25.09.05, 12:00
Witam serdecznie, Pani Marleno
śnił mi się dzisiaj autokar, jakbyśmy jechali na wycieczkę, wcześniej byliśmy w szkole mojej podstawówce, moja wychowawczyni, impreza, ciasto, potem jakiś dom, wewnątrz straszny nieporządek, moje bagaże chyba zgubiłam musiałam szukać, widziałam buty w tym bagażu i jeszcze podczas tej jazdy autokarem stanęliśmy w środku cmentarza, wyszliśmy koło grobowca jakiegoś mężczyzny pamiętam imie ale nie znam nikogo takiego, obok tego grobu była kupa kamieni znów ten nieporządek.
Jesli ktoś potrafi powiedzieć mi co to wszystko znaczy, z góry dziękuję bardzo.
Obserwuj wątek
    • marlena.skrabulska Re: sen 25.09.05, 12:22
      mona31 napisała:

      > Witam serdecznie, Pani Marleno
      > śnił mi się dzisiaj autokar, jakbyśmy jechali na wycieczkę, wcześniej byliśmy w
      > szkole mojej podstawówce, moja wychowawczyni, impreza, ciasto, potem jakiś dom
      > , wewnątrz straszny nieporządek, moje bagaże chyba zgubiłam musiałam szukać, wi
      > działam buty w tym bagażu i jeszcze podczas tej jazdy autokarem stanęliśmy w śr
      > odku cmentarza, wyszliśmy koło grobowca jakiegoś mężczyzny pamiętam imie ale ni
      > e znam nikogo takiego, obok tego grobu była kupa kamieni znów ten nieporządek.
      > Jesli ktoś potrafi powiedzieć mi co to wszystko znaczy, z góry dziękuję bardzo.
      Mam wrażenie, że trzeba by przeanalizowac Pani przeszłośc, bo wydaje mi się, że sen może dawać wskazówki, że pora się z nią rozliczyć...
      Może jakieś zadawnione waśnie, albo niemiłe wspomnienia, które nadal buszują po Pani podświadomości muszą być ostatecznie rozwiązane, by zacząć realizować swoją przyszłość?
      Wszystko zależy od tego w jakim stopniu realizuje Pani swoje zycie i czy jest w tym wszystkim szczęśliwa...

      Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka