dolor
04.12.09, 12:53
Ooo, forumowy starzec może wreszcie zapłakać, bo mu pracę zlikwidowano
niespodziewanie. Nawet nie moja wina, o dziwo.
Ale prawdę mówiąc nie znosiłem tej roboty i się niestety ucieszyłem, nawet
porządnie pozrzędzić nie można :(((