Dodaj do ulubionych

Frances Bean

25.04.19, 17:00
www.youtube.com/watch?v=K5KY2884Urs

Twierdzi ze matka zabiła jej psy.

Jeśli mówi się o słynnych borderach, zawsze podaje się osoby typu Courtney Love. Taki stereotyp rokendrolowej wariatki. Tylko co on ma wspólnego z borderem? Moim zdaniem to po prostu socjoapatki. Border nie jest kobiecą wersją socjopatii! Prędzej księżna Diana miała bordera.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Frances Bean 25.04.19, 17:10
      Druga kwestia dotycząca psychologii.

      Frances miała terapię od drugiego roku życia. Courtney jest córką psycholożki i też miała zdaje się terapie w dziecinstwie, autyzm jej przypisywano.

      I co ? Obie narkomanki w wieku dorosłym. Ta psiarka od alkoholizmu też mówiła o swoich terapiach od dzieciństwa.

      Psychoterapia to jest zwykłe złodziejstwo.
      • dotera Re: Frances Bean 25.04.19, 17:17
        Frances powiedziała ze nie lubi muzyki Nirvany.

        A tak szczerze. Kto tego słucha po skończeniu bycia nastolatkiem? To najbardziej artystycznie utalentowany zespół dla nastolatków.
        • dotera Re: Frances Bean 25.04.19, 17:26
          Ja czasem słucham Hole. Ale Nirvany jakoś na poważnie nie mogę, choć mają ładne harmonie.

          Mówi się, że Courtney jest znana dzięki kompozycyjnej pomocy męża. Czy to muzyka klasyczna? Bez przesady. Gdy CObain dał swoje kompozycje innym zespołom być może nic by nie było. Indywidualna charyzma brzmienie orginalne to większość sukcesu w rockowej muzyce.

          Przecież piosenki które słyszymy też odbiegają od wersji autorskich. Producenci mocno je zmieniają. Czasem wręcz tworzą przebój z całkowicie przeciętnej piosenki.
    • dotera Re: Frances Bean 25.04.19, 18:10
      Pani mówi, że w latach 90tych była subkultura grunge i ludzie ubierali się w tanie zniszczone ubrania.

      Nigdy nie było takiej subkultury. Była fala muzyki z Seattle. Nie mogłem nigdy znaleźć informacji spójne o cho chodzi z tym grunge. Jedni mówili to inni to, nie wiadomo czy to nie całkowity wymysł marketingu, bo jeśli chodzi o cztery słynne zespoły to owszem, to był marketing.

      Natomiast taki był ogolnie duch epoki że ludzie nosili porwane ubrania. Bo młodzież wtedy była mocno straumatyzowana. Wtedy było najwięcej zaburzeń odzywiania, wszelkich zaburzeń, narkomanii. To było poza modą, autodestrukcja była duchem czasów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka