Dodaj do ulubionych

Propaganda sukcesu

26.10.15, 08:44
na lewicy

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,147565,19087105,szalejacy-zandberg-w-koncu-lewicy-nie-bedzie-trzeba-sie-wstydzic.html?lokale=local#Czolka3Img#BoxNewsLink

Panie Zandberg być może to jest wasz sukces osobisty, w końcu są dopłaty, ale nie żaden polityczny. Bo dostaliście dokładnie tyle ile dostają partyjki lewicowe wam podobne w każdych wyborach i te same nazwiska się tam kręciły. Różne nazwy i zawsze ten sam elektorat w cyfrach. Ciągłe zmienianie marek z nadzieją, że jakiejś się uda.

Obserwuj wątek
    • zlocistoki Re: Propaganda sukcesu 26.10.15, 09:08
      To jest myślenie życzeniowe.

      A teraz coś o faktach. Ludzie się uczą. Z wyborów na wybory ludzie się uczą, że lewica to coś co przegrywa.

      Po drugie zaś jest demografia. To, że PIS wygra było pewne 4 lata temu. Bo z demografią się nie wygra.

      Osobnik który w roku 1980 miał lat 20 dziś ma lat 55. Szansa na to, że coś co odwołuje się jedynie do lewicowej retoryki przejdzie jest iluzją.

      Lewicę jak chce powstać to musi być całkowcie poza polityką np. budować przedszkola . Zbiór pikseli w mediach to nie jest żadna siła tylko chwilowa moda. Góra piasku rozsypie się prędko.
    • zlocistoki Re: Propaganda sukcesu 26.10.15, 09:51
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,19087824,wybory-2015-sierakowski-sejm-bez-lewicy-bedzie-interesujaco.html#Czolka3Img

      Recenzent Sierakowski stwierdził, że będzie interesująco. Świat się dzieje gdzieś w oddali i się go komentuje, nie ma to żadnego związku z jego działalnością kilkunastoletnią. Działacz może działać dotowany jak koło może się kręcić na które leje się wodę, choć nie napędza żadnego mechanizmu.
    • zlocistoki Re: Propaganda sukcesu 26.10.15, 11:28
      Lewica sama ustawiła się na pozycjach na jakich chciałaby ją widzieć prawica i dlatego umarła.

      W bardziej bezpośredniej wyborczej strategii jest to przykład Millera. Miller wygrywał bo stawiał na swój elektorat odzielny, żelazny. Zawsze zaś wszelkie pomysły lewicy GW inteligenckiej przegywały i ciągneły SLD w dół. Nie ma takiego elektoratu. Taki elektorat, który się marzy wyborczej mieści się w kawiarniach wielkich miast. To ciągłe krzyczenie jak Miler zatapia lewicę to skowyt impotentów z brodami i emo-czapeczkami. Ale to tyle jeśłi chodzi o bezpośrednie taktyki partyjek z lewicą w nazwie.

      Drugą istotna kwestia jest taka, że lewica była ideologią ludzi pracy a nie ludzi konsumpcji. Wzrost konsumpcji może zapewnić tylko kapitalizm. I nigdy nie będzie tak że konsumpcja będzie wszystkim rosła. Lewica się ustawiła w roli partii która zadba o redystybucję. Przecież państwo opiekuńcze to nie coś co lewica budowała w Europie. Robiła to tak samo prawica. Nawet po pani Taczer, która rozgramiała lewicę w Anglii został cały system zasiłków odpowiedni. Bo prawicy odpowiada rtola sprowadzenia lewicy do biorców zasiłków.

      Mamy świat konsument-producent, pan - podwładny. Zaś ideą lewicy było znoszenie tych przeciwieńtw i umożliwienie ludziom zyskania kotroli nad swoim życiem i wyjście ze społecznej alienacji. Dziś zaś ludzie chcą konsumować i życie jest coraz bardziej zatomizowane. No skoro chcą to co ma lewica w tej kwestii zrobić? Zawsze ilość dóbr konsumpcyjnych będzie za mała w stosunku do pragnień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka