09.09.09, 01:36
Przez cały czas się zastanawiałam jak o tym napisać.Boli każda litera, zdania
nie chcą się układać. Zawiodłam. Zawiodłam je i tych, którzy tyle z siebie
dali aby pomóc. Zawiodłam siebie. Nie mogłam zmienić pisanego im losu, ale
czuję się bezpośrednio winna.
Zostały tylko cztery. To tylko kotki, dla niektórych mało ważne, nudne,
niezrozumiałe. Wiem. Pewnie pierwsza przeczyta o tym Olga. Olga wobec Ciebie
najbardziej mi przykro i podle. Mam nie patrzeć wstecz,nie rozdrapywać. Mam
cieszyć się,że cztery żyją, choć miało ich nie być. Mam mieć nadzieję, ze będą
wiodły szczęśliwe życie za siebie i za tamte. Mam jeszcze zrobić wszystko aby
kotkę jak najszybciej wysterylizować. Mam też wymyślić coś, aby w miejsce
tamtych ulżyć takim co mało mają szans na zmianę losu. Ja do tego wątku więcej
nie zajrzę, nie będę czytała i nie będę opisywała co się stało. I nie będę
pisała jak mi z tym źle. Nie będę.
Moje małe, bezradne, bezbronne stworzonka.
Obserwuj wątek
    • of.woman.born współczuję ci 09.09.09, 01:45
      naprawdę. z całego serca. Dlatego tak ironizowałam, bo wiedziałam, ze za piękne
      to, żeby było prawdziwe.

      To nie twoja wina. Chciałaś jak najlepiej. I tak jesteś bohaterką.

      Nawet jeśli uratowałaś tylko jednego. To i tak piękne.

      Ja mam swojego kundla ze schroniska. Ludzie boją się iść bo boją się, że jak
      wezmą jednego to skrzywdzą pozostałe. Dlatego większość rezygnuje i bierze z
      ogłoszenia. Powiedziałam gnomowi, że bierzemy jednego i wychodzimy. Zobaczyła
      pierwszego z brzegu zakochała się a dalej już nie oglądałyśmy. Bo i po co?
      Mogłam zaadoptować jeszcze ze dwa, a co tam i spierdolić sobie życie do końca.
      Ale w tym schronisku nadal pozostałaby setka.

      Zrobiłaś co mogłaś a nawet więcej.






    • of.woman.born Olga śpi 09.09.09, 02:06
      Jakiś czas temu siłą położyłam ją do łóżka. siłą perswazji.

      Więc się nie martw, że nie odpisuje.



    • nietoperz_dworski Re: . 09.09.09, 05:54
      Jestem fatalista/ateista, ale Talmud czytalem.
      Jest Pani WIELKA, Kefirko.de.
    • digesta.s Re: . 09.09.09, 08:27
      [...]
    • lucyna_n Re: . 09.09.09, 10:45
      Nie rozpaczaj Kefirko, zrobilaś więcej niż ktokolwiek na Twoim miejscu.
      ale rozumiem że jest Ci bardzo źle.
    • olga_w_ogrodzie Re: . 09.09.09, 10:48
      w dupie mam świat.
      i wszystko.
    • of.woman.born Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje argument 09.09.09, 19:02
      że na wsi to wszystko wolno. proszę przekazac dobrej gospodyni, że jest zwykła
      kryminalistką.


      wyborcza.pl/1,76842,7004286,Do_wiezienia__bo_utopil_kota.html

      Nie powiem. Jestem tym wiadrem wstrząśnięta i zmieszana. Tak lekko wszyscy nad
      tym przeszli, że zastanawiam się czy to ja jestem zwyrodnialcem czy ta dobra
      gospodyni. Dobra- bo mogła utopić całą ósemkę.

      Tamten facet utopił te koty na oczach dziecka, dobra pani utopiła je na oczach
      setki osób z różnych gazetowych forów.


      Tak wiem. jestem suchym tego forum, ale musiałam to napisac.

      • digesta.s Re: Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje arg 09.09.09, 19:05
        Wiesz?, czy domyślasz się?
        To był duży miot. Wolę myśleć, że selekcja naturalna była.
        • of.woman.born Re: Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje arg 09.09.09, 19:12
          digesta.s napisał:

          > Wiesz?, czy domyślasz się?
          > To był duży miot. Wolę myśleć, że selekcja naturalna była.

          A czy ja ci zabraniam mysleć co chcesz? Nawet nie chcę wiedzieć co to ta
          selekcja naturalna.

          Dzieki, ze nie wkleiłeś zdjęć topielców. Wielka ulga.
      • of.woman.born Re: Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje arg 09.09.09, 19:10
        Szkoda mi Kefirki. Z całego serca (piszę w trzeciej osobie bo podobno ona
        bojkotuje swój własny wątek). Ale to nie znaczy, że zamierzam przejść do
        porządku dziennego nad pospolitym, zwykłym kryminalnym czynem.

        Oczywiście tylko w swoim sumieniu, bo oczywiście nie zamierzam ciągać "dobrej
        gospodyni" po sądach.


        Na szczęście na polskiej wsi coraz większa świadomość społeczna, i świadomość
        tego, że znęcanie się nad zwierzętami może zaprowadzić przed sąd. Jestem ze wsi
        to wiem. Oczywiście, że się zdarza, że koty do wora a wór do jeziora, ale
        przynajmniej nie rozpętuje się wcześniej akcji w internecie, że jak nie
        weźmiecie kotów do jutra to jutro będą martwe. Bo za to można iśc do pierdla.

        Tak jak pisałam. wierzę, że Kefirka miała dobre intencje, co nie zmienia faktu,
        ze dobra gospodyni jest zwykła kryminalistką. Koniec kropka.
        • aidka Re: Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje arg 09.09.09, 19:19
          Ty wiesz, że trudno przejść niektórym.
          zanim mnie wczoraj uśpiłaś o tym się nie wiedziało.
          były namiary na fundacje.
          wiem, że Ty wiesz.
          • of.woman.born Re: Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje arg 09.09.09, 19:24
            aidka napisała:


            > były namiary na fundacje.

            Otóż to. Były namiary na fundacje. Konkretne namiary i sprawdzone.

            Śmiesznie brzmi- szklanka do połowy pełna czy do połowy pusta w kontekście
            czterech zamordowanych kotów, co?

            Koteczki, domki, buziaczki, pieniążki a w ostateczności i tak wiadro.
            Przepraszam. Wiaderko.
            • digesta.s Re: Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje arg 09.09.09, 19:29
              Jakby Kefirkę czytała i foty oglądała, to by o wiaderku nie pisała.
              • of.woman.born Re: Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje arg 09.09.09, 19:31
                digesta.s napisał:

                > Jakby Kefirkę czytała i foty oglądała, to by o wiaderku nie pisała.

                Nie wiem co chciałeś mi przekazać, ale nie krępuj się, i nie próbuj ponownie.
              • aidka Re: Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje arg 09.09.09, 19:36
                było wiadome : koty nie zostaną dla gospodyni.
                było wiadome : będzie dom, nawet tymczasowy.
                jak wybierała koty do wiadra ?
                po maści czy miaukach, by nie - nie zabić ? jak się jej zabijało ? w
                miarę mile i bezstresowo ? który głośniej miauczał i któremu łepek
                trzeba było bardziej nachylać, bo se bezczelnie powalczył.
                pierdolę to.
                • of.woman.born Re: Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje arg 09.09.09, 19:37
                  aidka napisała:

                  > było wiadome : koty nie zostaną dla gospodyni.
                  > było wiadome : będzie dom, nawet tymczasowy.
                  > jak wybierała koty do wiadra ?
                  > po maści czy miaukach, by nie - nie zabić ? jak się jej zabijało ? w
                  > miarę mile i bezstresowo ? który głośniej miauczał i któremu łepek
                  > trzeba było bardziej nachylać, bo se bezczelnie powalczył.
                  > pierdolę to.

                  O matko...ale mi teraz zrobiłas. Jestem pewna, że to mi się przyśni.

                  pierdolę to
          • of.woman.born Re: Na szczęscie nie tylkomnie nie przekonuje arg 09.09.09, 19:30
            aidka napisała:

            > Ty wiesz, że trudno przejść niektórym.
            > zanim mnie wczoraj uśpiłaś o tym się nie wiedziało.


            Specjalnie cię usypiałam w tempie ekspresowym, cytuje- "spierdalaj do łóżka"
            żebyś tylko nie zajrzała na szczura i nie przeczytałą o masowym mordzie.
            wiedziałam, że jak byś zajrzała to byś na pewno nie zasnęła.

            Byłam na 99% pewna że mi się nie uda.
    • lucyna_n Re: .zaraz zaraz 09.09.09, 21:09
      czy ta baba je potopiła?
      ja zrozumiałam że one po prostu no zeszły z jakichś niemowlęcych chorobowych
      powodów, to się przecież zdarza.
      no
      to już się w parametrach tradycji wsi nie mieści.
      • aidka Re: .zaraz zaraz 09.09.09, 21:25
        zabiła.
        tak ja rozumiem.
        a wszystko było załatwione - ludzie do opieki, a jak nie, to choć na
        chwilę przytułek.
        • lucyna_n Re: .zaraz zaraz 09.09.09, 21:46
          no to nic już nie rozumiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka