Dodaj do ulubionych

wolność słowa

06.12.14, 12:17
wyborcza.pl/magazyn/1,142463,17083542,Uwaga__trolle.html

"Prędzej czy później może się okazać konieczne skończenie z anonimowością w internecie czy przynajmniej spowodowanie, żeby każda postać online była powiązana z konkretną osobą; każdy piszący online powinien ponosić odpowiedzialność za swoje słowa, tak jak gdyby wypowiadał je głośno.

Wiem, że są argumenty przemawiające za anonimowością, ale zbyt wielu ludzi nadużywa dziś tego przywileju. Prawa człowieka, w tym prawo do wolności wypowiedzi, powinny należeć do realnych istot ludzkich, a nie do anonimowych trollów."


Rozumiem, że prawo do wypowiedzi ma mieć pani Apelbaumowa z odpowiednim kontem, a pracownik MacDonalda będzie musiał po pracy również ćwiczyć się w powściągliwości, bo może okazać się, że nie spodoba się jego opinia szefowi obecnemu lub potencjalnemu.

Rozumiem, że w necie może osoba sławna przeczytać różne przykre dla siebie rzeczy nadwyrężające mechanizmy obronne jego ego. Wolę jednak, żeby to pani męża jako człowieka z władzą bolała dupa od wolności słowa, niż odwrotnie.
Obserwuj wątek
    • dzointy Re: wolność słowa 06.12.14, 12:24
      Zresztą nie ma najmniejszego problemu.

      Gazeta panią drukuje, a komentować pozwala tylko pod swoim nazwiskiem.

      Po drugie tak naprawdę "wolność słowa" internetu służy władzy, jak cały internet. Być może jako osoba publiczna będzie pani miała poczucie bycia mniej kochaną niż przed internetem. Ale inflacja słowa dzięki internetowi odebrała mu moc krytyczną. Władza w zasadzie może robić co chce.
    • dzointy Re: wolność słowa 06.12.14, 12:37
      Chociaż tak w głębi duszy z panią się zgadzam. Warto coś robić, żeby ludzie zaczęli postrzegać net jako wrogi. Może by powstawały realne sieci ludzkie wymiany informacji poza światem wirtualnym? Może pani ziomale z facebooka, googla i twittera nie mieliby wtedy największej bazy danych świata?
      • dzointy Re: wolność słowa 06.12.14, 12:44
        Przecież to paranoja. Napisałem tu o Sikorskim. Wrzuciłem do googla twitter bo nie miałem pojęcia jak to pisze, a tam wyskakuje mi konto Sikorskiego. Jeden duży system, który mówi ci co masz czytać i notuje co piszesz, a pani mi mówi o urabianiu głowy przez rosyjskie trole? NIkt mi łba nie pierze tak dobrze jak informacje portali internetowych. Już one wiedzą co mi mają obrzydzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka