semno
29.01.14, 16:32
wyborcza.pl/1,75475,15351875,_Zniewolony____Django__bez_szalenstw_czy__Chata_wuja.html
Ciekawa recenzja. Pan recenzent streścił film. Chyba jest różnica między recenzentem, a kimś kto dzieli się wrażeniami z filmu i chce obgadać sprawę?
Ciekawe skąd się wzięło panu recenzentowi, że plantator jest impotentem. Mamy faceta leżącego górną połową ciała na gwłconej kobiecie i coś tam się wierzgającego, chcącego się dobrać do jej ust ustami co się nie udaje.
Pan recenzent zapewne widział impotenta szukającego wrażeń do podniety. Ja widziałem sadystę szukającego miłości.