Dodaj do ulubionych

dla Was wszystkich

12.10.08, 14:37
Informacja od Federacji Galaktycznej:

ZMIEŃ ŚWIAT!

ZDECYDUJ CZY POWINNIŚMY SIĘ UJAWNIĆ!

Nieważne, kto przekazał ci tę wiadomość, dla ciebie ta osoba powinna
pozostać anonimowa. Ważne jest to, co zrobisz z tą informacją!

Każdy z was pragnie czynić użytek ze swojej wolnej woli i
doświadczać szczęścia.

Nam zostały te dwie rzeczy pokazane i obecnie mamy do nich dostęp.
Wasza wolna wola zależy od wiedzy o mocy, jaką posiadacie. Wasze
szczęście zależy od miłości, jaką dajecie i jaką otrzymujecie.

Jak wszystkie świadome rasy na tym etapie rozwoju, możecie czuć się
odizolowani na swojej planecie. To wrażenie sprawia, że jesteście
pewni swojego losu. Jednakże, znajdujecie się na skraju wielkiego
przewrotu, z którego zaledwie garstka ludzi zdaje sobie sprawę. Nie
do nas należy odpowiedzialność za zmianę waszej przyszłości, jeśli
wy sami o tej zmianie nie zdecydujecie. Potraktujcie tę wiadomość
jako światowe referendum a swoją odpowiedź jako głos.

Kim jesteśmy?

Ani wasi naukowcy, ani przedstawiciele religijni nie wypowiadają się
jednoznacznie na temat niewyjaśnionych zjawisk nadprzyrodzonych,
jakich ludzkość była świadkami od tysięcy lat. Aby poznać prawdę,
trzeba jej stawić czoło bez filtrów własnych przekonań, bez względu
na to jak godne szacunku mogą być.

Coraz większa liczba waszych anonimowych naukowców bada nowe ścieżki
wiedzy i coraz bardziej zbliża się do rzeczywistości. Dziś wasza
cywilizacja zalana jest oceanem informacji, z których tylko
niewielka część, ta mniej niepokojąca, jest rozpowszechniana.


To, co w waszej historii wydawało się śmieszne, bądź
nieprawdopodobne, często stawało się możliwe a potem stawało się
rzeczywistością, szczególnie w ciągu ostatnich 50 lat. Miejcie
świadomość, że przyszłość będzie jeszcze bardziej zaskakująca.
Odkryjecie rzeczy zarówno najgorsze jak i najlepsze.

Podobnie jak miliardy innych istot w tej galaktyce, my również
jesteśmy świadomi, niektórzy nazywają nas "istotami pozaziemskimi",
choć rzeczywistość jest jeszcze bardziej misterna.

Nie ma żadnej większej różnicy między nami a wami, poza
doświadczeniem kilku stopni ewolucji. Podobnie jak w każdej
zorganizowanej strukturze, w naszych wewnętrznych relacjach także
istnieje hierarchia. Nasza oparta jest na mądrości kilku ras.
Zwracamy się do was za aprobatą tej hierarchii.

Podobnie jak większość z was, poszukujemy Najwyższej Istoty. Dlatego
też nie jesteśmy bogami ani bożkami, ale jesteśmy wam równi w
Kosmicznym Braterstwie.

Fizycznie nieco się od was różnimy, ale większość z nas ma postać
humanoidalną.

Istniejemy naprawdę, ale większość z was jeszcze tego nie dostrzega.
Nie jesteśmy tylko zjawiskiem, ale świadomością, jak wy. Nie udaje
się wam dostrzec nas, bo przez większość czasu pozostajemy
niewidzialni dla waszych zmysłów oraz aparatury pomiarowej.

W chwili obecnej pragniemy zapełnić tę lukę w waszej historii.
Podjęliśmy wspólną decyzję, ale to nie wystarczy. Potrzebujemy też
waszej decyzji. Poprzez tę wiadomość będziecie mogli ją podjąć!
Każdy z was osobiście.

Nie mamy na Ziemi przedstawiciela, który mógłby pomóc wam w podjęciu
decyzji.

Dlaczego jesteśmy niewidzialni?

Na pewnych etapach ewolucji, kosmiczne "ludzkości" odkryły nowe
formy nauki wykraczające poza sferę materialną. Dematerializacja i
materializacja stanowi ich część. Wasza ludzkość osiągnęła to w
kilku laboratoriach w ścisłej współpracy z istotami pozaziemskimi
kosztem niebezpiecznych kompromisów, które celowo są ukrywane przed
wami przez niektórych z waszych przedstawicieli.

Poza zjawiskami i obiektami powietrznymi, znanymi waszym naukowcom
jako UFO, zbudowane zostały jeszcze wielowymiarowe statki kosmiczne.
Wiele osób miało kontakt wzrokowy, słuchowy, dotykowy bądź
psychiczny z tymi statkami, z czego niektóre są pod wpływem sił
nadprzyrodzonych, które wami "rządzą". To, że tak rzadko je
widujecie spowodowane jest niezwykłymi korzyściami, jakie daje stan
dematerializacji tych statków.

Ponieważ nie widzieliście ich na własne oczy, nie wierzycie, że
istnieją. W pełni to rozumiemy.

Większość obserwacji dotyczy przypadków indywidualnych, po to by móc
wpłynąć na duszę jednocześnie nie zmieniając zorganizowanego
systemu. Jest to celowe działanie otaczających was ras, z różnych
przyczyn i ma różne rezultaty.

Dyskrecja ze strony negatywnych istot wielowymiarowych, które
odgrywają rolę w sprawowaniu władzy w cieniu ludzkiej oligarchii,
motywowana jest ich wolą, by nikt nie wiedział o ich obecności, oraz
władzy jaką posiadają.

Nasza dyskrecja wynika z szacunku dla wolnej woli, dzięki której
ludzie mogą decydować o swoich sprawach, tak by samodzielnie
osiągnąć techniczną i duchową dojrzałość. Wejście ludzkości do
rodziny cywilizacji galaktycznych jest bardzo oczekiwane.

Możemy pokazać się wam i pomóc wam osiągnąć to zjednoczenie. Nie
zrobiliśmy tego do tej pory, ponieważ niewielu z was naprawdę tego
chciało, głównie z powodu ignorancji, obojętności, lęku, oraz
ponieważ sytuacja tego nie wymagała, ani nie usprawiedliwiała. Wielu
z tych, którzy badają naszą obecność liczy światła nocą, ale niczemu
to nie służy. Często myślą o nas jak o przedmiotach, gdy tu chodzi o
świadome istoty.

Kim jesteście?

Jesteście spadkobiercami wielu tradycji, które przez wieki wzajemnie
się wzbogacały. To samo odnosi się do innych gatunków na Ziemi.
Waszym celem jest zjednoczenie się w poszanowaniu tych korzeni, by
ukończyć wspólny projekt. Wydaje się, że wygląd (aspekt zewnętrzny)
waszych kultur prowadzi do podziałów między wami, ponieważ
przedkładacie go nad swą głębszą istotę. Kształt jest teraz
ważniejszy niż esencja waszej subtelnej natury. Ta przewaga formy
jest bastionem chroniącym przed jakimkolwiek niebezpieczeństwem.

Wzywamy was byście przezwyciężyli kształt, a jednocześnie nadal
szanowali go za jego bogactwo i piękno. Zrozumienie świadomości
formy sprawia, że kochamy ludzi w całej ich różnorodności. Pokój nie
znaczy, że nie ma wojny, składa się na niego stawanie się tym, czym
w rzeczywistości jesteście: braterstwem podobnych sobie.

Ilość rozwiązań, jakie są dla was dostępne zmniejsza się. Jedną z
nich jest kontakt z inną rasą, która byłaby odbiciem tego, kim
jesteście w rzeczywistości.

Jaka jest wasza sytuacja?

Poza rzadkimi okazjami, nasze interwencje miały niewielki wpływ na
waszą zdolność do podejmowanie zarówno indywidualnych jak i
wspólnych decyzji dotyczących waszej przyszłości. Naszą motywacją
była nasza znajomość waszych głębokich mechanizmów psychologicznych.

Doszliśmy do wniosku, że wolność jest budowana każdego dnia, gdy
istota staje się świadoma siebie i swojego otoczenia, stopniowo
pozbywając się bezwolności i ograniczeń, jakiekolwiek one są. Pomimo
wielu odważnych i pełnych zapału ludzi, ten bezwład jest sztucznie
utrzymywany dla zysku, jaki ma rozwijająca się scentralizowana
władza.

Do niedawna ludzkość miała wystarczającą kontrolę nad swoimi
decyzjami. Ale stopniowo traci coraz bardziej kontrolę nad własnym
losem, ze względu na wzrastające wykorzystanie zaawansowanych
technologii, których skutki śmiertelne dla ludzkiego i ziemskiego
ekosystemu stają się nieodwracalne. Powoli, ale stale tracicie swą
niezwykłą zdolność, by czynić życie czymś pożądanym. Wasza żywotność
spadnie w sztuczny sposób, niezależnie od waszej własnej woli.
Istnieją technologie, które mają wpływ zarówno na umysł jak i na
ciało. Takie plany są już w drodze.

Można to zmienić, o ile zachowacie w sobie tę twórczą siłę, nawet
jeśli współistnieć będzie ona z ciemnymi intencjami, tych którzy
potencjalnie mogą wami rządzić. Z tego powodu pozostajemy
niewidzialni. Ta indywidualna moc zniknie, jeśli z wielką mocą nie
zareagujecie wspólnie. Nadchodzi czas przełomu, jakkolwiek to
rozumiecie.

Ale czy macie czekać do
Obserwuj wątek
    • powref cd. 12.10.08, 14:38
      Ale czy macie czekać do ostatniej chwili by znaleźć rozwiązanie? Czy
      musicie spodziewać się lub doświadczać bólu?

      W waszej historii pełno jest przykładów spotkań ludów, które musiały
      odkryć siebie nawzajem w warunkach często konfliktowych. Podboje
      niemal zawsze dokonywane były ze szkodą dla innych. Ziemia stała się
      teraz wioską, gdzie wszyscy znają się nawzajem, ale konflikty wciąż
      trwają, zagrożenia różnego rodzaju narastają i są coraz silniejsze.

      Choć istota ludzka jako jednostka ma wiele potencjalnych
      umiejętności, nie umie z nich korzystać z godnością. To dotyczy
      zdecydowanej większości z was, głównie ze względów geopolitycznych.

      Jest was kilka miliardów. Wykształcenie waszych dzieci i warunki
      życia, jak również warunki życia wielu zwierząt i roślin są
      uzależnione od garstki przedstawicieli politycznych, finansowych,
      wojskowych i religijnych.

      Wasze myśli i wierzenia są tak skonstruowane, by mogły służyć
      interesom mniejszości, byście byli niewolnikami, lecz jednocześnie
      by dać wam wrażenie, że w pełni kontrolujecie swój los, generalnie
      tak wygląda rzeczywistość.

      Ale od pragnienia do faktów jest długa droga, zwłaszcza, kiedy nie
      zna się reguł gry. Tym razem nie jesteście zdobywcami. Podawanie
      stronniczych informacji to strategia stosowana od tysiącleci wobec
      ludzkich istot. Natychmiastowe sztuczne wywoływanie w was uczuć
      emocji, bądź wprowadzanie organizmów, które nie są częścią was
      poprzez technologię jest jeszcze starszą strategią.

      Obok wspaniałych możliwości rozwoju istnieje zagrożenie zniszczeniem
      i klęską. Te niebezpieczeństwa i możliwości istnieją teraz. Widzicie
      jednak tylko to, co się wam pokazuje. Wyczerpanie się zasobów
      naturalnych jest zaprogramowane, tymczasem nie został opracowany
      żaden długoterminowy wspólny projekt.

      Mechanizmy wyczerpania ekosystemu przekroczyły nieodwracalny limit.
      Brak zasobów naturalnych oraz ich niesprawiedliwy podział - a ich
      cena będzie rosła z dnia na dzień - spowoduje bratobójcze walki na
      wielką skalę, również w sercu waszych miast i wsi.

      Rośnie nienawiść, ale miłość także. Dzięki temu wierzycie w to, że
      możecie znaleźć rozwiązanie. Ale masa krytyczna jest
      niewystarczająca a sabotaż jest bardzo sprytnie przeprowadzany.

      Ludzkie zachowanie, uformowane w przeszłości nawyki i uwarunkowania
      powodują takie obezwładnienie, że ta perspektywa prowadzi was w
      ślepy zaułek. Powierzacie te problemy przedstawicielom, których
      oddanie wspólnemu, dobrze pojętemu interesowi, ustępuje interesom
      korporacji. Oni zawsze debatują nad formą, ale rzadko nad treścią.

      W momencie działania, opóźnienia skumulują się do tego stopnia, że
      będziecie mogli nie tyle wybierać, co poddać się. Właśnie dlatego,
      bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości, wasze dzisiejsze decyzje
      będą miały bezpośredni i znaczący wpływ na to, czy jutro
      przetrwacie.

      Co mogłoby radykalnie odmienić ten bezwład typowy dla cywilizacji?
      Skąd ma przyjść zbiorowa świadomość, która zjednoczy wszystkich i
      zatrzyma ten bieg przed siebie na oślep?

      Plemiona, populacje, narody zawsze stykały się że sobą i wzajemnie
      na siebie oddziaływały. W obliczu zagrożeń dla całej ludzkiej
      rodziny, być może nadszedł czas na bliższą współpracę.


      Lada moment nadejdzie wielka fala. Aspekty jej pojawienia się będą
      zarówno bardzo pozytywne jak i bardzo negatywne.

      Kim jest "trzecia strona"?

      Są dwa sposoby by nawiązać kosmiczny kontakt z inną cywilizacją:
      albo przez przedstawicieli, albo bezpośrednio z poszczególnymi
      osobami, bez wyróżniania jakiejś konkretnej grupy. Pierwszy sposób
      wiąże się z konfliktem interesów, drugi sposób przynosi świadomość.

      Pierwszy sposób został wybrany przez grupę ras, które chcą
      utrzymywać ludzkość w niewolnictwie, dzięki czemu mogą kontrolować
      zasoby ziemskie, genotyp oraz energię ludzkich emocji.

      Drugi sposób został wybrany przez grupę ras zjednoczonych w duchu
      służby. Z naszej strony, wybraliśmy bezinteresowną służbę i kilka
      lat temu zwróciliśmy się do przedstawicieli władzy, którzy odrzucili
      naszą wyciągniętą do zgody rękę pod pretekstem, że nie jest to
      zgodne z interesem ich strategicznej wizji.

      Właśnie dlatego poszczególne osoby muszą dziś wybrać same bez
      wtrącania się ze strony przedstawicieli władzy. Proponujemy wam
      teraz to, co zaproponowaliśmy wtedy tym, którzy, jak wierzyliśmy,
      mogli przyczynić się do waszego szczęścia!

      Większość z was ignoruje fakt, że istoty pozaziemskie brały udział w
      sprawowaniu scentralizowanej władzy, będąc dla was niewykrywalnymi
      do tego stopnia, że nawet nie podejrzewacie ich istnienia. Niemalże
      przejęli nad wami kontrolę w niezauważalny sposób. Nie muszą nawet
      ujawnić się na planie fizycznym, co właśnie w najbliższej
      przyszłości mogłoby sprawić, że będą niezwykle skuteczni i będą siać
      postrach. Jednakże, miejcie świadomość, że duża liczba waszych
      przedstawicieli walczy z tym niebezpieczeństwem! Miejsce świadomość,
      że nie wszystkie porwania przez UFO są przeciwko wam. Trudno jest
      rozpoznać prawdę!

      Jak w takich warunkach możecie korzystać z wolnej woli, gdy
      jesteście tak bardzo manipulowani? Od czego tak naprawdę jesteście
      wolni?

      Pokój i zjednoczenie waszych narodów byłyby pierwszym krokiem ku
      harmonii z cywilizacjami innymi, niż wasza.

      I właśnie tego ci, którzy manipulują wami z ukrycia chcą uniknąć za
      wszelką cenę, dzieląc rządzą! Rządzą również tymi, którzy rządzą
      wami. Ich moc pochodzi z tego, że mogą zasiać w was nieufność i lęk.
      To bardzo szkodzi waszej kosmicznej naturze.

      Ta wiadomość nie miałaby sensu gdyby nie to, że działalność istot
      wami manipulujących sięgnęła szczytu i gdyby nie to, że ich
      zwodnicze i mordercze plany mogą się stać rzeczywistością za kilka
      lat. Terminy ich realizacji zbliżają się ku końcowi i ludzkość
      doświadczy niespotykanych cierpień w ciągu kolejnych dziesięciu
      cykli.

      Aby obronić się przed tą agresją, która nie ma twarzy, musicie
      przynajmniej mieć wystarczająco dużo informacji o tym, co prowadzi
      do rozwiązania tego problemu.

      Tak samo jak wśród ludzi, także, wśród tych, którzy chcą was
      zdominować istnieje opozycja. Tu nie wystarczy wygląd, by odróżnić
      wrogów od przyjaciół. W waszym obecnym stanie psychiki, niezwykle
      trudno będzie wam ich odróżnić. Oprócz intuicji, gdy przyjdzie czas,
      będzie wam potrzebne szkolenie.

      Mając świadomość jak cenna jest wolna wola, przedstawiamy wam
      alternatywę.
      • powref cd. II 12.10.08, 14:39
        Co możemy zaoferować?

        Możemy wam zaoferować bardziej holistyczną wizję wszechświata i
        życia, konstruktywne współdziałanie, doświadczenie sprawiedliwych i
        braterskich kontaktów, wiedzę techniczną prowadzącą do wyzwolenia,
        zlikwidowanie cierpienia, panowanie nad własną mocą, dostęp do
        nowych form energii oraz lepsze pojmowanie świadomości.

        Nie możemy pomóc wam w przezwyciężeniu indywidualnych i zbiorowych
        lęków, i nie narzucimy praw, których byście sami nie wybrali.

        Co będziemy z tego mieć?

        Jeśli zdecydujecie, że taki kontakt ma nastąpić, z radością
        zapewnimy istnienie braterskiej równowagi w tym rejonie
        wszechświata, owocną współpracę dyplomatyczną, i wielką radość
        wynikającą ze świadomości, że zjednoczyliście się, by dokonać tego,
        co leży w zakresie waszych możliwości. We wszechświecie Radość jest
        niezwykle cenna, bowiem jej energia jest boska.

        Jakie pytanie wam zadajemy?

        "CZY CHCECIE BYŚMY SIĘ UJAWNILI?"

        Jak odpowiedzieć na to pytanie?

        Prawdę duszy można odczytać poprzez telepatię. Wystarczy, że jasno
        zadacie sobie to pytanie i udzielicie odpowiedzi, tak jak chcecie
        indywidualnie bądź w grupie. Nieważne czy jesteście pośrodku miasta
        czy pustyni, to nie ma wpływu na waszą odpowiedź. TAK albo NIE,
        NATYCHMIAST PO ZADANIU SOBIE PYTANIA! Po prostu zróbcie to jakbyście
        mówili do siebie, ale myślcie o wiadomości.

        To uniwersalne pytanie i tych kilka słów w odpowiednim kontekście
        wiele znaczy. Nie pozwólcie by ogarnęła was niepewność. Właśnie
        dlatego powinniście przemyśleć to z pełną świadomością. Aby połączyć
        jak najlepiej pytanie z odpowiedzią radzimy by odpowiedzieć po
        ponownym przeczytaniu tej wiadomości.

        Nie spieszcie się z odpowiedzią. Oddychajcie głęboko i pozwólcie, by
        przeniknęła was moc waszej wolnej woli. Bądźcie dumni z tego, kim
        jesteście! Problemy, jakie macie, mogły was osłabić. Zapomnijcie o
        nich na kilka minut po to byście byli sobą. Poczujcie jak siła w was
        rośnie. Macie władzę nad sobą!

        Jedna myśl, jedna odpowiedź może drastycznie zmienić waszą
        najbliższą przyszłość, w taki czy inny sposób.

        Wasza indywidualna decyzja, by zapytać siebie, czy mamy ujawnić się
        na planie materialnym, jest cenna i ważna dla nas.

        Możecie wybrać sposób, jaki najbardziej wam odpowiada. Rytuały są
        bezużyteczne. Szczera prośba z serca i wolnej woli zawsze dotrze do
        tych z nas, do których jest wysyłana.

        W swoich prywatnych wyborach określicie swoją przyszłość.

        Jaki będzie efekt?

        Decyzję te powinno podjąć jak najwięcej z was, nawet jeśli będzie
        się zdawało, że to tylko mniejszość. Zalecane jest jej
        rozpowszechnianie w każdy możliwy sposób, w tylu językach w ilu to
        możliwe, wśród osób was otaczających, bez względu na to, czy wydają
        się być otwarci czy nie na nową wizję przyszłości.

        Zróbcie to w humorystyczny lub ironiczny sposób, jeśli to ma wam
        pomóc. Możecie nawet otwarcie się naigrywać, jeśli dzięki temu
        będziecie się lepiej czuć, ale nie bądźcie obojętni, bo przynajmniej
        w taki sposób możecie uczynić użytek ze swojej wolnej woli.

        Zapomnijcie o fałszywych prorokach i przekazach na nasz temat, jakie
        otrzymaliście. Ta prośba jest jedną z najgłębszych, jakie mogą być.
        Samodzielne podjęcie decyzji jest waszym prawem, jak również waszą
        odpowiedzialnością!

        Pasywność prowadzi jedynie do braku wolności. Podobnie, brak decyzji
        nigdy nie jest skuteczny. Jeśli chcecie działać w zgodzie ze swoimi
        przekonaniami, co jest dla nas zrozumiałe, możecie powiedzieć NIE.
        Jeśli nie wiecie, jaką podjąć decyzję nie mówcie TAK z czystej
        ciekawości. To nie przedstawienie, to codzienne prawdziwe życie. MY
        ŻYJEMY!

        W waszej historii pełno jest przykładów, kiedy niewielkie grupy
        pełnych determinacji kobiet i mężczyzn potrafiły zmienić bieg
        wydarzeń.

        Tak samo jak mała grupa może przejąć władzę na Ziemi i mieć wpływ na
        losy większości, tak i mała grupa może radykalnie odmienić wasz los,
        jako odpowiedź na niemoc w obliczu tak wielkiej bezwolności i
        przeszkód! Możecie ułatwić narodziny ludzkości do Braterstwa.

        Jeden z waszych filozofów powiedział: "Dajcie mi punkt podparcia a
        poruszę Ziemię".

        Rozpowszechnienie tej wiadomości będzie punktem podparcia, staniemy
        się dźwignią na całe świetlne lata, w rezultacie naszego pojawienia
        się będziecie mogli ... poruszyć Ziemię.

        Jakie będą konsekwencje decyzji na tak?

        Dla nas natychmiastową konsekwencją zbiorowej decyzji na tak będzie
        materializacja naszych statków na waszym niebie i na Ziemi.

        Dla was bezpośrednim efektem będzie gwałtowne porzucenie wielu
        dogmatów i przekonań.

        Prosty kontakt wzrokowy spowodowałby wielkie reperkusje dla waszej
        przyszłości. Duża część nauki zostałaby zmodyfikowana na zawsze.
        Organizacja waszych społeczeństw na zawsze zmieniłaby się
        zdecydowanie na lepsze, we wszystkich dziedzinach. Moc byłaby domeną
        jednostek, ponieważ zobaczylibyście, że istniejemy. A dokładniej,
        zmieniłaby się wasza skala wartości!

        Dla nas najważniejsze byłoby to, że ludzkość stałaby się jedną
        rodziną wobec tego "nieznanego", które reprezentujemy!
        • powref cd. III 12.10.08, 14:39
          Niebezpieczeństwo oddaliłoby się od was, ponieważ bezpośrednio
          zmusilibyście tych nieproszonych gości, tych, którzy
          nazywamy "trzecią stroną" by się ujawnili i zniknęli. Wszyscy
          nosilibyście to samo imię i mieli te same korzenie: Ludzkość!

          Później możliwa byłaby pokojowa i pełna szacunku wymiana, jeśli tak
          byście zdecydowali. Teraz ten, kto jest głodny nie może się
          uśmiechać, ten, kto się boi nie może nas powitać. Smutno nam, gdy
          widzimy mężczyzn, kobiety i dzieci doświadczających głębokiego
          cierpienia ciała i duszy, podczas gdy noszą w sobie takie światło.


          To światło może być waszą przyszłością. Nasze stosunki mogą być
          postępowe.

          Przebiegałoby to w etapach kilku lub kilkudziesięcioletnich:
          pojawienie się naszych statków, fizyczne pojawienie się wśród ludzi,
          współpraca w zakresie rozwoju technicznego i duchowego, odkrywanie
          części galaktyki.

          Za każdym razem mielibyście nowy wybór. Moglibyście sami zdecydować
          czy przekroczenie kolejnego progu jest konieczne dla waszego
          zewnętrznego i wewnętrznego dobrobytu. Żadna decyzja nie byłaby
          podjęta jednostronnie. Odeszlibyśmy, gdybyście wspólnie podjęli taką
          decyzję.

          Zależnie od szybkości rozpowszechniania wiadomości minie kilka
          tygodni bądź miesięcy zanim się ujawnimy, jeśli taka będzie decyzja
          większości z tych, którzy skorzystają z możliwości wyboru i jeśli
          wiadomość zostanie wystarczająco rozpropagowana.

          Główna różnica między waszymi modlitwami do istot duchowych a waszą
          obecną decyzją jest bardzo prosta: my mamy możliwości techniczne do
          materializacji!

          Dlaczego jest to taki historyczny dylemat?

          Wiemy, że "obcy" uważani są za wrogów tak długo jak są
          symbolem "nieznanego". Na początkowym etapie emocje, jakie wywoła
          nasze pojawienie się, wzmocnią związki między wami na skalę
          światową.

          Skąd będziecie wiedzieć, czy nasze przybycie będzie konsekwencją
          waszego zbiorowego wyboru? Bo inaczej bylibyśmy tu już dawno, na
          waszym poziomie życia! Jeśli nas jeszcze nie ma, to dlatego, że nie
          podjęliście takiej decyzji w wyraźny sposób.

          Niektórzy z was mogą myśleć, że chcemy byście uwierzyli, że sami
          wybraliście, choć nie byłoby to prawdą, po to byśmy mogli
          usprawiedliwić nasze przybycie. Jaki interes mielibyśmy w tym, by
          otwarcie oferować wam coś, do czego nie macie jeszcze dostępu, dla
          dobra większości z was?

          Jak możecie mieć pewność, że nie jest to jedynie kolejna subtelna
          manipulacja "trzeciej strony", by was jeszcze bardziej zniewolić? Bo
          walka jest skuteczniejsza, jeśli wiemy, z czym walczymy. Czy
          terroryzm, który was toczy nie jest najlepszym przykładem?

          Cokolwiek się dzieje, wy jesteście jedynymi sędziami w swoich
          własnych sercach i duszach! Każdy wasz wybór będzie dobry i zostanie
          uszanowany! Pod nieobecność przedstawicieli ludzkości, którzy
          potencjalnie mogliby wprowadzić was w błąd, ignorujcie wszystko, co
          nas dotyczy jak również to, co pochodzi od tych, którzy wami
          manipulują bez waszej zgody.

          W sytuacji, w której się znajdujecie, zasada bezpieczeństwa mówiąca,
          że lepiej nie próbować nas odnaleźć już nie obowiązuje. Już
          jesteście w puszce Pandory, którą "trzecia strona" stworzyła wokół
          was. Jakakolwiek będzie wasza decyzja musicie się z niej wydostać.

          W obliczu takiego dylematu - jedna nieznana przeciw drugiej, musicie
          kierować się intuicją. Czy chcecie nas zobaczyć na własne oczy, czy
          tylko wierzyć w to, co mówią wasi filozofowie? Oto jest prawdziwe
          pytanie!

          Po tysiącleciach ten dzień, taki wybór wcześniej czy później musiał
          nadejść - wybór między dwoma niewiadomymi.

          Po co rozpowszechniać tę wiadomość?

          Przetłumaczcie i rozpowszechnijcie tę wiadomość. Takie działanie
          będzie miało nieodwracalny i historyczny wpływ na waszą przyszłość w
          skali tysiącleci, w przeciwnym przypadku opóźni to możliwość wyboru
          o kilka lat, co najmniej o jedno pokolenie, jeśli to pokolenie
          dożyje.

          Rezygnacja z wyboru oznacza poddanie się woli innych. Nie
          poinformowanie innych oznacza ryzyko, że wynik będzie niezgodny z
          oczekiwaniami. Obojętność oznacza dobrowolną rezygnację z wolnej
          woli.

          To dotyczy waszej przyszłości. Tu chodzi o wasz rozwój.

          Możliwe, że nie przyjmiecie tego zaproszenia oraz, że z powodu braku
          informacji przejdzie ono bez echa. Tak czy inaczej, we wszechświecie
          żadne pragnienie nie jest ignorowane.

          Wyobraźcie sobie, że pojawilibyśmy się jutro. Tysiące statków.
          Wyjątkowy szok kulturowy we współczesnej historii ludzkości. Wtedy
          będzie za późno, by żałować decyzji, bo niczego nie da się już wtedy
          odwrócić. Nalegamy, byście nie spieszyli się z decyzją, ale
          przemyśleli to! I zdecydowali!

          Wpływowe media nieszczególnie będą zainteresowane rozpowszechnianiem
          tej wiadomości. Dlatego właśnie twoim zadaniem, jako anonimowej, ale
          wyjątkowej, myślącej i kochającej istoty, jest przekazanie jej
          dalej.

          Sami budujecie własny los...

          "CZY CHCECIE BYŚMY SIĘ UJAWNILI?"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka