136ty
25.11.16, 00:08
Piekno kojarzy mi sie z stevem reevsem. Jest czyste. Jest to jedyny mezczyzna na swiecie o ktorym powiedzialbym ze jest piekny. Nie dlatego ze nie wygonilbym go z lozka...ale dlatego bo po prosty byl piekny...tak jak zachod slonca jest piekny, kamien znaleziony moze byc piekny.
Dobro kojarzy mi sie z twarza brada pitta w 20 latach niewolnikiem. Nie specjalnie przepadam za nim jako za aktorem ale uwazam ze jest mistrzem jednej miny...miny dobrego czlowieka.
Prawda zas to Snowden. Jestem pod glebokim wrazeniem tego czlowieka.