17.09.05, 17:37
Wszystkie wróżby prognozują,że mój problem(bardzo uciązliwy i ogromnie
komplikujący moje życie i mojej rodziny)rozwiąże się we wrześniu 2005r..
Czekam na to od 1998r., a nawet od około 1993.Jednak do tej pory nic nie
zapowiada rozwiązania.Boję się co będzie dalej.Wiele razy wróżyłam sobie i
uzyskiwałam odpowiedź, że będzie dobrzez! Jednak nie mogę doczekać się
rozwiązania mojego problemu!Czy mogę wierzyć, że nadejdzie rozwiązanie? Proszę
o odpowiedź.
Pozdrawiam. Monika
Obserwuj wątek
    • marlena.skrabulska Re: Wróżby 23.09.05, 13:42
      moniz5 napisała:

      > Wszystkie wróżby prognozują,że mój problem(bardzo uciązliwy i ogromnie
      > komplikujący moje życie i mojej rodziny)rozwiąże się we wrześniu 2005r..
      > Czekam na to od 1998r., a nawet od około 1993.Jednak do tej pory nic nie
      > zapowiada rozwiązania.Boję się co będzie dalej.Wiele razy wróżyłam sobie i
      > uzyskiwałam odpowiedź, że będzie dobrzez! Jednak nie mogę doczekać się
      > rozwiązania mojego problemu!Czy mogę wierzyć, że nadejdzie rozwiązanie? Proszę
      > o odpowiedź.
      > Pozdrawiam. Monika

      Zalecam cierpliwość... Zazwyczaj ten, kto usłyszy dobra prognozę, a w danej chwili nic na to nie wskazuje zaczyna się niecierpliwic i niepotrzebnie ingerować w pewne sprawy... Nie wiem czy został okreslony czas, ale należy pamiętać, że często ulega on przesunięciu...
      Proszę być dobrej mysli i niczego nie robić na siłę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka