zamiast_szeptac
07.08.12, 23:38
Dlaczego jedne lokaty trzeba ratować i państwa ładują monstrualne pieniądze w banki, a w przypadku innych lokat ludzie są sobie sami winni? Czy bankrutować dzisiaj może tylko dół? Góra musi być trwać wiecznie?
Jak ma działać kapitalizm oparty na nieufności i lęku przed instytucjami finansowymi? Ile można stać na rowerze bez pedałowania i wywrotki?
Jak małe mogą być literki w umowie? Czy w erze nanotechnologii czcionka może mieć grubość atomu?
Czy przyjdą czasy, że każdy będzie musiał opłacać haracz prawnikowi, żeby nie ryzykować bankructwem przy zakupie chleba?