Dodaj do ulubionych

Cudze pole emocjonalne nadaje

18.06.17, 17:23
Wazne jest zrozumienie ze nadaje cudze, obce pole emocjonalne. Mozesz czuc sie jak gowno. Mozesz czuc sie wspaniale jak pod wplywem syreniego spiewu. Ale jest cudze i wysysa sily. Dlatego border jest niestabilny bo przejmuje cudze emocje.

Wszystko sprowadza sie by ja odroznic od nie-ja. To podstawa. Nigdy przez etykietki. To tylko projekcje, efekt wciagniecia w cudze pole wampirycznych narcyzow. Wtedy border zamienia sie w quasi narcyza. Trzeba skoncentrowac sie na uczuciach i odszukaniu glosu wlasnej intuicji. Ludzi w chuj, nadawanie zwielokrotnione. Nie jest latwo, ale nie nalezy dac sie gwalcic nieustannie. Uwazac nalezy na quasi empatycznych narcystow. To nie sa bordery. To podrobki. Poznac takiego po tym ze nigdy nie wyrzeknie sie licytacji. Zajebie do konca. Skazony narcystycznym polem nadawczym moze byc quasi narcysta, ale nigdy nie utraci empatii.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Cudze pole emocjonalne nadaje 18.06.17, 18:48
      Nie mam potrzeby sluchac ludzi w tym co mowia. Sluchanie jezyka jest poddawanie sie ich pragnieniu manipulacji. Bardzo trudno sie z tego wyluskac. Jezyk jest siecia. Trzeba odroznic ich uczucia od swouch. Wtedy ludzie sa prosci. Postrzegani przez mowe sa niezrozumiali. To jest przytyczek swiatla. Wlaczony jezyk...nic nie rozumiem. Wylaczony jezyk...wszystko jasne. I co lepsze dowiaduje sie wtedy rzeczy ktorych sie nie spodziewalem.
      • 136ty Re: Cudze pole emocjonalne nadaje 18.06.17, 18:56
        Pytanie tylko brzmi czy umie sie wylaczyc tez swoj jezyk. I nie odpowiadac. Tylko plynac z tym co sie zacznie pojawiac.
        • 136ty Re: Cudze pole emocjonalne nadaje 18.06.17, 19:17
          Trudnosc w opanowaniu jezyka polega na poczuciu jego falszu. Slowa sa sprzeczne z emcjonalnym polem. Traca znaczenie. Najmocniejsi w mowie sa narcyzi.
          • 136ty Re: Cudze pole emocjonalne nadaje 18.06.17, 19:36
            Mowa zostala skradziona dawno temu. Jesli spojrzy sie na ekspertow od mowy, akcentu, mowcow jak politycy widzi sie falsz i pustke. Kiedys byla po stronie dobra. Lecz odkad ludzie zobaczyli mowe w postaci znakow odtad stala sie sila zla. Bo mowa i sluch jest sprawa dobrych uczuc, a wzrok jest sprawa narcyzmu. Co wzrok dosiegnie to juz zgwalcone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka