aniiiutka
02.06.07, 13:08
Może ktoś miał kiedyś podobny sen i wie co to znaczy. Ponad rok temu zmarł
moj wujek, i niedawno miałam sen. Śniło mi się, że do mnie zadzwonił,
rozmawiałam z nim przez telefon, pytał co słychać, opowiadałam mu że kończe
studia, tłumaczyłam co to za rozróżnienie nastudia licentcjackie i mgr. Ale
potwornie sie balam i moja mama widzac to zaczela spokojnie krecic glowa na
znak ze to niemozliwe, nie rozmawiasz z nim. Stalam cala zesztywniala przy
oknie i spytalam jeszcze raz dla upewnienia: wujek R.? A on odpowiedzial
ze :tak, przepraszam.... i zakonczyl rozmowe.Ale to slowo przepraszam bylo
wypowiedziane w taki sposob, że znaczyło iż przeprasza mnie że zadzwonił, że
wie iż nie powinien. Przepraszam powiedzial tak smutno, a przez cala rozmowe
brzmial tak sympatycznie, zywo, z uśmiechem...
Co to może znaczyć? Chcialby byc wśród żywych, ciągnie go tutaj? Nie wiem...