136ty
24.10.17, 23:07
Musze obejrzec ten drugi. Kiedys ogladalem ale byl niemilosiernie nudny.
Kilka dni temu obejrzalem Chinatown jeszcze raz.
I wczoraj doslownie pojawilo mi sie w glowie sformulowanie Wada Ukryta. Myslac na ten temat o czym pisalem w watku z Mad Maxem.
I dzis skojarzylem ze Wada Ukryta to film ktory jest jakby powtorzeniem Chinatown w czasie upadku lat 60tych.
Wtedy nie wiedzialem co znaczy ten tytul i nadal nie wiem.
Ja pomyslalem o nim jako o tym czemu ktytyka w chinatown nie dziala i zdaje sobie z tego sprawe.....bo to chinatown, czyli dzialac nie moze.