136ty
18.06.17, 17:23
Wazne jest zrozumienie ze nadaje cudze, obce pole emocjonalne. Mozesz czuc sie jak gowno. Mozesz czuc sie wspaniale jak pod wplywem syreniego spiewu. Ale jest cudze i wysysa sily. Dlatego border jest niestabilny bo przejmuje cudze emocje.
Wszystko sprowadza sie by ja odroznic od nie-ja. To podstawa. Nigdy przez etykietki. To tylko projekcje, efekt wciagniecia w cudze pole wampirycznych narcyzow. Wtedy border zamienia sie w quasi narcyza. Trzeba skoncentrowac sie na uczuciach i odszukaniu glosu wlasnej intuicji. Ludzi w chuj, nadawanie zwielokrotnione. Nie jest latwo, ale nie nalezy dac sie gwalcic nieustannie. Uwazac nalezy na quasi empatycznych narcystow. To nie sa bordery. To podrobki. Poznac takiego po tym ze nigdy nie wyrzeknie sie licytacji. Zajebie do konca. Skazony narcystycznym polem nadawczym moze byc quasi narcysta, ale nigdy nie utraci empatii.