Dodaj do ulubionych

Szukam pomocy

26.03.17, 16:59
Proszę o pomoc. Szukam pomocnej osoby.
Życie obraca się przeciw mnie i zsyła nieszczęście w miłości i problemy ze zdrowiem.
Mam tragiczną sytuację. Zwracam się z prośbą o pomoc do wszystkich osób, które znają się na uzdrawianiu życia człowieka, energetyce, duchowości.
Zakochałem się kilka miesięcy w kobiecie. Była wolna. Spotykałem ją w przypadkowych miejscach. Wyglądało, że pasujemy do siebie. Ale po 3 tygodniach poznała innego mężczyznę. Związała się z nim. I wyjeżdża teraz za granicę. A ja zostałem z nieszczęśliwą miłością. Cierpię sam. Ktoś powie nic nowego. Ale ja jestem całe życie sam. 4 lata temu ktoś się pojawił w moim życiu. Kobieta była w innym nie udanym związku. Zaczęliśmy się spotykać. Zakochałem się. No i po 1,5 miesiąca kobieta pojawiła się z i powiedziała że zaszła w ciążę z dotychczasowym mężczyzną, z którym jeszcze nie zerwała. No i cierpienie zostało i samotność mi. Aż do tej ostatniej kobiety. Ale tu znowu nieszczęście.
Z 10 lat temu poznałem w pracy młodą kobietę. Spodobaliśmy się sobie. Spotykaliśmy się. I nagle po 1,5 miesiąca zacząłem chorować. Bardzo ciężko. Antybiotyki mi nie pomagały. W tym czasie do mojej ukochanej, o której myślałem że będzie moją żoną kiedyś, wrócił dawny partner. W ciągu kilku tygodni się jej oświadczył i została jego żoną. A ja sam z chorobami, straciłem pracę w ciągu 6 miesięcy i zostałem bez pracy i miłości. Ciągle mnie to spotyka. Członkowie rodziny się ode mnie odwrócili. Nie utrzymują ze mną kontaktu, bo mi ciągle się życie nie układa. Bo nie chcą pecha mieć. Choroby przychodzą w niespodziewanych momentach. A raczej właśnie gdy wszystko zaczyna wyglądać, że będzie dobrze, to nagle robi się z dnia na dzień tragicznie. To są sprawy jakiś bardzo złych energii, które się pojawiają przy mnie. Nie znam się tak dobrze na tym, ale tak jakby duchowe, przeklęte życie u mnie. Każdy może mieć w życiu gorszy czas i problemy, ale u mnie to są tylko złe rzeczy i walka o przetrwanie, choroby, a tylko sporadycznie lepszy moment, na zasadzie chwili spokoju od problemów, przestój życiowy. Ciężko w życiu muszę pracować, jak każdy, ale ja do tego stopnia, że mam uszkodzony kręgosłup, pęknięty dysk od dźwigania ciężarów. I tak, sam z nieszczęśliwą miłością, z problemami ze zdrowiem. Jest wielu uzdrowicieli, którzy pocieszali, pouczali, ale żaden nie wniósł poprawy. Dlatego jak ktoś się zna na takich sprawach, wie jak można pomóc, żeby ten zły los zmienić u mnie to proszę odezwij się do mnie. Może ktoś wyciągnie i poda mi pomocną dłoń. Tyle słyszy się o uzdrowicielach duchowych, szeptuchach, bioenergoterapeutach, ale Ci co faktycznie coś potrafią nie ogłaszają się na YouTube, czy w ogłoszeniach gazet, bo po co. Jak ktoś mnie przeczyta, i sam potrafi, albo zna osobę co może mi pomóc to proszę odezwij się do mnie. Ja naprawdę wierzę, że można zmienić te złe rzeczy i żyć dobrze. Piszę, bo nie widzę już innej możliwości niż pomoc dobrego człowieka. Jestem przed 40-tką, jeszcze mam nadzieję, że los można zmienić i przynajmniej część życia mieć lepszą. Piszcie na PW, na maila: kowalski_on7777@o2.pl Proszę o pomoc. Z góry serdecznie dziękuję.
Obserwuj wątek
    • m.u.m.i.n.e.k Re: Szukam pomocy 26.03.17, 20:03
      beata z pogrzebowego poloneza -Baśka z poloneza - poproś Ją to Ci pomoże.
      Oczywiście za darmo
      • m.u.m.i.n.e.k Re: Szukam pomocy 26.03.17, 20:04
        Wskaże Ci osoby które pomogą.
      • on7777kowalsk Re: Szukam pomocy 26.03.17, 22:59
        Dzięki. sprawdzę, skontaktuję się. Warto rozmawiać.
    • mateuszsmolarek Re: Szukam pomocy 28.03.17, 09:16
      Polecam Ci bardzo wróżkę Emilię -> wrozbyemiliiangel@gmail.com
      Myślałem, że moja sytuacja jest już stracona... Moja narzeczona zostawiła mnie, bo uznała, że coś ,,wypaliło" się w naszym związku. Niedość, że sprawiła, że do mnie wróciła... to za sprawą jej rad nasz związek odżył na nowo!
      Pamiętaj! Nigdy nie trać nadziei!
      • 2ona7777 Re: Szukam pomocy 28.03.17, 23:00
        Odebrałem wiadomość. Dziękuję.
      • jesnapoziomka Re: Szukam pomocy 13.05.20, 18:33
        Tu też ta reklama?
    • camaretto Re: Szukam pomocy 03.04.17, 12:15
      Zajrzyj może na swój horoskop? Czasami jest tak, że jeżeli człowieka "dopadną" niedobre aspekty planet wszystko leci jak po grudzie. Może jesteś Wagą, Rakiem Koziorożcem albo Baranem ze środka znaku? A może masz "przejście" Saturna albo Neptuna?
      Przez lata miałam niiby wiele aspektów "dobrych", ale np.niestabilną sytuację finansową. Jak to na polskim rynku. No i tranzyt Neptuna.
      Nie wzięłam ślubu, jestem sama do dzisiaj,nie mogłam założyć rodziny. Zostqał mi dobry humor, a sukcesy w pracy którą lubię przyszły dopiero w drugiej połowie życia, wszystko zdeterminowane biedą polską i pieniędzmi, które obiecywane pojutrze. Całe życie wypełnikone "śmieciowym" traktowaniem, rozbity kręgosłup w supermarkecie, mimo że z zawodu jestem tłumaczem. Musiałabym jednak założyć własną firmę wtedy, żeby się "przebić", mimo wysokich kwalifikacji.
      Jestem astrologiem, zawodowym bioterapeutą, zamiłowanym kartomantą, i hobby nie pozwoliło mi "zginąć", ale czasami kiedy wątpię że minęłam się z powołaniem życiowym słyszę " pukanie od dna", podobną historię, na jaką ja się uskarżałam do niedawna, nie wierząc już w nic. Nie poddawaj się, bo czasami w tych okruchach "karmy"dostrzegamy piękna świata, na którym jesteśmy jako nasze osobowości tylko chwilę.
      Jako dzieciaki , w 80 - 90'tych latach mieliśmy takie "śmieszne" pocieszenie, wypisywane na murach: "Uśmiechnij się. Jutro będzie wojna."
      Uśmiechnij się. Nie mam co żryć i właśnie wyleciał mi dysk, już nie wiadomo, ten sam czy inny. A chciałam jechać do rodziny, bo już mają mnie tu z moim bardakiem dosyć, a opiekować się chorym nie ma komu. :) Aha, jestem póki co świeżo po 40 i poczytuję to za szczęście, bo organizm jeszcze regeneruje w tym wieku, całkiem nieźle. Jeżeli się mu pozwoli. A ileś moich znajomków, ludzi "sukcesu" z dyplomami uczelni siedzi, dziś wywalonych z pracy, na bruku. Jak to zwykle u 40 - latków.
      Jako doradca tarotowy poradziłabym ci nie czepiać się żadnych guru, póki co , bo jeśli to jeden z tych "wspaniałych" aspektów to wpadniesz z deszczu pod rynnę, ale zracjonalizować sytuację. Nawalczyłeś się w życiu, naciągnąłeś pewne struny, innych w ogóle nie "ruszyło". Rycerz Mieczy i Giermek Mieczy sygnalizują potencjał, chęć do uczenia się, również na błędach życiowych, i pokonania sytuacji. Nie ma sensu siedzieć i patrzeć rozklejony, jak to życie kasy nie dawało, ani patrzeć na mój czy innych przykład, tylko zawalczyć i pokonać racjonalnie sytuację, z którą masz kontakt u siebie, w swoim życiu. Być może pomogą też szkolenia zawodowe, jak nie kijem to pałką.
      Oprócz tego, że za "fałszywe uroki" każdy oszołom każe ci krocie zapłacić.
      Z tego co mówisz, to "atak planetarny" na 1 i 7 dom, w kombinacji z 4 domem, i 10, rodziną i pracą zawodową. Jeśli przychodzą " złe tranzyty" tak jak marcowe - kwietniowe kwadratury (np. teraz - Urana, Jowisza.. i nie tylko )sytuacja się raz na jakiś czas "pogarsza". Nie poddawaj się, wojny jeszcze nie mamy. A rodzina coś zabobonna? Przynajmniej o ile pomóc trzeba finansowo?
      Spróbuj pokazać że walczysz, że coś się zmienia, że zaczynasz dbać o siebie i o zdrowie. Ale racjonalnie, ogłasza się wielu oszustów, nie tylko na tym forum którzy nie pomogą, ale jeszcze zaszkodzą. Niektórych znam osobiście, to nie "mistrzowie" bioterapii, chiropraktyki czy magistrowie psychologii, tylko oszołomy, które wyciągają kasę, czasami kradnąc po parędziesiąt tysięcy złotych i psując pod hipnozą kręgosłup. Myśl. Sam, bo nikt po przyszyciu cudzej głowy jeszcze nie zmądrzał.
      Powodzenia.

      Camaretto
      • olek13 Re: Szukam pomocy 03.04.17, 22:27
        Każdy "wróżek" czy jasnowidz/radiesteta/egzorcysta to de facto oszust.
        Wszyscy sprzedają kit, tyle że część z nich wierzy w moc swojego kitu.
        A kit jest kitem, niezależnie od wiary.
        Zatem warto myśleć sceptycznie, a nie wierzyć.
      • on7777kowalsk Re: Szukam pomocy 07.04.17, 20:36
        Dzięki. Trzeba żyć dalej.
    • malgorzata-jackowska1977 Re: Szukam pomocy 08.04.17, 22:15

      Polecam sprawdzić panią Zofię - zrobić u niej rytuał i sprawdzić, że działa, przekonać się samemu a potem wystawić komentarz tu na forum,
      email: zofia-rytualy@wp.pl
      To uczciwa kobieta, mówi szczerze co trzeba zrobić aby się udało, nie obiecuje cudów tak jak niektórzy tylko mówi prawdę odnośnie tego czy i co da się zrobić, ma dużą wiedzę na temat magii.
      Sprawdzcie i dajcie potem komentarz.
      Pozdrawiam
      • on7777kowalsk Re: Szukam pomocy 09.04.17, 09:48
        Dziękuję. Napiszę do Pani Zofii. Bardzo dziękuję za informację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka