skoku_z_amoku
16.02.16, 21:05
Który był w sporze z pewna wredna drobnomieszczanska beibibumerka która ma wredny charakter i wiem ze glosuje na swojego fjurerka. Najpierw mnie bawiło ze ten arab się rzuca z powodu swej małostkowości ale te babsko mnie drażniło i zbudowałem mu linie obrony. Arab się pienil paniusia poczula zamieszanie i się wystraszyła i ustąpiła. Miałem bardzo dobry humor. Szedłem przez miasto i się śmiałem jak głupi wariat do sera i śmiał się do mnie świat.