Gość: nadszyszkownik cywilizowanie goryli IP: *.radom.vectranet.pl 11.04.10, 08:42 Okradanie konwojów czy wyłudzanie haraczy z jednej strony, a praca emerytów i rencistów za 4 zł za godzinę z drugiej. Przez wiele lat na rozdrobnionym rynku usług ochroniarskich trudno było utrzymać jakiekolwiek standardy – ponad 3 tys. działających w tym sektorze firm to małe lokalne przedsiębiorstwa, zakładane przez byłych policjantów czy oficerów służb. Ale nawet te większe, takie jak giełdowy Impel z Wrocławia czy grupa Solid Security kontrolowana przez Andrzeja Szymanowskiego, przez wiele lat konkurowały ze sobą głównie ceną, bo na tym klientom zależało najbardziej. – Ochrona to specyficzna branża. Można jednak zauważyć, że w ciągu ostatnich lat rynek ewoluował i rządzące nim zasady uległy standaryzacji – mówi Łukasz Puciłowski, prezes zarządu Impel Security. W Skandynawii i krajach Europy Zachodniej dwie lub trzy największe agencje zwykle kontrolują ponad 60–70 proc. rynku. G4Securicor, największa na świecie firma ochroniarska, obecna również w Polsce, to notowany na giełdach w Londynie i Kopenhadze gigant: działa w 110 państwach, a jego przychody w 2009 r. przekroczyły 7 mld funtów (zysk netto wyniósł 202,5 mln funtów). W Polsce G4S jest dopiero czwartym co do wielkości graczem – numerem jeden pozostaje grupa Solid Security (z ok. 800 mln zł rocznych przychodów), a na drugim miejscu od niedawna jest Konsalnet (480 mln przychodów), którego rozwojem zajął się fundusz private equity Société Générale Asset Management (od stycznia Amundi). Obecność w spółce funduszu inwestycyjnego to przede wszystkim gwarancja finansowej transparentności, co w przypadku branży ochroniarskiej nie zawsze jest oczywiste. Tworzenie się dużych firm wymusi również wyższą jakość usług, bo zadania agencji to już nie tylko stróżowanie na osiedlu, ale też wymagające o wiele większego zaufania zleceniodawcy zarządzanie gotówką (cash processing): m.in. konwojowanie pieniędzy dla oddziałów banków i ich przeliczanie, uzupełnianie banknotów w bankomatach czy monitoring, tj. stały nadzór kamer instalowanych na terenie posesji przez agencje ochrony. Przez 18 centrów obsługi gotówki należących do Konsalnetu, który jest dziś liderem rynku cash processingu, co miesiąc przechodzi 3,5 mld euro. Firma obsługuje ponad 2 tys. bankomatów i konwojuje pieniądze dla takich banków, jak Pekao, BRE, ING, Citi Handlowy, NBP i PKO BP. Podobne usługi na polskim rynku świadczą Solid, Impel czy Brink’s. – Nie da się dziś zaoferować konkurencyjnej usługi za 5–6 zł za godzinę. Teraz średnia cena proponowana w przetargach za godzinę pracy ochroniarza to mniej więcej 10 zł – tłumaczy Puciłowski. Chociaż nieduże firmy z branży już od dawna wykupywane są przez mniejsze, to posunięcie Amundi było największą w Europie Środkowo- Wschodniej transakcją na rynku security. W czerwcu ubiegłego roku fundusz przeprowadził fuzję swojej portfelowej spółki Skorpion Security z agencją ochrony Konsalnet. Na czele Konsalnetu stanął Adam Pawłowicz, dawny prezes Ruchu. Szefowie funduszu poszli za ciosem i zaledwie miesiąc po fuzji do Konsalnetu dołączyła agencja Ajax Security z Łodzi, a w ubiegłym miesiącu dwie następne: Ambrela System, największa agencja w Łomżyńskiem o przychodach 8 mln zł, i Mobitel Monitoring, spółka z portfela Kulczyk Holding specjalizująca się w monitoringu GPS, z którego korzystają na przykład firmy zarządzające dużymi flotami samochodowymi. – Do końca roku mamy zamiar sfinalizować sześć, siedem transakcji – zapowiada Pawłowicz. Jacek Pogonowski, dyrektor w funduszu Amundi, potwierdza: – Chcemy być liderem konsolidacji. Branża jest na średnim etapie rozwoju. Sądzimy, że w średnim okresie będzie generować przyzwoite zwroty. I powołuje się na przykład funduszu Copernicus Capital Partners, który kupił lidera rynku w Serbii – spółkę Progard, a po dwóch latach sprzedał inwestorowi branżowemu, grupie G4S, za 3,2-krotność ulokowanych w spółce środków. Dokładnych kwot nigdy nie ujawniono. Branżą security zainteresował się też hiszpański fundusz GED. Kupił większościowy pakiet hiszpańskiej spółki Prosegur i połączył z liderem na rynku rumuńskim – Dragon Star. Hiszpańsko-rumuńska agencja działa teraz pod nazwą Rosegur, a fundusz wciąż jest jej większościowym udziałowcem. Amundi ocenia wartość polskiego rynku ochrony na 6–7 mln złotych. W następnych latach ma on rosnąć średnio 10 proc. rocznie. – Segment jest nie najlepiej kojarzony i może trudniejszy niż outsourcing sprzątania, ale długo analizowaliśmy przejmowane spółki i doszliśmy do wniosku, że warto. Tym bardziej że mogliśmy zainwestować w liderów przy słabej obecności inwestorów zagranicznych – tłumaczy Pogonowski. Ta dominacja lokalnych przedstawicieli branży to polska specyfika. Pod koniec lat 90. zagraniczne firmy były bardziej aktywne – G4S przejął nieduży, zadłużony System Ochrony Sezam, a następnie równie mały Erminus za ok. 18 mln złotych. Na naszym lokalnym rynku ten międzynarodowy koncern wciąż jednak zostaje na dalekim, czwartym miejscu. Jeszcze dalej znalazła się agencja Securitas notowana na giełdzie w Sztokholmie. W Stanach Zjednoczonych Securitas szybko zajął pozycję lidera, przejmując w 2000 r. największe firmy z branży: Pinkerton i Burns. W Polsce ustąpił miejsca lokalnym graczom. To o tyle dobra informacja dla Amundi, że mają potencjalnego kupca na połączone przez siebie spółki. Centrale G4S czy Securitasu z pewnością stać na odkupienie od funduszu wicelidera rynku. Małe firmy ochroniarskie z pewnością też coraz chętniej będą przystępowały do większych organizacji, bo branża nie jest łatwa i w przypadku najbardziej podstawowych usług niskomarżowa. Na ochronie fizycznej można liczyć na 4–5 proc. zysku, ale to zazwyczaj największa część działalności, generująca często do 70 proc. obrotu. Konkurencja na polskim rynku robi się coraz ostrzejsza. Gdyby G4S kupiło od funduszu Amundi jego spółki, przynoszące około 500 mln zł przychodów rocznie, dotychczasowy lider rynku, Solid Security, miałby równego sobie rywala. Grupa Solid to dziecko jednego biznesmena. Na początku lat 90. Szymanowski, wychowanek domu dziecka w Mińsku Mazowieckim, dostał pracę w agencji ochrony Norma. Szybko zorientował się w ochroniarskim biznesie i założył agencję Solid Security. Biznesmen niechętnie opowiada o sobie i swoich interesach. Być może dlatego, że gdy po przejęciu przez niego pruszkowskiej agencji ochrony Husaria Solid zaczął się dynamicznie rozwijać, na rynku pojawiły się plotki o jego powiązaniach z mafią. Sam zainteresowany nigdy ich nie komentował. Od końca lat 90. wciąż zarządza największą grupą w branży, której szacunkowe przychody wynoszą od 800 mln do 1 mld złotych. Podobnie jak giełdowy Impel, Szymanowski nie tylko chroni, ale też za pośrednictwem firmy Amlux świadczy usługi sprzątające. Liczne spółki z jego grupy zatrudniają ponad 16 tys. osób. Na rynku wyróżnia go silna, ponad 300-osobowa ekipa handlowców. Przez wiele lat dawało mu to przewagę w szybkim docieraniu do klienta. Ostatnio swoją ogromną sieć sprzedaży wykorzystuje w innym celu. W marcu 2008 roku kupił Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji Partner – teraz więc handlowcy Solidu sprzedają również polisy ubezpieczeniowe. Trudno odmówić biznesmenowi talentu. Choć podobnie jak Konsalnet Szymanowski cały czas konsoliduje rynek, robi to w zupełnie innym stylu – nie nagłaśnia przejęć ani nie zmienia nazw przejmowanych spółek. W ciągu ostatnich lat do grupy Solid dołączyły takie podmioty, jak Gustaw Securitas System ze Szczecina, Arch z Konstancina, Alarmeks z Olsztyna, a także agencje ochrony Patron czy Cerber z Radomia. Dlaczego więc Szymanowski nie stara się ujednolicać nazewnictwa wewnątrz firmy? – To dość sprytny zabieg. Sol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadszyszkownik Re: cywilizowanie goryli IP: *.radom.vectranet.pl 11.04.10, 08:48 – To dość sprytny zabieg. Solid jest już tak duży, że zaczyna zjadać własny ogon. Niektórzy klienci nie chcą już korzystać z ich usług. Mogą się wtedy zwrócić do innej firmy, a pieniądze i tak trafią do Szymanowskiego – tłumaczy szef konkurencyjnej agencji. Przed połączeniem Konsalnetu ze Skorpionem, Amundi podobno prowadziło również rozmowy z Grupą Solid. Nie udało się jednak dojść do porozumienia. Założyciel spółki wciąż trzyma grupę silną ręką. Pytanie, jak długo jego ochroniarze będą dawać odpór połączonym siłom funduszy i inwestorów strategicznych. Dzięki przejęciu od Banku BPH międzybankowego centrum gotówki (MCG) Grupa Solid jest jedną z największych spółek zajmujących się cash processingiem, obok Brink’s, Impela i Konsalnetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cywka Re: cywilizowanie goryli IP: *.146.178.153.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.04.10, 12:43 no i dobrze, niech sie firmy rozwijaja i konsolidują. A co z tą KURATELĄ, niech ktoś powie coś na ich temat, bo ide do nich w sprawie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruda Re: cywilizowanie goryli IP: *.146.165.164.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.04.10, 18:13 człowieku, tylko nie Kuratela, lepiej od razu8 idx na bezrobocie. Bu u nich tylko sie naharujesz jak głupi, a forsy miał nie bedziesz, bo to dziady, wykorzystywacze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuraś Re: cywilizowanie goryli IP: *.radom.vectranet.pl 17.04.10, 16:14 po pensje bedziesz chodził kilka razy bo niem, nie wiadomo czy będzie, bo niem czasu dla ciebie, typowa radomska firma z długami, żyjąca od wpłaty do wpłaty. Podział na lepszych czyli grupa i gorszych cała reszta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rondo Re: cywilizowanie goryli IP: *.147.207.238.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.04.10, 22:53 tak potwierdzam to co powiedział mój przedmówca. Kuratela ledwo zipie i nie ma kasy na wypłaty dla ludzi. Nie pchajcie się tam, bo oni wkrótce padną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reflex Re: cywilizowanie goryli IP: *.radom.vectranet.pl 18.04.10, 09:28 powinni wziąsc przykład z Reflexu umowa o dzieło i do przodu :) tylko jest jedno ale, Umowa o dzieło jest tzw. umową rezultatu (inaczej niż umowa zlecenia, która jest jedynie tzw. umową starannego działania). Na podstawie umowy o dzieło wykonawca (przyjmujący zamówienie) zobowiązuje się, że osiągnie ściśle określony rezultat. Należy zatem zawrzeć umowę o dzieło w przypadku, gdy jest się zainteresowanym uzyskaniem konkretnego efektu czy określonego dzieła (np. sporządzenie bilansu rocznego, wykonanie instalacji elektrycznej, sporządzenie projektu architektonicznego, napisanie artykułu itp.). Niech ktoś mi wyjaśni jakie pracownik ochrony, ciec, portier, licencjonowany pracownik ochrony TWORZY DZIEŁO ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matejko Re: cywilizowanie goryli IP: *.radom.vectranet.pl 18.04.10, 11:30 mój przedmówca to baran...a co myślisz że na umowe o dzieło pracują artyści? malarze,rzeźbiarze ? hahhahaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reflex do matołka IP: *.radom.vectranet.pl 18.04.10, 13:06 Tak uważam. Nie wiem co miało na celu nazwaniem mnie baranem, proponuje zapoznac się z przepisami to mże ktoś nagina prawo a ty jak ten nieuk zgadzasz się na taką sytułacie to Twój problem. Naucz się czytac ze zrozumieniem. Może pomyliłes umowe zlecenie z umową o dzieło wiec Ci wyjaśnie jak krowie na rowie różnice. Różnica pomiędzy tymi rodzajami umów choć wyraźna i istotna jest częstokroć niedoceniana w praktyce, co powoduje niewłaściwe ich stosowanie. Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania określonego dzieła rozumianego jako materialny, indywidualnie oznaczony, efekt jego pracy. Twórca dzieła odpowiada za jego jakość, zatem ponosi odpowiedzialność za wady fizyczne wykonanej rzeczy (umowa rezultatu). W odróżnieniu przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania czynności prawnej dla dającego zlecenie, jednak nie ponosi odpowiedzialności bezpośrednio za rezultat swojej pracy lecz za staranność w prowadzeniu spraw zleceniodawcy (umowa należytej staranności). Do oceny jakości wykonania umowy zbada się nie osiągnięty efekt, lecz sposób, w jaki przyjmujący zlecenie zajmował się powierzonym zadaniem. W odniesieniu do Pańskiego pytania o wybór rodzaju umowy można się zastanawiać nad kwestią zindywidualizowania grafiki i jej dalszego przeznaczenia jak też wpływu pracodawcy na kształt dzieła. W dużym skrócie można powiedzieć, że grafika użytkowa czy animacje tworzone seryjnie, mające być wykorzystane np. na stronie internetowej bądź w grach itp., ze względu na zakres odpowiedzialności twórcy za przedmiot umowy niekoniecznie muszą podlegać umowie o dzieło (takie wątpliwości mógłby zgłosić fiskus). W odniesieniu do utworu artystycznego, jako zindywidualizowanego materialnego i niematerialnego rezultatu pracy twórcy przyjął się w orzecznictwie pogląd o niemożności ponoszenia odpowiedzialności wyłącznie za efekt pracy na surowych zasadach umowy rezultatu albowiem rezultat ten nie daje się z góry przewidzieć (wyrok sądu apelacyjnego w Poznaniu, I ACr 618/95, OSA 1998/3/12). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: busola Re: do matołka IP: *.147.179.212.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.04.10, 22:34 kto jest właścieiel REFLEXU to wiadomo. A może ktoś wie, kto jest właścielem Kureteli na ulicy Miłej, co to za ludzie, bo chyba firma nie za bardzo dobra. Dzięki za informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G2 Re: do matołka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.05.10, 13:36 Goliat traci G2 i FANABERIE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: do matołka IP: *.xdsl.centertel.pl 30.05.10, 13:43 te firmy ochrony to ćiećie z licencją czy bez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mongoł Re: do matołka IP: *.radom.vectranet.pl 31.05.10, 21:23 Jadar też stracili od czerwca na rzecz wiadomo kogo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wal się Re: do matołka IP: *.146.67.105.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.06.10, 21:34 wal sie człowieku, tylko nie KURATELA. To jest firma, która zaplaci ci grosze i jeszcze w ratach. Wswzytsko tylko nie Kuretela. Wkrótce będa mieli prcesy o wypłatę wynagrodzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goliat Re: do matołka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.06.10, 19:45 CO Z TYM G2 I FANABERIĄ, WIECIE COŚ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: do matołka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 09:07 Podobno skorpion-dragon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CHĘTNY DO PRACY Re: do matołka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 12:51 WIADOMO OD KIEDY? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracz Re: do matołka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 08:21 Od połowy czerwca FANABERIE bierze SKORPION a G2 już teraz. O Dragonie że też tam będzie nie slyszałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: do matołka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 16:21 A Jadar kto wziął? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: do matołka IP: *.radom.vectranet.pl 11.06.10, 18:31 Bator pewnie chodzi ci o techmatik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: do matołka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 16:23 Nie radzili sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MISZTRZ Re: do matołka IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.10, 22:07 Bator bedzie bral tez Maliszew-Atlante. Goliat bierze scenium zwolen i otwiera nowy lokal przy g2 (4 sale). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: do matołka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.06.10, 16:53 też o tym słyszałem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukas Re: do matołka IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.10, 15:19 no i skorpiony stoja w g2 i fanaberi, dragonow tam nigdzie nie widzialem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spat Re: do matołka IP: *.radom.vectranet.pl 27.06.10, 22:51 goliat - skorpion 1-0 Fanaberia Po paru dniach pracy pierwsze szyby poszły w diabły ale to tak jest jak ochrona wycofuje się na z góry upatrzone stanowiska :) Nie przepadam za Goliatami ale przynajmniej stali sztywno jak pal Azji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracz Re: do matołka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 13:21 Aż tak ciekawie tam było?Ja po wieczorze w G2 mam mieszane uczucia co do jakości ;profesjonalizmu ; niektórych SKORPIONÓW w G2. Widać że jest wzięty z ulicy z pierwszej łapanki i nie ma pojęcia co robić i jak się zachować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g-2 Re: do matołka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.10, 20:06 Goliat ma tylu kontrahentów, że w sumie to jest im na rękę wyjście z G2 i Fanaberii, poza tym mieli już dość rządów dwóch " pseudo biznesmenów ". Teraz będą mieli do ochrony najlepszy klub w mieście "wizytówkę miasta w tej branży", a mianowicie nowy klub znajdujący się miedzy G2 a ARCHIWUM. Oczywiście jak nietrudno się domyśleć, dni tych dwóch wymienionych klubów są policzone, a kredyty trzeba spłacać panowie P. i D...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: do matołka IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.10, 15:57 Tak bardzo na rękę ze Krok chodzi gdzie może i rozgaduje głupoty ze Augustyniakowi zabrali licencje. W Goliatach taka profesjonalna ze paru chłopaków ma sprawę za pobicie w g2. Wszystkie te Skorpiony i Goliaty są siebie warci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oli Re: do matołka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.10, 20:30 z tego co wiem to krok czyli goliat ma zabraną licencję i jeszcze z 5 spraw na karku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pixi Re: do matołka IP: *.radom.vectranet.pl 03.07.10, 18:18 Licencje to ma pracownik ochrony, koncesje firma. Przykład Zubrzyckiego mówi jak cięzko jest zabrac koncesje. Jesli już mowa o jej braku to w Radomiu działa wiele firm nie posiadajacych koncesji a wykonyjacych czynności nią wymagane. Ale to pytanie do Wydziału Postępowań Administracyjnych Policji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: do matołka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.07.10, 13:44 ... na podstawie licencji wydawana jest koncesja, analogicznie w przypadku odebrania licencji, może zostać cofnięta koncesja:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juwe Re: do matołka IP: *.radom.vectranet.pl 06.07.10, 22:24 Działalność gospodarcza polegająca na świadczeniu usług ochrony mienia i osób wymaga uzyskania koncesji. Może być ona w każdej chwili cofnięta, jeżeli przedsiębiorca prowadzący agencję ochrony nie spełnia wymagań ustawowych i warunków wykonywania działalności ochroniarskiej określonych w koncesji. Ochrona osób to działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa życia, zdrowia i nietykalności osobistej. Ochrona mienia oznacza zaś działania zapobiegające przestępstwom i wykroczeniom przeciwko mieniu oraz zapobieganie powstaniu szkody wynikającej z tych zdarzeń i niedopuszczenie nieuprawnionych osób na chroniony teren (art. 2 pkt 4 i 5 ustawy o ochronie osób i mienia). Podjęcie działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług ochrony osób i mienia wymaga uzyskania koncesji, którą wydaje (w drodze decyzji administracyjnej) Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ochrona osób i mienia polega na: bezpośredniej ochronie fizycznej (stałej lub doraźnej), stałym dozorze sygnałów z elektronicznych urządzeń i systemów alarmowych oraz na konwojowaniu wartości pieniężnych oraz innych przedmiotów wartościowych lub niebezpiecznych, zabezpieczeniu technicznym chronionych obiektów (montaż elektronicznych urządzeń i systemów alarmowych oraz urządzeń i środków mechanicznego zabezpieczenia, sygnalizujących zagrożenie, oraz ich eksploatacja, konserwacja i naprawa). Wydanie koncesji Koncesję (art. 15 ust. 1 ustawy) wydaje się na wniosek: przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną, jeżeli posiada licencję pracownika ochrony fizycznej drugiego stopnia lub licencję pracownika zabezpieczenia technicznego drugiego stopnia, oraz innego przedsiębiorcy, jeżeli jedną z wymienionych licencji posiada co najmniej jedna osoba będąca wspólnikiem spółki cywilnej, jawnej lub komandytowej, członkiem zarządu, prokurentem lub pełnomocnikiem ustanowionym przez przedsiębiorcę do kierowania działalnością określoną w koncesji. Wniosek o udzielenie (lub o zmianę) koncesji powinien zawierać: firmę przedsiębiorcy, oznaczenie jego siedziby i adresu albo miejsca zamieszkania i adresu oraz adresu głównego miejsca wykonywania działalności gospodarczej, numer w rejestrze przedsiębiorców lub w ewidencji działalności gospodarczej oraz NIP, określenie rodzaju działalności gospodarczej, na którą ma być udzielona koncesja. Należy do niego dołączyć: dokument określający status przedsiębiorcy, obszar i miejsce wykonywania działalności, zakres oraz formy usług ochrony osób i mienia, termin ważności koncesji i datę rozpoczęcia działalności gospodarczej, urzędowo poświadczoną kopię dokumentu potwierdzającego posiadanie licencji drugiego stopnia, zaświadczenie o niekaralności przedsiębiorcy oraz osób ustanowionych przez niego do kierowania działalnością określoną w koncesji, dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu będącego siedzibą przedsiębiorcy i miejscem wykonywania działalności, zaświadczenie o nadaniu numeru REGON (lub urzędowo poświadczoną kopię) oraz zaświadczenie urzędu skarbowego o braku zaległości podatkowych. Przedsiębiorca niebędący osobą fizyczną dołącza ponadto: umowę (statut) spółki, akt założycielski lub inny dokument dotyczący utworzenia, działalności i organizacji przedsiębiorcy (albo urzędowo poświadczone ich kopie), odpis z właściwego rejestru, wykaz członków zarządu, prokurentów i pełnomocników z podaniem ich miejsc zamieszkania oraz listę udziałowców lub akcjonariuszy posiadających co najmniej 50 proc. udziałów lub akcji, jeżeli spółka jest podmiotem z udziałem zagranicznym - dokument określający proporcje udziału kapitału polskiego i obcego oraz jego wysokość, z podaniem adresów siedziby lub miejsc zamieszkania wspólników. WAŻNE Koncesji nie wymaga działalność gospodarcza w zakresie zabezpieczenia technicznego, jeżeli nie dotyczy obszarów, obiektów i urządzeń podlegających obowiązkowej ochronie i ujętych jako takie w ewidencji prowadzonej przez wojewodę. Obowiązki przedsiębiorcy Przedsiębiorca prowadzący agencję ochrony jest obowiązany zgłaszać organowi koncesyjnemu zmiany danych objętych koncesją, w terminie 14 dni od dnia ich powstania. Przedsiębiorca ma ponadto obowiązek: powiadomić organ koncesyjny o podjęciu działalności gospodarczej; prowadzić i przechowywać oraz udostępniać na żądanie organu kontrolującego dokumentację dotyczącą zatrudnionych pracowników ochrony oraz zawieranych i realizowanych umów (muszą mieć formę pisemną), zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie dokumentacji wymaganej przy prowadzeniu działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia (É), spełniać warunek posiadania odpowiedniej licencji drugiego stopnia. oznaczyć pracowników ochrony w jednolity sposób, umożliwiający ich identyfikację oraz identyfikację podmiotu zatrudniającego; ubiory, identyfikatory i odznaki pracowników ochrony powinny w sposób widoczny różnić się od tych, w które wyposażeni są funkcjonariusze i pracownicy służb publicznych. COFNIĘCIE KONCESJI Koncesja zostaje cofnięta, jeżeli: wydano prawomocne orzeczenie zakazujące przedsiębiorcy wykonywania działalności gospodarczej objętej koncesją, przedsiębiorca w wyznaczonym terminie nie podjął działalności lub trwale zaprzestał jej wykonywania, oraz wtedy gdy nie usunął stanu faktycznego lub prawnego niezgodnego z warunkami koncesji lub z przepisami regulującymi działalność gospodarczą objętą koncesją, nie wykonuje obowiązków związanych z koncesjonowaną działalnością lub rażąco narusza warunki określone w koncesji bądź inne, prawnie określone, warunki wykonywania działalności koncesjonowanej. Organ koncesyjny może ponadto cofnąć koncesję albo zmienić jej zakres ze względu na zagrożenie obronności i bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa obywateli, a także w razie ogłoszenia upadłości przedsiębiorcy. Przedsiębiorca, któremu cofnięto koncesję, może wystąpić z wnioskiem o ponowne udzielenie koncesji w takim samym zakresie nie wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia wydania decyzji o cofnięciu koncesji. WAŻNE Koncesji udziela się na czas nie krótszy niż 5 lat i nie dłuższy niż 50 lat, chyba że przedsiębiorca wnioskuje o udzielenie koncesji na czas krótszy. Koncesji nie otrzyma przedsiębiorca, któremu w ciągu ostatnich 3 lat cofnięto koncesję na świadczenie usług ochrony osób i mienia lub którego wykreślono z rejestru działalności regulowanej z powodu złożenia oświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym, oraz ten, w stosunku do którego otwarto likwidację albo ogłoszono upadłość. Prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia bez koncesji podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat (art. 49 ustawy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juwe Re: do matołka IP: *.radom.vectranet.pl 06.07.10, 22:24 WAŻNE Pracownik ochrony, który przy wykonywaniu zadań przekroczył upoważnienia lub nie dopełnił swoich obowiązków, naruszając w ten sposób dobro osobiste człowieka, podlega karze pozbawienia wolności do 5 lat (art. 50 ustawy). Przykład Rozważmy następującą sytuację dotyczącą odpowiedzialności za szkodę na osobie gościa hotelowego. Klient jest niezadowolony ze świadczonych mu usług albo nadużył alkoholu w hotelowym barze, wszczyna awanturę i grozi nożem pracownikom i innym gościom. Przed przybyciem policji sprawę bierze w swoje ręce pracownik agencji ochrony, która świadczy usługi ochrony mienia i osób na rzecz hotelu. Obezwładnia awanturującego się gościa, nadużywając przy tym, zdaniem gościa, swoich uprawnień. Gość składa pozew przeciwko hotelowi. Kto odpowiada? Wobec gościa hotelowego zawsze odpowiada hotel i dlatego to on powinien być adresatem pozwu. Z kolei agencja ochrony odpowiada za działania podejmowane przez agenta wobec hotelu, czyli swojego mocodawcy. Pracownik ochrony może stosować środki przymusu bezpośredniego odpowiadające potrzebom wynikającym z danej sytuacji i niezbędne do podporządkowania się wezwaniu do określonego zachowania (art. 38 ust. 3 ustawy). Jeżeli sprawa trafi do sądu, pozwanym będzie hotel, a agent ochrony zapewne zostanie powołany w charakterze świadka. Jeśli w ocenie sądu pracownik ochrony nie użył środków niewspółmiernych do zagrożenia, to najprawdopodobniej sąd uzna, iż to gość hotelowy jest sprawcą całej awantury i postawi mu zarzut dopuszczenia się groźby karalnej, a może nawet czynnej napaści. PODSTAWA PRAWNA art. 2 ust. 2 pkt 4 i 5, art. 15 ust. 1, art. 49 ustawy z 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz.U. nr 114, poz. 740 ze zm.) rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 27 maja 1998 r. w sprawie rodzajów dokumentów wymaganych przy składaniu wniosku o udzielenie koncesji na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia (Dz.U. nr 69, poz. 457) rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 27 maja 1998 r. w sprawie dokumentacji wymaganej przy prowadzeniu działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia oraz czasu jej przechowywania (Dz.U. nr 69, poz. 458) WAŻNE Od 1 stycznia 2008 r. przedsiębiorcy będą mogli uzyskać dotację na pokrycie kosztów poniesionych w celu uzyskania i przedłużenia ważności certyfikatów, świadectw i atestów wyrobu, wymaganych w obrocie towarami na rynkach zagranicznych. Pomoc może objąć do 50 proc. kosztów, do sumy 50 000 zł. Stanowi o tym rozporządzenie Rady Ministrów z 31 października 2007 r. w sprawie udzielania pomocy de minimis na uzyskanie certyfikatu wyrobu wymaganego na rynkach zagranicznych (Dz.U. nr 210, poz. 1522). Pomoc będzie przysługiwać mikro-, małym i średnim przedsiębiorcom do 31 grudnia 2013 r. Wnioski trzeba będzie składać do 31 października każdego roku. Do objęcia pomocą będą się kwalifikować koszty (poniesione w roku kalendarzowym, w którym złożono wniosek) niezbędnych usług doradczych, przygotowania i tłumaczenia dokumentacji technicznej oraz transportu i ubezpieczenia próbek wyrobu i dokumentacji, a także koszty badań certyfikacyjnych oraz wystawienia i wydania certyfikatu wyrobu. Od 14 listopada br. obowiązują natomiast trzy rozporządzenia Rady Ministrów z 31 października br. (Dz.U. nr 211, poz. 1542, 1543, 1544) w sprawie udzielania pomocy de minimis na realizację branżowych projektów promocyjnych w zakresie eksportu lub sprzedaży na JRE (pokazy, wystawy, prezentacje, spotkania branżowe, które odbywają się za granicą, a także szkolenia i warsztaty lub badania rynku zagranicznego); na realizację przedsięwzięć wydawniczych promujących eksport lub sprzedaż na JRE oraz niektórych przedsięwzięć w zakresie promocji i wspierania eksportu lub sprzedaży na JRE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juwe Re: do matołka IP: *.radom.vectranet.pl 06.07.10, 22:28 oraz innego przedsiębiorcy, jeżeli jedną z wymienionych licencji posiada co najmniej jedna osoba będąca wspólnikiem spółki cywilnej, jawnej lub komandytowej, członkiem zarządu, prokurentem lub pełnomocnikiem ustanowionym przez przedsiębiorcę do kierowania działalnością określoną w koncesji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxx Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 03.07.10, 22:49 Przed łódzkim sądem ruszył proces 29 osób, w tym trzech b. antyterrorystów i trzech innych policjantów, oskarżonych w sprawie tzw. gangu policjantów. Grupa przez kilka lat m.in. wymuszała ochronę na właścicielach dyskotek. Gangiem kierowali: b. antyterrorysta 35-letni Przemysław G. oraz o rok starszy Sławomir F., prowadzący dwie firmy ochroniarskie. Obecnie w areszcie przebywa tylko trzech oskarżonych, w tym obaj szefowie gangu. Pozostali odpowiadają z wolnej stopy. Dwóch oskarżonych funkcjonariuszy nadal pracuje w policji. Wśród zasiadających na ławie oskarżonych są także... trzy kobiety! Siedem innych osób wcześniej przyznało się do winy i dobrowolnie poddały się karze. Nieuczciwi windykatorzy nękają ludzi. Broń się przed nimi! Zgwałcił i dźgnął nożem, bo chciała z nim zerwać Mieszkaniec Krakowa, 21-letni Mirosław K., nie był w stanie... Rozpracowanie gangu trwało dwa lata, a zajmowała się tym specjalna grupa złożona z policjantów z CBŚ i Biura Spraw Wewnętrznych KGP. Według prokuratury gang działał w latach 2005-2009. Wymuszał i przejął ochronę kilkunastu największych lokali rozrywkowych w Łódzkiem, m.in. w Łodzi, Pabianicach, Bełchatowie i Wieluniu. Szefowie gangu powoływali się na układy w policji i oferowali usługi "dorabiających" po pracy policjantów. Większości z oskarżonych zarzuca się udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która ma na koncie m.in. wymuszenia rozbójnicze, pobicia, oszustwa, a także pranie brudnych pieniędzy i utrudnianie postępowań karnych. Niektórym z nich grożą kary nawet do 15 lat więzienia. Policyjny antyterrorysta Przemysław G. - zdaniem śledczych - zwerbował do współpracy pięciu kolegów - dwóch policjantów z oddziału antyterrorystycznego, policjanta ze sztabu komendy wojewódzkiej oraz dwóch funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Policjanci "ochraniali" przestępcze działania szefów gangu. Ustalono, że przekazywali informacje o planowanych działaniach policji i dane z prowadzonych postępowań. Ciążą na nich zarzuty m.in. utrudniania śledztw, ujawnienia tajemnicy służbowej, usiłowanie wymuszenia rozbójniczego, łapownictwo, przekroczenie uprawnień. Schemat działania gangu był zawsze podobny. Przed złożeniem oferty właścicielowi dyskoteki organizowano bójki w lokalach, podczas których cierpieli klienci. Często wynajmowano do tego pseudokibiców czy osoby ze środowiska przestępczego. Te działania miały wykazać nieudolność działań dotychczasowej firmy ochroniarskiej i zachęcić właścicieli do skorzystania z usług firm należących do szefów gangu. Gdy gang przejmował ochronę lokali, także dochodziło do przypadków pobić klientów. Wówczas tuszowano te zdarzenia; zastraszano pobitych i przekonywano ich, by tego nie zgłaszali, albo fałszowano dowody m.in. niszczono zapis z monitoringu lokali. W obu firmach ochroniarskich często zatrudniane były osoby, które nie miały uprawnień do ochrony imprez i posługiwały się fikcyjnymi dokumentami. Prokuratura ustaliła też, że jako ochroniarze w dyskotekach nieformalnie - na zlecenie szefów gangu - dorabiali sobie policjanci z oddziału antyterrorystycznego. Za jeden wieczór jako ochroniarze dostawali 100 złotych; w weekendy - 200 zł. Nie zostali oni jednak objęci tym aktem oskarżenia, są świadkami w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juwe Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 06.07.10, 22:30 Największą gwarancję jakości świadczonych usług dają agencje, które zatrudniają osoby posiadające ważną licencję wydaną przez wojewódzkiego komendanta policji. Wydawane są dwa rodzaje licencji. Licencja drugiego stopnia upoważnia do kierowania ludźmi. Oprócz szefa agencji powinni posiadać ją kierownicy ochrony obiektów szczególnie ważnych znajdujących się w rejestrze wojewody (elektrownie, urzędy skarbowe itp.). Osoby bez licencji nie mogą posiadać broni (nie jest to oczywiście broń palna, lecz gazowa) ani stosować środków przymusu bezpośredniego (np. założyć włamywaczowi kajdanek). Osoby przyjmowane do pracy w agencji powinny być sprawdzane w Centralnym Rejestrze Skazanych. Przedsiębiorca musi się liczyć z tym, że klient sprawdzi, jakimi osiągnięciami może pochwalić się prowadzona przez niego agencja oraz jak traktuje on swoich pracowników, bo zapewne tak samo traktuje swych klientów. O poważnym traktowaniu przez firmę ochroniarską obowiązków świadczy też inwestowanie w nowoczesne rozwiązania techniczne. Najlepsze polskie firmy ochroniarskie dysponują najnowocześniejszym sprzętem, np. do namierzania pojazdów znajdujących się w ruchu. Dzięki zainstalowanemu nadajnikowi położenie monitorowanego samochodu jest kontrolowane przez całą dobę. W razie kradzieży lub napadu informacja taka przekazywana jest policji. System ten nie dość że daje możliwość bardzo precyzyjnego namierzenia skradzionego samochodu, to ma możliwość zdalnego zatrzymania pracy silnika pojazdu. Jakie ma to znaczenie dla przewozu rzeczy wartościowych, nie trzeba nikogo przekonywać. Zakres odpowiedzialności agencji ochrony wynika z zakresu zawartej z nią umowy. Klienci coraz częściej zwracają uwagę na ubezpieczenie agencji od odpowiedzialności cywilnej. Polisy wykupione przez agencje ochrony dotyczą zwykle jedynie odpowiedzialności deliktowej, tzn. odpowiadają one za szkody na mieniu i na osobie dokonane bezpośrednio podczas wykonywania czynności ochroniarskich, czyli podczas akcji u klienta. Za niewywiązanie się z umowy ochrony mienia (odpowiedzialność kontraktowa) większość towarzystw ubezpieczeniowych nie chce brać odpowiedzialności. Tak więc dopiero zapis w umowie, że działalność firmy ubezpieczona jest w zakresie odpowiedzialności cywilnej kontraktowo-deliktowej, z podaniem ubezpieczyciela i numeru polisy, daje klientowi pewność, że ma do czynienia z agencją, która ponosi całkowitą odpowiedzialność za oferowane usługi i podejmowane przez nią działania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 07.07.10, 08:41 jak poszukujecie solidnej firmy to tyko Solid żaden Ułan Bator Amator Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omega Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 08:54 Nie prowokuj Pana Jerzego a tak a propo kto pomógł zdac egzamin na licencjie kierownikowi Solidu Panu M. Podchodził tyle razy..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.xdsl.centertel.pl 08.07.10, 12:54 a jeden pracownik z hal feniksa nosi ze soba kajdanki pod bluzą widziano to tak w lutym... mimo ze niema zadnych uprawnien aby to nosic zenada sebek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: profeska Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 16:36 tylko profesjonalna firma SOLID reszta to amatorka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.xdsl.centertel.pl 08.07.10, 20:53 etam to wszystko to zwykle firmy prywatne oni nie maja zadnych praw do innych obywateli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OFIK Bielsko Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 09:00 Ja jestem cieciem w Solidzie od dwóch lat i bardzo sobie chwalę tę pracę. Mam 5,5 na godzine na rękę , w nocy spię, czy oglądam TV, w dzień się trochę pokrecę i fajrant. Za 240 godzin mam 1320 złotych na czysto! Za nic nie robienie i bicie konia! Ludzie zróbcie coś z tymi handlowcami,bo mnie zaraz szlak trafi... znowu jakiś baran znowu naobiecywał złotych gór...a mnie kasę z wypłaty zajumali...bo klient się poskarżył... Chodzą takie durnie i plota co im ślina na język przyniesie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: będzie goło i weso Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 09:03 Pracownicy ochrony wygrali! Pracownicy ochrony wygrali Pracownicy Solid Security zorganizowani w NSZZ „Solidarność” doprowadzili do porozumienia ze swoim pracodawcą. W piątek, 12 marca zostało podpisane porozumienie pomiędzy organizacją zakładową pracowników ochrony a Solid Security. To porozumienie to dowód na to, że zorganizowani w związek zawodowy pracownicy mogą poprawiać warunki pracy. Lepsze warunki pracy to więcej bezpieczeństwa w biurowcach, sklepach, centrach handlowych czy bankach. Pracodawca - Solid Security zgodził się na przeznaczenie środków finansowych na pomoc socjalną dla pracowników będących w trudnej sytuacji. Ponadto pracownicy podejmujący pracę w SOLID będą miały możliwość spotkania z przedstawicielem związku zawodowego. SOLID zapewni Związkowi możliwość spotkania z nowymi pracownikami podczas organizowanych dla nich szkoleń. Solid Security zobowiązał się również do rzetelnego odprowadzania składek związkowych. W październiku ubiegłego roku pracownicy Solid Security zrzeszeni w NSZZ "S" wystąpili do pracodawcy o utworzenie funduszu socjalnego i przestrzegania prawa do zrzeszania się w związki zawodowej. Ponieważ pracodawca nie odpowiadał na wezwania do rozmów, nie było innego wyjścia jak zwrócenie się do największego klienta Solidu, jakim jest obecnie IKEA. NSZZ "Solidarność" zwrócił się o pomoc do związków zawodowych zrzeszonych w UNI (międzynarodowa organiacja związkowa zrzeszająca pracowników sektora usług). Dzięki temu o sytuacji pracowników ochrony w Polsce usłyszeli klienci IKEA w 12 krajach na całym świecie. IKEA po wielu rozmowach doprowadziła do spotkania przedstawicieli NSZZ „Solidarność” z firmą Solid Security i dzięku temu udało się doprowadzić do zawarcia porozumienia. To porozumienie to dowód na to, że zorganizowani w związek zawodowy pracownicy mogą poprawiać warunki pracy. Lepsze warunki pracy to więcej bezpieczeństwa w biurowcach, sklepach, centrach handlowych, bankach. Pracownicy ochrony chcą wykonywać swoją pracę najlepiej, jak potrafią, bo od tego zależy bezpieczeństwo. Niestety to jedna z najgorzej wynagradzanych i traktowanych grup zawodowych w Polsce. W ochronie pracuje ponad 200 tys. pracowników. Większość zarabia około 6 zł za godzinę, dlatego praca w nadgodzinach przekraczających jakiekolowiek normy czasu pracy to standard. Rekordziści pracują po 400 - 500 godzin w miesiącu. Od ponad dwóch lat NSZZ "Solidarnośc" pomaga pracownikom ochrony organizować się w związek zawodowy i poprawiać warunki pracy. Do "S" należy obecnie około 5 tys. pracowników. Z sukcesu pracowników ochrony cieszą się nie tylko związkowcy w Polsce. Związkowcy zrzeszeni w UNI wspierali NSZZ "Solidarność" organizując akcje popracia dla polskich pracowników, dlatego to także ich sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goło i wesoło Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 09:08 niebawem 3/4 handlowcow w solidzie sie pozwalnia, bo dzieki nowej 'polityce dh' nie ma mozliwosci zarobkowych. do tego wstrzymane prowizje i ciecia procentowe. motywacja jak ch...! to jest pilowanie galezi, na ktorej sie siedzi lub ulubione kosiorkowe haslo "strzal w kolano". 300 zl za nadajniki bueheheheh co za matol to wymyslil?! toscie postrzelali systemy mamy drozsze od konkurencji o 400-500 zl, wiec klienci nas wysmiewaja na maxa. wylalo sie na mnie juz klku powaznych firm, gdzie oferty poszly jeszcze przed 'nowymi' zarzadzeniami. pytanie w stylu: "czy wy jestescie powazna firma?" pojawia sie coraz czesciej. ciekawe, jak dlugo zajmie solidowi ukrecenie sobie lba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 15:33 Tylko SOLID ... zobacz w Warszawie ile obiektów chroni,co zobacze to naklejka solid lub mija mnie patrol solidu... w Radomiu też pomału wypiera amatorke-prowizorke Radomską ja już mam monitoring i robiłem test(włączyłem alarm) przyjechali po 5 min a wcześniej miałem Radomską prowizore(bardzo znana firma) to przyjechali po ok. 30min !!!!! wtym czasie gdyby to było prawdziwe włamanie pewnie złodzieje by wynieśli całą chate łączni z oknami..... POLECAM solid Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.10, 19:16 Po 5ciu minutach:-), jajcarz z ciebie Panie TESTER Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juwe Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 10.07.10, 18:45 Pan Tester jest ważnym Panem Handlowcem SOLID SECURITY, któremu już się niechce jezdzic po wsiach i propopnowac monitoringu gołębnika za 8 zeta na miesiąc. I panie profesionalny wyjasnij mi jak to jest mozliwe ze panowie z tzw. grupy ryzykownego ratunku pracują po 48 godzin ciurkiem. A testowac to mozesz gumki od majtek czy nie pękna bo nastepnym razem ktos oleje Twoją napadówke. Pozatym załącz sygnał w godzinach otwarc i zamknic banków i poczekaj 30 minut. Pozdrawiam Panów M i S. ambitnych z SS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten sam Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 10.07.10, 22:51 widze że nerwowi jesteście na punkcie firmy solid :) czyżby ludzie już się przejechali na amatorce radomskiej i tracicie abonamenty panowie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JUWE Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 11.07.10, 07:25 Czyli idac Twoim rozumowaniem CERBER SOLID SECURITY to też amatorka, przeciez klientów CERBERA przekonywano do zostania tłumaczac że to firma radomska. I nie porównuj cen dumpingowych do zdrowej konkurencji. Nerwowo to zrobiło sie w dziale handlowym SS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: we Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.10, 09:58 Jakby to była taka świetna firma, to by się nie sprzedała, rak zżerał ją już od dawna. Zresztą co ja wam będę pisał, zobaczycie co się będzie działo we wrześniu. Pozdrawiam, Rozczarowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bokser Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 15:12 Panowie z Cerbera widzę że opinie o Was wyrabia Wasz nowy pracodawca Solid. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cera Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.182.36.120.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.07.10, 22:04 Cerber, Solid, tylko nie to badziewie Kuratela. Już niedługo zajmie sie nimi skarbówka i inspekcja pracy, bo to granda, co oni wyprawiają z ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hop Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 09:44 To to jest mały pikuś w porownaniu do Refleksu :) Zresztą w Solidzie również pracują na trzy umowy na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znudzony Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 10:16 Przestańcie już tu pisać!! wątek jak najbardziej pisany cały czas przez 3-4 te same osoby...pracowników lub właścicieli firm ! nie stać was bidoki na porządną reklame w prasie lub radiu to zamknijcie te firemki i zajmijcie się czymś innnym np.składaniem długopisów jak was przerasta prowadzenie firm! no chyba że z nudów i brak zajęcie nie macie co robić tylko piszecie na forum bo kupiliście sobie komputer do firmy i nauczyliście się go obsługiwać. PS. Wątek do niczego nie prowadzi nic tyko zażarte oszczerstwa i oczernianie konkurencji. Do roboty się zabierzcie bo wam klientów okradną ! normalnie jak przekupy na targu...plotki,domysły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hop Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 11:35 Tak jest zamiecmy pod dywan.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 16.07.10, 14:51 Tylko nie KURATELA, bo to dziadostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.10, 18:04 ja miałem solid na napad przyjechali po 40 minutach bo aż z pionek jechali na szczęście już ich pogoniłem fakt że mają tani abonament ale tak jest jak ktoś chce przejąć rynek a potem przywalą z grubej rury jak w warszawie i zaczną naliczać jakieś dziwne rzeczy do faktury lepiej to przemyśleć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normal Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 17.07.10, 12:59 No popatrz a ich handlowcy na spotkaniu oświadczyli iż do obslugi alarmów maja 5 grupp interwencyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.07.10, 22:39 ...chyba w kilku miastach:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kari Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.na.pl 20.07.10, 18:31 A czy ktoś wie, jaka agencja obstawia teraz Fanaberię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.10, 17:49 skorpiony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duża Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 21.07.10, 20:58 tylko nie KURATELA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poinformowany Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 22.07.10, 08:57 słyszałem że we wrześniu na rynek Radomski wchodzi firma Juwentus największa firma ochroniarska w Polsce zatrudniają ponad 3 tyś luda..WOW będzie się działo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pataszon Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 22.07.10, 20:15 Oni już są na radomskim rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaloguj sie Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 22.07.10, 21:55 to raczej nie ten "juwentus" bo ten Radomski to mała firemka pisana przez "V" (JUVENTUS) a ten prawdziwy to GRUPA JUWENTUS pisana przez "W" a to wielka różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochroniarz Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.range86-149.btcentralplus.com 25.07.10, 10:13 znowu nowa firma na radomskim rynku ochrony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justus Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 12:03 Justus przejął Leclerca od CERBER SOLID. a nie jUWENTUS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.10, 15:46 ...pracownikom płacą po cztery zł. za godzinę, jakość pewnie będzie bardzo wysoka:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaraś Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 27.07.10, 18:42 po prostu przejmą starą ekipe, swoja drogą 80 procent strat powodują pracownicy ciekawe dlaczego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawodówka Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 27.07.10, 19:28 to napisz mi nazwy firm ochroniarskich lub nawet innych firm które płacą więcej niż 4-5 zł za godzine pracownikowi którzy jest po szkole zawodowej ? lub maksymalnie po maturze ? zresztą praca ochraniacza który tylko jeździ samochodem do alarmów to żaden wyczyn fizyczny poprostu nuda więc płaca jest adekwatna do wykonywanej pracy. I kto komu każe tam pracować ? przecież można nosić palety w Biedronce itp prawda? niewierze że ci ochraniacze są po magisterce bo mogą pracować wtakim razie gdzie na lepszym stanowisku. UCZ SIĘ UCZ BO NAUKA TO POTĘGI KLUCZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochroniarz Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.range86-149.btcentralplus.com 28.07.10, 10:58 do porzedniego rozmowcy... ludzie po studiach pracuja za 5 zl jak roboty nie ma ... mamy glupi kraj w ktorym roboty brak .. czlowiek po zwodowce czy po studiach jak nie ma pracy to lapie kazda aby zarobic i przezyc .... ludzie koncza wysokie studia i siedza w domu bo pracy znalezc nie moga . wiec trzeba miec glowe na karku a nie zapychac sobie glowe glupotami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Ochrony Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 12:00 Zgadzam się z przedmówcą.Wykształcenie nie ma wpływu takiego na stawkę tylko brak pracy i zaniżanie stawek przez Agencje by tylko wejść na obiekt.W samym Radomiu ile jest Agencji?Dużo.I każda chce coś mieć a wtedy ludziom płaci się 4,50 lub 5 zł i trzeba godz. walić po 300.Paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wre Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.10, 18:51 TYLKO "BIURO OCHRONY BATOR"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dworcowy Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 31.07.10, 06:41 g4s Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radom Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.play-internet.pl 25.02.11, 13:06 Ten kto sie zdecyduje na SOLID popełni błąd. Zatrudniani tam są ludzie bez doświadczenia w ochronie którzy w razie napadu czy włamania pierwsi uciekają hehe. Solid daje niski abonament ale za każdy nieuzasadniony podjazd ochrony płaci klient, a często jest tak że sami powodują alarmy a potem wystawiają za to rachunek wiem bo współpracowałem z tą firma, po za tym nie szanują swoich pracowników co też wpływa na ich zaangażowanie w prace. Jeżeli ktoś szuka naprawdę profesjonalnej ochrony to polecam Biuro Ochrony Bator ewentualnie Goliat, firmy te nie są tanie ale pracują tam wysoko wyszkoleni ludzie w dziedzinie ochrony, dyskretni a przede wszystkim skuteczni co jest najważniejsze. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.startvps.com 22.07.10, 16:11 potwierdzam gdzieś wiedziałem nawet oferty pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyszka Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 14:49 bator ? jadar techmatik nie jest z nich zadowolony, chlopaki ktorzy tam pracuja nawet nie reaguja na alarm na bramce, tylko siedza na dupach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goliat Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 29.07.10, 20:29 bo nie tylko nazwisko ale praca u podstaw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadar Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 11:47 ojj, bo nas przyjaciel namówił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polecam Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 04.08.10, 06:47 www.sadistic.pl/solid-security-vt46814.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ochroniarz Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 10:19 Kwiat ochrony.Nie tylko w solidzie są tacy ;ochroniarze; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radomskiecieciowni Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 11:34 największa i najbardziej profesjonalna firma ochrony juwentus mam nadzieje że potwierdzi wejscie na rynek radomski zniesie te nowe powstałe twory amatorskie firemki z radomia batory,kerimy,cerbery i inne podobne cieciownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CIEC Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 15:11 tez nie jest lepiej bo posiadanie licencji wcale nie jest jednoznaczne z umiejetnosciami i predyspozycjami do takiej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marabis Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.10, 12:55 Takie jest prawo niestety, że założyć agencje ochrony może prawie każdy. Większości wydaje się, że to polega wyłącznie na siedzeniu i pilnowaniu. Juwentus to prawdopodobnie największy gracz w tej branży, dla mnie osobiście najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.cdma.centertel.pl 24.12.13, 13:53 witam....i tu masz racje....bo mam taki przypadek za plotem....wielki ochroniarz a w glowie pusto...tylko miesnie dzialaja....masakra ze tacy mogą zakladac firmy....ale cala wies zresztą wie ze to bandzior.....tylko szuka guza i nie raz znalazł....a jeszcze do tego oszukuje....ja tobym na jesgo miejscu się wyniosla ze wsi ....ale ponoc tacy to nie maja wstydu ani ambicji....i mamy jak mamy .....jak może ktoś być ochroniarzem skoro kombinuje calu czas.....to się w glowie nie miesci....pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAM Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.static.korbank.pl 03.03.14, 22:30 SZUKAM FIRMY DO OCHRONY SWOJEGO DOMU W RADOMIU, CHODZI MI O MONITORING SYSTEMU ALARMOWEGO ORAZ PODJAZDY GRUPY INTERWENCYJNEJ. KOGO POLECACIE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor 25 Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 18.09.10, 12:17 Między polskimi pracodawcami a pracownikami często nie układa sie najlepiej. Brakuje zaufania, i w zasadzie nie ma się czemu dziwić. Pracownicy często kradną sprzęt, wynoszą i sprzedają poufne informacje , w tym dane o klientach firmy, masowo chodzą na lewe zwolnienia. Ale pracodawcy nie pozostają im dłużni. Na porządku dziennym jest odwlekanie podpisania umowy o pracę, nadużywanie zleceń i umów o dzieło, wypytywanie kobiet o plany prokreacyjne i zwalnianie ich, gdy w ciążę zajdą. Zdarzają się też "płatne rekrutacje" czy umieszczanie fikcyjnych, atrakcyjnych ogłoszeń, by wyłudzić dane osobowe lub zwiększyć ruch na stronie WWW i dorobić na reklamach. Niektórym pracodawcom trudno zrozumieć nawet tak prosty fakt, że ludzie za wykonaną pracę oczekują zapłaty... Pieniądze? Nie dla każdego Niestety, pracowników, którzy pracują za darmo lub półdarmo przybywa. Jak podała Państwowa Inspekcja Pracy, w I półroczu 2010 roku liczba przypadków niewypłacenia pensji pracownikom skontrolowanych zakładów wzrosła o blisko jedną piątą (rok do roku). Natomiast kwota niewypłaconych im należności zwiększyła się w ciągu roku o niemal 2/3 z 68 mln zł do 110 mln zł. Niestety, pracodawcy, którzy dopuszczają się tego rodzaju wykroczeń mogą czuć się w Polsce prawie bezkarnie jak podaje PIP, średnia kara orzekana przez sądy w takich sprawach w I półroczu 2010 roku to 1977 zł, chociaż grzywna może wynieść nawet 30 tys. zł. Zaleganie z wypłatą, płacenie za mało lub w ratach to tylko czubek góry lodowej; zdarzają się sytuacje bardziej subtelne, ale dla pracownika równie dotkliwe. Na przykład o tym, że pracodawca kłamał, mówiąc, że odprowadza składki emerytalno-rentowe czy zdrowotne, pracownik dowiaduje się często poniewczasie. Tego typu oszustwa często zdarzają się np. podwykonawcom budowlanym, którzy dostają od inwestora pieniądze na całość wypłat, a robotnikom przekazują tylko część, nie odprowadzając składek. A jeśli już je płacą, często "oszczędzają", zaniżając rzeczywiste, legalne wynagrodzenie. Oficjalnie płacą pracownikowi np. 1,2 tys. zł, od tej kwoty płacą składki, a resztę wynagrodzenia przekazują mu pod stołem. Oczywiście, zdarzają się też większe "kwiatki": niedawno głośno było o polskim pracodawcy znanej firmie deweloperskiej który płacił robotnikom z Uzbekistanu średnio po 1 zł dziennie. Oszustwo po godzinach Poza problemami z wypłatą wynagrodzeń za pracę (25 proc. skontrolowanych przez PIP pracodawców) oraz regulowaniem wynagrodzeń lub ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy (25 proc.), polscy pracodawcy mają też kłopoty z regulowaniem płatności za pracę w godzinach nadliczbowych (24 proc.) takie dane podała w ubiegłym roku PIP. Polak często pracuje 10 albo i kilkanaście godzin dziennie, mimo że w umowie widnieje standardowe osiem. Niestety, często robi to wbrew swojej woli, a do tego za darmo jeśli upomni się o swoje pieniądze za nadgodziny, może usłyszeć, że "w tej branży tak już jest, inne firmy robią podobnie", lub że na jego miejsce czeka 10 osób. W tej dziedzinie panuje pełna wolnoamerykanka, mimo że kwestia nadgodzin jest szczegółowo uregulowana w Kodeksie pracy. Tymczasem pracodawca często bezkarnie oszukuje pracownika, a przecież doprowadzając do jego przepracowania, naraża go też na wypadek przy pracy. Rażąca niedbałość Wypadków przy pracy, wynikających również z niedociągnięć i niedbałości pracodawców, jest w Polsce coraz więcej. Jak wynika z danych GUS, w ostatnim czasie ich liczba wzrosła drastycznie. W I kwartale 2010 roku uległo im 60 proc. więcej osób niż rok wcześniej: w zeszłym roku ucierpiało 11,4 tys. osób, w tym 18,1 tys. W I kwartale 2010 roku prawie dwa razy więcej pracowników niż przed rokiem straciło w pracy życie: 86 osób w stosunku do 46 rok wcześniej podaje GUS. Niebezpieczne są m.in. budowy PIP alarmuje, że "co 15 minut ma miejsce wypadek na budowie". Jednak, jak podał GUS, do wypadków najczęściej dochodzi w zakładach przemysłowych: w I kwartale 2010 roku ucierpiało aż 5,8 tys. osób tam zatrudnionych. Dla porównania, w branży budowlanej wypadkom przy pracy uległo 1,5 tys. osób. Do sporej części tych zdarzeń dochodzi z winy pracodawcy PIP alarmuje, że przepisy dotyczące pracy na wysokościach często nie są przestrzegane. Tadeusz Jan Zając z PIP podkreśla, że "ludzie giną na skutek fatalnej organizacji pracy i niedbałości służb nadzoru", zdarza się też, że "kierownicy budów tolerują rażące naruszenia przepisów bhp". Posada na wyrost Pracodawca może próbować nas zwodzić już na etapie rekrutacji. Jak pisał niedawno "Dziennik Polski", nawet w nazwie stanowiska może tkwić haczyk. Chcąc zainteresować swoim ogłoszeniem jak największą liczbę kandydatów, firmy silą się na obco brzmiące nazwy stanowisk, które po prostu wprowadzają kandydatów w błąd. Na przykład ktoś, kto skusił się na ogłoszenie o pracy dla "managera", na rozmowie kwalifikacyjnej może dowiedzieć się, że w rzeczywistości chodzi o posadę akwizytora czy telemarketera. Po co ta maskarada? Pracodawcy liczą, że gdy kandydat znajdzie się już na miejscu, łatwiej ulegnie i zgodzi się przyjąć niezbyt atrakcyjną ofertę pracy. Oszukać "na próbę" Osoby szukające pracy mogą zostać oszukane w jeszcze jeden sposób "na próbę". Liczba oszustw polegających na zatrudnianiu w ten sposób szybko rośnie. Kilkudniowa, a nawet kilkutygodniowa "próba" u oszusta zawsze kończy się niepowodzeniem niedoszły pracownik słyszy, że się nie sprawdził, po czym pracodawca zaczyna "próbować" kolejną osobę. To oszustwo wyjątkowo perfidne: nie dość, że osoba przyjęta "na próbę" zwykle nie dostaje wynagrodzenia za swoją pracę, to jeszcze słyszy, że się nie nadaje, a to może podkopać jej wiarę w siebie i utrudnić dalsze poszukiwania zatrudnienia. Skargę na takie postępowanie pracodawcy można zgłosić do PIP, a firmie, która stosuje "próbne zatrudnienie" grozi kara do 30 tys. zł. Podejrzenie może wzbudzić ogłoszenie o naborze pracowników wiszące miesiącami w oknie danego lokalu gastronomicznego czy sklepu, czy też ta sama oferta zatrudnienia cyklicznie pojawiająca się w internecie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trol Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 24.08.11, 18:52 Jak na razie czas weryfikuje Twoją opinie na niekorzysc dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kto kogo Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 09:43 Ochroniarze, jak inne zawody, mają swoje specjalizacje i swoją hierarchię. Jest szara masa, jest i elita branży. A wraz z nimi różne zarobki. Oto nasz subiektywny przegląd. Parkingowiec To zwykle mężczyzna w podeszłym wieku. Zazwyczaj bezbronny. Pilnuje osiedlowych parkingów. Jego praca polega na podnoszeniu i opuszczaniu szlabanu. Czasem przejdzie się po parkingu, żeby sprawdzić, czy wszystko w porządku. - Na noc zamykam budkę, włączam telewizor i siedzę - mówi stróż z Al. Jerozolimskich. Parkingowiec nie przejmuje się złodziejami, bo parking jest ubezpieczony. A w razie problemów wzywa policję. Zarabia ok. 700 zł. Guzikowiec Najczęściej można go spotkać w biurowcach. Nazywany jest guzikowcem, bo tzw. guzik alarmowy (wzywa wsparcie) jest jego jedyną bronią. - Jeśli zobaczę coś podejrzanego, naciskam - mówi ochroniarz z biurowca przy pl. Piłsudskiego. - To 20. godzina służby, jeszcze tylko cztery i pójdę do domu spać - przyznaje. Jak wielu ochroniarzy pracuje bowiem na dwóch "obiektach". Najpierw 12 godzin w jednym miejscu, potem kolejne 12 w drugim. Obowiązki: obserwowanie, czy do budynku nie wchodzą osoby niepowołane. Zarabia ok. 900 zł. Stacz Bo stoi za bramką w supermarkecie. To właśnie w dużych sklepach jest ich najwięcej. Podobnie jak guzikowiec, nie ma żadnej broni. Firma wyposaża go jedynie w krótkofalówkę, by mógł porozumieć się z innymi staczami. - Muszę uważać, by nikt nie wyszedł ze sklepu, nie płacąc - wyjaśnia młody ochroniarz pracujący w centrum handlowym. Jeśli bramka zapiszczy, przez radio wzywa pomoc, a sam podchodzi do potencjalnego złodzieja. Bardzo często nie ma licencji, więc gdy ten próbuje uciekać, może mu tylko zastawiać drogę. Na rękę dostaje ok. 800 zł. Interwencjusz Jeździ po mieście w oczekiwaniu na sygnał z centrali. Jeśli gdzieś jest włamanie czy napad, system alarmowy informuje centralę, a ta załogę interwencyjną, która ma jechać na miejsce. Gdy dociera pod wskazany adres, po przestępcach zazwyczaj nie ma już śladu. - Wtedy wzywamy policję i powiadamiamy właścicieli - mówi ochroniarz, który od kilku lat jeździ w załodze interwencyjnej. Jest wyposażony w kajdanki, czasem w paralizator lub gaz i pałkę. Zarabia ok. 1100 zł. Konwojowiec To wyższa kasta w branży ochroniarskiej. Konwojowcem może zostać tylko sprawdzony człowiek i tylko z licencją oraz pozwoleniem na używanie broni ostrej. Zajmuje się zbieraniem utargów z punktów handlowych, więc jest narażony na napad. Musi być wysportowany, ale i odporny na stres. - Widziałem, kiedyś lufę pistoletu z drugiej strony. Nikomu nie polecam - mówi pracownik znanej warszawskiej agencji. Obowiązkowo do pracy zakłada kamizelkę kuloodporną, hełm z kevlaru. Ma broń i stałą łączność z bazą. Zarobki powalają z nóg: 1300-1500 zł (w zależności od firmy). VIP-owiec Szumnie nazywany bodyguardem. Na rynku są firmy, które zajmują się tylko ochroną ważnych osobistości. Duże agencje ochrony mają w ofercie ochronę VIP-ów, ale zlecenia są tak rzadkie, że przydzielane są do nich ochroniarze na co dzień wykonujący inne zadania. Ich najważniejsze cechy? Poza oczywistymi jak sprawność fizyczna i posługiwanie się bronią, przede wszystkim dyskrecja i spostrzegawczość. VIP-owiec ma dużo widzieć, ale sam pozostawać w cieniu. Jeśli jest wyjątkowo dobry w swoim fachu, może zarobić nawet kilka tysięcy złotych. W wyspecjalizowanej firmie dostaje przynajmniej 50 zł za godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochroniarz Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.range86-149.btcentralplus.com 06.08.10, 22:48 nie wiem zkad przemowca wziol taki cenik ale chyba wysal go sobie z palca .... zanizony na maxa ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mistrzbramki Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.10, 10:57 A gdzie najlepsza specializacja czyli bramka ? gadanie z dupeczkami i darmowy sex od malolatek. od czasu do czasu dasz komus w pape i jeszcze ci za to placa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.range86-149.btcentralplus.com 10.08.10, 16:28 do przedmowcy - nie wiem jaki klub zatrudnia takich idio*** jak ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Ochrony Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 17:22 Do " mistrza bramki" Ja też zastanawiam się jaki klub zatrudnia lub chciałby zatrudnić takiego barana. Pewnie żaden,chyba że remiza strażacka na wsi. Stanie na bramce w dobrym klubie nie jest rzeczą ani łatwą ani przyjemną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.range86-149.btcentralplus.com 10.08.10, 18:07 zwykly cwaniaczek ktory mysli ze nikt go nie ruszy bo w klubie nie jest sam .. a w rzeczywsitosci sam nic nie pokaze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klub sigma Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 10.08.10, 18:48 www.youtube.com/watch?v=uI0Bb0h4Ea8 Sprawą brutalnego pobicia uczestników dyskoteki Sigma w Lipnicy Małej przez ochroniarzy zajęła się policja. - Mogło dojść do nadużyć, ale niczego nie przesądzamy - mówi P24 mł. insp. Dariusz Nowak, rzecznik małopolskiej policji. Rzecznik potwierdza, że policja zabezpieczyła już dwa filmy z zajścia - jeden umieszczony w serwisie YouTube (szukaj: club sigma i ich goscina) oraz z monitoringu w klubie. - Przesłuchaliśmy kilka osób, do przesłuchania będzie kilkanaście albo kilkadziesiąt. Zostało wszczęte postępowanie w tej sprawie z paragrafu dotyczącego bójki. Na razie nie wyciągamy wniosków. Czy doszło do nadużycia ze strony ochroniarzy? Mogło dojść, ale niczego nie przesądzamy. Oglądając filmik na YouTube trudno zaprzeczyć pewnym faktom. Ochrona była brutalna. Obrona musi być zawsze adekwatna do zagrożenia, nie może być aktem zemsty czy odwetu. Potrzebne jest jednak szczegółowe zbadanie okoliczności całego zajścia, czym zajmuje się już nowotarska policja - dodaje rzecznik Dariusz Nowak. Do bójki pod dyskoteką doszło w miniony weekend. Ochroniarze pobili pięć młodych osób. Niektórzy trafili do szpitala. Właściciel lokalu Jerzy Stasik w rozmowie z "Tygodnikiem Podhalańskim" powiedział, że ochroniarze tylko się bronili. - 12 osób z pomocą kamieni próbowało wtargnąć do klubu. Wybili szyby, ja też zostałem ranny. Ochroniarze musieli się bronić - stwierdził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yu Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.08.10, 16:59 w W G2 i w Fanaberii dzieje się tak co tydzień! cóż jak się skonstruowanie zdania sprawia ogromną trudność, to cóż?, ŁATWIEJ KOGOŚ STŁUC:-) POZDRO DLA INTELIGENCJI Z FIRMY "SKORPION"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MistrzBramki Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.10, 11:47 Koledzy nie napinajcie się tak na internecie, bo jak przychodzicie pod bramkę to wszyscy jesteście tacy grzeczni: dzień dobry, dobranoc... szkoda ze na żywo nie jesteście tacy fajni, no ale niestety za takie teksty do bramkarza najczęściej łapiecie szybkie K.O :) A stanie na bramce jest na prawdę przyjemne szczególnie jak dupeczki przychodzą i chcą się umawiać na sex albo laske :D Pozdrawiam was, i wasze dziewczyny z którymi spałem :D Do zobaczenia na bramce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mistrz woleja Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 12:08 Praca na tzw."bramce" niesie za sobą spore ryzyko.Częstokroć dochodzi do bójek,awantur,które mogą się zakończyć negatywnie dla pracownika ochrony.Wystarczy,że podczas interwencji jakiś potencjalny awanturnik odniesie obrażenia ciała i złoży na policję zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa ewentualnie bezpośrednio do prokuratury doniesienie.I już amabaras gotowy.Poza tym istnieją inne rozmaite sytuacje skutkujące konsekwencjami prawnymi. Trzeba wiedzieć jak się zachowywać,jak reagować,jak oceniać sytuacje,jak neutralizować napastnika lub napastników no i najważniejsze jak się później ewentualnie tłumaczyć i przedstawiać dowody na swoją korzyść weryfikujące jakieś konkretne doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Jest to praca nader ryzykowna,gdyż bardzo łatwo złamać prawo,a późniejsze konsekwencje mogą być nieadekwatne do zarobków jakie się miało w tej pracy,gdyż nie starczy nawet na dobrego adwokata.Widziałem szereg takich sytuacji stąd też często taka duża rotacja na bramkach.A niestety większość chłopaków stojących na bramkach nie ma elementarnego pojęcia o prawie...za mało tam erudytów. Do pracy " na bramce " musisz posiadać predyspozycje psychiczne inaczej prędko skończysz tą pracę i raczej się nie dorobisz . Musisz lubić pracować z ludźmi i musisz umieć sobie z nimi radzić i nie chodzi mi o starcie siłowe lecz o umiejętność dotarcia do klienta bez robienia mu krzywdy ( ci którzy rozwiązują wszelkie problemy w sposób fizyczny szybko kończą karierę bramkarza z reguły z wyrokiem na kącie ) , niestety musisz być przygotowany na zastosowanie siły fizycznej i poniesienia tego konsekwencji. Tak jak pisze Bregalad czasy prosperity na bramkach niestety już przeminęły , obecnie zarobki "bramkarza" są porównywalne do zarobków w innych zawodach ( kiedyś były znacznie lepsze ), a warunki pracy ciężkie - zawsze istnieje ryzyko ,że możesz odnieść obrażenia - zawsze istnieje ryzyko , że zrobisz komuś krzywdę i poniesiesz konsekwencje - praca w hałasie porównywalnym z hutą - użeranie się z podchmielonymi klientami itp. Co do parametrów fizycznych bramkarza : - fajnie jak jesteś kawał chłopa - raz że potencjalny agresor widząc przed sobą takiego człowieka troszeczkę się zastanowi - dwa czasami trzeba np. wynieść pijanego warzącego ponad 100 kilo i do tego bezwładnego ( jakoś nie widzę w roli transportującego 60 kilowego chłopaczka ) - umiejętność walki wymagana ,trenowanie SW nie ale na pewno nie przeszkadza , ta akurat cecha bramkarza zostanie zweryfikowana przy pierwszej zadymce a więc chodzi o realne umiejętności a nie sportowe dyplomy itp. kiedyś usłyszałem od kolegi weterana bramek , że to prace dla " prawdziwych mężczyzn " , teraz po latach pracy w tym zawodzie nie polecam go nikomu , to prywatny wybór każdego człowieka , ale trzeba pamiętać o tym ,że to nie lekka praca , choć ma na pewno miłe akcenty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochroniarz Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.range86-149.btcentralplus.com 13.08.10, 14:39 nikt tu sie nie napina tylko zal sluchac takiego mistrza bramki ... ktory umie tylko gadac .. robie w tym zawodzie kilka lat i widzialem wielu takich pajacow ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ochrona Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 18:47 Chciałbym, mistrzu bramki, zobaczyc jak wyrywasz dupeczki na poranna laske.Pomażyc każdemu wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fr Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 09:45 Widać u kolegi pełny profesjonalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eli Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 09:46 ..Skorpion przejmuje Goliata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 12:02 Oczywiście, że przejmuje! Przyjadą swoimi oplami z lawetami, zapakują goliatowe fury na lawety, wyposażenie pracowników załadują na pikup'a właściciela (najwyżej obróci 2 razy) a pracowników zagna profesjonalna formacja Skorpiona (groźnie pomrukując i robiąc zawodowe miny) do swojej bazy (tajnej - bo nikt nie wie gdzie ona jest). Do przeniesienia strzelnicy, sali treningowej, basenu i innych takich, to wynajmą taką firmę, co pokazują ją na discovery, jak przewozi całe budynki na specjalnych platformach. (zapłacą przelewem z odroczonym terminem płatności) Po całej skoordynowanej akcji, wyszkoliwszy się jeszcze lepiej oraz mając już możliwość dojechania na miejsce zlecenia (muszą pamiętać o zmianie obrendowania na przejętych samochodach) będą mogli pracować jeszcze solidniej, unosząc dumnie głowy do góry i wypinając pierś do przodu. Będą strzec porządku i ładu, bo już nikt nie odważy się go zakłócić (bo gdy zakłóci, to przez "ucho" wreszcie można będzie wezwać posiłki, bo wreszcie będzie słychać co kto mówi do tego przemyślnego ustrojstwa), bo wtedy, to już w grupie można będzie odeprzeć atak, groźnie warcząc i pomrukując... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryk Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 07:29 ... strasznie mocny ten goliat, skoro tak mocno ignoruje tak renomowaną i doświadczoną firmę jak SKORPION. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochroniarz Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.range86-156.btcentralplus.com 18.08.10, 17:02 skorpion i renomowana firma ?? to chyba dwa rozne pojecia;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skołowany Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 19:16 SKORPION ? Ale który,warszawski,radomski czy ostrowiecki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.range86-156.btcentralplus.com 18.08.10, 19:57 kazdy po koleji mija sie z renoma;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wio Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 07:19 to musi być strasznie mało tego wyposażenia w goliacie, skoro zmieściłoby się na dwa kursy pikapem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aro Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.10, 21:59 Goście ze Skorpiona mogą najwyżej Panom z Goliata buty czyścić, czegoś się przy okazji nauczą (jeśli to możliwe) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochroniarz Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.range86-147.btcentralplus.com 20.08.10, 00:13 nie jestem z goliata ale popieram przedmowce ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edson Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 14:52 Skorpiony to zakompleksieni psychopaci, bez kultury i ...., myślą że przejęli G2 i Fanaberie dlatego że są tacy dobrzy :-), po prostu Przemek już tych klubów nie chciał, miał ciekawsze propozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glos ulicy Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 16:00 Wczoraj goliaty pokazały klasę jak pod g2 zostali naj*** przez jakiś chłopaków, a ten największy co stoi na Maliszewie spier*** jak szalony, nikt go dogonić nie mógł. pozdro 600 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 18:44 Czytam te wasze teksty na temat SKORPIONA i widzę że większość albo ma kompleksy co do ludzi ze SKORPIONA ( bo dostali z liścia na dysce za złe zachowanie i bezczelność ) albo zazdrości że tam nie pracuje. W każdej firmie są ludzie i ludziska.Jest ochrona z powołania i z ulicy a czy pracuje pod szyldem goliata,skorpiona,solidu to jeden wielki H.. Pozdro dla ludzi z ochrony.Z każdej agencji bo są potrzebni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wicio Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 19:40 ...a w tym czasie panowie z wejścia w G2 oniemieli ze strachu, i bali się zareagować, dobrze że tamci nie zwrócili się przeciwko nim, bo chyba zamknęliby się w środku i nie wiadomo kiedy by wyszli - TAKIE TO KOZAKI SZCZEGÓLNIE PAN J.A, NAJWIĘKSZY TWARDZIEL, MANIPULATOR,KŁAMCZUSZEK, PRAWIE TAJNY AGENT itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 12:58 Chyba synku ci się lokale i miasta pomyliły bo tworzysz takie wypociny że Wiśniewski z ICH TROJE przy tobie to PIKUŚ.Daj se siana i idż strzel sobie z torby jeśli na nic mądrego cię nie stać i powiedz te słowa co pisałeś wcześniej tym chłopakom ze SKORPIONA prosto w twarz jak jesteś taki kozak na necie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: 91.207.126.* 21.08.10, 15:40 kolego, w g2 i archiwum stoi skorpion a nie goliat ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ira Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 07:05 ... właśnie przez to że stoi tam SKORPION, Archiwum straciło połowę klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fila Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.08.10, 11:14 zostałem brutalnie pobity w G2 przez ochronę, sprawę zgłosiłem do prokuratury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ira Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 12:28 przez skorpionów czy goliatów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kofi Ochrona w rosyjskim klubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 13:06 www.sadistic.pl/ochrona-w-rosyjskim-klubie-vt29275.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ochrona Re: Ochrona w rosyjskim klubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 16:33 I tak powinno być w naszych klubach by ci co szukają wrażeń wiedzieli że to życie a nie wirtualne PlayStation.Życie to nie bajka panowie. Kto szuka iskry ten parzy się od ognia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szrek Re: Ochrona w rosyjskim klubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.10, 14:22 Pomyliły Ci się priorytety, lub w ogóle nie masz pojęcia na czym polega praca ochroniarza w klubie. Zdaj sobie sprawę że ochrona w dyskotece jest dla gości dyskoteki, a nie goście dla ochrony. Masz dbać o ich bezpieczeństwo, a nie samemu prowokować awantury z gośćmi dyskoteki, gościom wolno się upić i jeśli nawet narozrabiają to Tobie niewolno im zrobić krzywdy, itd. Jeśli tego nie potrafisz zrozumieć, to musisz być ze SKORPIONA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aro Re: Ochrona w rosyjskim klubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 22:45 Popieram przedmówce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nielot Re: Ochrona w rosyjskim klubie IP: *.147.202.112.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.08.10, 16:23 nie, to musi być ktoś zarządu KURATELI, bo oni sa inteligentni inaczej, w w szczególności mamusia i żonka - koncepcja. HEHEHEHEHE, tu dopiero sa jaja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szrek Re: Ochrona w rosyjskim klubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 22:54 szkoda że nie zrozumiałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Ochrona w rosyjskim klubie IP: *.radom.vectranet.pl 27.08.10, 16:54 Gdy po tygodniu ciężkiej pracy masz ochotę wybrać się do polskiego klubu lub dyskoteki – uważaj. Na kogo? Szczególnie na tych, którzy biorą pieniądze za zapewnienie ci bezpieczeństwa – na bramkarzy. Oni rządzą się swoimi prawami, a obyczaje przywieźli ze sobą z kraju. Gdy wejdziesz im w drogę, policja nie przyjedzie. Nie ma nocy, by w polskich klubach nie dochodziło do bijatyk albo awantur. Goście lokali zdają sobie sprawę, że zabawa prędzej czy później zakończy się mordobiciem. Kto tego nie wie, lepiej by został w domu. Jeśli nie zaatakuje nas szukający zaczepki pijany wyrostek, możemy oberwać od ochroniarzy. Zabawa w nocnych klubach to coraz częściej igranie z losem. Kliencie, chroń się sam Kasia, 24-letnia blondynka z Londynu wybrała się przed świętami wielkanocnymi do jednego z polskich pubów w dzielnicy Acton. Z zabawy trafiła prosto do szpitala. Stłuczona twarz, podbite oczy – lekarze musieli założyć jej kilka szwów, a przez kolejny tydzień cierpiała na ból głowy. Co się stało podczas zabawy? - Wychodziłam z klubu w chwili, gdy w drzwiach doszło do szarpaniny. Jeden z ciosów przypadkowo zatrzymał się na mojej twarzy – wspomina Kasia, która zarzeka się, że więcej tego miejsca nie odwiedzi. Ochrona zamiast zatrzymać agresywnego sprawcę, pozwoliła mu odejść. Nikt nie wezwał policji, a lekarzom karetki wytłumaczono, że był to nieszczęśliwy wypadek. Niestety takie incydenty zdarzają się dosyć często. We wrześniu ubiegłego roku reporter „Gońca” był świadkiem o wiele bardziej brutalnych scen. W tym samym klubie na Acton dwudziestokilkuletni chłopak w najlepsze bawił się na parkiecie, gdy stojący „na bramce” osiłek kazał mu się natychmiast wynosić. Nie podał powodu, niczego nie wyjaśnił, nie pozwolił mu nawet zabrać kurtki i zostawionych na stoliku swoich rzeczy. Sytuację widział inny uczestnik zabawy, który próbował dowiedzieć się od ochroniarzy, dlaczego tak postąpili. Wtedy bramkarze siłą wywlekli go na zaplecze. Po kilku minutach lekcji „jak nie wtykać nosa w nie swoje sprawy” mężczyzna wyszedł stamtąd cały poobijany. Policja znów nie interweniowała. Przestępstwa nie było. Kogo broni „bramkarz” Ochroniarz 1, prosi o anonimowość: - Bramkarze w polskich klubach rządzą się własnymi zasadami, w dużej mierze przywiezionymi prosto z kraju. Choć prawo w Wielkiej Brytanii zabrania stosowania ochronie przemocy, to polonijnymi dyskotekami nadal rządzi bramka. Ochroniarz 2: - Nigdy nie wiesz, dlaczego ktoś został wyrzucony. Być może handlował narkotykami i trzeba było zrobić porządek. Od tego jest policja, ale podobnie jak w kraju, polska ochrona nie lubi wizyt mundurowych. Ludzie z branży podkreślają, że w niektórych klubach bezpieczeństwo gości dla nikogo nie jest już priorytetem. – To właściciel klubu płaci, więc to jego trzeba chronić w pierwszej kolejności. Na przykład przed najściami osób z zewnątrz. Tylko w teorii ochroniarze strzegą bezpieczeństwa bawiących się w lokalu klientów, w praktyce muszą chronić się sami. To prawda – jeśli nie chcemy mieć problemów, z ochroną lepiej nie dyskutować i nie wchodzić jej w drogę. Jeśli bez powodu zaczepia nas podpity i agresywny osobnik, za drzwi rzadko kiedy wylatuje prowodyr. Powód? Łatwiej wyrzucić spokojnego, niewinnego klienta niż tego, który wszczął awanturę. Ochrona ma gwarancję, że bezbronna osoba nie wróci za chwilę z kolegami, by pokazać, czym jest honor. Pech nie wybiera W najlepszym wypadku bramkarze wyrzucają za drzwi wszystkich uczestników zajścia i pilnują, by dalsza bijatyka rozgrywała się jak najdalej od drzwi lokalu. Migające syreny policyjnych samochodów, które wróży taka sytuacja, dla nikogo nie są najlepszą reklamą. W gorszych przypadkach bramkarze „wyciszają” awanturę w toalecie lub na zapleczu, po równo traktując tych, którzy ją wszczęli, jak i bogu ducha winnych klientów klubu, którzy przypadkiem znaleźli się w złym miejscu i czasie. Juliusz Malik, szef londyńskiej firmy Symbiont Security, która szkoli przyszłych ochroniarzy: - Na kursach do znudzenia tłumaczymy, że stosowanie przemocy jest niedopuszczalne. Są inne sposoby radzenia sobie nawet z agresywnymi gośćmi. Dziwię się słysząc o takich sytuacjach, bo przecież ochroniarz ryzykuje utratą licencji, choć zapewne wyjątki się zdarzają… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Ochrona w rosyjskim klubie IP: *.radom.vectranet.pl 27.08.10, 16:55 Psychologia zamiast pięści Jak działa ochrona w brytyjskich lokalach? Szanowane kluby w centrum miasta nie mogą sobie pozwolić na złe traktowanie klientów. Do incydentów dochodzi niezwykle rzadko, bo tak zwany door supervisor uważnie prześwietla ludzi, którzy wchodzą do środka. Do tego nie potrzeba napakowanych mięśni i grubego karku - ważna jest umiejętność rozmowy z drugim człowiekiem, a także znajomość psychologii. Chwila uprzejmej wymiany zdań wystarczy by ocenić, czy szuka on spokojnej zabawy, czy może burdy. Sposób ten sprawdził się w większości porządnych lokali na całym świecie – zadymiarze wiedzą, że to nie jest miejsce dla nich, a bawiący się goście zyskują na poczuciu bezpieczeństwa. Profesjonalizm w cenie Interwencja dobrze wyszkolonego ochroniarza wcale nie musi być brutalna. Przekonał się o tym Robert, szef marketingu jednej z wiodących firm medialnych w Londynie. Razem z kolegami po pracy świętował podwyżkę i przesadził z alkoholem. Gdy Roberta przypiliło, zamiast poszukać toalety, załatwił potrzebę w ogródku dla palaczy. Co gorsza, pod wpływem promili nie widział w swoim zachowaniu nic niestosownego. Ochronie próbował tłumaczyć, by dali mu spokój. - Brytyjski bramkarz wysłuchał jego tłumaczenia i grzecznie zasugerował, że mogą spokojnie o tym porozmawiać na zewnątrz lokalu. Po przekroczeniu drzwi impreza dla Roberta się zakończyła – mówi jego kolega, świadek zdarzenia. – Nigdy nie widziałem tak spokojnego i opanowanego ochroniarza. Polskiemu bramkarzowi szybko znudziłaby się rozmowa i przeszedłby do rozwiązań siłowych – stwierdza. Czemu więc nie może tak być również w polskich lokalach? Niestety, tak profesjonalna ochrona jest także kosztowna. Dobrze wyszkolony door supervisor z kilkuletnim doświadczeniem zarabia nawet 25 funtów za godzinę – to dwa razy więcej niż zazwyczaj płaci się polskim ochroniarzom. W polskie klubach, gdzie chodzi o szybki zysk przy niskich kosztach, nikomu nie uśmiecha się wykładanie takich pieniędzy za bezpieczeństwo swoich gości. Szczególnie, że i bez tego, sala pustkami świecić nie będzie. Bo policja nie przyjedzie Lato 2007 roku. W jednym z polskich klubów na Ealingu brytyjscy bramkarze odmawiają pracy. Boją się o własne życie. Dzień później zastępują ich Polacy - stoją tam do dziś. Co takiego wydarzyło w lokalu, że angielscy ochroniarze się poddali? Przerazili ich polscy klienci. Brytyjscy profesjonaliści w tym fachu nie przypuszczali, że Polacy będą z założenia agresywnie do nich nastawieni, że mogą sami szukać zaczepki i prowokować ich tylko dlatego, że chcą dobrze wykonać swoją pracę. Brytyjski ochroniarz rzadko kiedy wzbudza respekt swoim wyglądem. Nie musi. Raczej nie podnosi też głosu, grzecznie zwraca się do bywalca klubu i poważnie traktuje prawo, zakazujące mu bicie gości lokalu tylko dlatego, że go drażnią. – Wyobraź sobie grupę dresiarzy, którzy przyszli odreagować tydzień roboty. Widzą drobnego, grzecznego ochroniarza i zaczynają żartować, że takiego to wiatr by zdmuchnął. Po kilku piwach żarty się kończą, a zaczynają regularne bijatyki – relacjonuje polski bramkarz. Brytyjczycy w przeciwieństwie do polskich bramkarzy nie mają pod telefonem kolegów, którzy w razie potrzeby wyruszą na pomoc. A nim przyjedzie policja, może być za późno. W klubie na Ealingu w ruch poszły tłuczone kufle i butelki. Po takich zajściach mało kto odważy się przyjść następnego dnia do pracy. Chyba, że są to Polacy. Chcąc jednak oddać sprawiedliwość polskim ochroniarzom, trzeba wspomnieć także o drugiej stronie medalu. To nie ochroniarz wybiera klienta klubu, przy drzwiach którego stoi. Robi to właściciel, który nastawia się na konkretną kategorię klienteli. Polskie lokale to specyficzne miejsca. Ich goście, przyzwyczajeni do polskich realiów, rzadko kiedy oczekują od ochrony tego, czego klienci brytyjskich dyskotek - bezpieczeństwa. Wielu z nich oczekiwania ma zgoła przeciwne. Ochroniarz 1: - Idą do klubu, bo liczą na to, że coś się będzie działo. Pójdą w ruch pięści, ktoś dostanie w zęby, a przy okazji mają pewność, że nikt nie wezwie policji. Kariera drugiego wyboru Kim są ludzie, którzy decydują się na karierę ochroniarza? Jeszcze niedawno do pracy w tym zawodzie pchali się niemal wszyscy. Dziś coraz częściej można spotkać ludzi, którzy po kilku latach postanowili porzucić swoje dotychczasowe zajęcia i zmienić branżę. Pracowali na budowach, sprzątali ulice, aż w końcu zadecydowali pójść krok dalej i zdobyć licencję profesjonalnego ochroniarza. - Odnoszę wrażenie, że jest to kariera drugiego wyboru. Kandydatom najczęściej nie udało się zrealizować innych życiowych planów, więc uważają, że zawsze można przecież stanąć na bramce – uważa Juliusz Malik z firmy Symbiont Security. - Faktycznie nie trzeba do tego wysokich kwalifikacji, bo nie jest to nauka o paliwie rakietowym. Ale zawód ten wymaga trochę wojskowej dyscypliny. U człowieka liczy się wiarygodność, odpowiedzialność i punktualność. Wbrew pozorom, trzeba też w tym fachu mieć spory dystans do samego siebie – dodaje. Właśnie z tym ostatnim jest najgorzej. Wielu chętnym do pracy w ochronie puszczają nerwy, górę bierze zbyt ambicjonalne podejście do drugiego człowieka. Nie jest tajemnicą, że właśnie z tych powodów kandydaci odpadają jeszcze w trakcie kursów. Dlaczego tak wielu chętnych wybiera właśnie karierę w ochronie? Główną motywacją są najczęściej pieniądze, bo zarobki ochroniarzy zawsze przewyższały minimalne stawki. Zwykły portier z licencją ochroniarza zarobi 7-8 funtów na godzinę. Przysłowiowy bramkarz dostaje ponad 10 funtów na godzinę, a szczytem marzeń jest praca dla renomowanych firm, gdzie zarobki dochodzą nawet do 25 funtów. Tak daleko zachodzą nieliczni – decyduje o tym doświadczenie, znajomość języka i idealna opinia z poprzednich miejsc pracy. Branża ochroniarska to jeden z najbardziej płynnych i podatnych na rotacje segmentów ryku pracy. Teoretycznie tam właśnie najłatwiej dostać pracę, ale też w środowisku trwa nieustanna walka o miejsca w lepszych klubach, za lepsze pieniądze. Dziś do tej pracy nie garnie się już tak wielu Polaków, jak jeszcze kilka lat temu. Ochrona też czuje stres - Na emigrację coraz rzadziej decydują się przypadkowe osoby. Ludzie trochę się obudzili i nie pchają się na Wyspy bez znajomości języka. To zmiana na lepsze, gdyż poprawia się jakość usług – twierdzi Juliusz Malik. Paradoksalnie, właśnie podczas recesji dla bramkarzy jest coraz więcej roboty. Ludzie odreagowują w barach swoje problemy finansowe, a to wzmaga agresję i awantury. Marek, który kilka lat stał na bramce w jednym z londyńskich klubów podkreśla, że ochroniarz też czuje stres, a idąc do pracy myśli tylko o tym, by jakoś tę noc przetrwać. Sam wzbudza respekt tylko napakowanym wyglądem, bo jak mówi, nie potrafi się bić. – Nie ma wyjścia, bramka musi być ostra – stwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roko Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 08:06 Goliat przejął po Kurateli Zbyszko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roko II Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 08:03 Progres jest, szkoda tylko że za taką samą, czyli mizerną stawkę godzinową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radom Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 09.09.10, 18:04 a czego można się spodziewac po radomskich biznesmanach, dalej tkwią w przeszłosci i dziwią się ze wszyscy ich wyprzedzają w działaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rom Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 18:55 marketingowy numer z tym przejęciem:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 07.08.10, 18:52 Czy zdarzyło się Wam kiedykolwiek, aby GI zastała sprawców napadu na gorącym…? Ja osobiście nie słyszałem o takim przypadku, dlatego uważam, że podpisywanie umowy interwencji na napad to złudne przeświadczenie klienta o zapewnionej ochronie. Interwencję na sygnał włamania, sabotażu itp. to rozumiem, ale na napad to nieporozumienie – czasy dojazdu są za długie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juwentus Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 08:01 Juwentus chroni TOHO na Kozienieckiej po Cerberze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONET Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 08:26 Sebastian dostał za nic. Ochroniarze po prostu chcieli się wyżyć. Dopadli go więc jak wychodził z dyskoteki i skatowali na śmierć. Inaczej było z Romanem. Ludzie mówią, że szukał zaczepki z porządkowymi. Dostał więc od nich bilet na tamten świat. Ludzie mówią: Romek to był dobry chłop. Uczynny, rodzinie oddany. Pięcioro tego drobiazgu miał. Dbał, kochał, kiedy trzeba było do porządku przywołał, ale w sumie ojciec z niego był dobry. Owszem za kołnierz nie wylewał, wypić lubił, ale który facet na wsi nie lubi. Ze świecą takiego szukać, a i tak się nie znajdzie. Romek też święty nie był, ale od dziecka w straży pożarnej służył. Od dwóch lat był nawet prezesem. Na prostą wychodził. Żonie chciał lodówkę nową kupić. Pojechał na loterii zagrać. Do Korfantowa. Na festyn. Ludzie mówią: Od początku imprezy awantury szukali. Siedzieli, pili, bawić się spokojnie ludziom nie dali. Wypili za dużo i agresor im się włączył. Ochroniarze im się nie podobali. Zadymę robili. Jednego ochroniarza tak poturbowali, że trafił do szpitala. Romek też tam był, też szumiał. Manto mu się należało. Pijany był w sztok. Ludzie mówią: Wypił może dwa piwa, co to na takiego chłopa. Pijany na pewno nie był. Awantury nie szukał, nikogo nie pobił, ot zwyczajnie przyjechał na festyn. Ale źle usiadł. Wśród tych co zadymę robili. Sam guza nie szukał. To ochroniarze chcieli odwetu, chcieli pokazać swoją siłę awanturnikom. Z tłumu go wyciągnęli. Pałką okładali, dusili, kopali. Aż zrobił się siny. Banda osiłków. Ludzie mówią: Teraz siedział spokojnie, ale rano nic tylko komuś w mordę dać. Nerwus, awanturnik. Razem z kumplami niszczył ławki, demolował sprzęt. Należało mu się. Zakuć w kajdanki go chcieli. Poturbowali. Wtedy zasłabł. Ponoć miał rozrusznik, chorował na serce. Prokurator mówi: Wyniki sekcji zwłok pozwalają nam przedstawić zarzuty zatrzymanym osobom. Bez wątpienia ochroniarze przekroczyli swoje uprawnienia. Zostały im przedstawione zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Za spowodowanie śmierci w wyniku użycia siły grozi im od roku do dziesięciu lat więzienia. Ludzie mówią: Mordercy W Korfantowie, gdzie doszło do tragedii i w Budzieszowicach, pobliskiej wsi skąd pochodził zmarły mężczyzna ilu ludzi, tyle wersji wydarzeń z feralnej niedzieli na festynie. Jedni szukają usprawiedliwienia dla oskarżonych o śmiertelne pobicie ochroniarzy doszukując się prowokacji w zachowaniu 37-letniego Romana. Drudzy, przeciwnie mężczyznę biorą w obronę, od razu wydając wyrok na krewkich ochroniarzy. Nyska prokuratura, która prowadzi śledztwo w tej sprawie zdecydowała się jednak przedstawić zarzuty dwóm porządkowym, którzy poturbowali mężczyznę - Mariuszowi K. i Tomaszowi B. Obu prokurator przedstawił zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Mariusz K. już siedzi za kratkami, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Jego kolega z pracy czeka na proces na wolności. Ma dozór policyjny, musiał oddać paszport i wpłacić cztery tysiące złotych poręczenia majątkowego. Dwa razy w tygodniu musi się też meldować na komisariacie. Za demonstracje siły obu ochroniarzom przyjdzie słono zapłacić. Mogą trafić za kratki nawet na dekadę. Ale nie tylko oni po założeniu uniformów z napisem "ochrona" poczuli się panami sytuacji. To, co w połowie sierpnia wydarzyło się na festynie w Korfantowie nie jest wcale odosobnionym przypadkiem. Przykładów, kiedy to wynajęte do pilnowania porządku osiłki wszczynają burdy i używają pięści oraz pałek do zaprowadzenia spokoju nie brakuje. Często robią to zbyt ochoczo. Dlatego tragedię też się mnożą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONET Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 08:27 Plaża numer dwanaście Do Chałup przyjechali busem z Poznania. Od razu widać było, że to zgrana ekipa, że nikt im nie podskoczy. Nie mieli licencji, ale za pracę nie liczyli sobie tak dużo, jak renomowane agencje ochrony no i ćwiczyli sztuki walki więc jak ulał pasowali do pilnowania porządku na imprezie, gdzie promowano whisky. Dyskoteka pękała w szwach. W końcu to połowa sierpnia, wakacje, plaża, muzyka i alkohol. Już świtało, kiedy rozpętała się bijatyka. W głównej roli z pseudo-ochroniarzami. - Szłam z Sebastianem i koleżanką. Zaczepiło nas siedmiu facetów, który obstawiali dyskotekę. Bez powodu jeden z nich uderzył Sebastiana pięścią w twarz. On padł nieprzytomny. Wtedy oni zaczęli go katować, zmiażdżyli mu głowę - opowiadała dziennikarzom "Polsatu" Victoria. Kiedy ochroniarze już się wyżyli, wsiedli do busa i odjechali. Jak gdyby nigdy nic się nie stało. Nie zaczepiani przez nikogo, przez nikogo nie zatrzymywani. Nic dziwnego, po takim pokazie brutalności niewielu miałoby odwagę pisnąć chociaż słówkiem. Oni odjechali, on leżał zakrwawiony, nieprzytomny, za chwilę już martwy. Na plaży numer dwanaście między Chałupami i Władysławowem. - Już dwie godziny od zdarzenia, większość podejrzanych wpadła w nasze ręce. Zorganizowaliśmy blokadę drogi na autostradzie A1 w okolicach Tczewa. Busem, jechało dziewięciu mężczyzn, wszyscy z Poznania i okolic. Dziesiąta osoba wpadła już w Poznaniu. Trzy osoby z tej grupy zostały zatrzymane, resztę po przesłuchaniach zwolniliśmy do domu – poinformował Łukasz Dettlaff rzecznik prasowy puckiej policji. To jednak dopiero wierzchołek problemu. Krewcy porządkowi regularnie trafiają do kronik policyjnych. Dla przykładu w sierpniu, w Rzeszowie ochroniarze pięściami i szarpaniem za włosy zaprowadzali porządek wśród uczestników koncertu rockowego. Również w sierpniu na dworcu w Kielcach pijany ochroniarz chciał okraść mężczyznę. Z interweniującymi "sokistami" wdał się w przepychankę. W marcu w Krakowie ochroniarz obciął maczetą dłoń klientowi jednego z nocnych klubów, bo ten nie chciał zapłacić za drinka. W ubiegłym roku głośno było o trzech ochroniarzach z Wrocławia, którzy zdaniem policji mieli zakatować mężczyznę, przyłapanego na kradzieży alkoholu w jednym z supermarketów. Również w ubiegłym roku, i również w supermarkecie, ale tym razem w Łodzi ochroniarze rzucili się na klienta, który nie chciał poddać się rewizji. Poturbowali go i bez słowa wypuścili do domu, ponieważ okazało się, że nie znaleźli przy nim kradzionych towarów. Kilka lat temu tragedią zakończyły się bójki z ochroniarzami w roli głównej w Elblągu i Olsztynie. W obu przypadkach ofiarami byli studenci. Pobici do nieprzytomności zmarli w szpitalach. - Mundur zmienia człowieka. Prywatnie ochroniarz w dżinsach i koszulce jest spokojnym facetem, zwykłym przechodniem. Zakłada mundur, dostaje osprzęt i nagle rośnie w siłę, czuje się pewniejszy, wydaje mu się, że posiada władzę, że może wszystko. Część ochroniarzy, która obstawia imprezy masowe to ludzie szukający przygód, mocnych wrażeń, jakiejś adrenaliny, zadymy. Często zachowują się prowokacyjnie. Stosowanie siły jest dla nich najłatwiejszym rozwiązaniem - mówi nam jeden z łódzkich policjantów pełniący służbę w grupach prewencyjnych. Czy rzeczywiście uniform ochroniarza może wpływać na agresję kogoś, kto go nosi? Zdaniem Czesława Michalczyka, łódzkiego psychologa i psychoterapeuty problem leży gdzie indziej. - Tylko niewielka grupa pracowników ochrony, ta pracująca z bronią, przechodzi specjalistyczne badania psychologiczne. Podczas takich badań jesteśmy w stanie wyeliminować osoby o wysokim poziomie agresji, która dyskwalifikuje w pracy z bronią. Ale rzesza ochroniarzy z dyskotek czy klubów takich badań nie przechodzi. Nie potrafią sobie radzić z własną agresją. Wystarczy impuls ze strony klienta klubu i na jego agresywne zachowanie ochroniarz odpowiada siłą - mówi Czesław Michalczyk. Sami ochroniarze także wolą mówić o prowokacyjnym zachowaniu klienta, który po kilku głębszych chce sprawdzić się z "mięśniakiem z bramki". Jednocześnie na forach internetowych przyznają, że do mediów wypływa tylko ułamek spraw, tych najbardziej drastycznych, w których ochroniarze stosują przemoc. Większość przypadków rozchodzi się po kościach. I wbrew temu co mówi łódzki policjant ochroniarze nie zawsze zmieniają twarz po zdjęciu uniformów. Mundur odwieszają do szafy, agresji dają upust na ulicy. Bił, aż wykrzywiła się metalowa pałka - Dopytywali się czy mamy fajki, ogień. Widać, że nas obserwowali. Krzyknęli "koledzy zaczekajcie". W końcu zatarasowali nam drogę i zażądali pieniędzy - zeznali w sądzie trzej białostoccy studenci, którzy zostali zaatakowani przez ochroniarzy w noc sylwestrową. Artur, ten bardziej krewki w pewnym momencie wyciągnął metalową pałkę. Zadał pierwszy cios, potem kolejny i kolejny. Cała seria uderzeń trafiła w głowę, nogi, plecy jednego z żaków. Ochroniarz bił tak mocno, aż jego metalowa pałka wykrzywiła się. Przestał dopiero wtedy, gdy nadjechał radiowóz. Może dlatego jego ofiara przeżyła. Białostocki sąd skazał Artura L. na dwa i pół roku więzienia. Jego kompan Rafał R. usłyszał wyrok dwóch lat odsiadki w zawieszeniu na pięć lat. Bo bił tylko jego kolega. - Nie wiem, dlaczego to zrobiliśmy. Może to była chęć wywyższenia się? - zastanawiał się przed sądem skruszony ochroniarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adorator Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 18.09.10, 12:21 Zawisza nie jest firma godna polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buras Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.182.167.149.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.09.10, 11:31 A co sadzicie o takiej agencji KURATELA. Chcę sie tam przyjąć do roboty, ale słyszałem że to dno, nie płaca w terminie, są bankrutami, więc proszę o radę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radomianin Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: 213.251.189.* 19.09.10, 19:25 Czemu nikt się jeszcze nie pochwalił jak profesjonalnych agentów ochrony goliat, pobito na dyskotece "taboo" w Starej Błotnicy ? O Maliszewie to już nie wspominam bo to zal.ochrona.radom.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 19.09.10, 20:13 www.youtube.com/watch?v=6wTQGT2sr5E&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 11:30 A któż to ośmielił się ich pobić? Jeśli takie rzeczy się dzieją, to Instruktor technik i taktyk interwencji - Przemysław Krok (tak jest napisane na stronie internetowej), musi zacząć intensywniej szkolić swoich podopiecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: 91.207.126.* 20.09.10, 17:57 Odpowiedź jest banalnie prosta: bo nikt nikogo nie pobił :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyluz Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 18:27 Debilny wątek ! Przeżuca się Krok z Batorem o to kto lepszy w obrzucaniu się gównem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komin Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.10, 21:12 Ucinając te wszystkie próby wciągnięcia mnie w pisanie głupot na tym wątku, to chcę wszystkich zainteresowanych zapewnić, iż na temat Przemka Kroka, jego rodziny, oraz firmy Goliat mogę mówić tylko dobrze. Poza tym głupotą z mojej strony byłoby pisać źle o firmie GOLIAT, gdyż ją współtworzyłem, i uważam że jest to dobra firma, ponadto pracuje tam wielu ludzi których szanuję. Zapewniam również, że zamiast zajmować się - jak to ktoś ujął "RZUCANIEM GÓWNA" na konkurencje, to zdecydowanie wolę rozmawiać o zaletach mojej firmy, do czego gorąco zachęcam. Zapraszam do naszej siedziby, ul. Ofiar Firleja 7. POZDRAWIAM Jerzy Bator Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 18:48 Kuratela przejmowana jest powoli przez konkurencyjną firmę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 11:00 Czyżby Solid Security? Bo Konsalnet Skorpion po sprawdzeniu histori finansowej tej firmy uciekał szybko ze swoją propozycją. Kuratela przejeła monitoring Enigmy dosyc dawno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztaba Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.182.155.150.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.10.10, 22:39 ludzie, to ta kuretela jeszcze istnieje? Ciekawee jak to jest możliwe. Ciekawe też kiedy zajrzą tu odpowiednie słuzby i przeszecza odpowiednio dokumenty, faktury, płace, księgowość tych dziadów, wykorzystywaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 07.10.10, 19:36 godna polecenia to jest kuratela albo ajg solid tylko zbiera kase za byle co a ze jest najwieksza w miescie i rznie koszty po trawie to marcinek moze sie wykazac . ludzie uwazajcie na firme solid Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 07.10.10, 19:43 popytajcie o michnickiego z solidu . jednostka zarozumialoscito 1michnicki on sam ma 6 jednostek tylko zdesperowani tam ida Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 15:29 nie prawda idą ci co kiedyś posiadali paszport polsatu a teraz złotą karte clubu solid. Przy tych cenach można podpisac umowe z dwiema agencjami lub trzema i raz w miesiącu sprawdzic dojazd kto pierwszy wygrywa oprocz tego sposób postępowania na obiekcie, znajomośc procedur oraz kultura osobista niemówiąc o znajomości topografi obiektu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wybiórczy Polscy byli żołnierze pracują w Iraku jako ochroni IP: *.radom.vectranet.pl 09.10.10, 21:06 Odchodzący ze służby żołnierze polskich jednostek specjalnych czy antyterroryści są często zatrudniani w prywatnych firmach ochroniarskich w Iraku i Afganistanie i walczą tam za pieniądze jako cywile. Byli żołnierze GROM-u i innych jednostek specjalnych szacują, że w prywatnych firmach, jak amerykańska Xe (dawniej Blackwater) albo DynCorp i dziesiątkach mniejszych pracuje około 300 b. komandosów i antyterrorystów z policji czy straży granicznej. Pracują za pieniądze m.in. rządu USA. Pośrednio z ich usług korzystają inne armie. 1500 USD dziennie w pracy w rejonie wojennym. Taxfree Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebus Re: Polscy byli żołnierze pracują w Iraku jako oc IP: *.146.203.217.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.10.10, 22:12 jak ten watek się rozwija, kto by pomyślal, że facetowi na poczatku chodzilło tylko o wskazanie wiarygodnej, uczciwej firmy ochroniarskiej. A tu ludzie opisują cuda wianki. Więc ja chę napisać jaka firma jest niewiarygodna, niegodna polecenia, która oszukuje ludzi to KURATELA. Nikomu nie polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawa Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 12.10.10, 09:54 POLECAM FIRMĘ AJG. JESTEM Z NICH BARDZO ZADOWOLONY . PRZEROBIŁEM 3 FIRMY I ZAWSZE MIAŁEM JAKIEŚ PROBLEMY. OD 2 LAT MAM MONITORING W AJG I NIE MAM ŻADNYCH PROBLEMÓW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omo Ochroniarze skatowali klienta IP: *.radom.vectranet.pl 12.10.10, 21:37 28-letni Ukrainiec w stanie śmierci klinicznej leży w szpitalu. Brutalnie pobili go ochroniarze klubu nocnego przy ul. Gwarnej. Ukrainiec był klientem nocnego klubu, który w internecie chwali się egzotycznym klimatem, niezliczoną ilością drinków, odważnym tańcem i możliwością zamówienia indywidualnego striptizu. Z informacji "Gazety" wynika, że w nocy z piątku na sobotę mocno wstawiony już obcokrajowiec wdał się w awanturę z ochroniarzami nocnego klubu. Ci wyprowadzili go na zewnątrz. Po kilku minutach klient wrócił do środka. Znów doszło do awantury. Gdy Ukraińca wyprowadzono po raz drugi, miał wyciągnąć nóż i zaatakować ochroniarzy. Oni zaś wpadli w szał i zaczęli katować 28-latka. Od jednego z policjantów dowiedzieliśmy się, że został uderzony m.in. krzesłem. Skatowanego Ukraińca ochrona zostawiła przed wejściem. Znalazł go właściciel lokalu, który powiadomił policję i pogotowie. Zarzuty pobicia i spowodowania obrażeń zagrażających życiu usłyszało trzech ochroniarzy klubu oraz ich kolega - ochroniarz w innym poznańskim lokalu. Wczoraj poznański sąd aresztował całą czwórkę. Zarzuty mogą się jednak zmienić, gdy Ukrainiec zostanie odłączony od aparatury ratującej życie. Leży w jednym z poznańskich szpitali w stanie śmierci klinicznej. I z innej beczki Policjanci z Rzeszowa zatrzymali dwóch wspólników ochroniarza, którzy na początku września ukradli w sklepie artykuły kosmetyczne. Część towaru udało się odzyskać. Funkcjonariusze zostali powiadomieni 2 września przez obsługę jednego z rzeszowskich sklepów o ujęciu pracującego w nim ochroniarza. Mężczyzna i jego dwóch wspólników, ukradli wystawione do sprzedaży towary. Z wstępnych ustaleń wynikało, że chwilę wcześniej pracownicy zauważyli jak dwaj mężczyźni pakowali do plecaka ściągane z półek towary. - Spokojnie przyglądał się temu 26-letni pracownik ochrony sklepu, który w pewnym momencie sam wrzucił do plecaka mężczyzn komplet maszynek do golenia o wartości ponad 100 złotych - relacjonują rzeszowscy policjanci. Obsługa sklepu próbowała zatrzymać złodziei, którzy przeszli z zapakowanym plecakiem przez linię kas nie płacąc za towar. Gdy uciekali porzucili część skradzionych przedmiotów. Jeden z mężczyzn zgubił telefon komórkowy. Ucieczka nie udała się ochroniarzowi, którego zatrzymał kierownik sklepu. Wezwani na miejsce policjanci znaleźli przy zatrzymanym 26-latku dwa opakowania drogich, markowych perfum, które ukrył pod ubraniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ofi Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 16.10.10, 12:48 Jak czytam wypowiedzi Tych co to słyszeli jak niemy opowiadał, że głuchy słyszał o tym, że ślepiec widział pędzącego zająca, którego schwytał kulawy i dał nagiemu aby schował do kieszeni i zaniósł bezdomnemu do domu to łzy wzruszenia po prostu oczy mi zalewają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciec Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.10, 18:19 www.youtube.com/watch?v=KlUAopi7W-E Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sygnał Po włamaniach zostały ulotki... firmy ochroniarski IP: *.radom.vectranet.pl 29.10.10, 18:03 W ubiegłym tygodniu nieznani sprawcy sforsowali zamki w kilku domkach letniskowych, położonych w Gołubiu, na przesmyku między jeziorami Lubowisko i Dąbrowskie. Straty były niewielkie, można nawet powiedzieć, że prawie żadne. Za to włamywacze pozostawili w domkach i na posesjach charakterystyczne ulotki reklamowe z ofertą pewnej dużej firmy ochroniarskiej. - Byłem w szoku - mówi pan Mariusz (imię zostało zmienione). - Dziwni byli to złodzieje, bo nawet zlekceważyli zostawiony na widoku porządny czajnik Philipsa. Za to ulotka leżała wewnątrz mojego domku, na schodach. Potraktowałem to jako próbę wymuszenia ochrony, na zasadzie "popatrz, weszliśmy do ciebie bez problemu, chyba potrzebujesz naszej opieki". Nie zgłosiłem jednak włamania na policji. Wcześniej już mnie okradano, ale ani razu nie udało się złapać złodziei. Teraz się boję, że z zemsty mogą mi dom nawet spalić. Kilkanaście domków na przesmyku między jeziorami postawiono jeszcze w latach 70. Ich właściciele przeważnie pochodzą z Trójmiasta. Dobrze się znają, a sprawa niecodziennych włamań stała się głośna. U mnie drzwi nie były ruszone, ale znalazłem wetkniętą za nie ulotkę - twierdzi pan W., inny właściciel posesji w Gołubiu. - Wiem jednak o co najmniej sześciu domkach, w których wyłamano zamki. W jednym zginęła pralka, ale w pozostałych przeważnie skończyło się na wybebeszonych szufladach. No i wszędzie, na działkach i w lesie, walały się te reklamy. Dzwonię do firmy ochroniarskiej, której ulotki znaleziono w domkach nad jeziorem Lubowisko. Najpierw pytam o możliwość założenia alarmu w domku letniskowym w Gołubiu i o jego cenę. Nie ma problemu - słyszę w odpowiedzi. Założenie kosztuje około 2 tys. zł plus 100 zł miesięcznego abonamentu. Kiedy jednak opowiadam o ulotkach znalezionych przez właścicieli domków, przestaje być przyjemnie. Prezes, grożąc sądem, zabrania cytowania naszej rozmowy oraz pisania o swojej firmie. Stwierdza także, że dostęp do ulotek, rozłożonych m.in. w sklepach, może mieć każdy. Jednak już na temat, czy mogła to być robota konkurencji, nie chce mówić. Według kartuskiej policji, do komisariatu w Stężycy do wtorku nie wpłynęło doniesienie o włamaniach do domków letniskowych w Gołubiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czacho Ochrona pilnuje strażników, a może nas też.... IP: *.radom.vectranet.pl 14.11.10, 12:39 Panie Prezydencie, Od trzech lat toruńską straż w jej siedzibie chroni prywatna firma. Być może w przyszłości ochroniarze będą pilnować ulic. Specjaliści przekonują, że jest to znacznie tańsze. Toruńska straż miejska ogłosiła przetarg na ochronę. Przedmiotem tej ochrony ma być jej siedziba przy ul. Grudziądzkiej. Co ciekawe, ochrona ma dbać nie tylko o dozór mienia i monitorowanie otoczenia nieruchomości. Zadania firmy mają być znacznie szersze. Ochroniarze mają pilnować, by nikt nie podkładał ognia przed siedzibą strażników, ochraniać i zabezpieczać teren przed działaniem osób zakłócających porządek publiczny, a także tych, którzy chcieliby spożywać alkohol pod nosem strażników. Usługa ochrony ma także na celu "podejmowanie czynności nie cierpiących zwłoki w celu zabezpieczenia śladów przestępstw lub wykroczeń". Ochrona ma być prowadzona od godz. 6. do 22. Przez następne trzy lata. A co z nocą? - Wtedy za siedzibę odpowiada jeden z dyżurujących strażników -informuje Mirosław Bartulewicz ze straży miejskiej w Toruniu. - W dzień dotąd taka osoba pomagała ustawiać kolejkę, czy pytała interesantów, z jaką sprawą przyszli. Trzeba podkreślić, że usługi zewnętrznej firmy wykorzystujemy po to, by strażnicy pracowali tam, gdzie powinni, czyli na ulicy. Kontrakt na ochronę straży miejskiej ma opiewać na ok.500 tys. zł. To i tak mniej, niż trzeba byłoby zapłacić za ochronę strażnikom. Pytanie tylko, czy w takim razie nie lepiej przekazać pilnowanie miast prywatnym firmom?- Ochroniarze nie załatwią wszystkich zadań, które ma np. policja, ale myślę, że straż miejską jesteśmy w stanie spokojnie zastąpić to po niższych kosztach i z większą skutecznością - uważa Dorota Godlewska, prezes Polskiego Związku Pracodawców "Ochrona". - Na razie, powoli większe miasta przekonują się do szerokiej współpracy. Tak dzieje się np. w Krakowie, gdzie ochroniarze pilnują Starego Rynku. Jest więc współpraca między strażą, prezydentem a prywatną firmą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czacho Ochroniarze do urzędu,a strażnicy miejscy na ulice IP: *.radom.vectranet.pl 14.11.10, 12:42 Codziennie przy ochronie budynków urzędu miasta pracuje 32 strażników miejskich. - Zastąpmy ich zewnętrzną firmą ochroniarską - proponuje komisarz Łodzi Tomasz Sadzyński. Pracują w urzędzie miasta przy ul. Piotrkowskiej 104, urzędach stanu cywilnego i w delegaturach. Czym zajmują się tam strażnicy miejscy? - Mają dwa podstawowe obowiązki. Po pierwsze, dbają, żeby nie dochodziło do zakłócenia ładu i porządku ani do dewastacji mienia. Także w nocy patrolują obiekty - tłumaczy Radosław Kluska, rzecznik łódzkiej straży miejskiej. - A po drugie, w godzinach pracy urzędów pomagają petentom. Każdy strażnik potrafi skierować do odpowiedniego pokoju, doradzić - dodaje. - Strażnicy miejscy powinni służyć mieszkańcom i być na ulicach miasta, a nie na korytarzach urzędów - przekonuje Sadzyński. I chce zastąpienia strażników firmą ochroniarską. - Gdyby strażnicy nie byli w budynkach, patrolowaliby ulice. A to codziennie dodatkowych 16 patroli w mieście - mówi Kluska. Strażnicy miejscy ochraniają budynki m.in. we Wrocławiu i Poznaniu. W Warszawie pełnią służbę tylko w otoczeniu pani prezydent. Każda dzielnica osobno rozpisuje przetargi na zabezpieczenie podlegających jej budynków. Wszystkie korzystają z zewnętrznych firm. Kraków już kilka lat temu zrezygnował z usług strażników. - Ochrona 15 budynków i dwóch lokali kosztowała w zeszłym roku 1 161 000 zł - mówi Filip Szatanik z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa. Ile taka zmiana kosztowałaby w Łodzi? Nie wiadomo. - Wydział organizacji przeprowadza symulacje finansowe. Środki trzeba będzie zabezpieczyć w budżecie na przyszły rok - mówi Magdalena Sosnowska z UMŁ. W Łodzi między 1998 a 2002 rokiem budynki urzędów ochraniała już firma zewnętrzna. Zastąpienie jej strażą miejską było jedną z pierwszych decyzji prezydenta Jerzego Kropiwnickiego. Strażnicy mieli stanowić mniejsze obciążenie dla budżetu miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość portalu Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 22:10 Czy to prawda, że Kuratelę chcą sprzedać ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinio Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.11, 11:32 Kiedyś chciał ich kupić Konsalnet ale się wycofal. Może Ekotrade ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SOLD Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 08.02.11, 21:43 www.tvp.pl/szczecin/spoleczne-przyrodnicze/wokol-nas/wideo/40211/3901496 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mruczek Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.146.49.80.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.02.11, 19:57 oczywiście, że chcą sprzedać KURATELĘ. Ale kto kupi to badziewie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konwojent Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 27.01.11, 19:50 Konwojent z wrocławskiej bazy ochroniarzy firmy Solid Security z ul. Wagonowej ukradł 159 tysięcy złotych. Za te pieniądze kupił sobie auto, część przegrał w automatach hazardowych, a część schował do słoika, wsadził do wiadra i zalał betonem. Pieniądze pochodziły z utargu z dwóch wrocławskich supermarketów. Marek B. miał je dostarczyć do bankowej wrzutni na ul. Powstańców Śląskich. Było to 23 grudnia. Jak się okazało, dwa pakiety z gotówką - łącznie 159 tysięcy złotych - do wrzutni nie dotarły. Kilka dni temu wrocławscy policjanci zatrzymali Marka B. Przyznał się do winy, a wiadro z gotówką znaleziono u niego w domu. Prokuratura złożyła wniosek o jego tymczasowe aresztowanie, ale sąd się nie zgodził. W środę Marek B. został zwolniony do domu. Grozi mu do 5 lat więzienia. Baza konwojentów gotówki z ul. Wagonowej to miejsce znane z dziwnych historii. W ostatnich latach we Wrocławiu dochodziło do serii niewyjaśnionych zdarzeń. Zginęły pieniądze z bankomatu przy u. Horbaczewskiego, z nocnej wrzutni na ul. Strzegomskiej W ubiegłym roku złodzieje podający się za ochroniarzy Solid Security wywieźli 5 mln zł z liczarni pieniędzy na Międzyleskiej. Wszystkie te zdarzenia mają związek z bazą przy Wagonowej. Żadne do dziś nie zostało wyjaśnione. W listopadzie do aresztu trafiło trzech mężczyzn byłych pracowników tej bazy. Są podejrzani o kradzież gotówki z bankomatu we wrocławskim Centrum Handlowym Korona i próbę kradzieży z bankomatu w Wałbrzychu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konwojent Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 27.01.11, 19:52 - Miałem włamanie, alarm zadziałał, ale patrol z firmy ochroniarskiej nie przyjechał. Kto pokryje straty? - pyta właściciel sklepu w Stargardzie Szczecińskim. Tomasz Bartosiewicz z żoną Joanną prowadzą w Stargardzie sklep z odzieżą sportową. W marcu 2010 r. podpisali umowę z firmą ochroniarską. Zainstalowali alarm (koszt - około tysiąca zł) i płacili 65 zł miesięcznego abonamentu. W listopadzie do sklepu było włamanie. Złodzieje przyszli w nocy, podważyli roletę, wybili szybę i wynieśli towar o wartości prawie 7 tys. zł. Właściciele sklepu o "włamie" dowiedzieli się rano od handlowców prowadzących działalność po sąsiedzku. Wezwali policję i... patrol Solidu. Chcieli wyjaśnić, dlaczego system alarmowy nie zadziałał. Ochroniarze przyjechali, spisali protokół. - Od pracowników Solidu dowiedziałem się, że wystarczy złożyć reklamację telefoniczną. Tak zrobiłem. Później złożyłem reklamację na piśmie, ale przez dwa tygodnie nie było odpowiedzi - relacjonuje pan Tomasz. - Zadzwoniłem. Powiedzieli, że wszystkie dokumenty zostały skompletowane i dział prawny zastanawia się, jak nam zrekompensować stratę. Ale potem był telefon z prośbą o dostarczenie "postanowienia prokuratury o umorzeniu postępowania w sprawie ww. włamania". Zapytali też, czy jestem ubezpieczony. Nie byłem. Właściciel sklepu skonsultował się z prawnikiem. Okazało się, że nie musi czekać z roszczeniami do zakończenia sprawy przez prokuraturę. Wysłał do firmy ochroniarskiej kolejne pismo, wzywające do pokrycia strat. Solid nie odpowiedział. W międzyczasie... było drugie włamanie. I podobny scenariusz. Alarm działa, sygnał nie dochodzi, patrol ochrony nie przyjeżdża. Na szczęście tym razem złodziei spłoszył ktoś z mieszkańców. Rano ochroniarze znów przyjeżdżają sporządzić protokół, pan Tomasz pisze kolejną reklamację. Wreszcie 6 grudnia Solid przysyła pismo, w którym wskazuje prawdopodobne przyczyny niedotarcia sygnału alarmu do centrum ochrony: „Bardzo zła propagacja pogodowa, mająca bezpośredni wpływ na przesył sygnałów radiowych, która w owym czasie spowodowała »zablokowanie” przesyłu sygnału albo silne zakłócenia elektromagnetyczne z innego, pobliskiego źródła, które również mogło spowodować podobną reakcję”. Firma stwierdza, że to zdarzenie losowe lub pogodowe, za które nie może ponosić odpowiedzialności. - Napisali, że wszystkie elementy systemu działały prawidłowo, a od technika, który był na miejscu po włamaniu, dowiedzieliśmy się, że prawdopodobnie nadajnik działał "w kratkę" i zostanie wymieniony. - komentuje rozgoryczony właściciel sklepu. - Zapewniam, że sprawa zostanie raz jeszcze rozpatrzona. Bardzo wnikliwie - mówi Krzysztof Lenart, rzecznik Solid Group. - Nie czujemy się odpowiedzialni za szkodę, sygnał alarmowy nie dotarł do nas z przyczyn niezależnych. Ale klient miał prawo poczuć się lekceważony sposobem wyjaśniania tego zdarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technik Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 08:16 „Bardzo zła propagacja pogodowa, mająca bezpośredni wpływ na przesył sygnałów radiowych, która w owym czasie spowodowała »zablokowanie” przesyłu sygnału albo silne zakłócenia elektromagnetyczne z innego, pobliskiego źródła, Nie rozumiem przecież Solid korzysta z nadajników gsm więc pogoda niema nic do tego. Prawdopodobnie operator zablokował karte. Jest tównież sygnał testowy o stanie nadajnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SOLD Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 08.02.11, 21:44 www.tvp.pl/szczecin/spoleczne-przyrodnicze/wokol-nas/wideo/40211/3901496 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzezbiarz Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 21.02.11, 06:49 xocsolidkm.wordpress.com/2011/02/20/solid-security-i-kradziez-czyli-jak-dymamy-swoich-klientow-opinia/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfa security Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 19.03.11, 07:02 www.tvn24.pl/-1,1696321,0,1,bili-lezacego-to-nie-jest-spokojna-praca,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Godna polecenia Agencja Ochrony w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 20.03.11, 13:21 i co to ma pokazać? czy widziałeś jak ten człowiek zachowywał się wcześniej , jak traktował ochoniarzy i innych ludzi? ocenić sytuację można by było będąc świadkiem całego zdarzenia. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś