Dodaj do ulubionych

Wenus w Futrze

13.12.17, 17:18
Wczoraj przysnalem.

Obejrze to jeszcze raz dzis albo jutro. Tym razem pod katem: czy jest wygrana sytuacja dla faceta.

Interesuje mnie czy jest taka sytuacja w relacji w ktorej facet cos powie szczerze i nie zostanie ustawiony na miejscu patologi .

Moim zdaniem jest tylko jedna wygrana dla faceta. Nieorientowanie sie na kobiete, szukanie jak najwiecej sily swojej w zyciu to sama przyjdzie. Czyli ribic dokladnie cos przeciwnego niz pieprza feministki.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Wenus w Futrze 13.12.17, 17:32
      Mysle ze o tym jest ta sztuka. I o tym jest jej motto. Bohaterka mowi ze seksitowskie. Nawet jesli dla faceta prawdziwe jesli nie chce przegrac.

      Inaczej proba komunikacji zniszczy faceta. Wygra tylko jesli zbuduje swoja sile i bedzie dla siebie zatrzymywal reszte. Dlatego w Locie tak wazny jest motyw milczenia.
    • 136ty Re: Wenus w Futrze 13.12.17, 18:48
      Padlo tam takie zdanie, ze masochizm to po prostu cierpienie za to ze chcial tylko seksu

      A mi by analogiczne inne pasowalo. Cierpienie to kara za to ze chcial komunikacji.

      Dla mnie to jest ciagle zywa idea. Wyzwolic sie z komunikacji. Budowac tylko sile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka