszą kandydatka do zastąpienia w fotelu I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. - Obecnie jestem dyrektorem Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Mam nadzieję jeszcz
    • wscieklyuklad Re: Elyty 03.08.18, 18:51
      Kamil Zaradkiewicz

      Kamil Zaradkiewicz - kiedyś dyrektor zespołu orzecznictwa i studiów Trybunału Konstytucyjnego, dziś - szef departamentu prawa administracyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości. W resorcie Ziobry pracuje od ponad roku, ale już wcześniej opowiedział się po jego stronie, gdy PiS forsowało zmiany w TK. Zasłynął wtedy wywiadem dla "Rzeczpospolitej", w którym powiedział, że orzeczenia Trybunału "nie zawsze są ważne i ostateczne".

      Błyskawicznie stał się ekspertem, do którego zdania odwoływali się nie tylko przedstawiciele obozu rządowego, ale i sprzyjające władzy media - pozycjonując go w roli opozycji do ówczesnego prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego. Pracę w Trybunale stracił w dość burzliwych okolicznościach, a sprawa trafiła do sądu. Sam Zaradkiewicz natomiast znalazł miejsce w radzie nadzorczej kontrolowanej przez Skarb Państwa spółki Naftoport. Co ciekawe, jednym z największych krytyków Zaradkiewicza jest Krystyna Pawłowicz. Głośno protestowała przed nazywaniem go "bohaterem" i przypominała, że przez lata był utrzymywany na eksponowanym stanowisku w TK jako "osoba zaufana kolejnych lewicowych prezesów". Co więcej, posłanka PiS podkreślała, że w środowisku prawniczym uznawany jest również za "ideologa homomałżeństw", gdyż miał popierać związki partnerskie. Pytanie, jak Krystyna Pawłowicz, jako członek KRS, zaopiniuje jego kandydaturę? Kamil Zaradkiewicz, podobnie jak Małgorzata Manowska, chce orzekać w Izbie Cywilnej.

      Waldemar Puławski

      Waldemar Puławski swoją karierę jako prokurator zaczynał jeszcze w latach osiemdziesiątych, ale na początku kolejnej dekady zamienił togę prokuratorską na adwokacką, był m.in. obrońcą Wojciecha Sumlińskiego i Michała Dworczyka, byłego wiceszefa MON. W 2016 roku do Ministerstwa Obrony Narodowej ściągnął go Antoni Macierewicz. To jego zaufany człowiek. Z MON z powrotem przeniósł się do prokuratury - został zastępcą prokuratora generalnego do spraw wojskowych.

      Z funkcją tą pożegnał się tuż po tym, jak z resortu obrony odwołano samego Macierewicza. Mimo to wciąż jest prokuratorem w strukturze Prokuratury Krajowej. To on formalnie zdecydował o przeniesieniu na inne stanowiska prokuratorów, którzy badali katastrofę w Smoleńsku. Nadzorował też śledztwo w sprawie podpisania przez byłych szefów służb specjalnych umowy z rosyjską FSB. To w tym postępowaniu przesłuchiwał on Donalda Tuska. Puławski ma także na swoim koncie zatarty już wyrok - 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata za spowodowanie w 2007 roku wypadku, w którym poważnie ucierpiała pasażerka kierowanego przez niego samochodu. Ubiega się o miejsce w Izbie Dyscyplinarnej.

      Adam Tomczyński - były sędzia, dziś radca prawny, a do tego gorący zwolennik obecnej władzy i etatowy komentator w przychylnych jej mediach. Przy kolejnych etapach starcia PiS ze środowiskiem sędziowskim zdecydowanie występował po stronie partii Jarosława Kaczyńskiego i proponowanych przez nią projektów. Gdy chodziło o piętnowanie swojego byłego środowiska, nie przebierał w słowach, także w swoich wpisach w sieci. Był pokazywany jako głos "ludu sędziowskiego", który na kontrze do "kasty" popiera te zmiany. Tomczyński to barwna postać z ciekawą przeszłością - oprócz pracy w todze, miał on także epizod w roli przewodniczącego Wydziału Dyscypliny PZPN, przewodniczył też Komisji Ligi w Ekstraklasie.

      Gdy zaczął być stałym gościem jako komentator, to dziennikarze, choćby "Tygodnika Powszechnego" przypomnieli o wątpliwościach, które dotyczą jego przeszłości. W czasie, gdy orzekał w wydziale gospodarczym warszawskiego sądu rejonowego, był najbliższym współpracownikiem innego sędziego - Dariusza Czajki. Ten zaś zasłynął tym, że chętnie ogłaszał upadłości spółek, które miały atrakcyjne tereny w stolicy. W postępowaniu dyscyplinarnym Czajce udowodniono, że dopuszczał się kumoterstwa. Zanim w jego sprawie głos zabrał Sąd Najwyższy, on złożył urząd. Chwilę po nim zrobił to i Tomczyński. Teraz chce zasiadać w Izbie Dyscyplinarnej.

      Rynkun-Werner to kolejny na liście dawny protegowany Leppera. Z nadania Samoobrony był członkiem rady nadzorczej zarządu TVP, gdy w latach 2006-2007 władze telewizji publicznej układali Jarosław Kaczyński z Lepperem. Adwokat w kliku głośnych sprawach — reprezentował m.in. gangstera "Szkatułę" oraz pirata drogowego "Froga". W 2013 r. bez powodzenia kandydował na szefa Naczelnej Rady Adwokackiej. Chce sądzić w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

      Leszek Bosek, profesor UW, radca prawny, a od 2016 roku także prezes rządowej Prokuratorii Generalnej, która reprezentuje skarb państwa. Wcześniej pracował także w Trybunale Konstytucyjnym i Biurze Analiz Sejmowych. Już w zeszłym roku deklarował, że kierowana przez niego prokuratoria jest gotowa wesprzeć reformy sądów. Opowiedział się także za zmianami umożliwiającymi Sądowi Najwyższemu korygowanie "rażąco niesprawiedliwych" prawomocnych orzeczeń. Bosek chciałby zasiadać w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

      Jan Majchrowski - prawnik i politolog, w przeszłości był także doradcą "Solidarności" oraz wojewodą lubuskim z ramienia AWS. Opinii publicznej dał się poznać w 2016 roku. To właśnie on stanął na czele powołanego przez Marka Kuchcińskiego zespołu, który miał analizować sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego. Tak PiS reagował na krytyczny dla niego raport Komisji Weneckiej. Kierowany przez Majchrowskiego zespół w swoim raporcie krytycznie ocenił część jej wniosków, zarekomendował też szereg zmian, m.in. w sposobie wybierania sędziów TK, ale także sposobie orzekania. Na propozycjach się jednak zakończyło, PiS poszło dalej swoją drogą. Dziś Jan Majchrowski ubiega się o jedno z miejsc w Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.
      • wscieklyuklad Re: Elyty 03.08.18, 18:58
        https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/38405147_1614771158632390_5552752566032400384_n.jpg?_nc_cat=0&oh=a3f6a4e721be8ba9246098ae81b56bc6&oe=5C0A6FC5
        • wscieklyuklad Re: Elyty 03.08.18, 18:59
          https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/38437706_834316086691970_4111037211334410240_n.png?_nc_cat=0&oh=941304494829da3136a51390c0583431&oe=5BD5E44E
          • wscieklyuklad Re: Elyty 03.08.18, 19:04
            https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/38254839_10155962406848740_788264221237313536_n.png?_nc_cat=0&oh=792bc4e5ce911aad69cca511cdbba6e0&oe=5C04A7B1
            • 1zorro-bis Re: Elyty 03.08.18, 19:26
              bedzie w Polsce coraz "weselej".....Az ktoregos dnia z wielkim hukiem.....DUPNIE!
              • wscieklyuklad Re: Elyty 04.08.18, 08:29
                Niejakie basieńka piwnik miegdyś szanowana pogromczyni mafii stwierdziło, że nie czuje się ograniczone w swej niezależności.
                Co to się z bidulką probiło.
                Komentarz z netu:

                Pani Sędzio, Pani traktuje niezawisłość jak dobre samopoczucie - skoro się Pani dobrze czuje, to wszystko jest ok. Tymczasem niezawisłość jest jak sterylność sali operacyjnej albo nienaruszalność kokpitu samolotu. Nieważne jest poczucie chirurga, że on jest sterylny, czy poczucie kapitana, że nikt nie wpływa na jego decyzje. Warunki zewnętrzne mają zapewniać sterylność i nienaruszalność - wszyscy mają myć ręce i nosić odpowiednie ubranie w przypadku sali operacyjnej, i nikogo nie ma być w kokpicie samolotu. Podobnie, niezawisłość jest stanem otoczenia sędziego, a nie elementem jego samopoczucia. Innymi słowy, niezawisłość to nie jest woda toaletowa, żeby ją czuć.
                • wscieklyuklad Re: Elyty 04.08.18, 08:41
                  łukaszek piebiak zostało wczoraj wieczorem zmasakrowane przez Szanowną Panią Redaktor Kolendę- Zalewską. Aż przykro było słuchać jakimi debilami otoczyło się zbyśZeroZ. Te matoły nie maja pojęcia o prawie. W komentarzu po tej masakrze Szanowny Pan Profesor Biernat stwierdził, iż łukaszek nie rozumie czytanego prawa, a przygłupakie powinno zdecydowanie unikać wystąpień ( czyli milczeć).
                  Brawo TVN24,
                  • wscieklyuklad korepetycje dla prawniczego zera 04.08.18, 14:18
                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/38461429_431542524023906_5139030959252832256_n.jpg?_nc_cat=0&oh=1f36e6880225ce5b3282b39f81bd8abd&oe=5C11F0B0
                    • wscieklyuklad Re: korepetycje dla prawniczego zera 04.08.18, 14:27
                      opinie.wp.pl/przylebska-i-duda-przyznali-sobie-prawo-do-oceny-ktore-wyroki-sa-dobre-a-ktore-zle-6280399558162049a
                      • wscieklyuklad Re: korepetycje dla prawniczego zera 04.08.18, 14:50
                        https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/38391896_976836532489927_463314829642301440_n.jpg?_nc_cat=0&oh=e0c8c378724d7265872d01c4265d8904&oe=5BCFE089
Pełna wersja