Dodaj do ulubionych

Urok milosny a milosc

18.12.14, 11:40
Jaka jest możliwość ze urok milosny "wygra" z prawdziwa miłością? Co jesli rzucamy go na kogos kto kocha kogos innego ta tak zwana prawdziwa miłością? Jakie sa wtedy szanse ze nasz urok zadziała i milosc tej osoby (sztuczna to sztuczna) zwróci sie w nasza strone? Jesli tak to ile trzeba czekać na efekty? I czy osoba która rzuca urok powinna sama sie odzywać ?
Obserwuj wątek
    • atman76 Re: Urok milosny a milosc 18.12.14, 15:50
      Szanse są. Zależą od podatności na presje bazujące na poczuciu winy.

      Ale z punktu widzenia rzucającego/rzucającej urok ważniejsze jest to, że kreuje sobie bardzo parszywą karmę, która skończy się cierpieniem i to poważnym. POlecałbym popracować nad zrozumieniem, że "Bóg ma dla mnie coś znacznie lepszego niż sztuczna miłość (tu wpisać imię osoby której miłości obecnie potrzebujemy)" oraz "zasługuję na prawdziwą miłość i jestem jej godzien/godna" :-)

      POza tym nie rozumiem dlaczego ktoś chce wykorzystać moc do tworzenia związku z osobą, której sie nie podobamy skoro może wykorzystac tą sama moc do przyciągnięcia idealnego partnera/partnerki ? Takiego, która będzie nami zachwycona. Kreacja w temacie "znajduję harmonizującego partnera"
      • lara9369 Re: Urok milosny a milosc 30.01.15, 09:02
        atman76 napisał: Zależą od podatności na presje bazujące na poczuciu winy.

        Kim jest człowiek, który jedyne co moze o sobie powiedzieć, że - jest ojcem trójki „pięknych i mądrych dzieci”?
        Ten człowiek jest - więźniem własnego poczucia winy. Który spędza czas na tym, aby spłacić owe poczucie winy zarabiając z ogromnym wysiłkiem i poniżeniem marne grosze po to, aby za chwilę wydać je wszystkie na kawałek kiełbaski i karnet na basen dla swoich potomków.
        Każdy ma prawo marnować życie tak, jak mu się podoba.
        Ale jedyną metoda wychowywania dzieci jest - przykład własnego , szczęśliwego i wartościowego życia ich rodziców. Gdyż rodzice - są najważniejszymi ludźmi dla swoich dzieci na tym świece. I wszystko, co robi rodzic - jest przykładem dla dziecka. Przykładem, który sprawi że dziecko będzie chciało być takie jak jego Rodzic, lub taki kt sprawi że dziecko zrobi wszystko aby do rodzica się nigdy nie upodobnić.
        Jest też i trzecia droga: można poddać się wyniszczającej duszę depresji i zmarnować życie w oparach alkoholu, seksu lub innych - kotyków, całe życie użalając się nad swoim cięzkim dzieciństwem.
        Wyborów dokonujemy sami, każdy z nas.
        Bez żadnej taryfy ulgowej, bo - nas, bo oni.
        Oni - poniosą swoją własną odpowiedzialność za to, co robią.
        Ty - niesiesz odpowiedzialność za swoje własne życie, czasami - w trudnych warunkach.
        Najłatwiej powiedzieć: dostałem rozkaz. I zrzucić bombę na Hiroszimę. Przecież jestem tylko żołnierzem, to oni wydali rozkaz...Spalić żywcem napalmem dzieci we Wietnamie...
        Ale trzeba mieć jaja i być prawdziwym mężczyzną - aby, odmówić wykonania rozkazu. I ponieść tego całkowite konsekwencje, jakby bolesne nie były. Zostać - Człowiekiem. I nie zatracić duszy.
        Poczucie winy lub bycie wolnym i szczęśliwym, każdy wybiera sam.
        • lara9369 Re: Urok milosny a milosc 30.01.15, 09:46
          Trzeba mieć odwagę, aby - żyć

          nie kurczyć się w oparach winy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka