Dodaj do ulubionych

Sierota po franku

25.01.15, 00:16
Moja rata miała wynosić 2,4 tys. zł, a teraz wzrosła do 4,3 tys. zł. No, dajcie spokój - żaliła się mniej więcej 50-letnia kobieta. - Będziemy walczyć, bo nie mamy wyjścia. Mnie nie stać na takie raty. Jestem tutaj po to, by zaprotestować też przeciwko oskarżeniom, że my chcemy pieniądze od państwa. Absolutnie. Mamy pretensje do Komisji Nadzoru Finansowego, która powinna chronić obywatela, a tego nie zrobiła. Zostaliśmy oszukani przez banki za zgodą KNF - przekonywała.

Read more: krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,17304536,Nie_jestesmy_oszolomami__Frankowicze_protestowali.html#ixzz3Pmdwt7dF


W jaki sposób cię oszukano? W przypadku Amber Gold było zwykłe oszustwo bandyckie. A wtedy cała oświecona polska jechała po ofiarach złodziej jak po zgwałconej kobiecie w mini.

A dziś to jest tylko pani wina. Trzymam kciuki, żeby franek szedł w górę :))))))))
Obserwuj wątek
    • orv Re: Sierota po franku 25.01.15, 00:23
      rankowicze podkreślali, że nie chcą, by ktoś za nich spłacał zaciągnięte kredyty. - Jesteśmy zwykłymi ludźmi, a nie oszołomami. Chcemy zmienić układ sił na linii bank

      żarty sobie robisz kolego? chcesz podważyć żelazne prawa matematyki ty ciulu roszczeniowy? jak nie wy to ktoś będzie musiał za to zapłacić. Liczę, że banku wydupczą was zdrowo heheheheh
      • orv Re: Sierota po franku 25.01.15, 00:25
        szyscy w tej grupie braliśmy kredyt w 2008 r. po kursie około 2 zł za franka. Bank nie poinformował nas o tak dużym ryzyku wzrostu kursu.

        Read more: krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,17304536,Nie_jestesmy_oszolomami__Frankowicze_protestowali.html#ixzz3PmgfDUFc


        to trzeba było się uczyć ekonomii zamiast flachę wina robić w francuskich winnicach na kredyt.
        • orv Re: Sierota po franku 25.01.15, 00:31
          Ale kiedy ktoś brał kredyt po kursie 2,02 zł, a teraz jest powyżej 5 zł, to jest to nienormalne. My nie palimy opon i nie rozbijamy szyb, nie chcemy ani złotówki z budżetu państwa jak górnicy. Chcemy, by wprowadzona była ustawa, która umożliwi spłatę kredytu po kursie z chwili jego zaciągnięcia - powiedział były radny.

          Read more: krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,17304536,Nie_jestesmy_oszolomami__Frankowicze_protestowali.html#ixzz3PmhFFhBc


          Czy ten człowiek jest chory umysłowo? A kto ma zapłacić resztę? Może rząd polski ma drukować franki, żeby kurs spadł?
          • orv Re: Sierota po franku 25.01.15, 00:36
            WYpierdalać na szwajcarski zmywak, tu jest kurwa polska optymistyczna, koniec z tym marudzeniem.
            • orv Re: Sierota po franku 25.01.15, 01:20
              Nie wierzę własnym oczom, wielcy orędownicy walki z lewactwem jak Łukasz Warzecha jest przeciwko odpowiedzialności podpisującego umowę :))))))) czyżby kredycik w frankach?

              "Ci ludzie dostarczali gospodarce pieniądze i dawali innym zarabiać, robiąc zakupy. Teraz będą kupować znacznie mniej i to już odczują wszyscy."

              Czyżby się wyróżniali się czymś wśród innych w tym względzie? A czemu właśnie oni mają robić zakupy skoro ich nie stać a nie ktoś inny, którego nie stać?
              • orv Re: Sierota po franku 25.01.15, 01:29
                "Dziś każdy prywatny mędrek bezmyślnie powtarza za paroma publicznymi mędrkami: "Zadłużać się trzeba w walucie, w której się zarabia". Tę mądrość znają prawdopodobnie od zeszłego czwartku. Powtórzę więc: jeżeli bank oferuje także kredyty walutowe, to klient ma pełne prawo wierzyć, że to jest produkt sprawdzony i w granicach rozsądku bezpieczny. "

                CHyba pan oszalał. A nawet jeśli zna od czartku to co z tego? Pan skoro bierzesz kredyt powinieneś znać od czasu gdy go brałeś. Nie bank to nie jest produkt sprawdzony i bezpieczny. Kredyt to jest istota kapiptalizmu, a istotą kapitalizmu jest to, że przyszłości nie da się przewidzieć w 100 procentach i dlatego nie mamy gospodarki planowej. Nie ma bezpiecznych kredytów. Nie ma bezpiecznych kredytów w obcych walutach. Nigdzie nie ma bezpiecznego rpawa do kredytu. Jakby były bezpieczne każdy by je dostwał. Dostają ci niby według pana mają większe prawo do zakupów czyli mądrzejsi i bardziej produktywni :))))))))))))
                • orv Re: Sierota po franku 25.01.15, 01:35
                  "Gdyby państwo oznajmiło: nie interesuje nas, jak banki udzielają kredytów, jaką mają płynność, jakie rezerwy, od dziś wszystko to puszczamy na żywioł - to zgoda. Wtedy cała odpowiedzialność spadłaby na klientów, którzy nie mogliby oczekiwać, że bank ich nie oszukuje, bo przecież państwo zrzekłoby się ogólnej kontroli nad polityką banków."

                  Ależ nikt was nie oszukał. Oszukało Amber Gold. Was nie. Wy podpisaliście umowy z których nie chcecie się wywiazać. Więc raczej to wy oszukujecie.
                  • orv Re: Sierota po franku 25.01.15, 01:41
                    te: "Dlaczego miano by pomagać kredytobiorcom z moich pieniędzy?!". To największa manipulacja, niestety powielana przez wielu. Podobne sugestie płynęły publicznie od byłej już rzeczniczki rządu Iwony Sulik; podobnie wypowiadał się Leszek Balcerowicz. Otóż nikt nie oczekuje, że ktokolwiek dołoży frankowiczom choćby grosz z publicznych pieniędzy! Taki postulat nie pojawia się także w środowiskach łączących samych kredytobiorców. Oczekują oni natomiast, że państwo, poczuwając się do współodpowiedzialności za sytuację, zajmie się znalezieniem rozwiązania systemowego, możliwego do przyjęcia dla banków i korzystnego dla kredytobiorców.


                    To pan manipulujesz frazesami. Jest kasa i macie się dogadać co do kasy. Kasa musi się zgadzać. WIęc ktoś musi zapłacić to co komuś brakuje. Jeśłi ma w tym uczestniczyć państwo to znaczy, ze państwo ma zapłacić, albo ma nakazać bankowi płacić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka