Dodaj do ulubionych

Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuje?

13.09.07, 13:55
Kiedyś przyjmował w przychodni na ul. Okulickiego. A teraz gdzie
przyjmuje? Może ktoś wie??
Obserwuj wątek
    • michal.vel.misiek Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj 13.09.07, 17:59
      Chyba poszedł do pudła w związku z aferą w ZUS, ale mogę się mylić.
      • Gość: gosc Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj IP: *.rad.vectranet.pl 13.09.07, 18:32
        juz daaawno wyszedl z aresztu
        • believe7 Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj 13.09.07, 18:51
          wiem,że na pewno przyjmuje, tylko nie wiem cholera gdzie
          • michal.vel.misiek Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj 13.09.07, 19:40
            potrzebujesz szybkiej renty lub coś....?

            :) żartowałem
            • Gość: believe7 Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 22:32
              • Gość: believe7 Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 22:33
                Nie baranie, potrzebuję pomocy
                • l.i.l.a.b.a.j Re: 14.09.07, 00:08
                  Ależ Ci "pojechała" michale!! :)
                  Tak, pomocy dziewuszyna potrzebuje z pewnością...

                  Bywaj zdrowa believe7, I believe... :)
                  • Gość: nika do lilabaj IP: *.tkdami.net 14.09.07, 11:01
                    Ty jesteś tuman, tylko tak Cię można nazwać. Albo jeszcze:ciemniak,
                    organiczony umysł, moher. Jesli śmieszy Cię to, że ktoś szuka pomocy
                    psychiatry to wystawiasz sobie marne świadectwo. Ręce człowiekowi
                    opadają, jak coś takiego czyta.
                    • l.i.l.a.b.a.j Re: ? 14.09.07, 11:15
                      Ty też masz problemy z nerwami widzę?
                      Dziecino!! Zastanów się co piszesz?
                      Powodzenia w szukaniu swojego psychiatry!
            • emy_grant Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj 14.09.07, 10:58
              michal.vel.misiek napisał:

              > potrzebujesz szybkiej renty lub coś....?
              >
              > :) żartowałem

              Im wieksza miernota tym latwiej jej przychodzi obrzucanie innych
              blotem. Znasz tego czlowieka skoro tak latwo przychodzi ci osadzenie
              go ???
          • Gość: mink Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj IP: *.00b.radom.pilicka.pl 14.09.07, 12:04
            Na Orląt Lwowskich w przychodni MSWiA. zdrówka życzę
    • emy_grant Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj 14.09.07, 10:50
      Jakis czas temu (ostatni raz bylem tam okolo roku temu) przyjmowal
      na Orlat Lwowskich w Poliklinice
      • michal.vel.misiek Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj 14.09.07, 11:56
        Wykaż człowieku, gdzie, w którym miejscu go osądziłem? Prasa swego czasu podała,
        że został aresztowany w związku z aferą w ZUSie. To jest fakt i nie podlega
        żadnej dyskusji.

        Poza tym nerwowe podejście niektórych osób do tematu wydaje niestety negatywne
        świadectwo o nich samych.

        Nikogo w tym wątku nie obraziłem, natomiast na moją głowę posypał się grad
        wyzwisk. Ludzie!!! Czy wy macie rozum w głowach?

        Czytając obelżywe pod moim adresem wypowiedzi sam się zastanawiam, jak mogę wam
        pomóc.

        Odpowiedź jest prosta; poszukajmy razem pana Prokopczyka. Jeśli wizyta u niego
        rozpuści beton zalegający w waszych głowach to będzie warto.

        Lila thx za obronę mego imienia, kiedy mnie nie było.
        • emy_grant Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj 14.09.07, 12:23
          > potrzebujesz szybkiej renty lub coś....?

          Moim zdaniem to ferowanie opinii o kims. W dodatku o kims o kim nie
          masz bladego pojecia. Tak sie sklada ze mialem okazje poznac
          p.Prokopczyka prywatnie i mam o nim jak najlepsze zdanie. O tym czy
          ktos bral lapowki czy nie decyduje sad. A jesli uwarzasz ze to byl
          zart to bardzo mierny.
          • l.i.l.a.b.a.j Re: 14.09.07, 12:37
            O Jezu! No przecież michal.vel.misiek zaznaczył, że "się może
            mylić", potem - że żartował! Dobre i to! Wielu nie potrafi przyjąć
            nawet TAKIEJ postawy na forum tylko rzuca na chama bezpodstawne
            oskarżenia... Wielu też jak widać nie potrafi czytać całości ze
            zrozumieniem (oklepany zwrot ale wciąż na czasie, echhh).

            Obyś nie musiał wracać do tego Prokopczyka na leczenie emy_grancie...
            • l.i.l.a.b.a.j PS. 14.09.07, 12:39
              O ile się u niego wcześniej leczyłeś, of kors.

              z r o z u m i a ł e ś c z y m a m p o w t ó r z y ć?????
            • emy_grant Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Sre:Sre: 14.09.07, 12:58
              Najpierw cos chlapnac ozorem, a pozniej baknac sorki, smrod i tak
              pozostanie - postawa godna naszych obecnych elit politycznych.
              Zastanawiam sie biedactwo jak ty sie odnajdujesz z ta swoja polska
              mentalnoscia na wyspach, siedzisz pewnie godzinami przed kompem i to
              cale twoje zycie towarzyskie. Miejscowi maja pewnie niezla polewke z
              ciebie jak starasz sie byc bardziej angielska od nich i jak starasz
              sie udawac angielski akcent. Latasz na najtanisze wakacje z
              najgorszych biur podrozy na Ibize ze stadem obzygancow angielskich i
              uwarzasz sie za swiatowa. Niech zgadne:wsrod Polakow na wyspach
              pewnie tez nie masz za duzo znajomych. Jestes zarozumiala i zadufana
              w sobie a ten sposob nie zdobywa sie zaufania ludzi. Co do uwaznego
              czytania: chyba zaznaczylem ze moja znajomosc miala charakter
              prywatny.
              • michal.vel.misiek Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Sre:Sre: 14.09.07, 13:24
                Człowieku widzę, że masz problemy nie tylko z obsługą klawiatury typu "qwerty",
                ale z podstawowymi operacjami myślowymi. Imputujesz mi czyny, których nie popełniłem

                Zresztą kto by chciał się przyznać do swojego wieku po wypisywaniu takich bredni.

                Najpierw cos chlapnac ozorem, a pozniej baknac sorki, smrod i tak
                > pozostanie - postawa godna naszych obecnych elit politycznych.

                gdzie napisałem, że przepraszam za coś czego nie uczyniłem? Gdzie coś
                nieopatrznie chlapnąłem? Nawet nie potrafisz się do tego przyznać, że czytasz
                bez zrozumienia.

                > Zastanawiam sie biedactwo jak ty sie odnajdujesz z ta swoja polska
                > mentalnoscia na wyspach, siedzisz pewnie godzinami przed kompem i to
                > cale twoje zycie towarzyskie. Miejscowi maja pewnie niezla polewke z
                > ciebie jak starasz sie byc bardziej angielska od nich i jak starasz
                > sie udawac angielski akcent. Latasz na najtanisze wakacje z
                > najgorszych biur podrozy na Ibize ze stadem obzygancow angielskich i
                > uwarzasz sie za swiatowa. Niech zgadne:wsrod Polakow na wyspach
                > pewnie tez nie masz za duzo znajomych. Jestes zarozumiala i zadufana
                > w sobie a ten sposob nie zdobywa sie zaufania ludzi. Co do uwaznego
                > czytania: chyba zaznaczylem ze moja znajomosc miala charakter
                > prywatny.


                Muszę się podzielić z wami pewnym odkryciem chociaż dla większości jest to
                znane. Jeżeli ktoś nie potrafi merytorycznie odpowiedzieć na zarzuty zawsze
                stara się uderzyć w sferę personalną, żebyś emygrancie zrobił to w sposób
                fachowy i nie budzący większych zastrzeżeń. Twoja wypowiedź niestety obnaża
                ubogi intelekt jakim dysponujesz, ale to już Twój problem nie lilabaj, mój czy
                tym bardziej wspomianego tutaj p. Prokopczyka.

                Wracając do tego lekarza, piszesz, że znasz go prywatnie i sądząc z ciężkiego
                tonu wypowiedzi jesteś zadowolony z tej znajomości.
                Znam osobę, ktora stykała się z wyżej wymienionym nie tylko w sferze prywatnej,
                ale i zawodowej niestety jej wypowiedzi o tym lekarzu są zgoła odmienne od
                Twoich. Ponieważ mam do tej osoby pełne zaufanie dlatego pozwoliłem sobie na
                niewybredny żart.

                Ale to też nie Twój problem.
                • emy_grant Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Sre:Sre: 14.09.07, 13:55
                  Nie ma kloptow z klawiatura tylko angielskiego XP z
                  niezainstalowanymi polskimi znakami.
                  Wydaje ci sie ze masz prawo powiedziec o kims ze jest lapownikiem bo
                  tak slyszales?? To sie nazywa pomowienie. Nawet jesli przedstawiasz
                  w formie zartu. Do takiej narracji przyzwyczaily mnie nasze elity -
                  jesli chcesz moge ci pare przykladow analogicznych podac.
                  Co do atakow personalnych nie dotyczyl ciebie tylko wacpanny
                  lilabaj, ktorej pogardy dla kazdego kto ma inne zdanie niz ona
                  zniesc nie moge.
                  • l.i.l.a.b.a.j Re: 14.09.07, 14:10
                    To może sobie wyjaśnimy coś, ale prywatnie, co? No chyba że chcesz,
                    żeby wszyscy się właśnie w tym wątku przekonali (po raz kolejny na
                    forum) o Twojej beznadziejności i wsiowym (bez urazy dla mieszkańców
                    wsi) podejściu?
                  • michal.vel.misiek Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Sre:Sre: 14.09.07, 14:20
                    Nie czepiam się braku polskich znaków w wyprodukowanym przez Ciebie tekście
                    tylko braku związku z nim, a realną rzeczywistością.
                    Nie widzę odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania, zresztą wcale mnie to nie
                    dziwi. Taka specyfika niektórych użytkowników tego forum.

                    Powtórzmy to jeszcze raz gdzie napisałem że wyżej wymieniony lekarz jest
                    łapownikiem? Odpowiedź: nigdzie! To jest Twój problem widzisz na ekranie tekst,
                    którego w rzeczywistości nie ma.

                    Jeśli znasz tego lekarza prywatnie i masz o nim dobre zdanie to go broń, bo masz
                    do tego prawo. Natomiast sposób w jaki to robisz niestety nie świadczy o Tobie
                    pozytywnie. Jeśli byś reprezentował chociaż minimalny poziom kultury i intelektu
                    umiałbyś dać upust czy to w formie żartu bądź merytorycznej refleksji swojemu
                    niezadowoleniu. Tymczasem popisałeś się ignorancją, bujną wybraźnią i brakiem
                    jakiegokolwiek klucza w rzekomej obronie niewinnego lekarza (w którego
                    niewinność osobiście nie wierzę).

                    Jeśli uważasz, że pomówiłem Twojego znajomego zgłoś to prokuraturze wszak to
                    obywatelski obowiązek. Nawet wiem jaką dadzą Ci odpowiedź.

                    Jeśli chodzi o Twój tekst pod adresem Lillabaj. To przeczytaj go jeszcze raz,
                    może sobie uświadomisz bezsensowność tej wypowiedzi i przeprosisz kobietę. Takie
                    teksty to możesz sypać swoim funflom po kilku browarach, a nie osobie tym
                    bardziej kobiecie, której na oczy nie widziałeś.


                    • emy_grant Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Sre:Sre: 14.09.07, 14:40
                      > potrzebujesz szybkiej renty lub coś....?

                      Mozesz mi wyjasnic w takim razie ten zart bo jesli nie dotyczyl tego
                      ze wyzej wymieniony dr moze cos w tej sprawie zrobic (miedzy
                      wierszami za blizej nieokreslone korzysci) to go nie zrozumialem
                      • michal.vel.misiek Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Sre:Sre: 14.09.07, 14:50
                        A widzisz jednak zrozumiałeś. :)

                        Pod wypowiedzią, którą skopiowałeś widnieje dopisek ":) żartowałem", czego
                        zapomniałeś dodać.

                        Osoby, które nie są emocjonalnie związane z p. Prokopczykiem i aferą zazwyczaj
                        zinterpretują to w żartobliwy sposób.

                        Jeżeli zestawisz tą myśl z pozostałymi, które zawiera ten wątek i są sygnowane
                        moim nickiem to nie znajdziesz tam żadnego osądu lekarza bądź czynności, których
                        mógł dokonać.

                        Jeszcze raz. Dodatek "żart" każe traktować tą wypowiedź w sposób ironiczny a nie
                        dosłowny.

                        Capisco?
                        • l.i.l.a.b.a.j [...] 14.09.07, 15:01
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • michal.vel.misiek Re: 14.09.07, 15:09
                            Bądźmy spolegliwi. Wraz z przyrostem wypowiedzi emygranta zmniejsza się ilość
                            jadu wylewanego spod tego nicka.

                            Ergo jakiś postęp jest :))

                            Pozdrawiam
                        • emy_grant Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Sre:Sre: 14.09.07, 15:05
                          wiec jednak zasugerowales ze byl lapownikiem czy nie??? w zarcie
                          • michal.vel.misiek Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Sre:Sre: 14.09.07, 15:12
                            Pochwaliłem dzień przed zachodem słońca!

                            żartowałem? Odpowiedz emygrancie masz jeszcze szansę na rehabilitację.
                            • emy_grant Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Sre:Sre: 14.09.07, 15:21
                              Rzecz nie dotyczy formy tylko tresci: byla w twoim zarcie taka
                              sugestia czy nie??
                • l.i.l.a.b.a.j [...] 14.09.07, 14:05
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • l.i.l.a.b.a.j [...] 14.09.07, 14:45
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • emy_grant Re: 14.09.07, 15:14
                  To juz nie jest twoja imprezowa mekka?? Analiza aczkolwiek chamska
                  okazala sie trafna. W Polsce nie moglas sie odnalesc a teraz tym
                  bardziej na wyspach. Wszedzie ludzie cie tak samo odbieraja jako
                  sztuczny wytwor wlasnego wielkiego mniemania o sobie.
                  • michal.vel.misiek Analiza? - nowe, trudne słowo. 14.09.07, 15:17
                    W tym poście przegiąłeś. Wyraziłem pewną nadzieję dwa posty temu niestety nie
                    doczekała spełnienia.

                    Na Twoim miejscu przestałbym używać tego nicka, żeby w przyszłości nikt nie
                    kojarzył Cię z tym wątkiem.

                    No comments!
                    • emy_grant Re: Analiza? - nowe, trudne słowo. 14.09.07, 15:28
                      Nie wiem czy czytales wczesniejsze posty tej chodzacej frustracji.
                      Proponuje poczytac starsze watki np. o petycji do trybunalu
                      sprawiedliwosci albo inne. W jaki sposob pani lilabaj traktuje
                      swoich adwersazy. Jej opowiesci jak wspaniale zna angielski (az
                      rodowici Anglicy nie moga sie nadziwic), jak jest madra i gdzie to
                      nie byla (Ibiza imprezowa mekka). Z nia sie nie da dyskutowac -
                      zawsze jest ten sam schemat. Najpierw post : ale jestes beznadziejny
                      a potem steki wyzwisk. Ta "analiza" trzyma sie tylklo poziomu jej
                      wypowiedzi
                    • l.i.l.a.b.a.j Re: 14.09.07, 15:41
                      Aj tam, misiek, on też ma prawo do wyrażania własnego zdania. Dla
                      mnie jest jednak w tym momencie również esencją tego twora
                      internetowego zwanego trollem, więc uważam, że szkoda czasu...
                      Samo "zdechnie", jak mawiają.
                      Źle widać na niego wpływa kultura francuska...

                      Pzdr

                  • l.i.l.a.b.a.j Jezu, co za kretyn! 14.09.07, 15:27
                    Wiesz co? Jedynie pisać w miarę bez błędów ortograficznych Ci się
                    udało.
                    Nie będę się dzielić z Tobą swoimi planami co do Ibizy, ogólnymi
                    spostrzeżeniami dnia codziennego czy przywoływać osądów ludzi (wielu
                    narodowości), z którymi pracuję lecz nie tylko, bo do poziomu pustki
                    emocjonalnej z Twoim hostowaniem zniżać się więcej nie będę.
                    Ale to swoją drogą ciekawe - kultura francuska i jej udział w
                    zaburzeniach intelektualno-fizycznych u ludzi...
    • michal.vel.misiek Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj 14.09.07, 12:05
      A oto wyniki poszukiwań:

      www.cskmswia.pl/index.php?option=content&task=view&id=42&Itemid=51
      jak widać p. Prokopczyk nadal przyjmuje w poliklinice przy Orląt Lwowskich.
      Strona aktualizowano ostatni raz we wrześniu bierzącego roku.



      Gabinet Specjalistyczny lek. med. Tadeusz Prokopczyk - Psychiatra

      Usługi - Medyczne

      26-600 Radom, ul. Traugutta 54/25
      tel. 048 362 25 73 kom. 608 284 037
      www.zakupy.radom.pl/uslugi_medyczne_gabinet_specjalistyczny_lek_med_tadeusz_prokopczyk__psychiatra,firma,2,389,14249.html


      P.S.
      Życzę udanej kuracji.

      Pozdrawiam cyt. "wychowanych użytkowników forum" (p. J. Kowalski)
      • Gość: zonk Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj IP: *.tkdami.net 14.09.07, 14:22
        dr Tadeusz Prokopczyk to ojciec dr Pawla
    • Gość: Ola Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj IP: *.12.radom.pilicka.pl 14.09.07, 15:37
      jejku ludzie ale z was prostaki!!w tytule zostało zawarte
      pytanie,czy nie wstarczy zwyczajnie odpowiedzieć gdzie przyjmuje??!!
      ale niee...lepiej wchodzić w durną dyskusje wrzucając sobie
      publicznie na forum.leczycie tak swoje kompleksy??bo z tego co widze
      to tak.W takim razie to wam przydała by się konsultacja u psychiatry.
      • Gość: be Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 15:45
        Przyjmuje na traugutta tam gdzie ojciec, naprzeciwko straży. Jest
        tabliczka na budynku z telefonem i godzinami.
    • justice_of_sheep Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj 04.09.17, 17:28
      syn aresztowany a powinien ojciec zero etyki to najłagodniejsze określenie
      • lucy.123 Re: Psych. Paweł Prokopczyk -gdzie teraz przyjmuj 08.11.17, 13:27
        Nie mówmy źle o zmarłym. T. Prokopczyk nie żyje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka