136ty
01.01.19, 17:29
Logika tozsamosc ludzkiej oparta jest na zazdrosci. Roznorakich probach wymuszenia "rownosci" w tym lub innym kierunku. Idealna tozsamoscia jest spoleczenstwo zamienione w wiezienie. Stad popularnosc filmu Skazani na Shawshank. Wszyscy w koncu siedza za jakas forme zawisci, a i caly interes tez jest na niej oparty. I to co zrobil glowny bohater to sie wyrzekl zazdrosci. Czy wyrzekl sie przez to zycia doczesnego, popadl w wiare w zaswiaty? O nie. Mysle ze ukazal mu sie duch, ktory wtedy wlasnie daje instrukcje i wiare jak isc dalej i wyjsc z wiezienia.
Jestesmy zarzygani wiedza o faktach. Jestesmy skatologizowani etykietami pietnami. Wyttuoaatuowani jak wlasnosc jak w Mad Max. Czy ktos kto troche pozyl nie zrozumial ze wszystkie wczesniejsze prawdy byly bledami? Ale niejeden tez zrozumial ze jest inna wiedza i ma ona cos wspolnego z inna rzeczywistoscia niz ta o ktorej napierdala wiedza o faktach i wsadza do pudla. DUCH ma dla kazdego z nas bardzo jednostkowe drogowskazy. Tylko trzeba zlapac te fale. Wyczyscic serce z zawisci.