Dodaj do ulubionych

:-( :-( :-( :-)

04.12.09, 12:53
Ooo, forumowy starzec może wreszcie zapłakać, bo mu pracę zlikwidowano
niespodziewanie. Nawet nie moja wina, o dziwo.
Ale prawdę mówiąc nie znosiłem tej roboty i się niestety ucieszyłem, nawet
porządnie pozrzędzić nie można :(((
Obserwuj wątek
    • tristezza Re: :-( :-( :-( :-) 04.12.09, 14:00
      niezawiniona utrata pracy, której się nie znosi, to bardzo
      przyzwoity prezent od losu. w Twoim przypadku mikołajkowy. mam
      nadzieję, że ze skutkiem natychmiastowym
    • zoltanek Re: :-( :-( :-( :-) 04.12.09, 14:17
      Ja tez stracile 2mc temu. Niestety z wlasnej winy(nie przychodzilem
      przez jakis czas :) ) i ja bardzo lubilem. Wlascie probuje odzyskac (i
      chyba mi sie uda (moze nawet z podwyzka)). Dlatego mysle, ze Twoja
      sytuacja jest calkiem niezla.
      Co zamierzasz, zrobic sobie krotkie wakacje i przeznaczyc wolny czas
      na to na co wczesniej bylo go brak, czy szukac od razu nowej?
      • dolor Re: :-( :-( :-( :-) 04.12.09, 16:01
        A dziękuję, dziękuję, darowany weekend zamierzam przeznaczyć na obronę
        antygrypową oraz te wszystkie fantastyczne rzeczy, o których tu pisać nie wolno
        jako bazolor, a potem szukam następnej pracy, którą znienawidzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka