Dodaj do ulubionych

Dom w Londynie

01.03.20, 00:39
krytykapolityczna.pl/gospodarka/dominika-kulczyk-londyn-dom-nierownosci-fejfer/
Pan Fajfer pochylil sie nad domem w londynie pani Kulczyk wartym 57 milionow funtow.

Panie Fajfer. Mam takie pytanie. Jak jest mozliwe by wszyscy ludzie na swiecie mieli ten dom na tej ulicy? W zaden sposob nie jest mozliwe chyba ze sievgo zrobi publicznym. Ale czy jest mozliwe by milion ludzi mialo dokladnie taka sama replike tego domu w roznych zakatkach swiata? Tak. I nie beda one kosztowac 57 milioniw funtow tylko procent tej sumy. Pod rozwage na temat natury bogactwa i czy rzeczywiscie bogaci maja majatku setki tysiecy raxy wiecej jak wskasuja to cyferki pieniezne.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 00:51
      Jesli Kulczyk ma fabryki i te fabryki nie przynosza zadnego zysku, zarabiaja na swoje utrzymanie, przetrwanie to jest bogata? Ma 8lbrzymia ilosc stali maszyn, ale nie ma kasy na kupno wejsciowki do spa.


      Wie pan jakbym liczyl realne rozpietosci majatkowe? Na ile wiecej ktos zuzywa do konsumpcji prywatnej zasobow ziemi. Nie na ile wiecej ma majatku wytworzonego tylko ile na jego konsumpcje prywatna poszlo ziemi ropy surowcow, drzew itd.
    • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 01:15
      Lewica nie lubi narodu lubi internacjonalizm i globalizacje. Co ciekawe 20 lat temu byla antyglobalistyczna dzis glibalistyczna.

      Wchodzi rynek chinski, Chinki chca kremow jakie maja bogate europejki. I raptem pani ktora ma fabryke tych kremow zarabia dodatkowa fortune tylko dlatego bo poszerzyl jej sie rynek gigantycznie. A mogly chinki patriotycznie smarowac sie swoimi mazidlami w rownie eleganckich plastikowych pojemniczkach .


      Lewica zachowuje sie w tym jak fan gwiazdy pop kultury ktora sprzedaje tylko to ze jest bogata, czli swoj life style. Albo jak menadzer tej gwiazdy bo plavi wam Soros. Pytanie czemu nie jego wzieliscie na widelec a pania kulczyk
      • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 01:20
        Tak wiec. Ok, niech bedzie Marks. Nie z idiotycznymi pomyslami, ale ze swoja podwojna krytyka. Ideologi i monopolu.

        Tropienie mechanizmow monopolu w systemach prawnych coraz bardziej skomplikowanych? Jestem za.

        Krytyka ideologi czyli religii w swouch nowych formach? Jestem za.

        Ale wy sami jestescie taka religia. A na tropienie monopoli to wy za ciency jestescie, bo tu trzeba by konkretnej pracy umyslowej a nie narcystycznej pretensji do swiata
        • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 01:57
          Kapitalizm sam jednak wie ze musi miec prawo antymonopolowe. Wchodzimy tu w kwestie bardzo subtelne. Marks chcial to roziazac rewolucja jak wezel gordyjski z wiadomymi konsekwencjami. A bardziej tu chodzi o tuning prawny.

          I pozostaje inna kwestia . Religia i ideologia. Sposoby w jaki ludzie sa otumaniani zeby stac sie tylko niewolnikiem ktory za wysoko nie podskoczy. Problem tylko w tym ze jakby wszyscy doznali jasnosci umyslu ziemia by nas konsumpcyjnie zasobami nie zdzierzyla.

          Czy krytyka marksa ma wiec sens? Teoretycznie. Praktycznie niewielki ...bo ciezko racjonalnie wychwycic jej teoretyczny sens w nieustannie zmieniajacym sie swiecie, a taka natura jest zycia.

          I tu przechodximy do buddyzmu. Marks byl buddysta nawet wprost. I chyba najlepiej by zrobil jakby byl nim jedynie jako zwienczenie swojej refleksji. Jak sie wezmie niemiecka filozofie to widzi siecw niej jakby zarowno k8rzenie jak i ewolucja dazyla w kierunku filozofii wschodu.
          • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 02:12
            Co ciekawe zarowno Dalejlama powiedzial...jestem komunista, choc przeciez praktycznie nie jest jak i Sadhguru. I Sadhguru mocny ma konflikt najbardziej z wspolczesna lewica indyjska.

            To sa rzeczy zwiazane filozoficznie, nie mowie tu o tym w stylu , komuna do dupy lepuej medytujcie. To sa moim zdaniem konsekwencje w realnej argumentacji Marksa jako filozofa mimo ze gada o fabrykach kapitalach i buddysty ktory gada o oswieceniu. Zaczelo sie od kanta doszlo do hejdeggera, po drodze byl marks nietzsche. To nie jest tak ze kazdy z innej parafii, chlopaki graja na jednym boisku..razem z budda
            • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 02:21
              Sadhguru powiedzial ze Marks wszystko wiedzial o ekonomii tylko nic o naturze ludzkiej. Tak. A krytka polityczna ani nic nie wie o ekonomii ani o naturze ludzkiej , tylko moralizuje jak mieszczanska matrona . Na kazdy temat. Jak Tokarczuk o wszystko powalczy, kobiety , klimat , pis obali, super bohaterka.

              Kiedys lewica obalala autorytety moralne. Dzis to robi prawica
    • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 02:48
      Czy Kulczyk zarobil pieniadze uczciwie? Po pierwsze jesli sad nie udowodni winy obywatel jest niewinny. Ok masz zarzuty idz do prokuratury. Nie uprawiaj populizmu ze gora kradnie z definicji.

      Ale ja nie wierze by mogl sie stac najbogatrzym polakiem w dluzszej perspektywie gdyby nie mial rynkowej wartosci. Zalozmy nawet ze haslo zlodziejcza prywatyzacja ma sens. Jeet ona odbiciem lustrzanym zlodziejczej nacjonalizacji jak w donbasie. Przyszlo opolczenie znacjonalizowalo fabryke z maszynami ktore facet kupil z niemiec, po kilku miesiacach maszyny sprzedano na zlom. Jesli ktos nie umie zarabiacvto bedzie mial kasy tylko do momentu kradziezy. Nawet jak ukradnie pierwszy milion, chuja a nie zarobi reszte. Ktory milioner ktory wygral w totka rozkrecil interes. Czy byl choc jeden? W najlepszym razie dal do banku i nie roztwonil
      • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 02:51
        Zarobil zas znaczy nic innego tylko to ze ma pieniadze bo ktos uznsl po prostu ze ma sens mu je dac.
        • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 02:57
          Tak wiec lewica krytykuje w duchu rynek niesprawiedliwy. Tylko nie za bardzo rozumie idee dzialania rynku i pieniadza. Prawica ze pewnie nakradl, kolesie , korupcja. Ale ekipy rzadzace byly rozne, nie jak w Rosji Putin ciagle. Jesli sie utrzymal to znaczy ze ktos za cos mu te pieniadze dawal. Nie musial. Nie ma obowiazku placic korporacji, mozesz kupowac na bazarku wspierajac biednych sprzedawcow. Czy lewica to robi?
    • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 06:52
      Smutnym elementem tego domu jest lewicowy internacjonalizm. Ze wydala kase na dom w londynie. A moglaby tworzyc ulice z takimi domami w polskim miescie. Kraje ktore sa bogate kupuja tylko swoje produkty i u siebie buduja luksus. Kraje pidbite robia to w krajach bogatych. Koreanscy bogacze wrecz mieli zakaz kupowania szampana z paryza, zanim lud koreanski nie zaczal odczuwac dobrobyt. Niemcy tylko swoje produkty kupuja. Slowianie wywioza kase za granice najszybciej jak sie da
      • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 07:06
        Zreszta tak z perspektywy bardziej pudelka. Ten dom jest niewyjsciowy dla niej. Jej ojciec zarabial kase. Dzieci zdaje sie juz maja straty takie info bylo w piereszych latach po smierci. Ona finansuje sobie program w tvn jak pomaga dzieciom w afryce. To nie pozycja zyciowa na monumentalne gmachy. Nie wystarczy jej nocleg w luksusowym hotelu, albo apartament luksusowy? Zastanawia mnie do tego na ile te domy beda miec wartosc. Anglicy sie ich pozbyli dla swiatowych bogaczy. I zaczyna sie robic zbieranina z calego swiata . Nie wiem czy beda chetni do mieszkania przy ruskim mafiozie , zonie pezydenta skorumpowanego afrykanskiego panstwa. Londyn to coraz mniej anglikow, uciekaja i stworza swoje miejscowki nowe.
        • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 07:15
          Ludzie kupuja domy w Paryzu, Londynie , ludzie z calego swiata. Tylko przestajecto byc francuskie miasto z filmow, tylko zbieranina ludzi bez kultury, po prostu konsumentow, ktorsy chcieli klimatu tylko klimatu coraz mniej bo go zabrali swoja osoba.
    • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 07:36
      Rownosc powoduje nierownosc. Ludzie sa bardzo nierowni bo chca byc rowni w byciu kims komu zazdroszcza na czym ten ktoremu zazdroszcza zarabia. A jakby kazdy mial ambicje byc unikalny , tworzyc swoja indywidualnosc. Zamiast sieciowek bylyby male butiki i szwalnie, w kazdej gminie lokalna gwiazda pop.kazdy sam by chcial tworzyc swoja apartementowa dzielnuce w swoim miasteczku. To by sie dopiero wyrownywalo. Wspolczesna lewica nic innego nie robi jak tylko napedza nierownosci swoim mysleniem.
      • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 07:43
        Kraje bogate mialy kulture ksenofobiczna. Biedni otwarta naiwna. Lewica chcaca unifikacji kulturowej wychoww piram7de nierownosci gigantyczna. Im bardziej ludzie mieliby ambicje tozsamosci lokalnych tym nizej bardziej bylby rozwoj. Ale to juz niemozliwe i piwstanie swiat ludzi takich samych nijakich tylko za to z gigantycznymi rozpuetosciami majatkowymi.
    • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 08:44
      To ze mamy tu czysty narcyzm w logice tekstu to jasne.

      Jakie rozwiazanie wedle tej logiki? Nacjonalizacja srodkow produkcji, bo zcdefinizji wlasciciel fabryki ma wiecej tysiace razy niz pracujacy w niej trybik. Efekt nacjonalizacji oznacza ze wszyscy w tej nacji sie wzbogaca? Nie wszyscy beda w niej pracowac. Zarzadzac beda elity polityczne i zatrudniac kolesi jak to jest w spolkach skarbu panstwa, na koniec podatnik bedzie doplacacvdo szczesliwie zatrudnionych w molochu bo przeciez trzeba ratowac przemysl narodowy. Czy wy sie ludzie niczego nie uczycie?

      Podatki wysokie. Ok. Tyle tylko ze trzeba konkurowac. Mowia Szwecja. Szwecja jest skrajnie wolnorynkowa, gdy nie byla gospodarka jej stanela w latach 80tych. I oni maja wysokie podatki ale w sklepach, a nie kapitalisci. Bo ich na to stac. Dopoki ich na to stac.


      Pana tekst to calkowita bzdura.

      Zakaz dziedziczenia? Moze kazdy zwolennik zacznie od siebie. Czy pan fajfer odda 8dziedziczone po rodzinie mieszkanie? Czy to ze ktos mysli o losie dzieci to zlo?

      Pieniadz robi pieniadz...owszem, ale przedewszystkim praca robi pieniadz. Elon musk jaki mial kapital poczatkowy? Ciezko zarobic miliony bedac analitykiem rynku pracy, zwlaszcza jesli nie rozumie sie podstaw dzialania rynku. Trzeba robic cos konkretnego a nie wrozyc w fusach
      • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 08:55
        Pracuj ciezko, wstawaj wczesnie...panie fajfer. Pracowac nie nalezy ciezko tylko efektywnie. To lewica oszukuje ze pracujacym ciezko cos niby da. Co da? Dwiescie plus i bedzie rowniej? Co ma sprawiedliwiej podzielic niby zeby bylo lepiej. Podziel mqjatki bogaczy na wszelkich polakow i powiedz mi co zyskaja, oprocz tego ze straca liderow ktorzy ich zatrudniaja.
    • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 09:07
      Rynek jest sprawiedliwy. Musi jednak w nim byc jedna rzecz. Ludzie musza chciec uzywac swojego mozgu jak sie wzbogacic. Jesli zamienia to na resentyment wobec rynku ci ktorzy zostana przy uzywaniu mozgu zarobia gigantycznie wiecej.
      • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 09:14
        Zas ideolodzy ktorzy mowia ze cos wyrownaja niesprawiedliwie klamia, kryja za ideologia wlasne interesy.
      • dotera Re: Dom w Londynie 01.03.20, 09:22
        Pieniadz robi pieniadz mowi pan. O tym moze powiedziec cos sponsor lewicowych mediow Soros. Zarobil fortune na gieldzie.

        Ilu zarobilo jak on? A ilu stracilo? Tego pan nie piwiedzial ilu majacych pieniadze zle obstawili na gieldzie. Jesli zarobiles pieniadz i dobrze zainwestowales w cudza prace senc0sowna to pieniadz robi pieniadz. Ale to niezbyt czeste.

        Nie bogaci maja przywilej ze pieniadz robi pieniadz. Tylko dkatego sa bogaci bo wuedza jak zarabiac pieniadze praca. I takie zludzenia lewicy sa ciagle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka