anahella
26.04.05, 01:19
Wyobrazmy sobie sytuacje: rozkladam karty. Stosuje system blokowania wrozby,
czyli, gdy po przelozeniu na koncu jest mag (z magiem sie umowilamna
blokowanie), odmawiam polozenia kart.
Jak sadzisz, Marleno, po jakim czasie mozna wrocic do tego samego pytania?
Jak tlumaczysz klientowi (o ile to stosujesz) ze Tarot po prostu nie chce
mowic. Zazwyczaj gdy odmawiam rozlozenia kart osoba ktorej wroze wyobraza
sobie, ze zobaczylam w kartach straszne rzeczy i nie chce o tym mowic. Musze
potem te osobe dlugo uspokajac.
Czy jezeli ktos ma kilka pytan i przy pierwszym wrozba sie blokuje, to czy
nie powinnam tej osobie wrozyc wlasnie tego dnia, czy moge rozkladac karty na
inne pytania?