Dodaj do ulubionych

Mam już dość....

27.10.09, 10:08
Mam już dość...szczerze mam dość....dobija mnie pieprzona alergia...nie radze
se już kompletnie....od paru dni...kompletny zjazd...nie chce mi się żyć już
na tym świecie....
Obserwuj wątek
    • ichnia Re: Mam już dość.... 27.10.09, 13:51
      best.adriana napisała:
      > Mam już dość...szczerze mam dość....dobija mnie pieprzona alergia...nie radze
      > se już kompletnie....od paru dni...kompletny zjazd...nie chce mi się żyć już
      > na tym świecie....

      Każdy z nas ma takie dni... Każdy ma swoją własną jakąś "alergię". I cóż
      powiedzieć, że to minie? To pewne, ale czy pocieszające - nie sądzę.
      • best.adriana Re: Mam już dość.... 27.10.09, 19:56
        Tak ja wiem....każdy ma depresję z jakiegoś powodu i dźwiga swój krzyż...
        • lucyna_n Re: Mam już dość.... 27.10.09, 20:21
          ee z tym krzyżem to bez przesady, nie każdy i nie cały czas
          lepiej Ci trochę czy nadal "pod zdechłym azorkiem"?
          • ichnia Re: Mam już dość.... 28.10.09, 07:22
            lucyna_n napisała:
            > ee z tym krzyżem to bez przesady, nie każdy i nie cały czas

            O, a Tobie to chyba akurat lepiej?
            • best.adriana Re: Mam już dość.... 28.10.09, 08:13
              Czy mi lepiej....ja to typowe ddd...chodź dużo rzeczy przeszło dzięki
              terapii...nie jestem już takim nerwowym narwanym nerwusem kóry żyję
              schematycznie:D Ale nie radzę se ze zdrowiem i tu się załamuję... no aby do
              przodu....Ja wiem,że dużo zależy ode mnie....nikt mnie na siłę nie uleczy...wiec
              trza walczyć:D
              • zoltanek Re: Mam już dość.... 28.10.09, 08:20
                proponuje zyrtec
              • kefirka.de Re: Mam już dość.... 28.10.09, 09:03
                > Czy mi lepiej....ja to typowe ddd...chodź dużo rzeczy przeszło dzięki
                > terapii...nie jestem już takim nerwowym narwanym nerwusem kóry żyję
                > schematycznie:D
                Brawo, u mnie podobnie, ciężka to była praca ale efekty są jej warte.

                Ale nie radzę se ze zdrowiem i tu się załamuję... no aby do
                > przodu....Ja wiem,że dużo zależy ode mnie....nikt mnie na siłę nie uleczy...wiec
                > trza walczyć:D
                Ta "walka" to mi u Ciebie nie pasuje. Człowiek w walce się bardzo wypala. Może
                lepiej najpierw spróbować zaakceptować,że jesteś chora, że ta alergia po prostu
                jest,ale można ją leczyć, osłabiać jej działanie.
                Ja tak z doświadczenia mojego Ci piszę. W moim przypadku zamiana walki na
                akceptację a potem dopiero działanie bardzo mi pomogła. Jesteś po terapii to
                myślę,że zrozumiesz o co mi chodzi.
    • loserka Re: Mam już dość.... 28.10.09, 09:37
      jak się objawia Twoja alergia?
      pytam bo sama jestem alergikiem, żyję wśród alergików, możemy utworzyć klub AA
      • ichnia Re: Mam już dość.... 28.10.09, 09:42
        loserka napisała:
        > możemy utworzyć klub AA

        To będzie AA2 ;)
        • best.adriana Re: Mam już dość.... 28.10.09, 11:30
          KEFIRKA ja dalej chodzę na teperapię co 2 tygodnie....Ja wiem o co chodzi z tą
          akceptacją....nad tym pracuje teraz....ja wiem ale dalej w sowje brnę walka co w
          sumie to walka z wiatrakami...a co do reszty nerwistej mej natury....naucyłam
          się nad sobą pracować....i pracuję dalej....wbrew pozorom nie jest to
          trudne...pozostała akceptacja i będę cacy piękna:D


          LOSERKA mi alergia kiedyś objawiała się wysypką itp....kołatania serca mam po
          czekoladzie np...spadek ciśnienia zawroty głowy osłabienie.... teraz właśnie tak
          reaguję...kiedyś wyspką etraz osłabienie i zawroty głowy...czasem masakrlanie
          mnie wszystko swędzi...tylko problem polega na tym,że mnie już większość z
          jedzenia uczula...
      • olga_w_ogrodzie Re: Mam już dość.... 29.10.09, 09:19
        ja to pyłki, kurz, pleśnie, roztocza i inne takie.
        pokarmowa kiedyś była na jajka, truskawki, pomidory, ale, jakoś
        dziwnie sama przeszła.
    • best.adriana Re: Mam już dość.... 28.10.09, 13:23
      odebrałam dziś swe wyniki no mam śliczną anemie:D i pani w laboratorium dała mi
      i kiwała głową...:Dpytam się co aż taka zła ta hg ona nie no życ pani będzie
      ale starsznie niska:D jeszcze jutro po wyniki tarczycy....ostatnio ja badałam
      rok temu i brykała nie źle..ciekawe jak teraz....
      • matrioszka42 Re: Mam już dość.... 29.10.09, 09:27
        A brałaś leki na tarczycę? Bo stany depresyjne są częste przy jej zaburzeniach.
        Czy bierzesz jakies leki? Często jednym ze skutków ubocznych psychotropów jest zmiana w obrazie krwi.
        • best.adriana Re: Mam już dość.... 29.10.09, 19:57
          Tarczyce mam w porządku i cukier i inne też jedynie mam silną alergię pokarmową
          i przez to pewnie niedożywienie i anemia się przypałętała....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka