figralczyk 16.01.16, 18:05 Czyli pan Leonard Caprio zamierza tego Oskara wyczołgać... 10 minut się czołgał w wilku z wall street nie wiadomo po co, a teraz drugie tyle czołga się w Zjawie....cały czas z jedną miną groźnego gimbusa. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
figralczyk Re: Zjawa 16.01.16, 18:09 Połowa filmu i nie mam nadal zielonego pojęcia co skłoniło kogoś do jego nakręcenia. Odpowiedz Link
figralczyk Re: Zjawa 16.01.16, 18:15 No bogu dzięki prąd rzeki przyśpieszył tempo bo już zasypiałem. Odpowiedz Link
figralczyk Re: Zjawa 16.01.16, 19:49 Ale marna filmina. Pompują tego Di Caprio, a mogli dać równie dobrze Żebrowskiego i polskich dramaturgów. Odpowiedz Link
figralczyk Re: Zjawa 16.01.16, 20:23 Najbardziej przereklamowany, dęty, wyolbrzymiony w oczach krytyków film jaki widziałem. Coś takiego ma wygrać z Mad Maxem, który jest filmem 21 wieku? Odpowiedz Link
figralczyk Re: Zjawa 16.01.16, 22:44 Ciekawi mnie jaka grupa zachłystuje się nieustannie aktorstwem Di Caprio i to chyba członkowie generacji IPOD. Każdy musi mieć takich idoli jakie koncerny im wskażą na danym etapie. Niektórym gra aktorska dodatkowo zdaje się mylić z charakteryzacją. Moim zdaniem di Caprio z wiekiem robi się coraz bardziej zmanierowany, a nie tworzący postać. A w tym filmie to mogli dać każdego aktora, żeby sobie pochodził po śniegu i wybałuszał gały i cierpiał jak rambo w trójce przy opatrywaniu ran. Odpowiedz Link
figralczyk Re: Zjawa 16.01.16, 22:53 Film nie miał żadnego pomysłu na siebie. Ani nie było w nim emocji kina akcji ani wizji czegokolwiek. Najciekawsza mogła być próba pokazania przygnębiającej wizji apokaliptycznej dzikiego zachodu na styku dwóch upadłych kultur, ale jakoś tylko gdzieś w kilku ujęciach to było. Odpowiedz Link
figralczyk Re: Zjawa 16.01.16, 23:07 Aktor który głównie pokazuje wkurzenie nie jest aktorem, tylko patologią naszych czasów. Dziś dużo osób ma albo kamienną twarz, albo jest wkurzonych. To narcystyczna osobowość naszych czasów. Porównajmy to z gamą emocji, zachowań z dawnych filmów. Kino dziś ma coraz lepsze możliwości techniczne, tyle tylko, że nie ma co kręcić nimi. Ani opowieści ani aktorstwa żadnej subtelności obserwacji świata. Odpowiedz Link