136ty
13.12.17, 17:18
Wczoraj przysnalem.
Obejrze to jeszcze raz dzis albo jutro. Tym razem pod katem: czy jest wygrana sytuacja dla faceta.
Interesuje mnie czy jest taka sytuacja w relacji w ktorej facet cos powie szczerze i nie zostanie ustawiony na miejscu patologi .
Moim zdaniem jest tylko jedna wygrana dla faceta. Nieorientowanie sie na kobiete, szukanie jak najwiecej sily swojej w zyciu to sama przyjdzie. Czyli ribic dokladnie cos przeciwnego niz pieprza feministki.