asiawaw
06.06.06, 11:55
Mój sen:
Jestem u sąsiada, drzwi na przeciwko moich, było ciemno, więc pewnie wieczór.
Dziecko było samo w domu, spało. Usłyszałam, że ktoś otwiera drzwi do mojego
mieszkania i wchodzi tam. Dwie osoby, chyba kobiety. Ja stoję jak
sparaliżowana przy wizjerze. Boję się tak bardzo, że nie jestem w stanie
zareagować.
A później dowiaduję się, chyba rano, że zwłoki mojego dziecka mogę odebrać w
przedszkolu niedaleko mojego domu.
Zwykle nie pamiętam co mi się śni, ale wtedy obudziłam się w środku nocy i
szybko pobiegłam do pokoju dziecka, sprawdzić, czy wszystko w porządku.
Do tej pory odczuwam jakiś niepokój ...