moniz5
17.09.05, 17:37
Wszystkie wróżby prognozują,że mój problem(bardzo uciązliwy i ogromnie
komplikujący moje życie i mojej rodziny)rozwiąże się we wrześniu 2005r..
Czekam na to od 1998r., a nawet od około 1993.Jednak do tej pory nic nie
zapowiada rozwiązania.Boję się co będzie dalej.Wiele razy wróżyłam sobie i
uzyskiwałam odpowiedź, że będzie dobrzez! Jednak nie mogę doczekać się
rozwiązania mojego problemu!Czy mogę wierzyć, że nadejdzie rozwiązanie? Proszę
o odpowiedź.
Pozdrawiam. Monika