Nie moge zmienic pracy :((((

18.07.11, 15:31
Pracuje w jednym miejscu 10 lat:((( od 4 lat próbuje zmienic pracę bez efektu:((( mam juz takiego doła że hej. Na kurs lub studia nie mam kasy, wynajmuje pokoj. Czasami mysle by rzucić wszystko w cholere ale co dalej? Próbowałam zapisać sie na bezpłatnt kurs finansowany ze środków UE i co sie okazało że rekrutacja została zakonczona nim sie oficjlnie zaczeła.:(
    • wez_sie Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 15:34
      skontaktuj sie z uzytkownikiem vag-auto
      on szuka zony, co mu bedzie rodzic dzieci.
      konieczny warunek: nie moze pracowac

      nie dziekuj....
      • mmagi Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 15:35
        oplułam monitor:D
        • simply_z Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 15:36
          ;DDD
        • anaisanais96 Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 17:16
          Jeny, jaki oklepany tekst
      • astra21 Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 15:36
        Ja szukam nowej pracy a nie sponsora !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • mmagi Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 15:38
          no on daje robote,rodzenie i wychowawanie jego dzieci i inne różne prace w gopspodarstwie to tez niezła robota,wrecz harówa:D
          • six_a Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 16:20
            nie wiem, dlaczego nikt nie leci na te lekkie prace przy nabiale, co tam je zachwala.
            • mmagi Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 16:35
              przy jego nabiale?
        • gr.eenka no niestety wbrew temu 18.07.11, 19:33
          co tu pisze lub napisze wiele osób, że to proste - to nie jest proste.
          ktoś napisze rzuć tę i szukaj nowej
          może jednak pracować w tej i składać cv do innych firm
          Spróbuj podnieść swoje kwalifikacje
    • mmagi Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 15:37
      ciesz sie ze masz prace,nie narzekaj,poogladaj pewne spoty w TV ,to Cio sie polepszy:D
      • 83kimi Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 15:47
        A w jakiej branży teraz pracujesz, jakie stanowisko? Chcesz zmienić na to samo, tylko w innej firmie czy na zupełnie coś innego? Czy masz dobrze napisane CV? Czy zapraszają Cię na rozmowy kwalifikacyjne? Jeśli tak, to czy na rozmowach stresujesz się?
        • mmagi Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 15:49
          ja?
          rozrywkowej:)
          i ja nie szukam pracy:/
        • astra21 Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 16:25
          Wolałabym nie pisać w jakiej branży pracuje. Szukam pracy ktora pozwoliła mi sie rozwinąć albo poprostu czegoś innego. CV jest ok, sprawdzone przez znajomą z hr. Wysyłam codzinnie i nic. Jedyny telefon jaki dostałam był z akwicycji.
    • mumia_ramzesa Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 16:22
      Dlaczego bez efektu? Nie spelniasz wymagan czy sama masz za wysokie?
      Na kurs czy studia mozna zarobic dodatkowo. Poszukaj jakiejs dorywczej pracy, ktora bys mogla wykonywac w czasie wolnym (masz weekendy, masz urlop).
      • astra21 Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 16:30
        Szukam cały czas pomysłu na siebie ale to nie jest takie proste. Poki co nie widze prespektyw.
      • astra21 Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 16:39
        Mam ogromne doswiadczenie ale w działce ktora jest mało przydatna na rynku pracy.
        • mmagi Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 16:44
          ?
          az starch zapytac:/
        • mumia_ramzesa Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 16:58
          Moze wlasna dzialalnosc? Musisz tylko znalezc jakas nisze.
          Czasem trzeba zaryzykowac, inaczej nic sie nie ruszy. Teraz jest rynek pracodawcy, wiec nie jest latwo znalezc prace i byc moze szybko sie to nie zmieni.
          • astra21 Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 17:08
            Tez myslłam o działalnosci, tylko szukam pomysłu.
          • gr.eenka Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 19:35
            jak się dobrze przyjrzy temu zakładaniu własnej działalności to zrezygnuje nim ją otworzy
            • mumia_ramzesa Re: Nie moge zmienic pracy :(((( 18.07.11, 19:55
              Bez przesady. Mam znajomych prowadzacych firmy i nie podzielaja tego zdania (a zakladali iles lat temu, kiedy bylo znacznie trudniej).
    • kolor_purpury ? 18.07.11, 19:27
      szukasz tej pracy w jakiejś hermetycznej branży? czy w małym mieście?
      • astra21 Re: ? 18.07.11, 20:09
        Otworzenie działalności nie jest takie złe. Gorzej ze znalezieniem niszy w sprzedazy produktu lub uslugi. Moja praca jest na granicy ksiegowosci ale ksiegowość to nie jest wiec myslałam by sie rozwijać w kierunku ksiegowości, finansów ale nie wiem czy to dobry pomysł. Prawdę mówiąc mam troche dość pracy na etacie.
        • astra21 Re: ? 18.07.11, 20:12
          Warszawa to nie małe miasto:)
          • kolor_purpury Re: ? 18.07.11, 21:08
            z tych kilku postów bije jakaś taka niezaradność życiowa. masz już minimum 30lat (wnioskuję po stażu pracy), a nie umiesz niczego określić. piszesz, że w obecnej pracy masz niemal myśli samobójcze, ale w WARSZAWIE przez 4 lata nie znalazłaś nic zastępczego. Wydaje Ci się, że praca spadnie z nieba? że nagle zdobędziesz jakieś wykształcenie?
            gdyby mi było źle w obecnej pracy to bym sobie znalazła coś zastępczego, chociażby pracę w sklepie+ coś na weekendy, żeby dodatkowo dorobić i odłożyć na jakiś kurs czy studia. denerwuje mnie taka postawa.
            • astra21 Re: ? 18.07.11, 21:24
              Jaka postawa? Szukania, rozglądania sie za pracą? Mam taki zapierdziel w pracy że po pracy ledwo mam siły na przegladnie ofert. Z racji zawodu jaki wykonuje mam ustawowo zabronione pracowac po pracy, pracować podczas urlopu oraz prowadzić działalność gospodarczą bo to grozi konsekwencjami. Ale masz racje czuje sie niezaradna życiowo bo nie mam wsparcia rodzicow ani partnera, radze sobie sama jak umiem. Mam 30 lat, 10 pracowałam w jednym miejscu bo tez nie miałam perspektyw na zmiane a nie moge sobie pozwolić na nie zarabianie bo co pod most mam iść? Są różne sytuacje łatwo oceniać nie znając czyjejś sytuacji życiowej.
              • kolor_purpury Re: ? 18.07.11, 21:29
                ustawa nie pozwala Ci pracować po pracy, ale pozwala na tyranie ponad 8 godzin 7 dni w tygodniu?
                bo jeżeli pracujesz 8 godzin od pn do pt i po tym czasie twierdzisz, że nie masz siły przeglądać ogłoszeń to musisz być strasznie leniwa
                • astra21 Re: ? 18.07.11, 21:37
                  Przeciesz napisałam ze mam specyficzny zawód. W moim zawodzie długo bym nie popracowała będąc leniwa:) Praca jest na czas wiec musi byc zrobiona nie wazne jak. No i jest trudna, dużo ludzi od nas uciekło bo nie było w stanie się tego nauczyć.:)) Wiele mi można zarzucić ale nie lenistwo a mozesz sobie jeszcze do tego dodac 2 godziny na dojazdy.pzdr
                  • kolor_purpury Re: ? 18.07.11, 21:48
                    dalej mi nie odpowiedziałaś na pytanie w jakim wymiarze czasowym jest ta praca.
                    generalnie to przestaje rozumieć o co Ci chodzi w tym wątku- niby chcesz zmienić robotę, ale udowadniasz wszystkim, że jesteś świetna w tym co robisz, że nie masz czasu na szukanie nowej roboty, nie starcza Ci na odłożenie kasy na studia lub kurs, ani nawet na wynajem mieszkania tylko pokój, ale piszesz jakie Twoje zajęcie jest wymagające i skomplikowane.
                    to się kupy nie trzyma
                    • astra21 Re: ? 18.07.11, 22:01
                      Skoro nie rozumiesz to może sie nie wypowiadaj:))) Pracuje tam bo musze, bo póki co nie znalazłam nic lepszego. Nauczyc sie też musiałam. Nie ma pracy nawet tej najgorszej nie ma kasy na opłaty i jedzenie. To że tam pracuje, robie to i mi sie udaje to nie znaczy że to jest to czego chce bądź lubie.
                      • kolor_purpury Re: ? 18.07.11, 22:05
                        nie lubisz tej roboty i migasz się od szukania nowej- porażka.
              • mumia_ramzesa Re: ? 18.07.11, 21:32
                W ogole nie mozesz pracowac dodatkowo czy tylko w swoim zawodzie?
                Kto bedzie wiedzial czy wyjechalas za granice byczyc sie na plazy czy do pracy? Kto bedzie wiedzial, ze pracowalas w weekend przy zbiorze wisni?
                Zawsze sie znajdzie jakas wymowka: "nie moge, bo sa obiektywne trudnosci". Otoz nie ma!
                • astra21 Re: ? 18.07.11, 21:39
                  W moim zawodzie nie moge pracować dodatkowo. Wole nie ryzykować zwolnienia dyscyplinarnego.
                  • mumia_ramzesa Re: ? 18.07.11, 22:06
                    Grochem o sciane! Przeczytaj jeszcze raz to co napisalam.
                    • kolor_purpury Re: ? 18.07.11, 22:11
                      mumia, ta dyskusja nie ma sensu- ja też się czuję jakbym rzucała grochem o ścianę. panna pisze, że w Warszawie od 4 lat nikt nie szuka żadnych pracowników
                      • mumia_ramzesa Re: ? 18.07.11, 22:15
                        O ile dobrze pamietam to 4 lata temu szukano pracownikow we wszystkich branzach na potege, bo byl okres dobrej koniunktury. Zreszta dlaczego zaczela szukac dopiero po 6 latach, skoro ta praca taka beznadziejna?
                        Generalnie: "mowil dziad do obrazu..."
                        • kolor_purpury Re: ? 18.07.11, 22:17
                          jak ktoś nie chce/nie umie/boi się/jest wiecznym malkontentem to zawsze znajdzie powód żeby się wymigać od działania.
                    • astra21 Re: ? 18.07.11, 22:17
                      Jaka wymówka? Non stop przegladam oferty pracy, non stop wysyłam cv tylko moje doswiadczenie jest takie że nikt do mnie nie dzwoni. Zresztą czemu się dziwic skoro znajoma ksiegowa z ogromnym doswiadczeniem tez nie ma pracy i tez nikt do niej nie dzwoni a ja juz wszystkiego próbowałam łącznie z wynajdowywaniem firm na rynku pracy.
                      • kolor_purpury Re: ? 18.07.11, 22:20
                        a próbowałaś zmienić branżę?
                      • mumia_ramzesa Re: ? 18.07.11, 22:28
                        Wymowka, ze nie mozesz sobie dorobic. Nie musisz pracowac w branzy, jest spore zapotrzebowanie na pracownikow niewykwalifikowanych, ale jesli to dla Ciebie uwlaczajace to nie ma o czym mowic. Nie masz zdaje sie wyzszego wyksztalcenia za to wielkie wymagania. Nie wiem jak to robisz, ze nikt Cie nie zaprasza na spotkania, bo znajoma mi osoba jezdzila 1-3 razy w tyg. i wprawdzie po 8 mies. ale znalazla nowa prace (w branzy podobnej do Twojej).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja