Dodaj do ulubionych

Muszę pochwalić Maska:)

15.07.10, 14:44
Normalnie ostatnio tak normalnei pisze że aż miło poczytać:)
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: Muszę pochwalić Maska:) 15.07.10, 18:38

      się mogę kłócić z Mskaiq jak nie wiem co, ale hartu ducha, to bym
      chciała mieć choć jedną setną.
      tak trzymaj Mskaiq.
      • dolor Re: Muszę pochwalić Maska:) 15.07.10, 19:53
        Hart ducha, duch charta, przed zachodem chwalony, choć ostatnio to żółte
        cholerstwo nigdy nie zachodzi. Już wiem, w intencji, targnę się dziś na życie
        przez pobieganie.
        • lucyna_n Re: Muszę pochwalić Maska:) 15.07.10, 21:51
          u mne od tygodnia raczej duch charta, nie biegaj plizz, to śmierć w męczarniach
          będzie.
          • dolor Re: Muszę pochwalić Maska:) 16.07.10, 00:11
            A jednak trochę pobiegłem, blisko torów, jakby co, żeby ludzie myśleli, że to
            parowóz. Najwyraźniej kompletnie już wyzdrowiałem i zgłupiałem, choć jednak jako
            tolerancyjny europejczyk wiele przeróżnych zboczeń zrozumieć potrafię, jak
            czerpać można przyjemność z nadmiernie szybkiego przebierania nogami, nijak nie
            pojmuję.
            • lucyna_n Re: Muszę pochwalić Maska:) 16.07.10, 05:11
              moim zdaniem trzeba być totalnym swirem żeby biegać w taki upał wzdłuż torów,
              mysleli że chcesz się zabić z powodu przegrzania łba:) ajak do tego wydawałeś
              dzwięki jak parowóz, no to już wariat kompletny
              szkoda tylko że chociaż w nagrodę nei poczuleś euforii biegacza, czegoś co
              podobno istnieje chociaż ja w to nie wierzę.
              • ichnia Re: Muszę pochwalić Maska:) 16.07.10, 07:38
                Aaa, bieganie. Aż mnie boli na samą myśl. Wolałabym już ciężary dźwigać niż
                pobiegać (nawet koło torów).
              • dolor Re: Muszę pochwalić Maska:) 16.07.10, 10:16
                Są dwie kategorie totalnych świrów: świry świry i świry normalne. Ta druga
                wymaga ofiar...
                A biegłem pod osłoną północy. Co do euforii - faktycznie jest super, jak już
                przestaniesz.
                • lucyna_n Re: Muszę pochwalić Maska:) 16.07.10, 12:45
                  biegający w 35 stopniach wzdłuż torów udający lokomotywę pod osłoną ciemności.hmmmmm
                  ale jak będziesz chciał ekipę ratunkową to dasz znać?
                  • dolor Re: Muszę pochwalić Maska:) 16.07.10, 14:11
                    Wzywanie ratunkowych ekip podczas prób samobójczych jest nieeleganckie.
                    • lucyna_n Re: Muszę pochwalić Maska:) 16.07.10, 14:22
                      toteż pytam, na wypadek gdybyś tylko chciał zamanifestować i jednak sobie życzył.
                      a na upał przy kompie znalazłam genialny sposób, stopy trzymam w misce z zimną
                      wodą,a na głowie mam zawiązaną mokrą chustkę, polecam.
                      • ichnia Re: Muszę pochwalić Maska:) 16.07.10, 14:44
                        lucyna_n napisała:

                        > toteż pytam, na wypadek gdybyś tylko chciał zamanifestować i jednak sobie życzy
                        > ł.
                        > a na upał przy kompie znalazłam genialny sposób, stopy trzymam w misce z zimną
                        > wodą,a na głowie mam zawiązaną mokrą chustkę, polecam.

                        No, no, ależ pomysłowa jesteś.
                        >
                        • lucyna_n Re: Muszę pochwalić Maska:) 16.07.10, 14:58
                          ech, no ja nie napisałam że odkrywczy tylko że genialnie działający.
                          Np na mnie picie hektolitrów wody nie działa, ani jedzenie lodów też nei, nie
                          wiem z jakiego powodu nie mam ochoty na lody, zimne piwo, ani zimne napoje.
                          • lafiorka-z Re: Muszę pochwalić Maska:) 17.07.10, 10:39
                            A co ma powiedzieć mój pies, który nie dość że ma grubą czarną sierść, to
                            jeszcze parę kilo nadwagi.
                            I chciałam się pochwalić, że nie palę, tra la la:)
                            • lucyna_n Re: Muszę pochwalić Maska:) 17.07.10, 11:14
                              no i bardzo dobrze, osoby palące strasznei śmierdzą, i jak się idzie do nich do
                              domu to potem trzeba wszystkie rzeczy prać,a torebkę wyrzucić.
                              nawet jak kogoś bardzo lubię to nie mogę przeskoczyć tego smrodu.
                              • monte_we_mgle Re: Muszę pochwalić Maska:) 17.07.10, 12:58
                                Szowinistka ;-) Ja Cię Lucy bardzo przepraszam, ale ja palę
                                wyłącznie w ogródku, używam dobrych wód toaletowych, bieliznę i
                                koszule zmieniam codziennie, a w takie upały jak teraz częściej i
                                nie palę taniej machorki, tylko dobre faje, a zęby myję kilka razy
                                dziennie i płuczę usta Listerinem. W domu to najwyżej e-papierosa.
                                Więc wypraszam sobie takie generalizowanie.
                                • lucyna_n Re: Muszę pochwalić Maska:) 17.07.10, 16:50
                                  ten listerin to dopiero śmierdzi, matko, kupiłam jakiś czas temu i jak wlałam to
                                  do buzi to myślałam że odjadę do rygi, cały dzień czułam ten zapach, jakby lizol
                                  z denaturatem, jszcze kolor miał taki fioletowy. Zużył go mój małżonek z synem
                                  którzy wogóle nei rozumieli o co mi chodzi z tym zapachem. Ja wogóle jestem
                                  nadwrażliwa na zapachy, np zapach wystygłej kawy wywołuje u mnie mdłości, tak
                                  samo popcornu.
                                  Miedzy smrodem taniej machorki a fajankami z filtrem nie ma dla mnie rożnicy,
                                  ten rodzaj zapachu jest straszny, oczywiście że jak ktoś pali mocki bez filtra i
                                  nie dba o siebie, pali w mieszkaniu itd to nateżenie jest o wiele bardziej
                                  zabójcze, ale nic całkowicie nei niweluje niestety.
                                  Nie jestem szowinistką, nie rozumiem co mają do tego fajanki, ja nie zabraniam
                                  nikomu palić, tylko po prostu bardzo mnie męczy smród fajanek wypalonych. Może
                                  dlatego że 15 lat mieszkałam w jednym pokoju z bardzo palącymi rodzicami, nocne
                                  polakow rozmowy przy fajankach, utrzymujący się w powietrzu siwy dym kryzysowych
                                  fajanek ciętych z metra itd, no mam odruch wymiotny na to, zdecydowanie. Płuca
                                  mam przez to niedorozwinięte ponoć.
                                • lucyna_n Re: Muszę pochwalić Maska:) 17.07.10, 16:53
                                  aa wogóle co z ciebie za depresyjny jak się tak ciągle myjesz, a gdzie sławne
                                  depresyyjne zaniedbanie?
                                  tu już wogóle nie ma nikogo porządnie chorego
                                  foch
                                  • monte_we_mgle Re: Muszę pochwalić Maska:) 17.07.10, 21:10
                                    Bo ja dziwoląg jestem. Nic nie robię, jak mam doła, ale w kąpieli
                                    mógłbym siedzieć cały dzień. W szpitalu brałem prysznic trzy razy
                                    dziennie i zęby też kilka razy myłem. Aż się lakarka zainteresowała,
                                    czy to nie jakaś nowa schiza, ale żona jej wytłumaczyła, że ja tak
                                    mam po prostu. Ale za to się tam prawie wcale nie goliłem, bo robię
                                    to brzytwą po dziadku, a w wariatkowie nie wolno było trzymać takich
                                    narzędzi. Jak na mnie wrzeszczały pielęgniarki, to ścinałem trochę
                                    brodę tępymi nożyczkami z terapii zajęciowej i ze cztery razy się
                                    nawet ogoliłem taką zwykłą maszynką. Ale generalnie to wyglądałem
                                    jak leśny dziadek.
                                    • lafiorka-z Re: Muszę pochwalić Maska:) 18.07.10, 07:59
                                      Lucyna podpuszcza, a Monti się tłumaczy.
                                      A ja się cieszę, bo tra la la i tak dalej...;)

                                      • lucyna_n Re: Muszę pochwalić Maska:) 18.07.10, 09:44
                                        Nie podpuszczam
                                        piszę tylko o swoich odczuciach
                                        wiesz co, przykro mi się zrobiło.
                                        • lafiorka-z Re: Muszę pochwalić Maska:) 18.07.10, 11:27
                                          Ja rzadko głębiej się zastanawiam przed napisaniem czegoś i może dlatego taki efekt.
                                          Rozbawił mnie Monte jak zaczął się tłumaczyć, że kąpie się trzy razy dziennie...
                                          Na przeproszenie załączam dla Ciebie taką piosenkę, która mi się podoba:
                                          www.youtube.com/watch?v=CXsQf4pZJ2A&NR=1
                                          • monte_we_mgle Re: Muszę pochwalić Maska:) 18.07.10, 15:40
                                            No a jak sie nie kąpać często w takie upały? Mnie to orzeźwia. W
                                            zimie aż tak nie szaleję.
                                            • lafiorka-z Re: Muszę pochwalić Maska:) 18.07.10, 16:02
                                              Lucyna napisała, że od wdychania dymu papierosowego ma niedorozwinięte płuca.
                                              Przecież to każdego może zszokować. Trzeba więc efekt tego wyznania trochę
                                              osłabić, powiedzieć coś głupiego, odwrócić uwagę.

                                              Chętnie dowiedziałabym się od Lucy jak udało jej się tak dzielnie wyjść z
                                              uzależnienia od benzodiazepin, bo kiedyś o tym wspomniała.
                                              Tylko nie wiem czy będzie miała ochotę odpowiedzieć.
                                              Nigdy nie wiem kiedy Lucyna się uśmiechnie, a kiedy pogoni;[
                                              • monte_we_mgle Re: Muszę pochwalić Maska:) 18.07.10, 20:01
                                                Pogoni? Lucy? Eee, przesadzasz.
                                                • lafiorka-z Re: Muszę pochwalić Maska:) 18.07.10, 20:06
                                                  No to poddajmy wnikliwej analizie takie słowa: "pierdoły opowiadacie".
                                                  • monte_we_mgle Re: Muszę pochwalić Maska:) 18.07.10, 22:43
                                                    To nie jest gonienie. To jest zniecierpliwienie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka